Dodaj do ulubionych

znów o poczcie

05.08.08, 07:48
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5554343,Poczta_wysyla_paczki_na_aukcje.html
Pamiętacie zaginione staniki z Brastopu na Allegro? Cytat z artykułu:
"Pocztowo-internetowe koło zamyka się tak, że skradzione paczki i przesyłki
zaskakująco często trafiają... na aukcje w sieci. "Właśnie przeżyłam szok!!!
Na Allegro pojawiły się staniki, które kiedyś zamówiłam w Brastopie i do mnie
nie doszły, a także stanik, który kupiłam na giełdzie od Brytyjki. Z Brastopu
nie dostałam przesyłki, więc poprosiłam o powtórną wysyłkę - też nie doszło" -
wścieka się na forum portalu Gazeta.pl niejaka Bajgla. Poznać towar było
łatwo, bo staniki były unikalne - Bajgla, najwyraźniej sowiciej obdarzona
przez naturę, zamawiała nietypowy rozmiar 28FF."
Obserwuj wątek
    • schaetzchen Re: znów o poczcie 05.08.08, 07:51
      Właśnie mialam wkleić link :)
      Może coś się ruszy... (naiwna).

      "Sowiciej obdarzona przez naturę 28FF". A ja z moim 30H mam kompleks małego biustu. Co to lobby robi z czlowiekiem...
    • ellabillie Re: znów o poczcie 05.08.08, 08:35
      Też przeczytałam, potem weszłam na Allegro sprawdzić, czy nie ma tam jeszcze
      mojego kostiumu Freya z Listków - na razie jeszcze nie. To był mój pierwszy tam
      zakup i pewnie nawet nie poinformuje ich, że nie doszło, pomyślą, że naciągaczka
      jakaś:(
      I wysłany przeze mnie 10 dni temu stanik (priorytet!) też nie doszedł.
      Do tej pory miałam chyba szczęście, nic nie ginęło, ale plaga, jak widać, doszła
      i tu. Ręce mi opadły zupełnie.

      • masza.s Re: znów o poczcie 05.08.08, 08:58
        Słuchajcie, nie wiem, jak wyglądają paczki z brastopu czy bravissimo, bo jeszcze
        nie zamawiałam, ale pewnie mają jakieś logo, prawda? Może wysłać do nich list,
        czy paczki do Polski mogą być pakowane trochę inaczej, bo mamy ogromny problem z
        ich dostawaniem?

        Dla mnie to oburzające. Po prostu... Brak słów.
    • joana.mz Re: znów o poczcie 05.08.08, 09:06
      czy orientujecie się, czy można wysyłaś przez pocztę polską towar
      zapakowany w tzw bezpieczną kopertę? Taką w jaką pakuje się gotówkę
      do banku. Nie można jej otworzyć bez uszkadzania. Będę niebawem
      wysyłać parę rzeczy. Czy ktoś może tego używał.
      Czy listy polecone też giną czy tylko te zwykłe?
      • lawendowata Re: znów o poczcie 05.08.08, 09:28
        Ja wszystko co wysyłam zaklejam grubą taśmą klejącą na zamknięciu koperty. Chyba
        że kopertę kupuję na poczcie i zapomnę wziąć taśmy... Bo tak to można łatwo
        rozerwać i przykleić z powrotem taką kopertę.
      • adomix Re: znów o poczcie 05.08.08, 11:32
        joana.mz napisała:

        > czy orientujecie się, czy można wysyłaś przez pocztę polską towar
        > zapakowany w tzw bezpieczną kopertę? Taką w jaką pakuje się
        gotówkę
        > do banku. Nie można jej otworzyć bez uszkadzania. Będę niebawem
        > wysyłać parę rzeczy. Czy ktoś może tego używał.
        > Czy listy polecone też giną czy tylko te zwykłe?

        Myślę,że pakowanie w tzw.bezpieczną kopertę nic nie da.Złodziej po
        prostu ukradnie całą paczkę.Cóż to dla nich za problem skoro,jak
        dotąd,są zupełnie bezkarni.
        Do mnie też nie doszła jedna przesyłka z Figleaves.Co prawda sklep
        zachował się bardzo porządnie i zwrócił mi pieniądze,ale od tej pory
        nie zamawiałam jeszcze nic za granicą.Zwyczajnie się boję że znów
        zostanę okradziona,a w nieskończoność nie będę składać reklamacji,bo
        wezmą mnie za naciągaczkę.
      • lirio Re: znów o poczcie 05.08.08, 14:48
        joana.mz napisała:

        > czy orientujecie się, czy można wysyłaś przez pocztę polską towar
        > zapakowany w tzw bezpieczną kopertę? Taką w jaką pakuje się gotówkę
        > do banku. Nie można jej otworzyć bez uszkadzania. Będę niebawem
        > wysyłać parę rzeczy. Czy ktoś może tego używał.
        > Czy listy polecone też giną czy tylko te zwykłe?

        Ginie wszystko i polecone i zwykłe. Różnica jest taka, że reklamację możesz
        wnieść tylko dla poleconego. A co do bezpiecznej koperty to przetną ją,
        opierdzielą zawartość, zakleją taśmą i napiszą, ze przesyłka uszkodzona - nie
        widzę sensu.
    • aadrianka Na wp też piszą o poczcie 05.08.08, 09:33
      wiadomosci.wp.pl/kat,8171,title,Na-poczcie-znikaja-rzeczy-z-paczek-i-pieniadze-z-listow,wid,10222853,wiadomosc_prasa.html
    • boziaj Re: znów o poczcie 05.08.08, 09:48
      bo niestety jakość usług pocztowych + kradzieze to zenada po prostu
      ale w sumie smutne jest to, że nieudolność kierownictwa w
      wyeliminowaniu przestepców, czyli złodzieji pocztowych sprawia, ze
      pocztowcy ogółem maja przypiete nieprzyjemne łatki
      z drugiej strony - jak "nie ma" winnych, to trudno nie
      generalizowac :/
      • winter76 Re: znów o poczcie 05.08.08, 10:07
        A moje 2 staniki znalazły się niemal od razu,jak tylko dziewczyny,które mi je wysłały złożyły reklamację.I to podobno norma-jednej pani na poczcie powiedziała,że większość przesyłek "odnajduje się cudem" po wszczęciu postępowania wyjasniającego.Co za ironia losu ;)
        Dlatego teraz jak tylko mogę to umawiam się na wysyłkę kurierem i mam spokojną głowę.
        • m_oments Re: znów o poczcie 05.08.08, 10:22
          denerwuję się, bo czekam na stanik z ebaya wysłany 25.07 - signed
          for wyslane później doszlo wczoraj, zaczne allegro przeglądać;
          Ale jeśli jeszcze jestem w stanie zrozumiec ze zlodziej moze ukraść
          list zwykly (chodzi mi o łatwość, brak rejestracji), to polecone
          które odnajdują sie po złożeniu reklamacji - to tak jakby gdzies
          byly odkładane i czekaly czy nadawca sie zorientuje i upomni, czy
          mozna zabrać.
          Składałam kiedys reklamacje, listonosz po 3 miesiacach przyniosl mi
          moja paczke, i sam mowil ze to cos podejrzanego, bo bardzo dziwnie
          wedrowala po magazynach, po kilku dniach przyszla odpowiedz na moja
          reklamacje, ze przeciez przesyłka wrocila do mnie;
        • boziaj winter 05.08.08, 10:39
          mnie to nie dziwi juz...
          forumka wyslala mi stanik poleconym priorytetem, po 16 dniach sąsiad
          z klatki obok przyniosl mi powtórne awizo na moje nazwisko i adres
          ale inną klatke
          poszlam i odebrałam, a wczesniej z 5X pytałam na poczcie czy nie ma
          dla mnie poleconego :(
          gdyby sasiadowi nie zechciałoby się byc uprzejmym, pewnie list
          odnalazłby się "cudownie" po złozeniu reklamacji
          • winter76 Re: winter 05.08.08, 11:13
            moje priorytety odnalazły się po miesiącu :)
            Dlatego zamówienie w intimo złożyłam dopiero jak mnie zapewnili,że dogadają się i wyślą je kurierem-bo normalnie nie mają takiej opcji.
    • kulki Re: znów o poczcie 05.08.08, 10:38
      może przenieść wątek do "Allegro-okazje" ;)
      • the_mariska Śmiech... przez łzy. 05.08.08, 11:20
        Ale uwaga wyjątkowo celna ;)
    • aganiok13 Re: znów o poczcie 05.08.08, 10:52
      Dziewczyny,
      a gdzie szukać przesyłki, która 2 tyg. temu została nadana
      w "Listkach" ? Zwrot wysłali mi paczką niepoleconą (co mnie
      zdziwiło, bo przesyłka "główna" była opłacona jako kurierska i
      wówczas doszła w 3 dni; a zwrot wysłali "zwykłą" przesyłką ...
      Przewertowałam regulamin sklepowy i nie znalazłam zapisu, że zwroty
      (oprócz reklamowanych łaskawie jako free) są wysyłane beznadzorowo :
      ( Oczywiście sklep rekomenduje poszukiwania na poczcie, pytanie
      tylko, KTÓREJ ?? na rozdzielni, w lokalnym urzędzie ?? Choroba jedna
      wie, jak to w ogólne znaleźć, skoro to przesyłka nieawizowana. Macie
      doświadczenia w tej materii ?
      • aganiok13 Re: znów o poczcie 05.08.08, 15:14
        Alleluja ! Właśnie dostałam paczkę ! :) Lepiej późno niż wcale ;)
    • anka.ha Re: znów o poczcie 05.08.08, 12:40
      Właśnie, u mnie jak dotąd zaginione paczki (a było ich trochę) znajdowały się zawsze po około 2-3 tygodniach od złożenia reklamacji. (Wypełniam wtedy zawsze taki druk "pismo wywiadowcze").
      Poczta pisze mi później w liście wyjaśniającym, który przychodzi po tych 3 tygodniach jako odpowiedź na reklamację, że przecież paczka doszła do Pani 3 dni temu i "ale o ssso chodzi!?". Odszkodowania nie damy, bo przecież paczka doszła.

      Chodzi o to, że paczka miała dojść następnego dnia (priorytet) i za to zapłaciłam, więc przydałoby się chociaż zwracać koszty przesyłki jeśli paczka dochodzi po 1,5 miesiąca.
      Jak myślicie, jest sens walczyć o te powiedzmy 10 zł?

      Zdarzyło mi się cos takiego już chyba z 8 razy.
      • winter76 Re: znów o poczcie 05.08.08, 12:47
        Warto!A w moim przypadku poczta sama zaproponowała zwrot kosztów przesyłki priorytetowej-4.80
    • dorak8 a do mnie nie doszły aż trzy przesyłki ebay'a 05.08.08, 12:49
      od trzech różnych sprzedawców ale nadane tego samego dnia. Pewnie trafiły do tej samej sortowni.
      A to było już troszkę ponad miesiąc temu!
      Co się robi w takich sytuacjach? Czy mam molestowac sprzedawców z anglii o numery przesyłek i zgłaszanie reklamacji tam na miejscu czy to się w Polsce załatwia? Poradźcie albo dajcie jakiś link...
      pomocy...
      :)
      • dorak8 pierwszy raz z zagranicy zamawiałam 05.08.08, 12:50
        i czyję się przynajmniej zniechęcona...
        • monikas27 Re: pierwszy raz z zagranicy zamawiałam 05.08.08, 13:28
          Pracownicy poczty kiepsko zarabiają, trudno znaleźć kogoś na miejsce
          osoby zwolnionej, więc jeśli nikogo za rękę nie złapali to nie
          zwalniają ani nie wyciągają innych konsekwencji niestety :(
          • adomix Re: pierwszy raz z zagranicy zamawiałam 05.08.08, 14:36
            monikas27 napisała:

            > Pracownicy poczty kiepsko zarabiają, trudno znaleźć kogoś na
            miejsce
            > osoby zwolnionej, więc jeśli nikogo za rękę nie złapali to nie
            > zwalniają ani nie wyciągają innych konsekwencji niestety :(


            W naszym kraju miliony ludzi kiepsko zarabiają ale czy to znaczy że
            mają prawo kraść? Jestem przekonana,że gdyby im te pensje podnieść
            np.3-krotnie to też będą kraść,bo po pierwsze są bezkarni,a po
            drugie kochanych pieniążków (lub innych dóbr) nigdy za dużo.
            A że że za rękę nie złapali? Pewnie oczy zamykają żeby nie
            złapać.Komu na tym złapaniu zależy? Chyba tylko klientom PP.
            Gdyby mieli porządną konkurencję i ich,ponoć tak źle opłacane
            miejsca pracy byłyby zagrożone,to pewnie zjawisko złodziejstwa
            znacznie by się zmniejszyło.Zawsze praca gorzej opłacana lepsza jest
            od żadnej.
    • gemmavera Re: znów o poczcie 05.08.08, 13:33
      Abstrahując od tematu - rozwaliło mnie zdanie "najwyraźniej sowiciej obdarzona
      przez naturę, zamawiała nietypowy rozmiar 28FF". :)))
      • bajgla Re: znów o poczcie 05.08.08, 19:14
        mnie też to rozwaliło :D
    • mirtos Re: znów o poczcie 05.08.08, 15:15
      Może ten artykuł choć trochę pomoże - w końcu dotrze pewnie również do złodziei pocztowych lub ich rodzin - może się przestraszą, że ten proceder osiąga aż tak duże rozmiary i jest nagłaśniany w ogólnopolskiej gazecie? Do tego pewnie setki komentarzy pod artykułem (już jest prawie 200) od ludzi, którym albo skradziono przesyłkę, albo znają kogoś komu coś "zginęło" na poczcie. Może niektórzy przestaną kraść...? Wiem, że to brzmi naiwnie, ale może zaczną się obawiać, że to co robią będzie miało jakieś konsekwencje, skoro jest wręcz nagminne...
      A z rozmiarem Bajgli to pojechali;)
    • skarabeusz_81 Re: znów o poczcie 05.08.08, 19:31
      maz po przeczytaniu tego artykulu "kochanie czy 28ff to faktycznie taki
      nietypowy rozmiar (z niedowierzaniem w glosie)czy im sie cos pomylilo? "
    • nomina Re: znów o poczcie 05.08.08, 20:32
      A mnie strasznie zestresowało zdanie, że odkąd jedna z bohaterek wysyła firmowe
      nalepki, paczki giną :(. Ja wprawdzie nalepek nie mam, ale mam pieczątkę... nic
      jeszcze nie zginęło, jeśli jednak działania poczty będą postępowały w takim
      tempie... Pocieszam się tylko, że mój towar jest mało atrakcyjny dla
      sortownianych kanalii.
      Swoją drogą - ci z sortowni przechodzą samych siebie. Przecież we Wrocławiu
      podczas strajku interweniowała policja, bo strajkującej sortowni zachciało się
      brać na zakładnika kobietę w ciąży i rewidować samochody :/.
      • limonka_01 Re: znów o poczcie 05.08.08, 20:51
        nomina napisał(a):

        > Swoją drogą - ci z sortowni przechodzą samych siebie. Przecież we Wrocławiu
        > podczas strajku interweniowała policja, bo strajkującej sortowni zachciało się
        > brać na zakładnika kobietę w ciąży i rewidować samochody :/.

        W jakim celu?
    • nancy_callahan Re: znów o poczcie 06.08.08, 09:56
      O poczcie i kradzieżach mówiono nawet we wczorajszych faktach.
      Niestety żadnej konstrutktywnej informacji nie przekazano poza
      stwierdzeniem faktu, że kradzieże są - ponad 200.000 zgloszonych
      rocznie, co może dać ogólny obraz procederu przy prostynm założeniu,
      że zgloszony jest nieliczny ułamek skradzionych przesyłek.
      "odkrywczo" stwierdzono również, że jedynym lekarstwem na tę chorobę
      jest utrata przez PP pozycji monopolisty - no ale na to sobie
      jeszcze poczekamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka