bluebebe
08.07.08, 20:59
Wydawało mi się, że wiem już wszystko;) A tymczasem odkryłam, że ramiączka są
elementem "pracującym" w staniku i podobnie jak obwody z czasem ulegają
rozciąganiu. I to właściwie dość często. Nie notuję tego, ale myślę, że co ok.
2 tygodnie muszę w obu biustonoszach, które noszę naprzemiennie podciągnąć o
dobre 2 cm ramiączka, bo w przeciwnym razie biust zaczyna obwisać, a miski
zaczynają wydawać mi się za duże.
Dopiero jak skoryguję je o te 2 cm wszystko wraca na miejsce. Zauważyłam też,
że w Rio, gdzie ramiączka są z takiej gumy "saute" bez żadnych ozdóbek,
rozciągają się szybciej, a w Polyannie, gdzie są ozdobione haftami, wolniej.
I w ogóle w tym wątku chcę na nie (ramiączka) zwrócić szczególną uwagę, bo
dopiero prawidłowe ich podciągnięcie wywinduje nam biust na dobrą wysokość, o
czym sama czasem zapominam mierząc nowy biustonosz.