lukrecjabo PROPOZYCJA - piszmy w tytule nazwę hobby 05.06.08, 17:50 to nam ułatwi dyskusję, bo jeśli jakieś hobby już jest, to dopiszemy się tam i będzie opcja porozmawiania, co Wy na to? Odpowiedz Link
diuszesa Literatura XIX w. 05.06.08, 18:22 - głównie polska z kręgu naturalizmu oprócz tego wszystko, co może mi pokazać życie codzienne XIX w. - oprócz powieści - pamiętniki, listy, prasa, ryciny, stare fotografie, książki na temat kultury materialnej, eksponaty muzealne oczywiście też. - gotowanie i próbowanie nowych potraw, chociaż tradycyjne polskie też jak najbardziej lubię. - jazda na rowerze oraz piesze wędrówki no i oczywiście: dobieranie staników!!! Odpowiedz Link
ticon szydełko, druty, pies, książki... 05.06.08, 19:07 Po pierwsze i najważniejsze - szydło, szydełko, szydełeczko... a na nim wszystko - ciuchy, ozdoby, rzeczy do domu etc., etc... Druty podobnie, ale ostatnio z mniejszą intensywnością. Po drugie - taka mi wyszła kolejność, ale chyba jednak powinno być odwrotnie - psiunia moja najukochańsza, najmądrzejsza i najpiękniejsza :) I książki, głównie fantasy, ale niekoniecznie, pożeram je wręcz w sposób nieograniczony. I tyle w sumie :))) Odpowiedz Link
aadrianka za dużo do wpisania w temat:) 05.06.08, 20:08 Hobby, zainteresowania, pasje (poza stanikami) jak leci: - Czytam nałogowo. Po polsku i po niemiecku. Wakacyjnie zaczytuję się w thrillerach medycznych, niestety całego Cooka i Crichtona już przeczytałam - Scrabble! krzyżówki i jolki też lubię. Z sudoku sobie nie radzę, bo to liczby. - kolekcjonuję namiętnie tusze do rzęs. Warunek: nie mogą być czarne. Mam wszystkie kolory tęczy oprócz pomarańczowego. Apel do forumek: widziałyście gdzieś pomarańczowy tusz do rzęs?:) - uwielbiam polskie kabarety i filmy A'Yoy - bardzo lubię gotować, chociaż nie mam na to ostatnio zupełnie czasu - nałogowo piję kawę (chciałam też napisać, że czerwone wino, ale wyszłoby dziwnie) - rozrywka lingwistyczna: uwielbiamy z koleżankami ze studiów tłumaczyć polskie idiomy na język niemiecki. Weder aus der Birne, noch aus der Petersilie to jeden z naszych przebojów:) - koty. Za psami nie przepadam, ponadto mam alergię na ich sierść, koty uwielbiam. -jestem uzależniona od ładnie pachnących żeli pod prysznic i zawsze mam zapas co najmniej 3. Perfumy też kupowałabym nałogowo, gdyby nie staniki:) -żeglarstwo! - kocham chodzić pieszo, byle po płaskim Jak mi się coś przypomni, to dopiszę. Odpowiedz Link
sheilunia Ciężka muzyka, fantastyka itp 05.06.08, 20:12 Główne moje hobby to muzyka, słucham głównie metalu (black, pagan, ale też lżej) i rocka. Poznański światek w tym wymiata, sporo czasu spędzam więc na undergroundowych koncertach. Przed muzyką jest mój TŻ, ale bardzo się to wiąże ;) (muzyk, basista). Moją muzyczną miłością z czasów podlotka pozostaje jednak na zawsze Closterkeller (ach, ileż ja nocy ryczałam do tych piosenek, a nadal, mimo wielkiego szczęścia łezka mi się kręci, gdy słucham). Poza tym kocham fantastykę - siedzę na forum Nowej Fantastyki i SFFiH (na drugim bardziej towarzysko ;) ). Kiedyś uwielbiałam RPG, ale przestałam grać jakieś 2 lata temu. Pochłaniam gigantyczne ilości książek, ale staram się nie ograniczać tylko do fantastyki (jednak ona zdecydowanie przeważa), zdarza mi się pisać prozę, ale jestem zbyt nieśmiała, żeby próbować publikacji ;) Uwielbiam gotować i eksperymentować w kuchni. Do tego interesuję się historią, studiuję z naprawdę wielką przyjemnością (głównie czasy najnowsze) Dzięki jednej z forumek trafiłam na forum Femineus (miała sygnaturkę, która mnie zaintrygowała :D) i inaczej patrzę na moje kosmetyki :) Póki co tyle, bo to są dla mnie najważniejsze rzeczy. Odpowiedz Link
rudolfina24 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 20:24 A ja: -czytam wszystkie książki jaki mi wpadną w ręce, ale najchętniej thrillery medyczne -piekę i gotuję -produkuję własne kosmetyki z naturalnych składników -szydełkuję, robię na drutach i haftuję -zwierząt niestety nie posiadam ale gdybym je miała to byłoby to moje kolejne hobby ;) Odpowiedz Link
amoureuse Skandynawia, polityka, biżuteria... 05.06.08, 21:10 Kolejność przypadkowa :) Skandynawia-przede wszystkim Finlandia, język fiński, fińska polityka, historia, geografia... A zaraz po niej Szwecja i wspaniały język szwedzki (który też jest poniekąd moim hobby, a jednocześnie kierunkiem studiów :). Z tym łączy się również literatura szwedzka-nieodkryta jeszcze w Polsce (mam takie wrażenie), a o niesamowitym klimacie. Tutaj muszę się pochwalić moim ostatnim osiągnięciem: w oryginale przeczytałam Gardella i jestem w nim zakochana na zabój :) zresztą- w ogóle uwielbiam czytać :) Polityka-wiem, to takie passe, ale mam huzia, pasjami oglądam wszelkie debaty, Lisy, Morozowskich, Olejniki, godzina 19 i Fakty są rzeczą ŚWIĘTĄ i niech no ktoś w porze 19-19.30 zadzwoni do mnie... Marny jego los ;) Biżuterię robię całkiem ponoć ładną, co dziwne, bo ani rysować nie umiem, ani nawet prosto kartki uciąć :) Niestety, to hobby ostatnio bardzo zaniedbane z braku czasu. Tak samo zresztą jak decoupage, którego dopiero się uczę... Eksperymenty kulinarne-jak tylko mam czas... Latem-rower. Szkoda, że odkrywam go dopiero od niedawna (w Trójmieście są wspaniałe ścieżki rowerowe, o czym nawet nie miałam pojęcia 2 lata temu). I to chyba wszystko ;) Odpowiedz Link
zarin Amoureuse - prywata 06.06.08, 12:53 Korzystasz ze skrzynki gazetowej? Jeśli tak, to wysłałam maila. Odpowiedz Link
rockiemar literatura skandynawska 06.06.08, 23:39 amoureuse napisała: > Skandynawia-przede wszystkim Finlandia, język fiński, fińska polityka, historia > , geografia... A zaraz po niej Szwecja i wspaniały język szwedzki (który też je > st poniekąd moim hobby, a jednocześnie kierunkiem studiów :). Z tym łączy się r > ównież literatura szwedzka-nieodkryta jeszcze w Polsce (mam takie wrażenie), a > o niesamowitym klimacie. Tutaj muszę się pochwalić moim ostatnim osiągnięciem: > w oryginale przeczytałam Gardella i jestem w nim zakochana na zabój :) > zresztą- w ogóle uwielbiam czytać :) Ja kocham miloscia szczera "Krystyne corke Lavransa". Ale tylko pierwszy tom czytalam wiecej niz raz, pozostale, gdzie umieraja jej dzieci, itd. juz mnie tak nie wciagaja. Zawsze marzylam juz pozniej tylko o swoim Erlendzie - i marzenie sie spelnilo, bo moj facet jest Hiszpanem z niebieskimi oczami i czarnymi wlosami :D No i oczywiscie Mika Waltari. Wiecej grzechow literatury skandynawskiej nie pamietam, ale z pewnoscia popelnilam ich wiecej ;) Odpowiedz Link
ar.la Re: literatura skandynawska 07.06.08, 00:45 "Krystyna, córka Lavransa", to także moja ulubiona książka. Jedna z nielicznych, które czytałam wiele razy. Dawno, bardzo dawno temu, miałam suczkę i z fascynacji twórczością autorki "Krystyny..." nazwałam ją Sigrid :). Niewątpliwie pani Undset byłaby zachwycona:) W czasach studenckich chciałam się nauczyć języka norweskiego. Stare dzieje. To moje trochę już zakurzone marzenie o podróży na północ czeka w kolejce na spełnienie, ale jestem przecież dopiero kilka lat po 30-tce, więc chyba jeszcze nie wszystko stracone. Pozdrawiam ciepło wszystkie miłośniczki Norwegii! Odpowiedz Link
amoureuse Re: literatura skandynawska 07.06.08, 19:50 Ja za powieściami hist nie za bardzo ;) Strasznie mnie zraził Moberg i jego "Kraina zdrajców", czy "Ziemia zdrajców", już nie pamiętam, ale nudy ;) Za to powieść obyczajowa-jak najbardziej. Polecam wspomnianego wcześniej Gardella, Jana Guillou, dla miłośniczek kryminałów-Mankella i Nessera. Z innej bajki-Vallgrena i Strindberg i wiele wiele innych... :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 22:14 Ja mam ciezka i nieuleczalna manie uczenia sie jezykow, ktorymi nikt nie mowi. A poza tym, to lumpeksy, staniki i kupowianie przedmiotow zbednych (ostatnio lusterko z Chat Noir Lautreka). I czytac lubie. I robic zdjecia napotkanym latarnia. I jeszcze Montignac jest moim hobby ( a raczej jego dieta). I koscioly romanskie :) Odpowiedz Link
ballerinapl Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 22:34 Też uczę się takich języków, przynajmniej w podstawach (mam takie zajęcie - sprawdzam, czy faktycznie wszystkie pochodzą od protoindoeuropejskiego). A poza tym taniec brzucha (wielka miłość) i czytanie książek. I podróże, szczególnie po górach. Dieta nie jest i nie będzie moim hobby :):) Odpowiedz Link
siamese67 koty-biżu-biżu-koty-i cała reszta 05.06.08, 23:39 Koty - moja miłość, od zawsze. Teraz mam prawie syjamskiego własnego i ukochanego. "Prawie" nie tu czyni żadnej różnicy. Tu on sam w kocim leksykocie. leksykot.top.hell.pl/koty/obraz/tematyczne/varia-33 Poza tym robię koraliki. Szklane, kolorowe jak nie wiem co, różne, różniste. Zaczęłam też klecić kolczyki, ale coś czasu mało. Za dużo czytam forum LB ;-) Lubię też kamyczki różne - wolnostojące, nie dla ozdoby, jako biżuteria, ale po prostu żeby były. Ametyst i krzemień pasiasty to moi faworyci. Trochę szyję, choć nie tyle co we wczesnej młodości, ale dalej mnie to bawi, szydełkuję i dziergam na drutach - coraz mniej niestety. Dużo z tego to typowa, słynna niedokończona podróż w Kieleckie.... Czytam - Pratchetta, Marqueza, Cortazara o Kronopiach i paru innych, słucham dużo muzyki - od opery poprzez tzw. muzykę świata do naszego rocka z lat 80-tych. Jak mam komu, to uwielbiam gotować, piec ciasta, eksperymentować, robić po swojemu, modyfikować przepisy - ale wpadki też mi się trafiają... Odpowiedz Link
szelmiasta Re: koty-biżu-biżu-koty-i cała reszta 06.06.08, 00:11 O, koraliki :-). A można by było u Ciebie zamówić koraliki na dredy? Bo ja moje już prawie wszystkie pogubiłam, a poza tym strasznie wyblakły (drewniane były). Przepraszam za taką prywatę na forum - jakby co, to na priva może? :-) Odpowiedz Link
siamese67 Re: koty-biżu-biżu-koty-i cała reszta 06.06.08, 00:20 Na dredy to chyba całkiem inna bajka - moje to raczej typowe błyskotki, naszyjniki i bransoletki ze szklanych korali małych i dużych - jablonex, szkło weneckie, millefiori, lampworki i inne. Ale napisz na siamese3@op.pl. Wyślę zdjęcia tego co mam, jeśli chcesz. Odpowiedz Link
maith Re: koty-biżu-biżu-koty-i cała reszta 07.06.08, 03:09 siamese67 napisała: > Tu on sam w kocim leksykocie. > leksykot.top.hell.pl/koty/obraz/tematyczne/varia-33 Jaki cudny :) Fantastycznie się ułożył :) Odpowiedz Link
siamese67 Re: koty-biżu-biżu-koty-i cała reszta 11.06.08, 18:46 A tak, cudny, też tak uważam - najgorsze, że sam o tym wie doskonale i wybiera najkorzystniejsze pozy, żeby go można było podziwiać ;-) Odpowiedz Link
kasica_k Koty... 07.06.08, 03:22 siamese67 napisała: > Tu on sam w kocim leksykocie. leksykot.top.hell.pl/koty/obraz/tematyczne/varia-33 Dzięki za ten link, dzięki niemu po latach zajrzałam do Leksykota :) Rozwinął się od tych zamierzchłych czasów, kiedy powstawał :) A co do kotów, to cóż, już dawno doszłyśmy tutaj do wniosku, że zakocenie jakoś koreluje z biuściastością. I z ponadprzeciętną inteligencją, oczywiście ;) Zdrówkot! Odpowiedz Link
koza-1985 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 00:52 moją największą pasją jest zootechnika a konkretnie hodowla bydła...tak wiem wiem brzmi śmiesznie;) na razie głownie teoretycznie się tym zajmuję, ale to się niebawem zmieni:) poza tym straszny ze mnie śpioch i kinomaniak :) i tu królują filmy jima jarmusha i davida lyncha z muzyką już nie będzie tak łatwo jak z filmami, portishead, moloko, muse, coldplay, nirvana unplugged.......długo by wymieniać ze względu na ciągły brak czasu związany ze studiami nie ma wystarczająco dużo czasu na to co lubię, ale jak tylko mam czas to wyruszam gdzieś w teren i chodzę, chodzę, chodzę... o tym że na punkcie staników ma fioła pisać chyba nie muszę;) Odpowiedz Link
luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 08:07 o ja piernicze (ze tak powiem:P), jacy tu ciekawi ludzie są! a ja taka pospolita się sobie nagle wydałam:/ na razie zajmuje się głównie pisaniem pracy magisterskiej, wiec wolnego czasu jak na lekarstwo:( ale jak tylko mam: - ludzie:p pospolite zainteresowanie polegające na spotykaniu, poznawaniu, rozmawianiu, pomaganiu (zwłaszcza pomoc psychologiczna mnie pasjonuje, uwielbiam pomagać w trudnych sytuacjach, jestem oczywiście terapeutą wszystkich facetów swoich koleżanek...) - polityka - zwłaszcza zagadnienia "wizerunku" - skonczylam studia w tym kierunku i jakoś nie mogę się opędzić od dyskusji - nawet z mężem, a właściwie głównie z nim:) - wino - ale niekoniecznie jakies super stare i zakurzone - uwielbiam próbować nowych smaków, ostatnio na tapecie są wina mołdawskie i inne z tych rejonów:) - gotowanie - ostatnia potrawa - tradycyjny gulasz węgierski, wyszedł niezły, wg męża - coś mi się zdaje, że podsunięte przez wild_orchid strony półproduktami kosmetycznymi mnie wciągają:p zrobic własnoręcznie krem, to będzie coś! tu link dla początkujących - www.biochemiaurody.com - zakupy na allegro:/ a już i tak jestem taka biedna... Odpowiedz Link
effuniak Dziewczyny 06.06.08, 08:56 Jestesmy grupą niesamowitych kobiet w róznym wieku. Moimo, że przywiódł nas tu prozaiczny zgoła problem , to staniwimy niezwylke interesujące grono osób o niespotykanych zainteresowaniach i "bzikach" Nie spotkałam dotychczas takich kobiet Smiem twierdzić, że panowie nie mogliby pochwalic sie takimi ciekawymi hobby Juz się cieszę na nasze spotkanie . Tyle fajnych pasji w jednym miejscu :)) Odpowiedz Link
luliluli dziwna muzyka:P 06.06.08, 09:20 ...jak mawia mój mąż:) chodzi mu o mój kochany Aphex Twin, poza tym melancholijno-ożywcze kompilacje Hotel Costes i Cafe del Mar:) ehhhh. Może tu znajdę kogoś, kto też to lubi?? Odpowiedz Link
adra_19 Muzyka niezależna 06.06.08, 10:35 Luliluli, jeszcze nie znam zespołów, które podałaś, ale ja również uwielbiam muzykę, o której nikt nie słyszał;) Męczę coraz częściej strony, z których można pobrać darmowo (i przy tym legalnie) muzykę niezależną. Jako przykład blog z takimi składankami: netmuzyka.wordpress.com/o-netmuzykacom/ Odpowiedz Link
luliluli Re: Muzyka niezależna 06.06.08, 10:55 uuu, zaraz wejdę:) ja słucham tak różnych gatunków, że ostatnio (pod wpływem jogi) poszukuję jakichś tybetańskich brzdęków i ogólnie takich relaksacyjnych dziwactw:p ale jeszcze na nic wartego uwagi nie trafiłam:/polecam wszystkimi kończynami wspomniany Hotel Costes - bardzo odpręża, ale nie jest nudne:)taka muzyczka, podczas której wyobrażam sobie, że brodzę stopami w lazurowym morzu a wokół mnie piasek, piasek i piasek;))) Odpowiedz Link
kruszyzna Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 09:09 Moje pewnie się nie przyda :) 1) robótkowanie - szydełko i druty. Robię różne rzeczy typu czapki, szaliki, torebki, pokrowce na komórki, berety a la worki na dredy i inne rzeczy. Teraz, jak znajdę więcej czasu, coś tam popełnię dla mojego malucha. No i może skończę sweter dla siebie, który zaczęłam kilka miesięcy temu, ech... 2) fotografia - tu mamy z mężem świra. On woli fotografię przyrodniczą (całe mieszkanie mamy obwieszone w zdjęciach ptaków - zastępują nam obrazy, he he), ja wolę taką reportażową. Bardzo lubię fotografować ludzi, niecodzienne zdarzenia itp. Nie jest to proste. Śledzimy często to forum: forum.nikon.org.pl i regularnie zaglądamy na cyfrowe.pl i fotopolis.pl. 3) astronomia - to się ciągnie od wczesnego liceum. Pomaga mi w tym stara ruska luneta. Najlepsze do obserwacji niebo jest zimą :) 4) pisanie - aktualne pisanie w stopce. 5) W ogóle świat przyrody widziany przez pryzmat biologii, fizyki i chemii - mogłabym o tym czytać godzinami. Lubię dużo wiedzieć. Im więcej, tym lepiej :) Odpowiedz Link
yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 09:51 kruszyzna napisała: > 2) fotografia - tu mamy z mężem świra. On woli fotografię przyrodniczą (całe mieszkanie mamy obwieszone w zdjęciach ptaków - zastępują nam obrazy, he he), ja wolę taką reportażową. Bardzo lubię fotografować ludzi, niecodzienne zdarzenia itp. Nie jest to proste. Śledzimy często to forum: forum.nikon.org.pl i regularnie zaglądamy na cyfrowe.pl i fotopolis.pl. Forum Nikona też śledzimy :) A odkąd wzbogaciliśmy się o drugiego (mamy analoga i lustrzankę cyfrową), wszędzie, gdzie jesteśmy z aparatami (wycieczki itp), namiętnie gapimy się na właścicieli innych Nikonów i mamy radochę, jak ktoś ma taki sam ;) > 5) W ogóle świat przyrody widziany przez pryzmat biologii, fizyki i chemii - mo > głabym o tym czytać godzinami. Lubię dużo wiedzieć. Im więcej, tym lepiej :) Też lubię :) Ale to pewnie w związku z wykształceniem ;) Odpowiedz Link
kruszyzna Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 10.06.08, 09:24 > A odkąd wzbogaciliśmy się o drugiego (mamy analoga i lustrzankę cyfrową), > wszędzie, gdzie jesteśmy z aparatami (wycieczki itp), namiętnie gapimy się na > właścicieli innych Nikonów i mamy radochę, jak ktoś ma taki sam ;) No to chyba wszyscy nikoniarze tak mają :) Odpowiedz Link
carramel Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 18:56 kruszyzna napisała: > 4) pisanie - aktualne pisanie w stopce. aa, jeszcze jedna psiara! Twojego bloga mam od jakiegoś czasu w zakładkach :) > 5) W ogóle świat przyrody widziany przez pryzmat biologii, fizyki i chemii - mo > głabym o tym czytać godzinami. Lubię dużo wiedzieć. Im więcej, tym lepiej :) o właśnie, też to lubię :) Odpowiedz Link
kruszyzna Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 10.06.08, 09:25 > aa, jeszcze jedna psiara! Twojego bloga mam od jakiegoś czasu w zakładkach :) Aa, dziękuję, miło mi bardzo :)) Wyznaję zasadę, że pies też człowiek ;) Odpowiedz Link
justinehh Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 10:14 Staram się oglądać, a przynajmniej podglądać wyniki meczów tenisowych, wyścigów kolarskich i motocyklowych, biatlonu i nart alpejskich, książki- podróżnicze, popularnonaukowe, kryminały, trochę dłubię w biżuterii, trochę pstrykam, astronomia- gatunek nieco ginący, no i w ogóle lubię wiedzieć, co się dzieje na świecie... Odpowiedz Link
ciri1971 Książki, książki! 06.06.08, 10:52 Raczej literatura współczesna, ale "dawniejszą" też nie pogardzę. To uzależnienie większe od staników i równie kosztowne... A poza książkami- psychologia, feminizm, ostatnio pochłonęla mnie tematyka Wielkiej Bogini- naprawdę fascynujące!-dieta Montignac(ktoś już chyba o tym wspomniał), pewnie coś jeszcze by się znalazło... Odpowiedz Link
songor szycie, biżu, decoupage, makjaż itp. 06.06.08, 12:07 Jak widac po sygnaturkach :) Uwielbiam szyc i robie to w kazdej wolnej chwili cyzli rzadko :) jestem samoukiem ale staramsie jak moge :) biżuterie też robie - kamienie, drewno, modelina co mi do glowy przyjdzie ostatnio nauczyłam sie obługi szydelka :) i musze przyznac ze to jest najbardziej relaksujace zajecie na swiecie :) jakby ktos kiedys widzial osobe robiaca na szydelku w srodkach miejskiego transportu to pewnie ja ;) decoupage - czesto wykorzystuje przy robieniu bizu, kiedys duzo czasu na to poswiecalam ale ostatnio zaniedbuje makijaż i stylizacje - moja nowa pasja :) wlasnie sie szkole no i standardowo jak wiekszosc tutaj ksiazki - uwielbiam kryminaly (nie tylko w wersji czytanej ale i kinowo telewizyjnej) i temu podobne :) Odpowiedz Link
luliluli Re: szycie, biżu, decoupage, makjaż itp. 06.06.08, 12:10 no właśnie, sognor, to o Ciebie mi chodziło z tymi ciuchami;) Odpowiedz Link
songor Re: szycie, biżu, decoupage, makjaż itp. 06.06.08, 12:36 gdzie co jak :D cos przeoczylam :> ja oczywiscie zapomnialam dodac ze maniakalnie juz (a to wszytsko przez poszukiwanie stanikow) siedze na allegro i ebayu i szukam juz nie tylko stanikow, ale ciuchow, dodatkow i przede wszytskich butow - uwielbiam kupowac "inne" buty - w paski, kropki, w tecze, wytlaczane, na bardzo wysokim obcasie chociaz wiem ze z racji wzrostu/niewygody/niedopasowania do ubran bede tylko stac w szafie i ladnie wyladac ;) Odpowiedz Link
luliluli Re: szycie, biżu, decoupage, makjaż itp. 06.06.08, 14:12 w pierwszym poście:) soNGor oczywiscie:p pamietałam, ze ktoś zrobił fajną spódnicę, ale za Chiny nie pamiętałam, kto, już wiem:P Odpowiedz Link
kakot filolog czasem szyjący 06.06.08, 13:02 Jestem tłumaczem (ukraiński, białoruski), a czasem szyję - najchętniej chusty i podaegi, czyli różności do noszenia dzieci (link w stopce). Ćwiczę też hodowlę dwulatki, ze zmiennym powodzeniem... Odpowiedz Link
sylwiastka Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 17:46 fantastyczny pomysł na wątek! Naprawdę z zainteresowaniem czytam wasze wpisy. Zatem i ja podzielę sie moimi zainteresowaniami. (bielizny nie włączam do spisu,bo to chyba oczywiste) 1. kuchnie świata - jedzenie, próbowanie nowych potraw, ciekawych połączeń smaków itp. Ogólnie uwielbiam jeść i jem dużo, jedzenie w knajpach i domowe. Jest tylko jeden problem nie znoszę gotować. Uwielbiam jeść gdy dostanę to już podane na talerzu, a jeszcze lepiej gdy jedzenie jest przygotowane specjalnie dla mnie. 2. Literatura iberoamerykańska - ogólnie uwielbiam czytać (szczególnie ksiązki z zagadką, nie będące kryminałami) jednak najbardziej zachwyca mnie proza z Ameryki Południowej a szczególnie Marquez i Llosa. 3. Muzyka poważna na żywo - jestem stałą bywalczynią Opery Narodowej. Relaksuje się oglądając przedstawienie baletowe lub operowe. A brzmienie orkiestry symfonicznej... zawsze mam ciarki. Ale w domu nie słucham muzyki poważnej 4. Feminizm okazjonalny - po koncercie w filharmonii zawsze chetnie pójdę na Manifę :) 5. Sporty wodne - nie uprawiam ich wyczynowo, w ogóle niewiele sie ruszam, ale w życiu oprócz tradycyjnego pływania próbowałam taż windsurfingu i nurkowania (mam nawet OWD). Pewnie gdybym mieszkała nad morzem lub na mazurach regularnie bym nurkowała i pływała na desce. Ze sportów to jeszcze nałogowo zimą szaleję na nartach (ale na snowbord nie dam się namówić). 6. Podróże palcem po mapie - tak samo jak kocham kuchnię uwielbiam i podróże. Marzę własnie o poznawaniu świata podniebieniem... na razie (jescze) mnie na to nie stać, ale zawsze obiecuję sobie, że poznam świat. Odpowiedz Link
wild_orchid Bonsai,bizuteria,gotowanie,ksiazk i,mazidla,Indie 06.06.08, 18:27 To teraz ja. 1.mam 11 bonsai na mini balkonie i jedno w domu.Uwielbiam je przycinac, podlewac, ogladac.Mam milorzab japonski,Klon acer, Ognik wlasnej roboty, jalowiec, wiaz chinski, brzoze chinska... 2. lubie robic wlasna bizuterie z kamieni i kamyczkow, choc moimi szczesliwymi kamieniami sa brylanty ponoc i je kolekcjonuje na palcach:) 3. Kocham wymyslac nowe potrawy, zajmuje sie makrobiotyka, dietami 4.O ksiazkach napisalyscie juz sporo, czytam duzo, najchetniej wybitne dziela, choc i czasem trafi sie romans na deszczowy wieczor 5. Od roku krece sobie sama kosmetyki, wymyslam sklady, stezenia, mieszam, probuje....wkrotce zaczne( juz zaczelam) kombinowac z zapachami. 6.Indie-bylam i chce jeszcze... Odpowiedz Link
rockiemar Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 07.06.08, 00:02 Ja tak troche malo mam do opowiadania o aktualnych hobby. Bo ze mnie slomiany ogien i kazde prawie hobby po jakims czasie staje sie bylym hobby. Zaliczylam juz: 1. Jazda konna - bylam nawet w grupie sportowej, ale zrezygnowalam z bolem serca. Zaczelam jezdzic dosc pozno i jako okropna perfekcjonistka nie moglam sie pogodzic z tym, ze nie mam nigdy szans niczego wygrac. 2. Tenis - zrezygnowalam z niego dla jazdy konnej. 3. Bizuteria - robilam, robilam, az w koncu mi sie znudzilo. Teraz wole taka typowa jubilerska. No bo ile czasu mozna nosic druciki i koraliki albo kamyki? ;) 4. Co jakis czas nachodzi mnie tak w ogole na zabawy manualne - o bizuterii juz pisalam, byla tez masa solna, modelina, tuningowanie ubran (za czasow "glanowych"), robienie bombek swiatecznych (te mi wychodzily calkiem niezle, nie roznily sie niczym od bombek za 35zl za sztuke z Almi Decor), itd. Obecne hobby: 1. Kosmetyki robione w domu - choc to juz nie hobby, tylko codziennosc :) 2. Taniec hinduski - uwielbiam patrzec i tanczyc (jesli w moim wykonaniu mozna to tancem nazwac). Jedyny sport/taniec, ktory mi sie nie znudzil po pol roku (oprocz koni i tenisa, ale to byly jeszcze czasy licealne). 3. Jak wszystkie forumki, musze napisac o ksiazkach. Czytam wszystko. Od Jane Austen, przez Robina Cooka, Charlesa Dickensa, Therryego Pratchetta po Musierowicz i Philipa K. Dicka albo Mika Waltari. Kiedys czytalam dla przyjemnosci Tatarkiewicza, ale to juz zboczenie bylo;) Choc niestety od maja jedynymi dla mnie ksiazkami sa podreczniki. Az do lipca;( 4. Lubie tez sie uczyc jezykow. Niestety moj facet jest niedobry, zna dziwny jezyk, ktorego sie uzywa w jednym miejscu na swiecie i nie chce mnie uczyc. Bardzo sie oczywiscie ucieszyl, kiedy wyrazilam sama z siebie chec poznania katalonskiego. I na tym sie zakonczyla jego nauka ;) Odpowiedz Link
adryjanna Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 07.06.08, 00:52 Oh, podziwiam ;) Taka jakaś szara przy was jestem... Pewnie głównie przez mój słomiany zapał. Mam parę bzików, ale nic długotrwałego. Jestem śpiochem - 12 godzina na dobę i dopiero wiem, że żyję ;) Uwielbiam jeść - ale koniecznie palcami i pikantnie, chociaż nowe smaki szybko mi się nudzą. Kocham czytać - ale książek przeczytanych w całości mam na koncie niewiele w porównaniu do tych, które kiedykolwiek czytałam; z resztą tak samo jak filmów, dobrze, że wymyślili funkcję 'przewiń szybko do przodu', bo bym się zanudziła. Kocham siedzieć na ziemi - jeżeli mam do wyboru chodnik i ławkę, jeśli to nie będzie godz.16 i środek miasta na pewno wybiorę chodnik. Kocham wodę, kocham zapachy, kosmetyki, ale te pielęgnacyjne - i znowu objawia się moja niestałość: niczego oprócz szamponów, żeli pod prysznic i kremu do twarzy nie zużywam do końca. A ponadto kocham słuchać muzyki, ale nie jestem żadnym wynajdywaczem, szperaczem czy znawcą w tej dziedzinie - słucham tego, na co się nadzieję i co mi się spodoba, ale głównie w stylu reggae i ska i koniecznie(!) po polsku. Miłość do tej muzyki trwa już 5lat, myślałam, że po zeszłorocznym festiwalu w Ostródzie się znudzę, ale nie - chyba się utwierdziłam w tym jako w jedynym ;) Wspominałyście o miłości do sklepów papierniczych - nic tak nie poprawia humoru jak kołonotatnik w ślicznej oprawce, albo coś ładnego do pisania, ah. Są jeszcze rzeczy niezrealizowane: psy - ubóstwiam od zawsze, podobno mam do nich rękę i jakoś je do siebie przyciągam. Ale mój pies musiałby być duży, a nie chcę takiego męczyć w bloku - także jeszcze chwilę odpuszczę; staniki - mogę godzinami oglądać, ale funduszy ciągle brak; zakupy - gdyby produkowali ciuchy, w których będę ładnie wyglądać. Odpowiedz Link
klymenystra rockiemar 07.06.08, 22:17 Nieno, nie w jednym miejscu sie mowi po katalonsku :) To duzy obszar, nawet na Francje dochodzi :) Moj chlop tez stamtad, uczylam sie kiedys czynnie, teraz sie poswiecam tlumaczeniu z tego jezyka, niedlugo cos sie ukaze:) Odpowiedz Link
rockiemar klymenystra 07.06.08, 23:58 No, duzo osob - Katalonczycy, czesc Francuzow przy granicy z Katalonia i mieszkancy jednego miasta na Sycylii. Faktycznie troche oszukalam z tym jednym miejscem na swiecie ;D A tak dobrze znasz katalonski? Mnie to czeka, na razie sporo rozumiem (ale to bardziej kwestia plynnej znajomosci kastylijskiego) i znam podstawy. Ale jeszcze czeka mnie powazna nauka, bo moim docelowym miejscem po skonczeniu studiow jest Barcelona :) Odpowiedz Link
klymenystra Re: klymenystra 08.06.08, 17:05 No, znac to znam w sposob dziwny- mowie jak kaleka (bo nie uzywam), ale tlumaczenie jakos mi idzie, wiec to raczej bierna znajomosc. A gdzie sie uczysz? Katalonski jest pieeeekny. SKad pochodzi Twoj partner? :) O ile pamietam, nas tu bylo wiecej biusciastych kobiet Katalonczykow. Ciekawe, jaka to korelacja :D Odpowiedz Link
rockiemar Re: klymenystra 08.06.08, 17:28 Moj jest ze stolicy;) A Twoj? Katalonskiego mialam tylko kilka lekcji. Zrobilam mojemu mezczyznie niespodzianke i nic mu nie mowiac, wzielam sobie kilka godzin prywatnych korepetycji. Kiedy bylam u niego w Barcelonie, nagle okazalo sie, ze dzieki plynnej znajomosci kastylijkiego i po kilku godzinach katalonskiego, naprawde sporo rozumiem. Od tej pory jego rodzina mnie uwielbia, bo czasem rodzice sie zapominali i pytali sie po katalonsku, czy np. chce jeszcze trochy zupy, a ja nie kazalam im powtarzac po kastylijsku ;D Odpowiedz Link
klymenystra Re: klymenystra 08.06.08, 22:36 A moj z malej wioski pod Tarragona :) No no, Barcelonczyk, ojej, ich wymowa jest sliczna:) Nie lubie natomiast dialektu walencjanskiego, za bardzo mi traci kastylijskim. A ja jestem troche zboczona, bo, poza baskijskim, komunikuje we wszystkich jezykach iberyjskich- a w kastylijskim nie :D I wiesz co? Jak sie juz nauczysz po katalonsku, to zacznij portugalski- sa niezwykle podobne :))) Rodziny mojego jeszcze nie znam, oj, oj, chyba umre ze stresu :) I zapomne, jak jest zupa :( Odpowiedz Link
rockiemar katalonski itd. 09.06.08, 15:34 Portugalski... hmmm... ja chyba jednak wole francuski. Zaczynam nauke po wakacjach, bo znam angielski i hiszpanski i tego francuskiego mi czesto ostatnio brakuje. Poza tym latwiej mi wtedy bedzie probowac (bo to tylko mizernymi probami mozna nazwac) wymowic cos po katalonsku ;) Ja tam wole chamska, prosta, sepleniaca wymowe kastylijska, przynajmniej nie mam z nia problemow :p Klymenystra, czyli Ty znasz portugalski, katalonski, gallego i cos jeszcze? Cos mi sie kojarzy, ze angielski i francuski tez? Niezle:) Odpowiedz Link
rockiemar Re: katalonski itd. 09.06.08, 15:37 A tak w ogole moj mezczyzna nie ma juz tak silnego akcentu, jak kiedys. Pracuje jako nauczyciel hiszpanskiego i sila rzeczy akcent mu sie troche "skastylianizowal" ;) Ale jego rodzina... uufff... chwilami sie zastanawialam, czy znowu sie zapomnieli i zaczeli do mnie mowic po katalonsku, ale po dwoch zdaniach sie orientowalam, ze to jednak byl ich kastylijski z "delikatnym" akcentem :D Odpowiedz Link
klymenystra Re: katalonski itd. 09.06.08, 17:49 No, znam :) W roznym stopniu, najlepiej mowie po portugalsku, ale z innymi sobie radze. Najgorzej jest z galego, bo podobny pieronsko do portugalskiego i nieswiadomie je mieszam. Angielski sila rzeczy, a francuski to pasja, milosc i przyszly zawod. Na domair wszystkiego szkole sie w gaskonskim, bardzo to wszystko ciekawe, tylko malo przydatne. Ale jak juz sie zna dwa jezyki z jednej grupy, to reszta idzie jak po masle :) Jesli bedziesz potrzebowala pomocy w jakiejkolwiek kwestii jezykowej, to smialo na prv :) A moj facet z kolei uczy katalonskiego :) I tylko sobie swoej "l" palatalne cwiczy :D Odpowiedz Link
myrtille To teraz ja;) 07.06.08, 21:20 Kocham muzykę, dlatego swego czasu miałam misję dzielenia się nią z ludźmi (www.equilibrecords.com). Uwielbiam czytać, "zaliczać" festiwale filmowe, a potem nocami dyskutować o kinie. Najbliższym mi językiem jest francuski i wciąż się go uczę. Chciałabym mieć wystarczająco kasy by móc podróżować całe życie. Lubię gotować i piec pyyyyyyyyysczne ciasta. Odpowiedz Link
kaga9 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 07.06.08, 23:44 Nie mam pasji i bardzo zazdroszczę tym, którzy potrafią się zaangażować w jakieś hobbystyczne działania całą duszą. Moje zainteresowania opierają sie na sprawianiu sobie przyjemności poprzez kontakt z określonymi elementami świata tego. Punkty, które ściągają moją uwagę, to: a) czytanie- aktualnie Krajewski b) historia XX wieku- świeża wielbicielka Karoliny Lanckorońskiej oraz- nade wszystko- okres międzywojenny c) stare zdjęcia d) Kraków pod każdą postacią e) kawa f) MONTY PYTHON:))) i w ogóle angielski humor g) kabaret POTEM h) piłka nożna i) mój mąż;P KOLEJNOść PRZYPADKOWA! Aha, jeśli komuś mogłabym pomóc- lubię redagować teksty, gdyby ktoś miał problem -chętnie się wykażę:) Ale, sądząc po poziomie językowym forum, nie będzie to potrzebne:) Odpowiedz Link
balbina11 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 08.06.08, 22:25 Moim pierwszym hobby jest lenistwo, które podniosłam do rangi sztuki. Przez wiele lat opracowywałam strategię jak to zrobić żeby się nie narobić. Uwielbiam gotować od włoszczyzny, przez chińszczyznę, dania indyjskie, polskie do totalnej improwizacji. Czerwone wina - ostatnio gruzińskie. Motocykle, ale ja wolę enduro turystyczne i crossy. Takie skrzywienie w kierunku wertepów. Organizacja przyjęć. Oraz najważniejsze - ja sama jestem swoim hobby i jak to na hobby przystało muszę o siebie bardzo dbać ;-) Odpowiedz Link
zosiaania nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 09.06.08, 19:28 Jak czytam o tym, co was pasjonuje, to oczy coraz szerzej otwieram ze zdziwienia:-) Sprowadziły nas tu staniki, a poza nimi cała masa zainteresowań. Ja też mam kilka swoich małych "bzików", pisanych w przypadkowej kolejności: a) siatkówka męska- PSL+reprezentacja+ nasi zawodnicy w innych ligach, b) muzyka- od zawsze U2, a poza nimi polski rock-poprock, c) Naturalne Planowanie Rodziny (wiem, wiem nazwa brzmi strasznie) które ja nazywam po prostu samoobserwacją, d)podróżowanie i planowanie zwiedzania we własnym zakresie jak największej ilości ciekawych miejsc, d) ostatnio odkryta miłość do wszelakiego rodzaju skorupiastych wazonów, najlepiej ręcznie malowanych, e) zdrowe odżywianie w teorii, wprowadzana powoli w życie:-) Pewnie by się jeszcze coś znalazło, ale się zapomniało chwilowo. Odpowiedz Link
dziudziulek podpisuję się pod NPR 19.06.08, 20:27 w czasie karmienia piersią niezly cyrk z tym jest Odpowiedz Link
amoureuse KTO KUBICUJE? 09.06.08, 20:10 Przy tak pięknej okazji jak Euro 2008 i jednocześnie wątek o naszych hobby pytam się: która kibicuje? Która wie, co to spalony? Obalmy kolejne stereotypy: futbol nie tylko dla facetów ;) I na dokładkę link: mam nadzieję, że wy zrozumiecie mój ból patrząc na zdjęcie Portugalki (nie umiem ciąć linków, przepraszam!): www.pobandzie.pl/Pobandzie/1,86193,5289611,Miss_trybun___faza_grupowa__Portugalia___Turcja.html Odpowiedz Link
amoureuse Re: Ja kibicuję, ja! 09.06.08, 22:43 o kurcze, ja mam o 10 lat krótszy staż :/ czyli Żółtodziób ;) Ale fajnie, że nie jestem sama :D Pozdrawiam! Odpowiedz Link
kaga9 Re: Ja kibicuję, ja! 10.06.08, 14:56 Pozdrawiam Żółtodziobka:))) w dodatku masz w sygnaturce Gałczyńskiego... coś tak czuję, że fajna jesteś;) Odpowiedz Link
luliluli Re: KTO KUBICUJE? 10.06.08, 08:19 heheh, wszystkiego nauczyłam się od męża, od dwóch lat jeżdże z nim czasami na mecze ekstraklasy:) kibicujemy Lechowi! tylko, że on kibicuje ponad 10 lat dłużej... Odpowiedz Link
lukrecjabo Ja kibicuję, dlatego zniknęłam ostatnio z Lobby:) 10.06.08, 17:33 Oglądam wszystkie mecze każdych mistrzostw Europy i świata, nie tylko te z udziałem polskie reprezentacji, ale po prostu wszystkie. Smutne to, ale jak nie wygramy w czwartek, to w poniedziałek będziemy grać o pietruszkę:((( Odpowiedz Link
aadrianka Re: Rosja przegrywa:))))n/t 10.06.08, 20:06 Rosja przegrała:) I Włochy też:) Z wyjątkiem naszego meczu z Niemcami wszystkie dotychczasowe spotkania idą po mojej myśli:) Odpowiedz Link
lukrecjabo I co my teraz będziemy oglądać??? 30.06.08, 13:35 Wczorajszym finałem jestem zawiedziona...po prostu nie poszedł po mojej myśli. Ja, mimo wszystko, Niemców lubię, chociaż w Polsce trudno jest znaleźć kibiców tej reprezentacji. Rozumiem, że ktoś może nie lubić ich stylu gry (ja też wolę skuteczność), ale nie pojmuję, jak ludzie mogą mieszać całą historię z kibicowaniem. Przecież to nie Klose ani Ballack wtargnęli do nas w `39.... Odpowiedz Link
charm Parę słów o mnie ;-) 09.06.08, 20:51 To może teraz dla odmiany trochę o mnie ;-) -> szydełkuję (w tramwajach, autobusach, pociągach, albo patrząc na tv - mam dzięki temu kolekcję bluzeczek, w których mój biust się mieści i jest ładnie podkreślony, aktualnie wzięłam się za komplet ze spodniami :P) -> piekę chleb (standardowo, mąka, woda, sól, strony wspomniane wcześniej) -> tańczę (dzięki temu mogę jeść dużo swoich wypieków... :P) A jak mi jeszcze starcza czasu to rysuję, maluję, piekę ciasta, gotuję, itp... Do tego studiuję i pracuję, i jakimś cudem starcza mi czasu (choć nie wiem, jak to robię :P) Odpowiedz Link
luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 10:02 skladam podziękowania dla forumek, które pisały o stronach z półproduktami kosmetycznymi (maziaje i biochemia urody) - od tygodnia korzystam z ichnich kosmetyków i jestem zachwycona! choć pachnieć mogłyby nieco lepiej:P dzieki!!! Odpowiedz Link
rockiemar Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 15:05 To jeszcze musisz zakupic w takim razie olejki eteryczne...:) Odpowiedz Link
luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 15:22 co?gdzie?jak? masz jakieś strony?:> bardzo chętnie - na razie jestem maniaczką kadzidełek, jak już o zapachach mowa:) i olejku fiołkowego do "domku ze świeczką" - pojęcia nie ma jak fachowo nazwać coś, na co wlewa sie olejek, podgrzewając go w ten sposób świeczką:P Odpowiedz Link
rockiemar Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 16:06 Olejki eteryczne to jedyna metoda na zabicie czasami dosc niezwyklych zapachow kosmetykow samorobionych:) Na wizazu jest caly watek o tych olejkach. Generalnie podstawowa zasada jest taka, ze musza miec napis "eteryczne", bo tylko te mozna uzywac w kosmetykach. Inne sa wylacznie zapachowe do kominkow, itp. Odpowiedz Link
slim.fast Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 22:28 rockiemar napisała: > To jeszcze musisz zakupic w takim razie olejki eteryczne...:) I zrobić peeling kawowy... :) Odpowiedz Link
ottiss Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 22:58 slim.fast napisała: > rockiemar napisała: > > > To jeszcze musisz zakupic w takim razie olejki eteryczne...:) > > I zrobić peeling kawowy... :) > przez ta wzmianke o peelingu kawowym zaczelam sie zastanawiac..czy my sie przypadkiem nie znamy z forum dietetycznego ;) swiat jest maly :)pozdrawiam > Odpowiedz Link
luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 20.06.08, 09:36 slim.fast - akurat peeling kawowy mam za sobą od dawna:P strasznie syfi wannę, więc rzadko korzytam:) Odpowiedz Link