Dodaj do ulubionych

Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna

18.03.08, 12:41
wlasnie przed chwila...
Dzwonie do sklepu firmowego Anity, ulokowanego zreszta przy szpitalu
polozniczym i pytam, czy maja staniki do karmienia. Pani: alez oczywiscie,
wielki wybor. Ja: a czy maja Anite 5062 w rozmiarze 70 G i H. Pani: nie, my
prowadzimy tylko normalne rozmiary, do F.
Normalnie podziekowalam i normalnie nic tam nie kupie...
Obserwuj wątek
    • maith Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 12:44
      O właśnie takich sklepikarzy wkrótce już nie będzie :)
    • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 12:58
      Optymizm to gdzies na kilogramy sprzedaja???

      W tzw. miedzyczase zadzwonilam do drugiego sklepu firmowego Anity i pani mi
      uprzejmym tonem nieznoszacym sprzeciwu powiedziala, ze 70 H to jest 75 G, a 75 G
      ma, wiec nie bedzie mi zamawiac 70 H, skoro tego G nie moze sprzedac od kilku
      miesiecy.

      Jeszcze bedzie trzecia niesmiala proba i zamawiam przez Anglie.
      • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 13:04
        4 pozostale mi sklepy obdzwonilam. Przynajmniej bez glupich komentarzy, no moze
        oprocz "o Boze, jaaaaaaaki rozmiar???". dziekuje, tym sposobem wiem niezawodnie,
        ze w stolicy niemieckiej Hesji (czyli przekladajac na warunki polskie - miescie
        wojewodzkim) stanika dla mnie nie ma... Jedna pani byla na tyle kumata, ze sama
        poradzila szukac w internecie...
    • mary_lu Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 13:08
      Agamani, jak chcesz koniecznie rozmawiać z polskimi ekspedientkami,
      to musisz być twarda :) Jeszcze i tak mało usłyszałaś...

      Phi, do mnie niektóre ekspedientki obracały się tyłem, albo brody im
      z wciekłości latały, jak grzecznie pytałam, kiedy planują
      wprowadzenie mojego rozmiaru do sklepu, albo czy ich zdaniem mam
      nietypowy, olbrzymi biust.

      A na jednym forum internetowym czasem jestem wyzywana od "lezbijek"
      (no, to wiecie z kim mam przyjemność, pannom naprawdę się wydaję, że
      bycie lesbijką to wstyd najgorszy) :D
      • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 13:16
        To akurat byly niemieckie ekspedientki. Jednej tez sie cos zatrzeslo, chyba nie
        tylko broda, bo w katalogu szukala (ja wiedzialam lepiej od niej, co ma, a czego
        nie...) i przeprosila w miedzyczasie, ze musi okulary poprawic, bo taaaaaaaaaaki
        romiar, to nawet nie wiedziala, ze jest. Widac niewiele widziala, choc glos
        wskazywal na kilka dekad przepracowanych juz...
        kumata, co powiedziala o internecie, byla Wloszka, sadzac po nazwisku i akcencie :).
        • mary_lu Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 13:22
          Heh, nie doczytałam, ale wyglada na to, że czy polskie, czy
          niemieckie, to jedna szkoła firmy T. - my się znamy najlepiej, a
          rozmiary, których nie mamy w ofercie są nienormalne. Nosicielki
          nienormalnych rozmiarów trzeba pognębić.
          • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 18.03.08, 13:39
            No dokladnie, kiedys byl taki swietny watek na forum, tylko nie wiem juz,
            ktory... ale dokladnie TA filozofia.
            Wlasnie rozmawialam z pania z Lace, bo mam obciazenie na karcie kredytowej i
            wole zaplacic debetowa (a to w obrebie Niemiec nie stanowi problemu, natomiast w
            Anglii juz tak) i ta byla jedyna bez komentarzy. Sprawdzila rozmiary,
            powiedziala mi, co moga mi wyslac z Flensburga, co musza przywiezc z magazynu w
            Danii, ile co bedzie trwalo. Bez komentarzy na temat mojej anatomii...wydawaloby
            sie, ze to rzecz oczywista, a jednak po telefonach w obrebie mojego miasta
            przyjelam ja z wielka ulga.

            We Frankfurcie jest taki niesamowity sklep dzieciowo-mamowy z fatalna obsluga,
            az mnie korci, zeby tam jeszcze zadzwonic. Cel taki, ze licze, ze pani
            ekspedientka padnie na zawal, jak tylko podam TAKI rozmiar i wymienia ja na
            jakas inna (ta inna moze byc tylko milsza i bardziej kompetentna, nawet jakby
            krowe laciata z pola przyprowadzili i ustawili w tym sklepie to byloby lepiej,
            slowo daje).
      • butters77 Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 13:39
        Ja kiedyś maila dostałam, że mam "lezbijskie forum", bo "nienawidzimy facetów".
        A linijkę dalej było napisane, że "nienawidzimy kobiet" i link do wątku...
        "Najgłupsze teksty ekspedientek":)

        Więc wiecie, nie dość, że lesbijki, to jeszcze z problemami - bo pożądają i
        gardzą jednocześnie;)
        • agmani A propos leZbijek 18.03.08, 13:43
          to kazdy kierowca tira z kabina oklejona roznymi tam Pamelami i Sabrinami to -
          idac tropem (nie)myslenia tych panien - jest tez lesbijka? ;D
        • aadrianka Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 13:45
          Pewnie że nienawidzimy. Kolesiom z zaburzeniami hormonalnymi w
          łepetynach się nie mieści, że baba z wielkim cycem, przepraszam za
          wyrażenie, nie dyszy żądzą poznania takiego dyszącego żądzą typa. Bo
          skoro nie chce, po co sobie takie piersi zahodowała? Ma duży biust,
          znaczy łatwa i chętna. Niechętna nowym znajomościom i wystawianiu
          gołego biustu na widok publiczny, znaczy lesba. A jak nie chce, żeby
          jej biust skakał na wszystkie strony, to zakonnica jeszcze i nie
          chce być seksy. Nie chce być seksy? Lesba. I tak w koło Macieju.


          • maith Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 13:52
            O zakonnicach to już było. Jakiś troll oburzony, że zupełnie nie jesteśmy nim
            zainteresowane uznał to za jedyne wyjaśnienie. Chyba nawet nazwał Butersika
            Matką Przełożoną ;)
            • aadrianka Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 13:56
              Zważywszy odsetek kobiet w ciąży i matek karmiących na forum, nasza
              reguła jest średnio rygorystyczna:)
              • agmani Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 14:01
                Widac ciaza sprzyja nawroceniom na te dziwna religie...
              • szarsz Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 14:10
                aadrianka napisała:
                > Zważywszy odsetek kobiet w ciąży i matek karmiących na forum,
                > nasza reguła jest średnio rygorystyczna:)

                taaa, a trzeba dodać jeszcze te, które nie są matkami ani w ciąży,
                ale w każdej chwili im to grozi :D
                • wild_orchid Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 15:25
                  szarsz napisała:

                  >
                  > taaa, a trzeba dodać jeszcze te, które nie są matkami ani w ciąży,
                  > ale w każdej chwili im to grozi :D

                  I to wszystko wsrod leZbijek? No zgorszona jestem.Gdzie ja trafilam?
                  Gdzie moj beret? Ratunku!
              • pierwszalitera Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 15:27
                No tak, bo my lesby wszystkie jesteśmy, a jakby co, to tylko in vitro.
                ;-)))
                • agmani Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 16:30
                  Tak jest, in vitro! A myslalyscie, ze dlaczego mam przeciazona karte kredytowa?
                  ;DDD Przeciazona po zaciazeniu...
                • martulka_s Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 20:59
                  Tak, ja nawet podejrzewałam, że jestem lesbijką : D Tak sie ostatnio mój świat
                  kręci wokół piersi moich i innych kobiet ; ))) Kurczę, jak ja to mężowi powiem? ; )
                  • bathilda Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 21:20
                    Mój mąż to już nawet nie patrzy jak siedzę przy kompie bo wie, że i tak "znowu
                    te gołe baby oglądam". Les jak nic.
              • lowca.stanikow Re: Mary_lu, witaj w klubie:) OT 18.03.08, 15:38
                może nasza reguła nakazuje niepokalane poczęcia? :)
    • ananke666 Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 00:52
      No to jesteś we właściwym miejscu. Tu same nienormalne.
      Lobby to siedliszcze:
      - lesbijek
      - leZbijek
      - kaszalotów
      - anomalii nie występujących w przyrodzie
      - bab po operacji usunięcia żeber
      - i/albo wypchanych silikonem
      - plaskatych tłuściochów pościskanych jak balerony
      - zakompleksionych myszy kupujących staniki żeby udawać seksowne laski
      - dam z wesołym kroczem, czyli lekkiej konduity
      - wrednych feministek
      - j.w., o zamurowanych majtach
      - j.w., ziejących nienawiścią do rodu męskiego
      - kalek powyżej miski G, porzucanych dla misek C
      - przerośniętych powyżej miski F i kwalifikujących się do redukcji
      - sekciar
      - pogrążonych w samozachwycie i wyobrażających sobie, że lekarz to też facet
      i tak dalej. Źródła wszystkich opinii znajdują się na forum. Wśród twórców mieli zaszczyt wystąpić: niewierne baby w za szerokich obwodach, wielbicielki upychajzerów, kilku napalonych samców, kilka trolli, lekarka z Syndromem nomen omen Falującej Piersi*, dziennikarka telewizyjna, setki ekspedientek, dziesiątki pseudoprzyjaciółek, stado przypadkowych osobników o ilorazie inteligencji zarodźca malarii oraz bardzo znany chirurg plastyczny.
      Siedzące na forum dłużej bez problemu odgadną, o kogo chodzi :p

      *Syndrom Falującej Piersi - lepiej znany jako Święte Oburzenie. Ćwiczenie imaginacyjne: podejdź do lustra. Zrób minę moherowego bereta na widok billboardu z gołą babą, umieszczonego przed kościołem. Wielokrotnie silnie wciągaj i wypuszczaj nosem powietrze, w tempie dość szybkim, a la rybka wyrzucona na brzeg, z tą różnicą, że ona wciąga paszczą. Pamiętaj, aby nos wydawał przepisowy dźwięk (obserwowalny na baloniku, z którego spuszcza się powietrze, byle nie na egzemplarzu tzw. pierdzącym). Wskazany lekki wytrzeszcz. Syndrom Falującej Piersi jak żywy.
      -
      • the_mariska Dowód na to, że LB jest sektą! :) 19.03.08, 02:14
        Rekrutacja do sekty przebiega niespostrzeżenie, przez wydawałoby się bliskich
        znajomych, koleżanki, przypadkowo spotkanych ludzi. W rzeczywistości mają oni
        jeden jedyny cel - wciągnięcie cię w sekciarskie sidła. Po wstąpieniu do sekty
        przychodzi mityczny rytuał uświadomienia, gdy niczemu nieświadomej i biednej
        adeptce obalają wszystkie jej dotychczasowe poglądy i doradzają drastyczne
        zmiany w swoim życiu* jako jedyne źródło prawdziwego szczęścia. Sekta twierdzi,
        wbrew temu co mówią WSZĘDZIE poza sektą, że jako jedyne posiadają jedynie
        słuszną i prawdziwą wiedzę. Obalają nawet najbardziej poważane autorytety w tej
        dziedzinie**, przy każdej możliwej okazji naśmiewając się z ich niekompetencji.
        Posiada również wiele materiałów indoktrynacyjnych, które rozpowszechnia jak
        najszerzej się tylko da. Najbardziej fanatyczne sekciarki prowadzą nawet
        działalność misyjną w innych krajach!

        Po wstąpieniu do sekty, twój światopogląd zmienia się diametralnie. Zaczynasz
        postrzegać innych ludzi na ulicy przez pryzmat tego, co ci powiedziała sekta,
        reagując z wielkim oburzeniem, gdy ich zachowanie lub wygląd nie zgadza się z
        wytyczonymi przez sektę regułami. Sporą część swojego życia podporządkowujesz
        sekcie, często sekciarskie rytuały*** są pierwszą rzeczą, którą osoba
        uzależniona robi rano po przebudzeniu. Do tego w miarę postępującego
        uzależnienia od sekty, zaczynasz przeznaczać coraz więcej funduszy na to, co ci
        sekta każe, aż do momentu, gdy sekciarskie wydatki stają się priorytetem w twoim
        życiu i na nich budujesz swój budżet.

        Sekta posiada również specjalny krąg oświeconych wybranek, które mają dostęp do
        najbardziej tajemnej sekciarskiej wiedzy****. O przynależności do kręgu decyduje
        jedna z sekciarskich guru, a ich decyzja jest nieodwołalna. Dostąpienie tego
        zaszczytu buduje złudne uczucie przynależności i jeszcze bardziej uzależnia.
        Wyrwanie z sekty jest praktycznie niemożliwe, aczkolwiek wyjątkowo uparty
        charakter może być pomocny chociażby w osłabieniu więzi z sektą.
        ______________________________
        * - typu: przejście z 'normalnego' 85D na 70H.
        ** - patrz. Triumph :)
        *** - włączenie LB jako pierwsza czynność rano (czy tylko ja tak mam?)
        **** - czyli najbardziej tajemnicza i sekciarska biuściasta galeria.


        Byłam przez jakiś czas w pewnej wspólnocie powszechnie uznawanej za sekciarską
        (absolutnie tak nie uważam swoją drogą) i dostrzegam mnóstwo analogii, dla
        których można porównywać LB z sektą. Coś przeoczyłam? :)
        • pierwszalitera LB jako pierwsza czynność 19.03.08, 11:53
          the_mariska napisała:

          > *** - włączenie LB jako pierwsza czynność rano (czy tylko ja tak mam?)


          Ja się jeszcze bronię i najpierw wchodzę na jakąś stronę z wiadomościami, bo boję się, że podczas mojego buszowania na LB cywilizowany świat przestanie istnieć, a ja nawet nie zauważę. ;-)
        • agamara1 Łaaaa 19.03.08, 12:43

          leze a moj laptop wymaga czyszczenia z sliny i kawy :D

          co gorsza przestac smiac sie nie moge :DDDDDD
        • kasiamat00 Re: Dowód na to, że LB jest sektą! :) 19.03.08, 18:11
          > *** - włączenie LB jako pierwsza czynność rano (czy tylko ja tak mam?)

          Jeśli nie muszę gonić na 8 do pracy, to też tak mam. Ale ja jestem w ogóle
          uzależniona od Internetu.
      • kasica_k ananke, mariska 19.03.08, 02:34
        Jedna czyści mi monitor, druga klawiaturę. Wybór należy do Was :)
        • aadrianka Re: ananke, mariska 19.03.08, 07:07
          Po naprawieniu szkód (także moralnych) u Kasicy, zapraszam do mnie:)
          • semele2 Re: ananke, mariska 19.03.08, 07:29
            A ja poproszę o dokładne namiary na bóstwo, któremu składamy krwawe ofiary z
            dziewic. Ofiary z dziewic muszą być obowiązkowo, a ja jestem nowa w sekcie i
            jeszcze nie wiem, gdzie się je składa :(.
            • wild_orchid Ja juz zlozylam:) 19.03.08, 08:40
              Kupilam swojej corce stanik 60E zamiast 70B jak do tej pory:)))))
      • wild_orchid OT-gdzie znajde watki do wypowiedzi lekarki? 19.03.08, 08:42
        Ciekawi mnie, co to byla za idiotka?
        • agastrusia Re: OT-gdzie znajde watki do wypowiedzi lekarki? 19.03.08, 09:23
          Nie wiem czy masz coś konkretnego na myśli ale lekarskie komentarze są tu
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=29187365&a=29187365
        • ananke666 Tu 19.03.08, 10:31
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=29187365&a=59702221
          A przynajmniej tu jest początek wymiany zdań. Bidula nie wierzy, że lekarz też człowiek i zdarza mu się zerknąć gdzieniegdzie. Z tego co pamiętam, to kobita jest okulistką.

          Ja naprawdę wzięłam wszystko z forum, no - chirurg był w tv, ale tu obgadany - tylko część jest nie do odzyskania, bo została wymoderowana, to faceci przede wszystkim.
          • wild_orchid Re: Tu 19.03.08, 18:23
            Faktycznie żenująca.
            Jesli ona jest faktycznie okulistka, to nawet lepiej, bo nie musi
            sie meczyc z czyims biustem przy badaniu.Za to patrzy gleboko w
            oczy :(
      • angella456 Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 09:00
        Ale ten Syndrom Falującej Piersi to tylko z Jedynym Prawidłowym i Słusznym 75B
        Tudzież Bliskich Okolicach. Tu żadna takiego nie ma, żadnej nie faluje, ani
        chybi znak, że kobiety wyrodne i pozbawione sumienia...
        • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 10:14
          Byla, byla, poszukam w wolnej chwili, bo dobrze kojarze, jaki wacik Ananke ma na
          mysli.

          Autorki refleksji o sekcie moga mi spodnie prac... nie, nie, spokojnie, tylko
          takiej glupawki dostalam, ze moj aktualnie przebywajacy przy tejze anormalnej
          falujacej ;)syn doznal wspolsmiechu, co mu sie zdarzylo po raz pierwszy w jego
          7-tygodniowym zyciu. Na to z kolei ja sie zagapilam i mleko polecialo po czym
          chcialo ;DDD, czyli zgodnie z grawitacja.
          • kocio-kocio Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 10:23
            To Ty jeszcze w dodatku przez LB dziecko zaniedbujesz karmiąc je przed
            komputerem zamiast w skupieniu!
            (mój już za stary, nie daje się wmanewrować w żarcie przed nudnym monitorem :o)
            • agmani Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 10:50
              Moja starsza ostatnio zbajerowalam www.youtube.com/watch?v=QP-2gbDJYAk
              i wciela cala zupe ;D.
              Mlodszemu sceneria obojetna, byle wybryk natury dali w paszcze.
              • kocio-kocio Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 11:04
                Staszkowi się nie podobało :o)
      • aadrianka Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 12:00
        Ja bym do zaszczytnego spisu dodała, że jesteśmy snobkami,
        wydającymi po 200 zł za brytyjski stanik, skoro tyyyyleeee polskich
        firm produkuje "wypasione staniki za 80 złotych na duże".
        • aadrianka Re: Dowiedzialam sie, ze jestem nienormalna 19.03.08, 12:01
          Ee, to miało być w odpowiedzi na post Ananke. Cuś nie tak mi się
          klikło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka