Dodaj do ulubionych

Przez dobry stanik oblałam test...

20.07.08, 23:56
... ołówka.

Czy ktoś też tak ma?

Zanim zaczęłam nosić odpowiednio ścisły obwód, żadnego ołówka pod biustem nie
zdołałabym utrzymać. Cycki, w miarę okrągłe, siedziały sobie gdzieś w połowie
wysokości ramienia, no
Obserwuj wątek
    • maith Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 00:24
      Biusty w dobrych stanikach się unoszą - ich stan się poprawia także w wersji
      saute. Bo biust trzyma się na skórze (mięśnie są obok i nie mają szans pomóc) i
      pomaga odciążanie skóry, co zapewnia dobrze dobrany stanik.

      To co opisujesz jest nie tylko nietypowe, jest odwrotnością normalnego efektu.
      Zatem coś jest nie tak. Przychodzą mi do głowy tylko 2 możliwości - albo jednak
      nie masz dobrze dobranego stanika, albo rozchorowałaś się na coś dziwnego.
      • nessie-jp Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 00:37
        No ładnie, to jaki stanik powinnam nosić? Ciaśniejszy, czy luźniejszy? Tak, żeby
        przeciwdziałać temu efektowi?
        • maith Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 00:46
          Dobrze kojarzę, że przy 74 cm pod nosisz 70-tki?
          Zwykle to jest za mała różnica, szczególnie w rozciągliwcach.
          Żeby stwierdzić czy i ew. co jest nie tak ze stanikiem, to najlepiej, jakbyś
          wrzuciła swoje zdjęcia do galerii.
          • nessie-jp Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 00:59
            Powrzucam w takim razie, tylko muszę się dobrze obfotografować. No i wybieram
            się do Peachfieldu przymierzyć jakąś 65-tkę... Jak zaczynałam przygodę
            biuściastą, to miałam w ogóle 78 pod biustem, więc trochę mi spadło...

            Wiesz, ja autentycznie mam takie wrażenie, że kiedyś obwód miałam "tłuściejszy",
            a teraz fiszbiny część tego tłuszczyku wepchnęły do miski i wskutek tego cycek
            się na nim nie zatrzymuje, tylko tworzy się jakby nawis... Może to wyjdzie na
            fotografii.
            • kuraiko Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 01:21
              a może efekt schudnięcia?
              • nessie-jp Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 01:25
                kuraiko napisała:

                > a może efekt schudnięcia?

                Ha, ZEBY! Niestety... jeśli schudłam, to chyba wyłącznie w biuście!

                Może rzeczywiście się starzeję, hormony głupieją i piersi już tracą jędrność? :(
                Mam 34 lata.
                • maith 34 lata do jeszcze dalekooooo do starości ;) 21.07.08, 01:35
                  Hormony oczywiście mogą każdemu w dowolnym wieku zgłupieć (różne są choroby),
                  ale doszukiwanie się w wieku 34 lat starości to już chyba żart miał być ;))
                • kuraiko Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 01:46
                  noo napisałaś, że miałaś 78 pod biustem... a kilka cm to może być
                  nie tylko efekt migracji.
                  kurcze 34 lata to chyba za mało na utratę jędrności :/
                  • kocio-kocio Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 08:33
                    Co do jędrności i testu ołówka, to termin jej utraty zależy w dużej mierze od
                    wielkości.
                    Ja test ołówka zaczęłam oblewać jeszcze w liceum.
                    I noszenie dobrego biustonosza nie spowodowało piorunującej zmiany w tym
                    zakresie. Zresztą zdziwiłabym się gdyby tak się stało.
                    Mam 33 lata i noszę 32H/30HH.
                    • maith Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 14:36
                      Ja miałam chyba z 16 lat, jak jakaś głupia sąsiadka postanowiła mnie nim
                      zakompleksić. Aczkolwiek od razu wydało mi się to dziwaczne, bo przecież widzę,
                      że mój biust jest pełny i sterczący, to czemu mam wierzyć, że jest obwiśnięty na
                      podstawie jakiegoś absurdalnego "testu"?
                      • lawendowata Re: Coś dziwnego, wszystkie tu mamy odwrotnie 21.07.08, 14:41
                        Nessie, ja chyba mam podobnie. Mam wrażenie że bez stanika biust mi trochę
                        bardziej opada... ale u mnie to kwestia tego, że mimo mniej więcej takich samych
                        wymiarów jak wtedy kiedy zaczynałam nosić dobre staniki, wizualnie/objętościowo?
                        mam teraz większe, cięższe piersi...
                    • madzioreck A ja to widzę tak... 21.07.08, 19:15
                      Ja też już w wieku 16 lat oblewałam test ołówka... Kurczę, ja to widzę tak, że
                      nie można mieć wszystkiego, a przynajmniej nie zawsze. Mam duży fajny biust
                      (70HH), ja go uwielbiam, narzeczony uwielbia, dziewczyny zazdroszczą. Trudno,
                      żeby jeszcze stał... ;) Chrzanić ołówki.
                      • butters77 :) 21.07.08, 20:08
                        madzioreck napisała:

                        > Mam duży fajny biust (70HH), ja go uwielbiam, narzeczony uwielbia, dziewczyny
                        zazdroszczą. Trudno, żeby jeszcze stał... ;)

                        Madzioreck, ładnie powiedziane:)
                        • kocio-kocio Re: :) 21.07.08, 20:39
                          Bo, jak mówi mistrz (Starowieyski): "cyc nie chuj, nie musi stać" :o)
                          • panthera_tigris Re: :) 22.07.08, 17:37
                            > Bo, jak mówi mistrz (Starowieyski): "cyc nie chuj, nie musi stać" :o)
                            >

                            padłam xD ale jakby nie patrzeć racja ^^
    • charm Re: Przez dobry stanik oblałam test... 21.07.08, 09:43
      A nie urósł Ci czasem trochę biust? Może zmigrował, i przez to zamiast
      spłaszczony stał się bardziej "kulisty", a przez to inaczej rozkłada się masa, i
      ciąży w dół...
      W wypadku większego biustu przejście testu ołówka jest niemal nierealne... Mam
      młody (25l), jędrny biust (po miesiącach noszenia dobrych staników, troski,
      itp), bez stanika jest niewiele niżej, niż w dobrze dobranym tango II, a jednak
      nie mam co marzyć o przejściu testu ołówka - biust po prostu swoje waży...
      • vasylkova Re: Przez dobry stanik oblałam test... 21.07.08, 15:05
        ha ha, wyobrazam sobie wiekszy biust, ktory przechodzi test olowka.... i zareczam, ze takiego zdecydowanie NIE chcialabym miec.
        U mnie po noszeniu lepiej dobranych stanikow piersi zdecydowanie mniej zwisaja.
    • molowiak kto wogóle wymyślił ten bzdurny test 21.07.08, 14:47
      służący chyba tylko do zakompleksiania kobiet
      apeluje kobitki, wyrzućcie wszystkie ołówki jakie macie w domu ;) i cieszcie sie
      sobą
    • kizombalover A co to za test? 21.07.08, 15:07
      Domyślam się, że gdzieś trzeba ten ołówek wetknąć, tylko gdzie? ;-)
      U siebie jedyne miejsce, w które cokolwiek by się dało włożyć, to chyba pod
      pachą widzę ;-PPP
      • szprota Re: A co to za test? 21.07.08, 16:21
        Pod, z przeproszeniem, cycka.
        Test ma dwie szkoły.
        Falenicka mówi, że jak nie wypada, to znaczy, że piersi dojrzały do noszenia
        stanika.
        Oksfordzka zaś, że jak nie wypada, to cyc zyskał smętny zwis i nic, naprawdę nic
        ci nie pomoże.
        Jednym słowem jak się nie obrócisz, tak pierś w potrzebie, a rzyć z tyłu.
      • nessie-jp Re: A co to za test? 21.07.08, 16:22
        Otóż trzeba ponoć umieć przytrzymać ołówek dołem cycka. Wówczas jest się
        kobietą. Bo dziewczynki mają małe cycki i nie potrafią. :)) Tak mnie kiedyś
        oświecała jedna starsza kuzynka i byłam załamana, że nie mogę tego ołówka pod
        cyckiem umieścić i nie jestem kobietą.

        Teraz, 20 lat później, mogę od biedy ołówek utrzymać pod biustem i znowu jestem
        załamana, że 'mi opada'. Jak widać, nie sposób mnie zadowolić... :/

        Może rzeczywiście jest tak, że mój biust wskutek migracji się powiększył (na
        początku miska F była trochę za luźna, teraz jest ciasnawa) i wskutek tego
        nabrał ciężaru...
        • kizombalover Dzięki za wyjaśnienia ;-) 21.07.08, 16:54
          Bo już myślałam, że może między piersi sobie trzeba ten ołówek wsadzać ( a to
          już w ogóle niewykonalne, nawet w staniku, chyba że za małym).
          Z filozofii Falenickiej (kimkolwiek jest) wynika, że nie dorosłam do mojej
          Polyanny 65 FF, bo moje mini trójkąty nijak ołówka by nie przytrzymały ;(((
    • temperka Re: Przez dobry stanik oblałam test... 21.07.08, 17:15
      Ja mam podobnie tzn. podobne odczucie, bo uważam że stan piersi
      jest troche lepszy (nie robiłam testu ołówka nigdy)
      Moja teoria jest taka, że biust wcześniej był pod pachami poprostu
      i chodząc bez stannika nie odczuwałam obecności piersi z przodu.
      Piersi (sutki) patrzyły na boki. Teraz po migracji, piersi są w
      całości w jednym miejscu i dlatego chodzenie bez biustonosza nie
      jest już możliwe.

      Czy jednak niezamierzony efekt migracji
      • lawendowata Re: Przez dobry stanik oblałam test... 21.07.08, 17:52
        Ja nie patrzę na ołówek, tylko na ogólne... usytuowanie biustu :)
    • butters77 Na temat "testu ołówka" napiszę tylko... 21.07.08, 20:20
      ...że kiedyś przeczytałam o nim (w jakiejś gazecie dla dzierlatek), że jest to
      sposób na sprawdzenie "Czy już powinnam nosić stanik;)) Dlatego Nessie-jp muszę
      Cię zmartwić - ale czas zacząć kupować biustonosze!;)

      A zupełnie serio, to w cholerę z takimi testami. Ja sobie zrobię "test cyrkla"
      żeby ocenić, czy podstawa mojej piersi jest idealnie okrągła:) Albo "test
      linijki", żeby sprawdzić, czy każdy sutek znajduje się w równej odległości od
      mostka;)

      Nessie, nie przejmuj się bzdurnymi testami, tylko przejrzyj dział "Sale" w
      Bravissimo albo zrób inną pożyteczną rzecz;)

      (a ja oczywiście lecę po cyrkiel!:P)
      • aadrianka specjalistyczny stanik... 22.07.08, 13:03
        Test ołówka znalazłam w książce "Nastolatki pielęgnują urodę".
        Objaśnienie wyniku było bezlitosne: konieczne noszenie
        _specjalistycznego_ stanika.
        A teraz test na skojarzenia: jaki obraz ukazuje się w Waszej
        wyobraźni na hasło "specjalistyczny stanik"?
        • samo_zloto Re: specjalistyczny stanik... 22.07.08, 13:12
          każde, nawet małe dziecko wie ;) że specjalistyczny stanik ma być pancerny,
          konstrukcja skonsultowana z ortopedą (najchętniej sprzedawany na receptę),
          wzornictwo powodujące natychmiastową ucieczkę.
        • pierwszalitera Re: specjalistyczny stanik... 22.07.08, 13:23
          aadrianka napisała:

          > Test ołówka znalazłam w książce "Nastolatki pielęgnują urodę".
          > Objaśnienie wyniku było bezlitosne: konieczne noszenie
          > _specjalistycznego_ stanika.
          > A teraz test na skojarzenia: jaki obraz ukazuje się w Waszej
          > wyobraźni na hasło "specjalistyczny stanik"?

          No i wszystko jasne. Stanik zalecany przez biuściaste specjalistki na forum. :-) Bo znacie może innych specjalistów? ;-)
        • roza_am Re: specjalistyczny stanik wygląda tak... 22.07.08, 13:49
          www.ahbras.com/
          • kizombalover Wyglądają nieapetycznie, 22.07.08, 15:16
            Ale wiele mądrości jest w tekście towarzyszącym. Znanych nam z tego forum. I są
            przeciwko fiszbinom w ogóle! żeby nie zakłócać cyrkulacji krwi i limfy - z
            którą ja mam najwyraźniej problem w obecnym staniku, mimo, że niby nie jest ZA
            ciasny.
            Jeśli faktycznie utrzymują duże biusty tylko na "półce", bez fiszbin, to ja też
            chcę taki! (ciekawe, czy na małe biusty też robią?).
            • roza_am Re: Wyglądają nieapetycznie, 22.07.08, 17:23
              Wyglądają gorzej od Doreen! Na każdym zdjęciu jak nie stożki to dzioby.
              Ale z czystej ciekawości poznawczej chciałaby zobaczyć toto na żywo, czy choćby na zdjęciu w galerii i poznać opinię użytkowniczki.
              Rozmiary - chyba największy możliwy zakres: od 26A do 46KK i 52HH. Co ciekawe, niektóre modele są dobierane do obwodu nad, a nie pod biustem.
              Co do właściwości zdrowotnych, hm trochę mi to przypomina rożne nawiedzone wynalazki, ale kto wie?
        • gramma5 Re: specjalistyczny stanik... 22.07.08, 13:55
          Ja widzę stanik zabudowany po samą szyję, a w najlepszym wypadku coś
          jak ten sportowy:
          www.bravissimo.com/products/lingerie/sports-bras/pure-lime/sports-bras/pl01-details.aspx?colour=Black
        • madzioreck Re: specjalistyczny stanik... 26.07.08, 16:17
          Mnie staje przed oczami biustonosz, który pokazała mi jedna pani: brudny bez,
          zabudowany po szyję, miski w stożek, zapięcie na 5 haftek. Twierdziła, że tylko
          taki może nosić, bo ją kręgosłup boli...
    • patrycja855 Re: Przez dobry stanik oblałam test... 24.07.08, 00:58
      > Natomiast po roku noszenia ciasnego obwodu zauważyłam z
      > przykrością, że bezstanika już mi niewygodnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka