Dodaj do ulubionych

Najlepszy CODZIENNY biustonosz

    • roza_am Prośba - podawajcie rozmiary i typ stanika 20.09.08, 13:54
      Mam prośbę, aby przy opisie podawać noszony rozmiar danego stanika. Opinie o konkretnym modelu mogą się różnić w różnych rejonach tabelki.

      Druga rzecz to typ stanika. Niektóre modele są produkowane w 2-3 wersjach (np. balkonik i full cup, balkonik i plunge). Mają one różną konstrukcję, więc i wygoda ich jest inna. Dlatego precyzujcie proszę, o jakim typie piszecie.
    • po.rzeczka Gabrielle,Pollyanna,Tango,Arcane 01.10.08, 19:28
      Gabrielle balkonik 30DD,mięciutki,nie czuje się go
      Pollyanna-30 E/F
      Tango-właściwie wszystkie odmiany,najlepszy efekt zebrania Tango II balkonik 30E
      Arcane marki Fayreform,niewyczuwalny od pierwszego założenia
    • milstar Panache Eliza 02.10.08, 09:59
      Moja miłość od pierwszego spojrzenia na biust w nią ubrany, mimo, że to wersja
      "pancerna". Śliczny kształt biustu, cała reszta też OK
    • joankb Coco MM, Playtex Jewel, Frosted Fayreform 02.10.08, 10:27
      Coco w rozmiarze 30F, balkonik; Jewel 30FF, balkonik; Frosted 30F, balkonik.
      Jestem niefreyowa i niepanachowa, w tych trzech chodzę najczęściej. Są wygodne,
      dobrze kształtują biust i są dostatecznie niskie.
    • kataplana panache lara 09.10.08, 17:43
      panache lara to do tej pory najwygodniejszy stanik jaki mam. do tego stopnia go lubie ze kupilam go w obu dostepnych kolorach. obwod wprawdzie nieco sie rozciagnal, ale mial prawo, bo nosze je non-stop. material delikatny, nic nie gniecie i nie uwiera. poza tym sa na prawde sliczne. oba wygladaja duzo lepiej niz na zdjeciach, szczegolnie ten czarno-szary w kratke, z czerwonym haftem. lara jest mocno zabudowana po bokach, szerokie fiszbiny jakto w panache..
    • blondie-b1 Freya Pollyanna i Ruby Pink Iris Aqua 09.10.08, 18:48
      O Polly to nie będę się rozpisywać, bo wiadomo, ze ideał ;) Ale bardzo
      pozytywnie jestem zaskoczona Rubinkiem. Trochę rozciągliwy, ale pięknie
      kształtuje piersi, super wygodnie się nosi no i wygląda przepięknie :)
    • rebellious0139 RIO brawo! ;) 07.12.08, 11:16
      Noszę czarne RIO od jakiegoś czasu i doslownie zakochałam się w tym
      staniku. Nawet kilkugodzinne szarże na zajęciach tanecznych nie dają
      mu rady, nie przesuwa się, nie trzeba nic poprawiać. Ideał. :)
    • alex331 RIO 07.12.08, 11:52
      mam go na sobie 3 dzień i nie czuję go wcale, jest genialny, aż nie
      do uwierzenia:-))
    • balbina_alexandra muszę zupdatejtować! 07.12.08, 12:06
      Po latach noszenia Panache do wszystkiego przerzuciłam się na Fantasie. Noszę
      ostatnio non stop: najgenialniejszy bezszwowy stanik świata czyli Smoothing
      balconette, z serii smoothing jeszcze t-shirt bra (z moulded cups - ale on nie
      jest taki genialny, mocno się rozciąga - noszę bo lubię kształt jaki nadaje
      piersiom, takie mocno podniesione kule), oraz ostatnio Fanatasie Anna -
      genialnie potrzymuje biust, i dość ścisły obwód. Wszystkei są bardzo wygodne,
      dobrze trzymają piersi i nadają im ładny kształt.Balkonetka miękka wygrywa moim
      zdaniem - pasuje do wszystkiego, pod kazde ubranie, na zdjęciu mnie nie
      zachwyciła i po stokroć dziękuję dziewczynom z Lobby, ze zwróciły mi na nią
      uwagę. Unieruchamia biust tak świetnie że znakomicie nadaje się rownież jako
      stanik sportowy. Polecam!
    • tfu.tfu Fantasie Cally 07.12.08, 13:22
      stanik z golfem (full cup), rozciągliwiec wielkomiskowy, ale nie czuję, że mam
      stanik :) i o dziwo, nawet nie robi mi dziobów :) nic sie nie wpija, nie żre pod
      pachą, fiszbiny bardzo w porządku, komfort noszenia w moim przypadku większy niz
      w arabelce :) zakochałam się ;)
    • urkye Polly zdecydowanie:D 07.12.08, 13:47
      Mój faworyt;)) Mój pierwszy stanik-biała Polly, długo nosiłam, zanim dorobiłam
      się kolejnych. Najwygodniejszy, robi piękny kształt biustu, mocno trzyma, nic
      mnie nigdzie nie uwiera:) Nadaje się praktycznie do wszystkiego-chodzenia,
      biegania, malowania... [tak tak, malowałam w nim płot;)) mogłam się bez obawy
      schylać i wyginać:P]
      Ostatnio zakupiłam także czarną Polly:) Teraz mam mój ukochany codzienny stanik
      pod jasne i ciemne ciuchy:D
      • tormentilla Re: Polly zdecydowanie:D 20.01.09, 23:07
        Ja zaczęłam od czarnej, tak mi się w niej dobrze chodzi, że
        zamówiłam białą. Ale jestem początkująca, więc na razie to są moje
        dwa idealne staniki. 32HH
        • nanah Re: Polly zdecydowanie:D 21.01.09, 08:46
          U mnie też Pollyanna! Bardzo wygodna, nadaje piersiom piękny kształt, po
          miesiącach intensywnego używania wygląda jak zaraz po kupieniu. Do tego ma fajny
          codzienny wygląd.
      • camilcia Re: Polly zdecydowanie:D 08.05.09, 16:11
        mój chyba na dziś też najbardziej codzienny, wygodniej mi tylko w
        effuniaczku, przydaloby sie teraz na lato cos czego nie widac nawet
        pod cienka bluzka, np taka polly nude ;)
        • grenlandia33 Re: Polly zdecydowanie:D 08.05.09, 17:44
          U mnie tez -super wygodny, mily w dotyku, po wieczornej przepierce
          szybko wysycha, swietnie trzyma i nadaje sie do sprintow za
          autobusem caly dzien nic nie musze poprawiac.
          Mam bialy 30FF przy 70/94-miseczki wydaja mi sie plytsze niz w
          innych i chyba pomalu mogloby byc juz 30G
    • mam_to_w_nosie Re:CK Portia 21.01.09, 09:25
      Ktoś odgrzebał wątek to się dopiszę. Portia czarna z niebieską tasiemką, dla mnie pierwszy dopasowany biustonosz, noszony niemal non-stop od 2-3 miesięcy, nie sprał się, nie rozciągnął (ciągle zapinam na tę samą haftkę), sporadycznie zakładana biała Gaia, ale ubrania wymagające jasnego stanika ograniczyłam do minimum (teraz w zimie to nie problem), bo jednak nie ma porównania w wygodzie. Tyle, że u mnie to trochę z konieczności, nie mam jeszcze wielkiego porównania, bo po zakupie Portii kompletnie nie mogłam się wstrzelić w rozmiarówkę, fasony i nic innego nie mogłam dobrać. Teraz mam kolejne dwa dopasowane staniki, to może zmienię zdanie odnośnie codziennego biustonosza. No i warto wziąć pod uwagę, że ta Portia w rozmiarze 30E, co z wygodą może się kompletnie nie przekładać na większe rozmiary ;)
      • rysia_zdzisia Re:CK Portia 01.02.09, 00:23
        Mam Portięniebieską z czarną tasiemką w rozmiarze 28J i też jestem bardzo
        zadowolona i tak samo jak poprzedniczka nie mogę się wstrzelić w inny model...
      • sssecret Freya stary model 01.02.09, 21:01
        Po domu, czy w mniej aktywne dni najlepsza jest dla mnie taka beżowa Freya w białe kropki- ma bardzo fajny materiał- zwykła bawełna z dodatkiem poliestru- mięciutki i troszkę rozciągliwy- dopasowywujący się, niesamowicie wygodny.
    • aga.kai Rio i Gabrielle 21.01.09, 10:03
      Na dni bardziej aktywne- Freya Rio.
      Na leniwe polegiwanie z książką Fantasie Gabrielle.
    • chocochoco Freya Darcey 01.02.09, 22:19
      Chociaż już się raz wypowiadałam w tym wątku to znalazłam obok Rio stanik równie
      wygodny i ładnie kształtujący, to Freya Darcey. Wraz z czerwonym Rio są to moje
      najczęściej noszone i najbardziej lubiane staniczki :-)
      • klaranyc Re: Freya Darcey 09.05.09, 04:46
        Która Darcey? Od kilku dni mam różową i aqua i stwierdzam, że jest
        sporo różnic, choć są w tym samym rozmiarze. Jak na razie wolę aqua,
        ale muszę je jeszcze trochę ponosić, żeby mieć 100% pewności. Różowa
        ma większe miski, więc poczeka sobie na efekt migracji.
    • inez69 Freya Antoinette Porcelain 08.05.09, 16:05
      Pięknie kształtuje biust w idealne jabłuszka, świetnie podtrzymuje i
      jest bardzo wygodny. Obwód mimo częstego używania, jak nowy. Jedyny
      minus, to szerokie ramiączka, które dodatkowo co nieco się
      zniszczyły. No i jak to balkonetka, nie nadaje się do głębszych
      dekoltów.
    • klaranyc Rio i Pour Moi? Destiny 09.05.09, 04:51
      To były moje pierwsze biustonosze w dobrym rozmiarze - czarne Rio i
      Destiny koralowe oraz czarne. Choć bardzo ciasne w obwodzie, są
      wygodne, prawie zapominam, że mam na sobie stanik. Ładnie kształtują
      piersi, bardzo ładnie wyglądają pod bluzką. Destiny są bardzo
      zabudowane i nie nadają się pod głębokie dekolty, ale jako codzienny
      stanik sprawdzają się znakomicie.
    • dadaczka antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 13.05.09, 18:32
      ja wiem, zaskoczenie.

      To tak. Do codziennego noszenia, to jednak antośki i arabelki (i
      inne freye) kocham najbardziej. Lubią się z moim biustem. Potem
      fantasie i fauve - jako porządne biustonosze, dobrze lezą, dobrze
      trzymają, na ogół nie powalają mnie na kolana wyglądem. Maskaradki
      noszę czasem na codzień, ale są bardzie "buduarowe", co tu dużo
      mówić - nie są więc w kategorii na codzień. Panache też noszę, ale
      są na końcu mojej listy ulubionych (z wyjątkiem sienny) ze względu
      na fiszbiny. Acha - jeszcze avocado, z których obecnie noszę chyba
      tylko creole - i lubię na równi z freyami i mam ochotę na kolejne
      kolory w tym modelu. Ale jest taki bogato - fantazyjnie -
      haftowany..no, może też nie powinien być w kategorii "na codzień" -
      ale noszę.

      W każdym razie na codzień ciągle szukam gładkiego, miłego stanika.
      Najbliżej ideału jest antoinette freyi i własnie arabelka, bo
      najwygodniejsze dla mnie.

      ale

      nieodmiennie, jak chce założyć biustonosz, którego po prostu na
      sobie nie czuje, w którym moje ciało odpoczywa i który - niestety -
      dużo pozostawia do zyczenia pod wzgledem wizualnym - wybieram
      Anitę. Herezja? No tak. Nic nie poradzę, ale czuję, jak moje ciało
      oddycha nieskrępowanie i z wdzięcznością, jak zakładam te anity. A
      najlepiej bezfiszbinową (soft cup), choć trzyma najgorzej
      oczywiście. Zniszczone już są, powinnam je wyrzucić, ale serca nie
      mam. I ciągle obiecuję sobie, ze na pewno następny zakup to będzie
      anita. Dojrzewam, zeby znowu to zrobić, choć brzydkie są...no moze
      nie najładniejsze... no zwlaszcza te w moim rozmiarze, mniejsze
      jeszcze ujdą w tłoku...
      • ben-ec Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 13.05.09, 19:30
        Ja też zaskoczę, dla mnie do codziennego noszenia najlepsza jest
        felina - właśnie takie porządne biustonosze nie powalające wyglądem,
        wręcz nudne, z ubogim wzornictwem i kolorystyką, ale noszę je od
        czasu, jak tylko z tej firmy można było w Polsce dostać 75G, albo
        70H, moją pierwszą dobrze dopasowaną felinę weftlock, czy jakoś tak,
        nosiłam kilka lat, mam na myśli model, nie jeden stanik, miałam ich
        chyba z 5. Dwa albo trzy staniki z feliny zawsze mam w szafie
        (obecnie Elements - gładki, prosty stanik w kolorze make up, żadnych
        ozdób, zupełnie niewidoczny pod białą bluzką, czarny Maroc i jeszcze
        jeden starszy o nieznanej mi nazwie) Freye i fantasie mi kompletnie
        nie pasują, a tak chciałam Antoinette, Maskaradki mi pasują i są
        bardzo ładne, ale podpisuję się pod określeniem ich
        jako "buduarowe", choć wygodne - też czasemm noszę na codzień.
        Podobnie większość Avocado - bogato zdobione i delikatne tiulowe (np
        CanCan), oprócz Grand Prix - najlepszy stanik sportowy jaki
        kiedykolwiek miałam. Do Anity się przymierzam, nigdy nie miałam i
        chyba się skuszę na biustonosz, którego się nie czuje.
      • irenka65f Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 20.05.09, 22:33
        Ja też przymierzam się do Anity. Mam Pollyannę i Gretę z Freyi i niestety nie
        mogę powiedzieć, że są bardzo wygodne.
        Może Anita nie najpiękniejsza, ale mi się podobają. Takie zwykłe, trochę jak
        sportowe. A jeśli przy tym wygodne to nie mam wątpliwości, że takie biustonosze
        właśnie chcę nosić. Napisz mi proszę jak z ich rozmiarami i rozciągliwością.
        Polly noszę 30 FF i jest jeszcze miejsce na migrację, a Gretę 30F i tu już
        specjalnie miejsca nie ma. A może nosisz też figi Anity i wiesz też coś o
        rozmiarach majtek? Figi Grety musiałam wziąć S na moje prawie 100 w biodrach bo
        M spadało.
        • kasica_k Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 21.05.09, 00:05
          Dołożę tylko, że Anita rzeczywiście jest mega wygodna - przymierzałam kiedyś i
          zachwyciłam się precyzją wykonania i tym, że wszystko jest takie mięciutkie i
          milutkie. Problemem niestety był rozmiar - ichnie G nijak się ma do
          brytyjskiego, przynajmniej w tym, co przymierzałam - było co najmniej dwie
          miseczki za małe (nic dziwnego, oni mają europejski system, zdaje się).
          • irenka65f Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 21.05.09, 22:35
            kasica_k napisała:

            > Dołożę tylko, że Anita rzeczywiście jest mega wygodna - przymierzałam kiedyś i
            > zachwyciłam się precyzją wykonania i tym, że wszystko jest takie mięciutkie i
            > milutkie. Problemem niestety był rozmiar - ichnie G nijak się ma do
            > brytyjskiego, przynajmniej w tym, co przymierzałam - było co najmniej dwie
            > miseczki za małe (nic dziwnego, oni mają europejski system, zdaje się).
            >
            A obwód? Po doświadczeniach z Feliną nie wiem czy zamawiać znów coś tak
            miękkiego, bo może też rozciąga się okropnie a ja potrzebuję 65 to pewnie nic
            węższego (w razie jakby rozciągliwy był) nie znajdę.
      • ptasia Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 21.05.09, 10:28
        ja mam trochę podobnie. zasadniczo rządzą Freye (Polly, Ines, Retro, Madison -
        bo Arabella chyba nigdy nie zrobi się na mnie całkiem wygodna) i Fantasie
        (Shannon, Evie), ale najwygodniejszym stanikiem, którego nie czuję, jest
        tyrolski dziobak z pieluszki, czyli Suki Wonderbra. Powinnam go trochę podszyć,
        ale sądzę, że i tak nie zmieni tego, że go w ogóle nie czuć i zakładam go, gdy
        potrzebuję "utulenia". Ale wygląd - hm... Może nie antygwałt, ale straszliwie
        babciowaty.
      • tomijaaa Re: antoski frei i arabelki ..ale.. Anita 06.06.10, 23:50
        hmmmm.. faktkycznie staniki Anity są klasycznych fasonów i kolorów..
        ale przecież dla karmiącej liczy się wygoda. ja tam przy pierwszym
        dziecku używałam do karmienia Anity i w obecnj ciąży nadal korzystam
        ze staników tej firmy.. na randkę w tym staniku to z pewnością nie
        da się pójść ;-)) ale przy dużych, ciężkich piersiach liczy się dla
        mnie komfort i żeby nic się nie wrzynało..
    • irenka65f Re: Najlepszy CODZIENNY biustonosz 02.06.09, 18:35
      Właśnie nabyłam Felinę Conturelle Reflection
      www.felina.de/media/static/flash/start.php?markenwelt=conturelle_dessous&configURL=http://www.felina.de/pl/markenwelten/conturelle_dessous/index.php&bgcolor=000000&lang=pl
      Myślę, że to będzie mój codzienny stanik.
      Mięciutka, milutka, niezbyt piękna, ale cóż tam. Robi całkiem niezły kształt
      (jak już podciągnę ramiączka), dobrze zbiera z boków. Nie wiem czy nie będzie
      piłowała pod pachami bo dość wysoka jest, ale jeśli nie to byłoby świetnie bo na
      pewno nie wypuści żadnej buły.
      Wady: 1.Rozciągliwy obwód, na wymiary 73/92 kupiłam 65G (F było za małe w
      miseczce) i już zapinam na najciaśniejszą haftkę. Doradźcie biegłe w temacie,
      czy już ją podszywać? 2.Za długie ramiączka. Właśnie skracam. 3.Wyszywanki
      odznaczają się pod bluzką, a wzięłam kremową, żeby była pod jasne gładkie bluzeczki.
      Wątek producencki Feliny zarchiwizowany, więc nie mogę tam opisać tego modelu.
    • kalia2010 1 miejsce Tango II 2 miesce Rio 02.06.09, 20:28
      Zdecydowanie najlepsze jest Tango II. Uwielbiam ten stanik, może i jest mocno
      zabudowany ale w codziennym stosowaniu w ogóle to nie przeszkadza. Można biegać,
      skakać, wymachiwać rękoma a on nadal siedzi na swoim miejscu a piersi ani drgną:)
      Mam też Rio, które też jest bardzo wygodne, ale na razie obwód jest zbyt ciasny
      i muszę nosić z przedłużką.
      • scarlett_ohara Fantasie Gabrielle balkonik 09.06.09, 16:12
        Mój pierwszy dobrany biustonosz to było Tango II, obcierało
        początkowo jedną pachę, potem była Pollyanna która "tylko" kilka dni
        uwierała w mostek ;) i faktycznie jest wygodna...pominę kolejne
        modele jakie lądowały w mojej bieliźniarce, myślałam już , że każdy
        dobrany biustonosz gdzieś gniecie i uwiera ;) dopóki nie znalazłam
        Gabrielle!
        To świetny biustonosz na co dzień, mięciutki, ładnie kształtuje
        biust, naprawdę wygodny, nie czuję, że go noszę. Mam biały i czarny,
        czekam na biszkoptowy :)
    • your_ajemhepi panache harmony bakonetka 09.06.09, 19:19
      panache harmony balkonetka - mam niebieski od 4 miesięcy i po prostu
      go uwielbiam, robi śliczny dekolt, trzyma bardzo dobrze, ma co
      prawda za szerokie fiszbiny, ale mi to szczególnie nie przeszkadza
      polecam wszystkim początkującym i nie tylko:-)
      pozdr
    • czerwona_pomadka Re: Najlepszy CODZIENNY biustonosz 09.06.09, 21:16
      Dla mnie ulubionym codziennym jest CK Princess. Ale z racji tego, że lubię
      dekolty na codzień, to noszę też często Flamenco i Coquette ;) ale
      najwygodniejsza jest jednak Princess.
    • martulka_s Re: Najlepszy CODZIENNY biustonosz 5063 10.07.09, 20:51
      klaryso, my tu nie lubimy marketingu szeptanego. Wypadałoby najpierw coś
      przeczytać zanim się wpiszesz. Gdybyś to zrobiła, wiedziałabyś, że w polecanym
      przez ciebie sklepie większość z nas niczego w swoim rozmiarze nie znajdzie.
      Zapraszam cię do czytania i do wątku rozmiarowego:

      rozmiarowy.gu.ma/
      Tam możesz sprawdzić czy twoje 95E jest na pewno dobrze dobrane.
    • selvermane Harmony fullcup - do wczoraj... 11.07.09, 11:53
      Do wczoraj powiedziałabym, że Harmony - posiadana 32H jest podszyta milym,
      nieszkodliwym dla czlowieka materialem na calej miseczce, nie ma koronek ani
      innych drobiazgow, ktore moga ugryzc, nie wciska sie pod pachy, nawet ciut
      przymała nie przecina piersi w dekolcie, ale... Ale wczoraj mi skatowała prawe
      ramię. Miałam dołki takie, że bolało. Ramiączko zwariowało chyba.
    • maly_glodzik Rio. 12.07.09, 21:45
      Po prostu zakochałam się :). Rio fuksjowe w rozmiarze 70 GG. Nie
      muszę zaniżać nadmiernie obwodu - jest przyjemnie dopasowany, nie
      czuję go podczas noszenia, miseczki odpowiednio głębokie, dobrze
      leżą i nadają piękny kształt piersiom :)
      Próbowałam z tango i harmony ale rio bije je na głowę . Acha
      pollyanna tez jest dobra, mam białą w rozmiarze 65 HH i teraz bedę
      celować w 70 GG w tym modelu.
      moje wymiary 72/104.
    • aksanti Freya Retro plunge n/t 17.05.10, 16:05

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka