ma_go
22.09.08, 18:10
Mierzyłam dziś u koleżanki body Fantasie, chyba "Ivory Rose".
Rozmiar biustowo dobry.
Przy próbie włozenia górą, zaklinowałam się:))))))
Jakoś wciągnęłam dołem(prawie trzeszczało).Leży idealnie, ale
zakładanie-makabra.
I co z tym fantem zrobić?
Jak wezmę większe będzie latać:(
Nie jestem jakoś specjalnie szeroka w ramionach. Biodra też
rozmiarowo do biustu zblizone.
Samodzielne zapięcie gorsetu z tyłu to, przy tej gimnastyce, pikuś.
A może to tylko Fantasie jest tak nieprzyjazne w zakładaniu.
Nigdy wcześniej nie miałam body z miseczkami na fiszbinach i...
zgłupiałam:(