Dodaj do ulubionych

"sto pytań o..." - fiszbiny

21.03.08, 21:52
Czy mogłabym prosić o odpowiedzi na ich temat tak w jednym miejscu? Na większość pytań pewnie padnie odpowiedź "bo stanik jest źle dopasowany", ale chciałabym wiedzieć co w nim jest tak źle dopasowane :)

1. Jeśli fiszbina przebija materiał stanika, to robi się tak bo?
2. Jeśli fiszbina kaleczy ciało, to dlatego że?
3. Jeśli fiszbina uwiera w mostek, to powodem tego jest?
4. W prawidłowo dopasowanym staniku fiszbina powinna sięgać od-do? Przed pachę, w środek pachy, za...?
5. Czy staniki bez fiszbin mają jakąś "racje bytu"?

Kiedyś jak kupowałam stanik na komers <oj kiedy to było :)> to facet! który sprzedawał w sklepie z damską i tylko damską bielizną, wmówił mi że fiszbiny powodują raka piersi!!! Jeszcze w pierwszej klasie LO unikałam takich fiszbinowców jak ognia :)
Obserwuj wątek
    • charm Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 21.03.08, 23:24
      > 1. Jeśli fiszbina przebija materiał stanika, to robi się tak bo?
      Nie przylega do ciała - najbardziej ogólna wersja - niedopasowany rozmiar, albo
      niekompatybilny modej
      > 2. Jeśli fiszbina kaleczy ciało, to dlatego że?
      Jak wyżej
      > 3. Jeśli fiszbina uwiera w mostek, to powodem tego jest?
      Za luźny obwód (odrobinę za luźny, zwykle niweluje efekt przepięcie o jedną
      haftkę ciaśniej, czasem wzięcie mniejszego obwodu, jeśli to w nowym staniku... w
      noszonym staniku, jeśli fiszbiny zaczynają uwierać w mostek znaczy, że obwód się
      rozciągnął i trzeba przepiąć ciaśniej) - obwód jest ciasny, ale nie na tyle,
      żeby fiszbiny leżały płasko na mostku, ale jest na tyle ciasny, żeby to odczuć
      > 4. W prawidłowo dopasowanym staniku fiszbina powinna sięgać od-do?
      > Przed pachę, w środek pachy, za...?
      W środek pachy
      > 5. Czy staniki bez fiszbin mają jakąś "racje bytu"?
      Nie mam pojęcia, nigdy żadnego nie testowałam ;-) (no, może poza spaniem, ale to
      inna para kaloszy)


      A tutaj tinyurl.com/3angn4
      jest wątek poświęcony fiszbinom ;-)
      • zania_uk Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 21.03.08, 23:31
        > > 3. Jeśli fiszbina uwiera w mostek, to powodem tego jest?
        > Za luźny obwód (odrobinę za luźny, zwykle niweluje efekt przepięcie
        > o jedną haftkę ciaśniej, czasem wzięcie mniejszego obwodu, jeśli to
        > w nowym staniku... w noszonym staniku, jeśli fiszbiny zaczynają
        > uwierać w mostek znaczy, że obwód się rozciągnął i trzeba przepiąć
        > ciaśniej) - obwód jest ciasny, ale nie na tyle,
        > żeby fiszbiny leżały płasko na mostku, ale jest na tyle ciasny,
        > żeby to odczuć

        moze byc tez niekompatybilnosc... albo 'cechy osobnicze' ;) - ja tak mam,
        niektore modele po prostu mnie cisna i uwieraja w mostek i staraja sie mnie
        przewiercic do srodka (np. sliczna panache fiesta, ktora lezy u mnie w szafie...)
        • the_mariska Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 22.03.08, 00:00
          oj, zgadzam się całkiem, czasem nie tylko o obwód chodzi. W moim przypadku
          pojęcia nie mam o co może chodzić... Jak do tej pory fiszbiny Panache leżały mi
          super, więc kupiłam sobie Harmony, świadoma tego że to najbardziej
          szerokofiszbinowy szerokofiszbinowiec na świecie. KOSZMAR.

          Obwód ma całkiem przyjemnie ścisły, fiszbiny ładnie obejmują pierś, tyle że
          jeden ich koniec zaczął wyżerać mi dziurę pod pachą, a drugi podjął zmasowany
          atak na mostek. Próbowałam je jakoś wygiąć, co przyniosło efekt odwrotny,
          jeszcze bardziej zaczęło mnie gryźć. Niby rozmiar w porządku, obwód odpowiedni i
          w ogóle, a ja mam ochotę spalić ten namiot rytualnie i złożyć go w ofierze złym
          duchom, bo niestety kupiłam go na Allegro i odsyłka odpada.

          Ktoś mi powie w czym może być problem w moim przypadku?
      • eduro Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 21.03.08, 23:39
        charm napisał:

        > A tutaj tinyurl.com/3angn4
        > jest wątek poświęcony fiszbinom ;-)

        I mogłam sobie wpisywać w wyszukiwarkę "fiszbiny"... Oddalam się do "fiszbinologii" ;)

    • clooney.brzydal mordercze fiszbiny:) - gdy węższy obwód nie pomaga 15.08.08, 12:22
      Podnoszę temat i podzielę się swoimi eksperymentami z ulepszaniem stanika i zapobieganiu dziurze w mostku:) W moim przypadku pomogło, gdy zwężanie obwodu nic nie dało. Nie zaszkodzi spróbować. Poprawiałam Freye Polyanne i Millie: Po pierwsze przesunęłam fiszbinę maksymalnie do pachy i zaszyłam tuneliki od strony mostka, tak by nie mogły już wrócić. Po drugie metalurgia:) przez chustkę, żeby nie uszkodzić stanika, delikatnie i b. powoli odgięłam kombinerkami końcówki fiszbin na mostku w kierunku od ciała . Nie chodzi o to, żeby je poszerzyć, a żeby końcówka nie wbijała się w ciało - stąd kombinerki. Po trzecie, w Polyannie zbliżyłam do siebie miseczki: bez rozcinania przeszyłam mały klinik między miskami na mostku, zakładka ma mniej niż cm u podstawy. Mam nadzieję, że mój opis jest w miarę obrazowy. Fakt, klinik widać, ale nie pod ubraniem, no i w razie czego łatwo go wypruć i wrócić do oryginału.
      Jeśli ten post podpada bardziej pod robótki niż pod fiszbiny, to proszę adminki o przeniesienie i wyrozumiałość:)
      • martvica Re: mordercze fiszbiny:) - gdy węższy obwód nie p 15.08.08, 12:42
        Po drugie metalurgia:) przez chustkę, żeby n
        > ie uszkodzić stanika, delikatnie i b. powoli odgięłam kombinerkami końcówki fis
        > zbin na mostku w kierunku od ciała . Nie chodzi o to, żeby je poszerzyć, a żeby
        > końcówka nie wbijała się w ciało - stąd kombinerki.

        O, tak ocaliłam mój mostek przez złowrogimi zamiarami Panache Specjalne Okazje,
        który chciał mi wydłubać dziurę między piersiami. Obwód zdecydowanie nie jest za
        luźny.
        • effuniak Re: mordercze fiszbiny:) - gdy węższy obwód nie p 15.08.08, 12:46
          to wszystko nie jest wina fiszbin tylko konstrukcji dołu stanika
          • dwa_przecinki Re: mordercze fiszbiny:) - gdy węższy obwód nie p 15.08.08, 16:11
            O.. a możesz powiedzieć, jaki jest ten konstrukcyjny błąd? Da się go zauważyć na
            fotografii w katalogu, czy dopiero po zmierzeniu?
    • 987ania Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 15.08.08, 20:47
      a co jeśli fiszbiny odstają od klatki?
      za mała miska, za duży obwód, za wąska fiszbina?
      • molowiak Re: "sto pytań o..." - fiszbiny 15.08.08, 21:22
        najprawdopodobniej za mała miska
    • maith Przebijanie fiszbin 16.08.08, 00:08
      Ewa Michalak kiedyś nam tłumaczyła, skąd to się bierze.
      O ile dobrze zapamiętałam, to to jest kwestia stosowanej technologii zabudowy
      tunelików. Np. w brytyjczykach nie wyłażą, bo tam są inne tuneliki i problem w
      ogóle nie ma prawa się pojawić.

      W pozostałych to jest kwestia odpowiedniego włożenia fiszbiny, bo w zwykłych
      kanalikach jest kilka warstw i fiszbiny muszą być odpowiednio włożone, żeby nie
      było problemu, a w takich całkiem kiepskich, to już w ogóle kanaliki mogą się do
      niczego nie nadawać.

      Swoją drogą pamiętam, że jak wcześniej nosiłam takie bardziej zwykłe staniki
      (ale nie badziewie, normalne markowe) to mi się zdarzało, że się przebiły. Teraz
      nigdy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka