achemiczka
19.03.08, 14:22
Nie wiem czy powinnam zakładać nowy post, ale dawno mnie tu nie było, ostatnio
zupełnie nie mam czasu na poczytanie Lobby. Ehh.. wydawało mi sie ze jestem
starą wyjadaczką na temat staników a teraz załamka... ostatnio byłam w sklepie
stacjonarnym i przymierzałam staniki i ciągle robią mi sie wałki pod pachami,
a jak wezmę stanik chociażby o pół rozmiaru, to na sutki sie marszczy i
ewidentnie widać ze miska jest za mała, co robić? Może to dlatego, że przybyło
mi kilka kg kurka wodna.... ;/ Wygląda to fatalnie, czyżby rada Rudej Wiedźmy
o wciąganiu piersi z pod pachy do miseczki 100 razy dziennie była jedyną opcja
w moim przypadku? Ale jak to robić teraz kiedy sie ciągle jeszcze nosi grubsze
ciuch i nie łatwo sie tam dostać... :/ Ma ktoś podobny problem, może jakieś rady?