Dodaj do ulubionych

problem -asymetria

13.02.09, 10:18
Cześć dziewczyny. Chciałabym pierwszy raz w życiu kupić sobie
porządny- dobrze dobrany stanik- ale mam taki problem: otóż jedna
pierś jest większa od drugiej i to powoduje, że nie mogę znaleźć
odpowiedniego stanika. Bo niby wszystko jest ok. Rozmiar niby
dobrany ale co zrobić gdy albo jedna pierś wylewa się z miseczki
albo druga w niej pływa. Sprawa spędza mi to sen z powiek- bo
chciałabym dobrze sie czuć i dobrze wygladać. Liczę na Wasza pomoc.
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: problem -asymetria 13.02.09, 10:22
      bylo juz sporo dyskusji na temat asymetrii, sprawdz w wyszukiwarce :)

      generalnie zasada jest taka, ze stanik dopasowywuje sie do WIEKSZEJ piersi. nic
      nie moze sie wylewac!
      a jesli mniejsza piers "lata", to albo sie to akceptuje (moja asymetria jest na
      tyle mala, ze widac roznice, ale nie przeszkadza to na tyle, zeby cos z tym
      robic), albo probuje sie jakies sztuczki na mniejszej piersi.
      mi przychodza do glowy dwie:
      - zaszycie troche miseczki na mniejsza piers, zeby nie latala - poszukaj
      patentow w watku o robotkach recznych (taki jest tytul "robotki reczne")
      - sprawienie sobie wkladki wypelniajacej do za duzej miseczki. pewnie wszedzie
      mozna to teraz kupic w czasach push-upow ;)

      moze ktos jeszcze cos tu doradzi, ale naprawde proponuje wyszukac tematy o
      asymetrii, sporo o tym bylo :)
      • nathd Re: problem -asymetria 13.02.09, 10:29
        Zdecydowanie dobieraj do większej piersi! Ja również mam asymetrię taką dość
        sporą (ok 1-1,5 miseczki różnicy) jak dla mnie :) Stosuję technikę - dużo ciała
        z pod pachy i boków wsadzić do miseczki :) Dość skuteczne. Albo jak poradziła
        kura17 podszyj miseczkę.
        Również polecam przejrzenie starszych wątków, sama kiedyś wszystkie przeczytałam :)
    • kryklu Re: problem -asymetria 13.02.09, 10:45
      To jeszcze moje trzy grosze: asymetria to nie jakiś niezwykły
      problem, raczej standard. Absolutna symetria jest rzadkością.
    • kk345 Re: problem -asymetria 13.02.09, 11:41
      > Cześć dziewczyny. Chciałabym pierwszy raz w życiu kupić sobie
      > porządny- dobrze dobrany stanik-

      Czy ustaliłas już odpowiedni dla siebie rozmiar? Jeśli nie, to
      zacznij tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=90958253
      Asymetrię, większą lub mniejsza ma prawie kazda z nas, to naturalne
      zjawisko, tak jak już napisaly Ci dziewczyny. Ważne, by rozmiar
      dobierać do większej piersi:-)
    • ptasia Re: problem -asymetria 13.02.09, 11:48
      dokładnie jak dziewczyny pisały; dobieramy do większej piersi. Ja mam różnicę 1
      rozmiaru między jedną a drugą, a czasem mam wrażenie, że nawet więcej... Miękkie
      zawsze mi się na 1/2 marszczą. Często na połowie bardziej podciągam ramiączka. W
      sumie chyba lepiej wyglądają miski lekko usztywniane, mniej widać różnicę.
      Wkładki akurat mnie nie przekonują, bo wtedy ta mniejsza jest wypełniona, ale ma
      jednak inny kształt niż druga, i imho to widać pod ubraniem.
    • maith Re: problem -asymetria 13.02.09, 14:02
      4 sprawy.
      1) dobieramy tak, żeby nie dociskać większej piersi. Może być na styk, ale nie
      powinna się z miseczki wylewać.

      2)jeśli pływanie mniejszej piersi miałoby być bardzo widoczne, to pod mniejszą
      pierś podkładamy wkładkę (jak w puszapach, ale możliwie delikatną, żeby nie
      deformowała piersi.

      3)to asymetria jest normą. Większość kobiet ma choćby drobną asymetrię.
      Koniecznie przeczytaj ten tekst - jest naprawdę świetny:
      balkonetka.pl/2008/3/30/asymetria-piersi
      4)czy próbowałaś już precyzyjnie dobrać rozmiar? (to się opiera na dobraniu
      NAPRAWDĘ pasującego obwodu). Byłaś już w rozmiarowym, albo na prawdziwym
      Bra-fittingu?
      • rioter Re: problem -asymetria 13.02.09, 14:27
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi- spróbuje
        poexperymentować- tak,żeby czuć się najlepiej. Przyznam ,że
        asymetrię miałam zawsze ale nie tak dużą jak po drugim karmieniu-
        dlatego tak dręczyła mnie myśl o dobraniu biustonasza- wcześniej nie
        miałam z tym problemów.
        jeszcze raz dzięki dziewczyny.
        ( a mój rozmiar teraz to (70)FF-i zaczynam poszukiwania
        odpowiedniego stanika:) )
        Pozdrawiam
    • mefistofelia Re: problem -asymetria 13.02.09, 14:08
      jeszcze jedno: w dobrze dobranym staniku, gdy nie ma sytuacji, że jedna pierś
      się wylewa z miski a druga w niej pływa, asymetria wygląda na dużo mniejszą.
      w większości przypadków na latanie miseczki pomaga większe skrócenie ramiączka.
      • jagodkajagodka Re: problem -asymetria 05.06.09, 11:06
        To prawda! Sama tego doświadczyłam. W 'jedynie słusznym rozmiarze' czyli 75b
        moja asymetria wydawała mi się kolosalna (ok1 miseczki).
        I wiecznie katowałam moje piersi puszapami. A teraz, w dobrze dobranym, MIĘKKIM,
        staniku zupełnie się asyemtrią nie przejmuję.
        Podobnie jak forumka wyżej, staram się więcej nagarnąć 'z zaplecza' mniejszej
        piersi. Ani nic się nie wylewa, ani nie pływa. I pomyśleć, że przez całe lata
        asymetria była moim głównym kompleksem...
    • mag-de Re: problem -asymetria 13.02.09, 22:34
      Ja ze zdumieniem zaobserwowałam zaskakującą rzecz: kiedy zaczęłam nosić miękkie staniki, asymetria znacznie się zmniejszyła...
      Gdy pierwszy raz założyłam mojego ruby pinka, miska na mniejszej piersi dość mocno się marszczyła i zamierzałam zaopatrzyć się w jakąs sporą wkładkę. Teraz leży znacznie lepiej i chyba wkładki oleję ;-) cuda normalnie... :-D
    • czerwona_pomadka Re: problem -asymetria 04.06.09, 17:15
      ja też mam asymetrię, i to całkiem sporą. Dobieram jednak stanik zawsze do
      większej piersi, a jeśli jest możliwość to do miseczki na mniejszą pierś dodaję
      wkładki - jeśli jest na nie ten "schowek".
      • myff Re: problem -asymetria 05.06.09, 15:34
        He, myślałam, że jestem mutantem:D bo choć wiedziałam, że jest coś takiego jak
        asymetria, to nie wiedziałam, że moja jest tak "normalna" albo raczej, nie jest
        aż tak nienormalna jak mi się zdaje, bo jest spora. Zastanawiam się ciągle nad
        tym dobieraniem stanika. Bo mam jakąś wyjściową liczbę centymetrów w moim
        przypadku to 94. Ale pomiędzy jedną piersią a druga jest nawet kilka centymetrów
        różnicy. trudno ocenić ile, na rozmiary też tego nie umiem zobaczyć, a jak to
        zmierzyć? Jedną i drugą pierś? . Słowem, jeżeli moim "wyjściowym rozmiarem" jest
        to E(32) czy FF(65) to wybrać o ZAWSZE o rozmiar większe? To znaczy F70 albo
        G65? No bo na mój zdrowy rozsądek, to ten wymiar to jest uśrednienie, a nie
        rzeczywisty a jak się do tego ma kwestia małych i dużych miseczek? matko..ileż
        człowiek musi się namęczyć nim znajdzie ideał, a wtedy najlepiej od razu kupić 5
        sztuk:D
        pozdrawiam
        • ptasia Re: problem -asymetria 05.06.09, 15:45
          mam prawie identyczne wymiary - obecnie 95 "w" i też kiedyś nad tym myślałam.
          różnica między jedną a drugą jest duża, różny jest ciężar i także trochę
          kształt. 95 to oczywiście uśredniona wartość, ale jednak nie widzę siebie w 65G
          np. 65ff/ścisłe, raczej większe 32e zazwyczaj pasuje na większą pierś, w
          dużomiseczkowcach bywają lekkie luzy (w większej misce, w mniejszej są stałe
          luzy...). Najgorsze jest to, że mam wrażenie, że migracja wcale nie zmniejszyła
          różnic, a wręcz przeciwnie. Czasem myślę, że to więcej niż rozmiar różnicy -
          przykładowo, mam teraz M&S na wylocie, małe 32e, na większej buła, że hoho - to
          obfotografowania jako "zły efekt", a mniejsza - lekko się marszczy ;/ Idealny
          stanik w tym modelu powinien mieć chyba 1 miskę z 32dd i drugą z 32f ;/
          • myff Re: problem -asymetria 15.06.09, 15:31
            U mnie migracja nic nie zmieniła:D jeśli idzie o różnice, może poza tym, że jedna jest jeszcze większa niż była i druga jest większa niż była..przy czym i tak nie dorównuje 'siostrze':) moje pytanie nie dotyczy tego czy mam dopasowywać n większą czy mniejszą pierś, bo to zbyt oczywiste, ale raczej o jaki wyjściowy rozmiar prosić. O każdy po kolei?;> tak by wynikało, bo ostatnio byłam w sklepie i dla kaprysu zmierzyła triumpha F75- pomijam, że dużo za szeroki obwód, ale obie mieski i piersi były na właściwych miejscach:D a Dalia w tym samym rozmiarze już tak dobrze nie leżała, może latego, że jest sztywna. Właściwie to zauważyłam, że w miękkich lub półmiękkich lepiej ten biust wygląda niż w sztywnych. Aha, już wiem, że moim rozmiarem raczej nie jest 32E już kilka z rzędu różnych marek, modeli mierzyłam, ale to żaden z nich. Za małe.
        • kk345 Re: problem -asymetria 05.06.09, 15:46
          myff, rozmiar rzeczywisty ustalasz przymierzając i dopasowując
          miseczkę ZAWSZE do wiekszej piersi. Sama zobaczysz, czy będzie to
          32E czy 32F, ale wazne jest, by większa pierś miała komfort, nic jej
          nie obciskało w zbyt małej miseczce.
        • sharteel Re: problem -asymetria 06.06.09, 10:05
          Dopasowuję miseczkę do większej piersi. Ja akurat największą uwagę muszę zwracać
          nie na bułę, a na fiszbinę, bo w za małej miseczce zawsze wbija mi się w pierś
          pod pachą.
    • pumeczka Re: problem -asymetria 05.06.09, 16:46
      mam to szczęscie że asymetria nie jest wielka, tak z 1 cm różnicy, da sie
      znieść, dobrany biustonosz wygląda na jednej piersi super, żadnych bułek, a
      druga niestety sie marszczy, bo nie mam co juz wygarnąć do miseczki ;) ale są
      przecież ubrania przykrywające ten biustonosz, wiec wszystko razem jest ok
      ps. jakbym dobierała biustonosz do mniejszej piersi to miałabym prawobułkową
      pierś;) ;)
      • kk345 Re: problem -asymetria 06.06.09, 17:12
        > mam to szczęscie że asymetria nie jest wielka, tak z 1 cm różnicy, da sie
        > znieść,

        pumeczko, dość niefortunnie Ci to wyszło, przez pomyłkę na pewno, ale chyba nie
        sugerujesz, że większa asymetria nie da się znieść? Ostrożnie ze słowami, tu
        naprawdę wchodzi sporo zakompleksionych dziewczyn, po co im jeszcze dokładać
        uprzedzeń?
    • pinupgirl_dg Re: problem -asymetria 15.06.09, 16:19
      Może to zasługa migracji, ale teraz asymetria jest o wiele mniej widoczna, oceniam ją na około 0,5 - 1 rozmiaru, a było około 1,5 - 2 miski. Tak jak pisały dziewczyny, należy dobrać rozmiar do większej piersi. Pod mniejszą można podłożyć wkładkę (są bardzo różne, od grubych silikonowy po takie z cienkiej gąbki) lub podciągnąć wyżej ramiączko.
      Osobiście rozglądam się za biustonoszami dość mocno wyciętymi, mogą być usztywniane, im niżej zabudowane miseczki tym lepiej to u mnie wygląda. Najgorzej wypadam we Freyach, które mierzyłam. Na mniejszej piersi bardzo się marszczą, zaś większą tną tą taśmą.
      • felisdomestica Re: problem -asymetria 15.06.09, 20:32
        No ja nie wiem jak to jest z tym podciąganiem ramiączek. Przynajmniej u mnie. Większa pierś jest również bardziej obwisła, więc podciągnięcie mniejszej wyżej jeszcze bardziej zaznacza asymetrię. Ja podciągam wyżej większą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka