Dodaj do ulubionych

Do posiadaczek gorsetu Special Occasions - pilne!

29.08.08, 19:57
Wiem, ze kilka forumek posiada, a ja tez potrzebuje posiadac;) - i to natychmiast.
Jaki mam brac rozmiar na 73/100, w "talii" 82cm:/ ? Wzrostu mam jakies 168 i chyba dlugi tułów. Staniki nosze 30G (nie, nie sa za male:) )
Chce zeby mi troche to brzuszysko wyszczuplilo... Mysle o 34E, myslicie ze ma szanse byc dobre? Z drugiej strony mierzylam dzisiaj jakis stary gorset H&M 75C i ze 2 takie brzuchy by weszly;) Jak jest ze scisliwoscia tego Panacha?
W ostatecznosci wezme 2 rozne i bede odsylac, tylko jakie?
Blagam, pomozcie, musze zamowic najpozniej jutro.

Pozniej mozna przeniesc albo skasowac - prosze o wybaczenie. :)
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: Do posiadaczek gorsetu Special Occasions - pi 29.08.08, 20:18
      Strasznie scisly to on nie jest- ja mam zwykly moj rozmiar (30FF) i jest ok, 32
      byloby za luzne.
      • e.m.i1 Re: Do posiadaczek gorsetu Special Occasions - pi 29.08.08, 21:37
        A jak z jego dlugoscia? Widzialam Twoje zdjecia w galerii ale nie wiem ile masz wzrostu. A moze moglabys go zmierzuc tak od fiszbin w dol? Bylabym bardzo wdzieczna.
        • klymenystra Re: Do posiadaczek gorsetu Special Occasions - pi 31.08.08, 14:38
          Mam 168, konczy sie tuz nad biodrami. Nie mam jak teraz zmierzyc :(
    • drzazga1 Moze nie jest za pozno 03.09.08, 00:09
      Cholera, dopiero dzis moglam zajrzec na forum.

      Mam taki gladki calkiem model, z Brastopu, nazwali go basque, ale
      jest to gorset z 4 podwiazkami do ponczoch, podwiazki mozna odpiac,
      ale lepiej dokupic ponczochy i z nimi nosic, bo sciagaja dol gorsetu
      do dolu i linia sylwetki jest wtedy pieknie gladka. A calosc trzyma
      sie na biuscie doskonale (skakalam w nim z podniesionymi do gory
      ramionami i nic nie zjechalo).

      Rozmiar:
      standardowo powinnam nosic staniki 32HH, pod biustem mam rowno 80
      cm, w biuscie ostatnio zmigrowalo do 110 cm (mierzone w dobrym
      rozmiarowo staniku).
      Gorset Panache mam w rozmiarze 34G i sie trzyma, zapinam go na
      najciasniejsze haftki (tak mialo byc, bo uzywam go jako stroju
      wierzchniego, nie bielizny), ciezko sie zapina (wybij sobie z glowy
      zapinanie z przodu i przekrecanie, chyba, ze chcesz miec porysowany
      brzuch).
      Wzrostu mam 164 cm, na gorset zakladam spodnice z lekko obnizona
      talia i dolna krawedz gorsetu mi z gory tej spodnicy nie wylazi.

      Piersi mieszcza mi sie w miskach. O dziwo, w przeciwienstwie do
      wiekszosci modeli Panache, ten gorset nie ma bardzo szeroko
      rozwidlonych fiszbin, owszem, dlugie sa, ale w przeciwienstwie do
      np. tangaII nie wydlubuja mi dziur prawie na plecach.

      Na Twoim miejscu celowalabym raczej w 32 pod biustem, miska moze F?
      To zalezy glownie od tego, moim zdaniem, czy jestes szeroko- czy
      waskofiszbinowa, bo fiszbina gorsetu powinna okalac i obejmowac cala
      piers, jesli bedzie za mala i bedzie zachodzila na piers to nie
      tylko bedzie zle wygladalo, ale tez moze slabiej sie trzymac.

      W ogole gorset w noszeniu jest zadziwiajaco wygodny, wiem, co mowie,
      bo wbijalam sie w niego przy prawie 30 stopniowym upale, kiedy to
      przez pare godzin szalalam na parkiecie i nic nie uwieralo, nie
      obcieralo, po zdjeciu mialam niewielkie slady pod piersiami, tylko w
      miejscu gdzie przednie dlugie fiszbiny brzuszne laczyly sie z
      fiszbinami misek.

      Co do brzucha - rada niespelnionej tancerki;))):
      zaloz buty na wysokim, dobrze wyprofilowanym obcasie, wtedy
      automatycznie cala sylwetka sie prostuje, miednica jakby odwraca sie
      do przodu i w gore (nie wiem jak to opisac), co powoduje
      splaszczenie brzucha. W ogole zeby utrzymac rownowage na szpilkach
      trzeba sie trzymac prosto, ze sciagnietymi lopatkami i napietymi
      miesniami nog i bioder, co optycznie odejmuje pare kilogramow i
      wyzgrabnia cala sylwetke.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka