Dodaj do ulubionych

Badanie rynku

27.03.08, 08:53
Witam. Juz kiedyś pisałam że niedługo mam zamiar zaistnieć na rynku bieliźniarskim Zagłębia i śląska.
Zastanawiam sie tak czy mogłabym stworzyć ankietę , wyjść na ulicę i poprosić kobiety o wypełnienie jej. Czy potrzebowałabym jakiegoś zezwolenia z urzędu miasta? Chodzi mi oczywiście o rozmiary biustonoszy. Przeczytałam ostatnie posty z naszej giełdy i dochodzę do wniosku, że np. na 80 nie będzie zbyt wielu chętnych, prym wiodą 70 i 65. Ale chyba nie mam się czemu dziwić - Polki są szczupłe.
Teraz po nagłośnieniu Lobby w prasie, radiu i telewizji nie ma co czekać tylko brać się do dzieła. Jest szansa że Polki będą najlepiej ostanikowane w Europie, a że nie polskimi tylko brytyjskimi stanikami to szczegół.
Pytanie do moderatorek: czy po sondzie ulicznej ( jeżeli do takiej dojdzie) będę mogła zapytać "zagłębiaczki i ślązaczki" na Lobby?
Obserwuj wątek
    • maheda Re: Badanie rynku 27.03.08, 08:56
      Wolno Ci pytać dowolną ilość osób, o dowolne rzeczy :) Nie potrzebujesz żadnego
      pozwolenia.
      Tylko nie wyślij żadnego faceta na ulicę, bo dostanie w gębę :D
    • charm Re: Badanie rynku 27.03.08, 08:57
      Moim zdaniem taka ankieta nie miała by za dużego sensu...

      W sklepach zwykle nie ma 60-ek i 65-ek, więc większość młodych dziewczyn nosi
      70ki i 75ki, najwięcej będzie standardowych odpowiedzi w stylu 75A, 75B, 80D,
      itp... A to chyba nie o takie odpowiedzi chodzi...
      • maheda Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:00
        :) ale jakby ankieterka dopisywała z boku info, czy to wg niej dobrze dobrany
        rozmiar, czy źle... to już miałoby sens :)
        I chyba dobrze byłoby taką ankietę przeprowadzać już w momencie, gdyby sklep
        istniał, i rozdawać przy tym wizytówki sklepu.
    • maheda Co do ankiety jeszcze 27.03.08, 08:59
      nie wierzę, żeby przeszkadzało Butters77 przeprowadzenie ankiety.
      Na Lobby już niejedna ankieta była prowadzona - to jedynie służy biustom. :)
      Obwody 80, 85 i 90 jednak jakieś warto mieć, choćby w ilości szczątkowej, bo
      tęgich osób jednak też jest pewna ilość.
      Obwody 60 takoż :)
    • monika3411 Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:00
      Miałam dokładnie taki sam pomysł. Tyle, że mój pomysł dotyczył nie Śląska, a
      niedużego miasta pod Warszawą, gdzie mieszkam. Lobby mnie natchnęło :-))) Miałam
      milion pomysłów, snułam wizje, piękne wizje.... Niestety na marzeniach musi się
      skończyć :-(((( Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki :-)
    • lawrence3 Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:06
      Spodziewam się że nie wszystkie kobiety znają swój rozmiar, ale jeśli nawet
      podadza niewłaściwy np. 75 B to juz wiem że po obmierzeniu będzie co najmniej
      65 i odpowiednia literka.
      Tak więc zabieram się do przygotowania ankiety.
      Pozdrawiam
      • maheda Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:15
        Tu nie do końca możesz mieć rację, zwłaszcza z młodymi biustami, które ubierają
        się np. w 80D mimo, że powinny nosić brytyjskie 75H i wcale nie przesadzam.
        • charm Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:31
          Powiedziałabym tak:
          Jeśli chodzi o rozmiarówkę brytyjską, to jest tam powiedzmy trochę ponad
          200rozmiarów.
          Jeśli chodzi o standardowe polskie sklepy, to standardowo są powiedzmy po 5
          miseczek z każdego obwodu, obwodów powiedzmy 6, więc mamy coś koło 30 rozmiarów,
          co daje ok 15%. Dodajmy jeszcze kilka innych rozmiarów, więc choćby było to 25%
          to i tak wynik marny.
          A dodając do tego jakie to są rozmiary, że nie ma NIC na szczupłe biuściaste,
          ani szczupłe małobiuściaste, (na żadne szczupłe... bo przecież nie ma 60-ek i
          65-ek), ani miseczek powyżej brytyjskiego F (a w centrum rozmiarówki są jak dla
          mnie okolice brytyjskiego G, to taki "normalny", "średni" biut) to znaczy, że
          odsetek dobrze ostanikowanych jest dużo mniejszy.
          Więc wyniki takiej ankiety są w założeniu niewiarygodne.
    • martvica Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:14
      IMHO sonda uliczna nic Ci nie da, chyba że będziesz pytać o wymiary, a nie
      rozmiary, ale swoich wymiarów to pewnie większość kobiet nie zna (autentyk, 'nie
      wiem ile mam w biuście, nigdy nie mierzyłam, zawsze mierzę 75B i na ogół pasuje')
    • beatrycze123 Re: Badanie rynku 27.03.08, 09:38
      Taka ankieta zajmie ci duzo czasu i pracy a pewnie mało pożytku. Otwórz sklep i
      już, daj jak najwięcej rozmiarów. Chodzi o to, by mieć wszystkie a nie tylko te
      najbardziej chodliwe. Po tygodniu się zorientujesz, co ci najbardziej schodzi.
    • lawrence3 Re: Badanie rynku 27.03.08, 11:25
      Oj, to chyba zostanę tylko przy sondzie w Lobby. Zakładałam jednak że na ulicy
      oprócz tego że wypytam o rozmiary to odeślę do Lobby i dopiero takie
      uświadomione będą u mnie kupować.
      Dzięki za podpowiedzi.
    • dwa_przecinki Re: Badanie rynku 27.03.08, 11:34
      chyba od ulicznej ankiety (co naraziłoby Cię pewnie też na trochę
      nieprzyjemności od zaczepianych kobiet), lepsza będzie po prostu reklamaw
      lokalnej prasie, że masz piękne, kolorowe biustonosze dla szcupłych, puszystych,
      bla, bla, bla - słowem wystarczy sama inforamcja, że masz piękne, zagraniczne, w
      szerokiej gamie, także nietypowych, rozmiarów. Każda nowa klinetka mogłaby
      dostać w łapkę "piersiówkę" (a może nawet druknąć ją i powiesić powiększoną w
      przymierzalni). Plus do tego Twój uśmiech i życzliwość - sukces murowany :)

      Tylko co do tej piersiówki - musisz mieć zgodę autorki, jak sądzę.

      Powodzenia!! :)
      • charm Re: Badanie rynku 27.03.08, 13:07
        > chyba od ulicznej ankiety (co naraziłoby Cię pewnie też na trochę
        > nieprzyjemności od zaczepianych kobiet), lepsza będzie po prostu reklamaw
        > lokalnej prasie, że masz piękne, kolorowe biustonosze dla szcupłych, puszystych,
        > bla, bla, bla - słowem wystarczy sama inforamcja, że masz piękne, zagraniczne, w
        > szerokiej gamie, także nietypowych, rozmiarów.

        Dokładnie tak

        > Każda nowa klinetka mogłaby
        > dostać w łapkę "piersiówkę" (a może nawet druknąć ją i powiesić powiększoną w
        > przymierzalni). Plus do tego Twój uśmiech i życzliwość - sukces murowany :)
        >
        I przy okazji promocja lobby ;-)
        > Tylko co do tej piersiówki - musisz mieć zgodę autorki, jak sądzę.
        Myślę, że z tym nie będzie żadnego problemu, bo to przecież wykorzystanie
        piersiówki zgodnie z przeznaczeniem i promocja lobby, ale oczywiście zapytać
        trzeba, bo to wykorzystanie na szeroką skalę ;-)
        >
        > Powodzenia!! :)
        Ja również życzę powodzenia :D
    • zarin Re: Badanie rynku 27.03.08, 20:57
      Ja jestem z Zagłębia Dąbrowskiego i jeśli ma tu powstać jakiś sklep, to kibicuję :).
      Ale może lepiej byłoby zrobić np. jakąś mini-akcję dobierania biustonoszy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka