Dodaj do ulubionych

MASQUERADE - 4

    • yaga7 Maia plum i Minuet midnight 20.09.09, 14:48
      Nie mam Mai różowej, więc nie mam porównania kolorystycznego, ale w porównaniu z
      innymi maskaradkami:
      - ciaśniejszy obwód i ciut większa miska niż inne.
      W 34G (79/107) mieszczę się spokojnie, a krawędź ciut odstaje, ale mniejsza
      miska by była za mała.
      Śliczny kolor.

      Minuet - tak samo jak i poprzednie Minuety - małomiseczkowy, obwód ok. Mam 36FF
      (79/107) a myślę, że 36G byłby ciut lepszy, bo jednak to 36FF ciut bułkuje na
      większej piersi (ale nie tak jak moje poprzednie minuety w rozmiarze 34G).
      Kolor moim zdaniem brzydszy niż na zdjęciu, ale ujdzie.

      Kolor Mai podoba mi się znacznie bardziej.
      • klaviel Maia plum i Minuet wrzosowy 20.09.09, 19:26
        Maia plum rzeczywiście zjawiskowa, kolor przepiękny. Pięknie kształtuje piersi ,
        moim zdaniem w kierunku aragonów , ale tylko go przymierzałam , więc to tylko
        pierwsze wrazenie .mam rozmiar 30F i taki mierzyłam, leżał świetnie , jeśli
        chodzi o miski też wydaje mi sie że w kierunku "ciut większe".
        Natomiast minuet widzialam tylko wrzosowy(nie było rozmiaru) kolor bardzo mi się
        podobał, jest bardziej wrzosowy niż na zdjęciach , z satynowym połyskiem,
        zachwycający.
    • asencja2 Isis biała i czarna - czy takie same rozmiarowo 21.09.09, 16:47
      Czy ktoś orientuje się może czy zmiana koloru w Isis wpływa jakoś na
      rozmiar? Tzn. czy czarna i biała Isis będą identyczne?
      Z góry dziękuję za informację:)
      • athena1983 Re: Isis biała i czarna - czy takie same rozmiaro 23.09.09, 14:03
        Mam obie i wydaje mi się że są takie same rozmiarowo.
        • asencja2 Re: Isis biała i czarna - czy takie same rozmiaro 23.09.09, 15:10
          Bardzo dziękuję za informację:)
          • athena1983 Re: Isis biała i czarna - czy takie same rozmiaro 24.09.09, 19:01
            Na balkonetce są moje zdjęcia w obu więc możesz sobie porównać.
            balkonetka.pl/katalog/bra/panache-masquerade-isis
            balkonetka.pl/katalog/bra/panache-masquerade-isis-2
    • czarnaa_iness pomocy: Sahara i Minerva 32DD/E 22.09.09, 16:11
      Mam problem, który opisałam w tym wątku: tnij.org/ed6o
      Wciąż nie jestem pewna, w jakim rozmiarze staniki posiadam, i w związku
      z tym co jeszcze będzie na mnie pasowało. Dlatego mam wielką prośbę do
      tych z Was, które mają Saharę i/lub Minervę w 32dd albo 32e (z pełnymi
      metkami, tzn. ze znanym rozmiarem): proszę, podajcie wymiary fiszbin i
      głębokość miski, będę bardzo wdzięczna:)
      • czarnaa_iness nikt nie ma w tym rozmiarze..? n/t 25.09.09, 11:17
      • czarnaa_iness Sama sobie odpowiem :) 15.10.09, 01:23
        Kopiuję porównanie z Balkonetki:
        70DD: U - 13, UU - 27,5; długość kanalika - 24 cm
        70E: U - 13,5; UU - 28,5; dł. kanalika - 26 cm.
        • czarnaa_iness aha, to było na temat Minervy n/t 15.10.09, 01:24
    • nientepaura Antośka a Kokietka 24.09.09, 18:16
      pytanie jak w temacie;)jak wypada porównanie tych dwóch modeli: mierzyłam
      Antośkę (cuuudo) 30FF i super, mogłaby być odrobinę większa, a 30G nie było dla
      porównania, a Kokietkę mam okazję kupić dość okazyjnie ale 30G właśnie.Jaka jest
      szansa, że będzie gut??
      Normalnie to noszę 28tki, no ale maskaradki wymagają wyrzeczeń:P
      w każdym razie Antośka 30FF super (poza tym, że luźna) na 66/89-90;)
      • nowokaina123 Re: Antośka a Kokietka 24.09.09, 18:31
        kokietke 30FF kupowalam na jakies 94 w biuscie i wtedy byla bardzo
        ok, na mniejszy biust chyba bedzie za duza
        ale jak okazyjnie mozesz pukic, to sie nie wahaj
        ja antoske na szczescie odeslalam, a potem z braku laku kupilam
        kokietke i to byl absolutny strzal w 10
        jej uroda jest - moim zaniem - bardziej wyrafinowana :)
        Kokietka zyskuje przy blizszym nabiustnym poznaniu baaaardzo
      • nowokaina123 Re: Antośka a Kokietka 24.09.09, 18:34
        przepraszm, pomylka
        Ty piszesz o kokietce 30G - taka - moim zdaniem - nadala by sie na
        moj 97-centymetrowy biust, na 90 w biuscie na pewno bedzie za duza

        a mozesz zdradzic, gdzie jest taka okazja?
        ja marze o kokietce 30G, bo z 30 FF juz wyroslam, a to byl moj
        ukochany stanik
        • nientepaura Re: Antośka a Kokietka 24.09.09, 18:43
          hmmm...skoro w sumie i tak pewnie będzie za duża to mogę Ci ją odstąpić;)na
          allegro jest za 80zł (moim zdaniem okazja)
          nie wiem czy mogę linką zarzucić(coby mnie nie zbanowali:P), więc wyallegruj sobie;)
          a to jeszcze jedno pytanie: to antośka jest taka mała, że 30FF pasuje na mnie??
          • nowokaina123 Re: Antośka a Kokietka 24.09.09, 19:10
            u mnie bylo tak: zanim kupilam kokietke 30FF mierzylam antoske 30F
            (czarno-czerwona). Antoska byla za mala, moge wiec tylko
            podejrzewac, ze 30FF bylaby ok

            Wiesz, a jesli chodzi o rozmiar: co biust, to gust. Ja jestem raczej
            tabelkowa, ale wiem, ze są dziewczyny, ktore mają kilka cm mniej w
            biuscie i noszą ten sam rozamir co ja ;)

            Wielkie dzięki za namiar na kokietke
            juz ja allegruję ;)
            • nientepaura Re: Antośka a Kokietka 24.09.09, 19:21
              niech się zatem dobrze nosi;)
    • ko_kartka ARAGON teal a champagne 25.09.09, 16:04
      Czy mają takie same miseczki objętościowo?
      • fanaberia.fanaberia Re: ARAGON teal a champagne 25.09.09, 17:21
        W moich 34F miski są identyczne. Kremowy ma minimalnie (o kilka mm) wyższy
        boczek, ale może to wynikać z różnej intensywności użytkowania.
        • ko_kartka Re: ARAGON teal a champagne 25.09.09, 18:42
          Dzięki ;)
      • ko_kartka ARAGON teal 38G 29.09.09, 16:14
        Zakupiłam wreszcie w promocji (jeszcze nigdy nie miałam tylu staników naraz!)
        wymarzonego Aragona. Pierwsze wrażenie - cuuuudo! Jeszcze piękniejszy niż na
        zdjęciach, bo nie widziałam ślicznej koronki wokół misek. Miski ma faktycznie
        wielkie, na mniejszej piersi koronka odstaje, pod bluzką nie widać, więc
        najważniejsze, że większa się chowa (normalnie noszę 38GG/H). No i tu spotkało
        mnie niestety, ale rozczarowanie - z przodu leży jak marzenie, Sahara może mu
        czubki fiszbin całować; ale z tyłu... Obwód jest szeroki w normie, nie ciśnie,
        ale jest za niski do tej grupy wymiarowej :/ Dwie haftki to za mało, materiał
        się naciąga nieodpowiednio i robią się nienaturalne fałdki naplecne - może nie
        jakieś kaniony, ale jednak wolałabym, żeby ich nie było, bo w konglomeracie z
        fałdkami w okolicach hipotetycznej talii robią mi z pleców mini-ludzika
        Michelin. Ramiączka szerokości 0,5 cm można przeżyć (chociaż też uważam, że
        pożałowali materiału jak na ten rozmiar), są wyściełane miękką tkaniną, nie
        wpijają się i nie zwijają, za to spadywują - ale mnie co drugie ramiączka w
        nowych rozmiarowo stanikach spadywują, chociaż ani wąskich, ani spadzistych
        ramion nie mam, może to przez brak maksymalnego ich podciągnięcia, którego
        potrzeby już nie odczuwam?

        Stanik zatrzymam, bo jestem nienormalna i MUSZĘ go mieć (dopóki na Lobby nie
        zajrzałam, nie odczuwałam tej palącej potrzeby posiadania turkusowego stanika, w
        ogóle nawet nie lubię tego koloru w świecie pozastanikowym, jestem uzależniona
        na amen. A turkusową Portię musiałam oddać...) ale tymi dwiema haftkami w
        rozmiarze 38G mnie nieprzyjemnie zdziwili.
        • jul-kaa Re: ARAGON teal 38G 04.10.09, 18:59
          ko_kartko - Też mam tego Aragona i też 38G, ale mnie się jakoś w sadełko na plecach szczególnie nie wrzyna. A jeśli nawet (bo mam dni "pełniejsze"), to nie z powodu za wąskiego obwodu, tylko raczej z powodu materiału, z jakiego jest wykonany - niby się rozciąga, ale potem "sznurkuje". Poza tym mam wrażenie, że gdyby mieścił mi się tam caly biust (a stanowczo się NIE mieści), to by już plecy były zupełnie gładziutkie. Może u Ciebie problem jest podobny?

          Jeśli chodzi o ramiączka, to ja je całkowicie wymieniłam - na czarne naszyłam turkusową tasiemkę i wygląda to podobnie, jak tu www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b068ea4f5859e8f.html . Przedtem były całkowicie nie do zniesienia - wrzynały się i zsuwały (choć to powinno się niby wykluczać) oraz zostawiały paskudne ślady (a mnie raczej nic nie zostawia śladów). Polecam taką przeróbkę, bo Aragon to najcudowniejszy stanik pod słońcem, a po zmianie ramiączek jeszcze zyskuje na cudowności :))
          • ko_kartka Re: ARAGON teal 38G 05.10.09, 14:11
            Właśnie to śmieszne, bo obwód nie jest niby za wąski, nie ciśnie mnie i nie
            zostawia śladów - i wygodny; jest, a jakoby go nie było ;) oprócz efektów
            wizualnych. Faktycznie, pewnie jest tak, jak piszesz i to jeden z tych
            "sznurkujących" materiałów. W takim razie trzy haftki też by nic nie dały i nie
            mam co płakać. Piersi mi się raczej mieszczą całe w miski, nawet na mniejszej
            nieco luzu jest (po wygarnięciu, którego zazwyczaj nie praktykuję zbyt gorliwie,
            ale tutaj brzydko stanik odstaje, jeśli nie wygarnę, bo usztywniany).

            A ramiączka - świetna sprawa! Dzięki za patent, spróbuję, jeśli znajdę w
            pasmanterii taką tasiemkę, a może znajdę i turkusową gumę na ramiączka, ostatnio
            widziałam niebieską. Bo właśnie mnie się zsuwają do niemożliwości i już nie mogę
            z nimi wytrzymać, w dodatku się przekręcają (?). A co do cudowności - zgadzam
            się, jest piękny i cuda robi z biustem! ;)
            • jul-kaa Re: ARAGON teal 38G 05.10.09, 14:58
              ko_kartko, a pasują na Ciebie jeszcze jakieś maskaradki? Bo ja mam jeszcze
              casablancę, ale robi się za mała (biust rośnie w ciąży, snif snif) i tyle - w
              ciemno boję się zamawiać, a uwielbiam maskaradkowy efekt :)
              Ja obszywam ramiączka gumowe tasiemką nieelastyczną, bo inaczej są zbyt
              rozciągliwe, zrobię zdjęcia aragona z ulepszonymi ramiączkami, to wrzucę :)
              Mnie do zmiany ramiączek przekonał mąż biadoląc nad czerwonymi pręgami na moich
              ramionach :)
              • ko_kartka Re: ARAGON teal 38G 05.10.09, 15:41
                Czy PASUJĄ to nie wiem ;) ale mam jeszcze Saharę. Mogłaby być ciut większa na
                większą pierś, a po doszyciu 2 cm przedłużki (nierozciągliwy obwód, mieściłam
                się, ale trzeszczał) więcej miejsca w miskach. Nie jest to stanik na maratony
                jednak, chyba że sypialniane ;) Aragon pod względem użyteczności jest znacznie
                lepszy. Ostrzę sobie zęby na Maję śliwkową, bo jednak nie mogę sobie w
                maskaradkach "zawyżyć" obwodu, to muszę szukać ponadstandardowych miseczek.

                >biust rośnie w ciąży, snif snif

                Gratulacje! ;)
              • ko_kartka Re: ARAGON teal 38G 05.10.09, 15:50
                Ano, właśnie, jeszcze a propos gumowych ramiączek - bo Ty chyba jednak masz
                mniejszy obwód niż ja i mnie się ramiączka od Aragona nie wpijają, właściwie
                mogłabym sobie zrobić z niego straplessa ;) więc sama guma u mnie może właśnie
                zdać egzamin, grunt to kolor odpowiedni dobrać, tutaj może być łatwiej z fikuśną
                tasiemką.
    • dorotaifilip nemezis czekoladowa 34G 29.09.09, 18:02
      mój opis w katalogu staników.
      dorota
    • jako.tako Jaki to model? 30.09.09, 20:49
      Wiecie może, jaki to model?
      W opisie aukcji jest napisane tylko, że to Masquerade, ale niestety nic więcej:
      photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/754/67/76/754677627
      Z góry dziękuję za pomoc :)
      • nientepaura Re: Jaki to model? 30.09.09, 20:57
        coquette, kolor black/teal
        • jako.tako Re: Jaki to model? 02.10.09, 18:37
          Dziękuję bardzo :)
    • black_halo Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 16:27
      Mam cohote na ARAGONA i tak sie wlasnie zastanawiam jaki by tu rozmiar
      dobrac. Moj jedyny pasujacy stanik to 34G George Cleo wiec male
      doswidczenie w kwestii stanikow. Jest okropnie ciasny i kusi mnie
      kupienie 36F albo FF. Sama nie wiem. Cena tego stanika na curvylicious
      jest bardzo zachecajaca.
      • ptasia Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 16:42
        George jest ścisły i małomiskowy, Aragon na odwrót: dość rozciągliwy i raczej
        dużomiseczkowy. Najlepiej celować w okolice 34ff. A jakie masz dokładne wymiary?
        • black_halo Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 16:49
          86/112-114 zalezy od dnia ceykly. Freya Eleonor 34HH byla o wiele za
          duza. George jest w sam raz ale okropnie mnie cisnie, zapinam sie na
          styk i obawiam sie ze musze go na troche odlozyc i zamienic na cos
          luzniejszego a ten ARAGON tak mnie kusi ;D
          • jul-kaa Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 16:55
            Aragon może i się rozciąga, ale jest dość stabilny. Jeśli rozciągnie się za
            bardzo, to nie pracuje, a staje się sznurkiem. Turkusowy ma spore miski, to
            fakt. Ale jak jest w innych kolorach - nie wiem.

            Aragon to mój ulubiony stanik, więc nie jestem szczególnie obiektywna - jest
            piękny, wygodny i robi świetny kształt :) Ja polecam.

            A do Georga dodaj przedłużkę - po co się męczyć?
          • ptasia Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 17:38
            coś mi się nie zgadza. tego George'a masz chyba w takim razie 36G, nie 34G? 34G
            jest na znacznie mniej w biuście, niż masz, a to jeszcze małomiseczkowiec. Jeśli
            Ci za ciasno, kup przedłużkę, nie ma sensu się męczyć - z tego co słyszałam,
            George naprawdę jest ścisły.
            Eleanor ma nieco większe miski, to zależy od koloru. Co do obwodu... Maskaradki
            robią i tak tylko do G, więc przy Twoich wymiarach jedyne, co mogłabyś próbować
            (przynajmniej z turkusowego Aragona, który jest większomiseczkowy) to faktycznie
            36ff. 36f raczej byłoby przymałe. Z tym, że 36ff na Curvylicious widzę tylko
            kremowy - wyszukiwarka pokazuje, że podobne miski, co turkus. Ryzyk fizyk,
            zawsze możesz zwrócić :) A że Aragon kusi, to rozumiem - sama kupiłam z obwodem
            minimalnie tylko zaniżonym, bo innego nie było. I się trzyma ;)
            • black_halo Re: MASQUERADE - 4 02.10.09, 20:43
              Wiem, ze George jest na znacznie mniej w biuscie ale zanizylam i obwod
              pod biustem i w biuscie i akurat okazal sie idealny. Eleanor mialam
              kolory raisin. Jak przymierzylam to zalamka, za duzy obwod na
              najscisniejszej haftce a do tego w kazdej miscal hulal wiatr, moglam
              wlozyc dlon i jeszcze bylo miejsce. Pomyslalam, ze byc moze przy
              wiekszym biuscie trzeba troche odjac tez z biustu no i to bym strzal.
              George jest idealny ale mnie pije ten obwod po kilku godzinach. Aragona
              chce wlasnie tego kremowego ;D I chyba kupie :P
    • rennya aragon różowy??? 04.10.09, 12:49
      czy faktycznie mam prawdziwego aragona w takim kolorze?? czy kurczę
      jakaś podróbka... jak dotąd nie spotkałam się z pisaniem o takim
      kolorze...
      mam 2 sztuki: turkusowego i różowego właśnie, ale różnią się:
      1. tasiemką - w R. jest niebłyszcząca i przyszyta do miseczki, a w T.
      jest atłasowa i "wolna", przesuwa się w kanaliku
      2. wielkością miski: w R. trzyma większą pierś bez wypływania, w T.
      ta większa ma więcej swobody

      w wolnej chwili wrzucę zdjęcia dla porównania
      • psuj-ka Re: aragon różowy??? 04.10.09, 13:02
        To żadna podróbka :)
        forum.gazeta.pl/forum/w,86228,100117880,100145769,Re_Czy_to_Aragon_.html
        • rennya Re: aragon różowy??? 04.10.09, 16:52
          o proszę:)
          dobrze wiedzieć:)
    • boziaj Casablanca a minerva - wielkość misek 04.10.09, 20:01
      zastanawiam się nad kupnem Minervy
      czy moze ktos ma porównanie jak wypada w stosunku do innej miekkiej
      maskaradki - casablanki?
      • jul-kaa Re: Casablanca a minerva - wielkość misek 04.10.09, 20:13
        Casablanca ma opinię wielkomiskowca (i ja to potwierdzam, bo się w nią mieszczę,
        hehehe), zaś Minerva chyba (ale nie mierzyłam, tylko tak mi się pamięta) jest
        małomiskowa.
        Może napisz, o jakie rozmiary chodzi - wtedy łatwiej będzie doradzić.
        • yaga7 Re: Casablanca a minerva - wielkość misek 04.10.09, 20:17
          Z kolei mój biust nie czuje różnicy między tymi modelami ;)
        • boziaj Re: Casablanca a minerva - wielkość misek 04.10.09, 20:22
          celuje koło 30F/30FF
          casablanka 30F była troszke przymała, ale 30FF juz ewidentnie za duza
          zastanawialam sie nad minerva 30FF
      • boziaj Re: Casablanca a minerva - wielkość misek - opinia 08.10.09, 14:56
        moze sie komus przyda :)
        minerva na moim biuscie wypada troche mniejsza od casablanki, 30FF
        jest dobrym rozmiarem
        brzeg leciutko odstaje, ale jest miekki, wiec nie ma problemu - po
        prostu stanik jest ciut bardziej zabudowany niz w przypadku gdy
        byłby "wypełniony po brzegi", 30F z pewnoscia byłoby za małe
        sam materiał stanika raczej dość sztywny, ale nie drapie
        majtki wieeelkie - zazwyczaj biore rozm.10, tym razem pasują 8
    • fanaberia.fanaberia Tiffany plunge a polka i polkopodobne? 08.10.09, 15:51
      Czy któraś z Was mierzyła już może tiffany plunge? Szczególnie liczę na opinie osób, którym polkopodobne fasony Masquerade nie są przyjazne. Tiffany jest całkiem inaczej skrojona i zastanawiam się, czy mam szansę na _wreszcie_pasujący_plunge_ :)
      • nancy_callahan Re: Tiffany plunge a polka i polkopodobne? 08.10.09, 16:26
        podpinam się pod pytanie.
        też jestem bardzo zainteresowana tifffany plunge- jaki krój i jak
        wypada miskowo.
        jak pojawi sie w dopasowanej to na pewno zamawia, ale wolałabym
        jakieś dane...
        • nancy_callahan Re: Tiffany plunge a polka i polkopodobne? 09.10.09, 08:46
          zamówiłam w karoline (była szybsza od dopasowanej:)
          Jak tylko przyjdzie zdam relację:)
      • kasienka.b maskaradki - Tiffany, Courtesan, Georgiana,Madison 09.10.09, 08:54
        Nowe Maskaradki dostępne są też w Body - www.body.sklep.pl
        Zapraszam :)
      • kasienka.b Tiffany plunge - relacja 09.10.09, 14:56
        Przed chwilą mierzyłam Tiffany plunge - zdaję relację :)
        Krój to zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Wszystkie plunge do tej pory cięły mi pierś - najbardziej Polka :) Tutaj zupełnie inne cięcia - pionowe i jest o niebo lepiej, bardzo ładnie przylega do piersi. Obwód standardowy, miska też. I do tego gładziutki i baardzo miękki, przyjemny materiał.

        www.body.sklep.pl/product-pol-97-Panache-Masquerade-Tiffany-Black-Plunge.html
        • nancy_callahan Re: Tiffany plunge - relacja 09.10.09, 19:55
          O to super:)
          Już się nie mogę doczekać, może w końcu będę miała ładnego plunga,
          który leży jak effuniak:)
          Bo moje poprzednie masqueradkowe plunge, jakieś się przymałe zrobiły:
          (
          • mmm-mm Jak myslicie, pojawia sie 60-tki w Bravissimo? 10.10.09, 04:22
            Nie kupie zadnej maskaradki teraz z obwodem 65, bo a nuz ktoras bedzie w
            Bravissimo kiedys z obwodem 60. Tylko czemu im tak to wolno idzie... Jeszcze
            nawet fioletowa maia sie nie pojawila...
            • kasienka.b Re: Jak myslicie, pojawia sie 60-tki w Bravissimo 10.10.09, 10:06
              Bo w Bravissimo nie zawsze są wszystkie modele i nie zawsze są w 60tkach.
              • nientepaura Georgiana 11.10.09, 14:43
                mierzyła już któraś??jakie wrażenia??model podobny do którego z
                wcześniejszych??Bo ja mam problem z maskaradkami - jako rasowa 60tka wszystko mi
                lata po plecach, aż miło- zakochana w antośce, i jako jedyna z mierzonych dotąd
                maskaradek fajnie leży tylko luuuuźna jest;/alem coraz skłonniejsza jej to
                wybaczyć;>
                a georgianę pewnie będę musiała przetestować nabiustnie, no ale wszelkie
                komentarze mile widziane;)
                bo się obrażę na maskaradki i kupię kolejną arizę;>
                • kasienka.b Re: Georgiana - relacja 11.10.09, 18:05
                  Georgiana w moim odczuciu podobna jest fasonem do Aragona.
                  Tyle, że w Aragonie ta koronka mi zawsze odstawała mimo próbowania róznych
                  rozmiarów. A tutaj wszystko ładnie przylega :) Zajrzyj na balkonetkę - tam jest
                  zdjecie Georgiany na mnie. A odnosnie rozmiaru to są 60tki z Georgiany, więc
                  powinno być ok, poza tym ona jest dosyć ścisła, na pewno bardziej niż Aragon.
                  • irenka65f ścisłość nowych maskaradek 11.10.09, 19:06
                    A czy byłabyś w stanie porównać ścisłość obwodów Tiffany i Georgiany do Luny,
                    która wydaje mi się ścisła oraz do Pandory i English Rose, które wydają mi się
                    luźniejsze (szczególnie Pandora)?
                    • kasienka.b Re: ścisłość nowych maskaradek 11.10.09, 19:35
                      Georgiana moim zdaniem najściślejsza, chyba bardziej niż Luna.
                      Tiffany bandeau w miarę ścisła - porównywalnie do Antoinette i Luny, Tiffany
                      plunge trochę luźniejsza - moim zdaniem jak Pandora.
                      Do English Rose niestety nie potrafię się odnieść, bo nie miałam w rękach :)
                  • nientepaura Re: Georgiana - relacja 13.10.09, 15:31
                    Byłam, mierzyłam. Śliczna jest, to fakt, ale chyba małomiskowa.Nie było 28 (a
                    normalnie noszę 28 FF/G), więc wzięłam 30 (na moje 67/89-90) i FF bułkowało,
                    dopiero G było dobre.Może komuś się przyda taka informacja;)A antośka 30 FF jest
                    dobra
                    • alexis-z Re: Georgiana - relacja 13.10.09, 18:40
                      Ja wczoraj kupiłam Georgine moje wymiary 69 a biust 88-89 kiedys nosiłam maskaradki 65e teraz raczej f mój star aragon tea 65e za mały w sklepie plundz pasowała mi chyba Tiffani 65f i ten nowy różowy w tym rozmiarze a Georginna 65e duzo za mała 65f troche bulkowała więc kupiłam 65ff przeraziłam się wprawdzie mam mały luz ale tyci ze własciwie nie odstaje więc sądzę ze przynajmniej o jedną miskę jest zanizony ale pięknie wygląda super kolor ciasny krój jak aragon miski 3 pionowe cięcie super i kolor a ja z antośka też mam problem 30e tużo za mały 30f za duży większa niż georgina 30ff może że inaczej ona leży i dlatego mi niepasowała
                      • mssmith Re: Georgiana - relacja 13.10.09, 19:52
                        Ja też byłam i mierzyłam. Bardzo przyjemny materiał, śliczny kolor. Obwód jeśli
                        chodzi o ścisłość porównywalny do Analise, (mniej ścisły niż np. George).
                        Niestety nie kupiłam, 60FF było na mnie za małe, a 60G za duże. Poprostu pech.
        • nancy_callahan Re: Tiffany plunge - relacja 12.10.09, 16:48
          Mam! (swoją drogą wielkie brawa dla karoline - zamówiony w piągtek
          rano i wówczas opłacony zostal jeszcze w piątek wysłany, a dziś jest
          już u mnie:)
          Do rzeczy: zamówiłam 34G na wymiary 80/103-103 (w porywach do 104, w
          tzw. zwisie 107).
          Obwód: raczej luźny, zapinam na ostatnią haftkę i nie czuję, aby był
          zbyt ciasny, więc modlę się coby sie nie rozciągnął, 32 byłby
          zdecydowanie lepszy:), ale jak wiadomo z braku laku czasami trzeba
          pójść na kompromis.
          Miski: ok, na mniejszej piersi minimalnie za duża, ale z kolei
          mniejsza zdecydowanie bułkowałaby na większej, a róznicy dużej nie
          mam.
          Krój i kształt: krój zupełnie inny od pozostałych masquaradkowych
          plungów takich jak polka czy kokietka,ale również inny od minueta.
          Na zewnątrz miski ma trzy przeszycia, co sugerowałoby może trzy
          szwy, ale tak nie jest - ma jedno pionowe cięcie na miseczce, co
          daje dużo lepszy efekt niż przy pozostałych masqueradkowych
          plungach - piersi zdecydowanie nie dziobują (przynajmniej moje) i są
          ładnie zaokrąglowe.
          Stopień zabudowania: średni - mniej więcej jak minuet.
          Materiał - mięciutka i bardzo przyjemna satyna, miseczki
          usztywnione, ramiączka wykonane z tego samego materiału (obszyte z
          dwóch stron) - tylko na czesci długości normalna taśma z regulowaną
          długością, ramiączka raczej wąskie , na oko ok. 1 cm.
          Podsumowanie: zostaje, bo to jedyny logiczny czarny plunge jakoego w
          tej chwili mam ( z pozostałych ciemnych jakoś mi się powyrastało),
          nieststy jako wadę wskazać muszę wyjątkowo moim zdaniem luźny obwód.
          Miskowo wypada moim zdaniem jako małomiseczkowiec (ale takie jest
          moje zdanie o wszystkich plungach masquerade, z ktorymi miałam do
          czynienia). Dla porównania half cupy masquaradkowe (maia, isis,
          soria) noszę 32G, choć jakby miały nieco większe miski to byłby
          ideał.
          A ideał byłaby konstrukcja effuniaka wykonanana przez masquerade z
          ich materiałów i w ich stylu:)
        • fanaberia.fanaberia Re: Tiffany plunge - relacja 13.10.09, 22:21
          To świetna wiadomość, że leży inaczej niż polkopodobne - na to właśnie liczyłam
          patrząc na krój na zdjęciach. Dziękuję za informację :)
          A czy będziesz mieć w sklepie obwody 34?
          • kasienka.b Re: Tiffany plunge - relacja 14.10.09, 10:15
            Tak, 34ki już jadą :)
    • black_halo Aragin 36FF 12.10.09, 09:37
      Wlasnie wyciagnelam ze skrzynki i jest, cudowny ! jestem zachwycona
      po prostu !

      Aragin jest sliczny, staynka jest zawsze mila memu sercu. Faktycznie
      robi idealne jabluszka i jest zabojczo wygodny ! Myslalam, ze 36FF
      moze byc za duze ale jednak nie jest. Na moje 86/114 pasuje w sam
      raz, obwod zapinam na najluzniejszej haftce i nie jest za luzny,
      powiem wiecej calkiem scisly ale nie pije mnie jak George. Ah,
      cudowny zakup w cudowenjcenie (na curvylicious za jedyne 12.99
      funciakow ale dostepny chyba tylko w 3 rozmiarach).
    • ciociazlarada Gorset Hestia 12.10.09, 12:45
      Właśnie przyszedł z Figleaves. Zostawię, bo to prezent od TŻ. Ale ogólnie: -2 w skali od 1 do 10:). Zamówiłam swój rozmiar stanikowy, 30DD. Plus za przyzwoite trzymanie, nie spodziewałam się oczywiście, że będzie taki jak inne moje gorsety, mocarne w rodzaju What Katie Did, ale i tak: zasznurowanie - niemożliwe, wstążeczka jest może ładna, ale do niczego, normalnie umiem zasznurować się sama nawet bardzo ciasno bez pomocy osób trzecich, z tym satynowym kawałkiem czegoś nie daję rady. Zapięcie pod spodem: to w sumie na plus, szkoda że plącze się strasznie w tą nieszczęsną wstążeczkę, patrz punkt pierwszy. Ozdobna koronka marnej jakości. Fiszbiny gigantycznie wysokie, jakbym nie założyła wbijają się pod pachy. Miski niby dobre, ale jakieś szerokawe i płytkie, no i w związku z tymi fiszbinami powstają mega wałki i ogólny efekt jaki uzyskuję można określić zapożyczeniem z sektora IT: wobbly windows:). Ramiączka do regulacji tylko na bardzo krótkim odcinku. Po zdjęciach nie spodziewałam się szału, ale żeby aż tak kiepściutko? Poważnym miłośniczkom gorsetów nie polecam. Zdjęłam i z ulgą wlazłam spowrotem w obleśne Rio.
      • 2tea Re: Gorset Hestia 12.10.09, 13:22
        To nie zostawiaj, tylko odeślij i powiedź TŻ, że znajdziesz sobie
        coś wygodniejszego. Prezent prezentem, ale może nie warto się
        męczyć.
        • ciociazlarada Re: Gorset Hestia 12.10.09, 20:14
          Informuję, że dokonałam kilku istotnych przeróbek w Hestii.
          Po pierwsze, ta nieszczęsna wstążeczka - out, wziełam normalną sznurówkę ze
          starego Agenta i przewlekłam, oczywiście tak jak należy ze ściąganiem i
          wiązaniem w talii. Po drugie, wyjełam te niezbyt ładne cienkie paski do pończoch
          i założyłam porządne, też ze starego Agenta. Po trzecie, podarowałam sobie
          idealne dopasowanie w biuście i opuściłam go minimalnie, oczywiście fiszbiny
          niekompatybilne ze mną zupełnie, ale efekt super.
          Gorset zostaje, nie jest może tak miły jak moje dusiciele, ale da się dla
          odmiany wytrzymać w nim spokojnie cały dzień. Ot, taka krzyżówka między poważnym
          gorsetem, a różnymi koronkowymi badziewiami. W sumie udana krzyżówka. No i
          wynika z tego, że Agent Provocateur to najlepszy producent części zamiennych:D
    • black_halo gdzie kupic przeceniona hestie? 13.10.09, 08:31
      Normalna cena 30£ przyprawia mnie o zawrot glowy, polskie sklepy
      tez - niby 4 ostatnie rozmiary a stanik tylko 9 zlotych tanszy ...
      macie jakies namiary na inne niz brastop i curvylicious sklepy z
      tanszymi biustonoszami?
      • jud.yta Re: gdzie kupic przeceniona hestie? 13.10.09, 09:26
        Jaki potrzebujesz rozmiar?
        • black_halo Re: gdzie kupic przeceniona hestie? 13.10.09, 11:41
          zalezy jak bardzo jest scisla

          34G najprawdopodobniej.
          • jud.yta Re: gdzie kupic przeceniona hestie? 13.10.09, 18:14
            www.lingerieplease.co.uk/index.php?page[product]=779
            Tu jest za 22,49Ł kremowa.
            • black_halo czarna i kremowa hestia bedzie na curvylicious 14.10.09, 08:15
              Napisalam do ich customer service i nie moze uwierzyc ! Odpisali,
              ze bedzie !

              Dziekuje za wiadomosc ale ja wlasnie chociaz jednego straplessa
              potrzebuje ;)

    • vesper_lynd TIFFANY - bandeau 14.10.09, 19:29
      Dotarła wreszcie i jest cudna! Piękna. Atłasowa, gładka, luksusowa - aż żal chować pod bluzką :) O niebo bardziej mi się podoba niż Antośka. Minimalistyczna, trochę retro.

      Małomiseczkowa - mam 65G przy 72/96 i bułkuje mi nieco większą pierś :/ ale spoko, bo chudnę i biust mi systematycznie spada. Spłaszcza, z profilu są dobre centymetry mniej - szczególnie porównując do troszkę stożkującej Darcey. Kulki spiętrzone oczywiście, niestety - niewielka możliwość regulacji długości ramiączek. Obwód zdaje się być luźny, a gładka, atłasowa całość jakby się zsuwała wciaż w dół...

      Ale piękna, piękna po stokroć, czuję się jak Batgirl ;))
      • anuula12 Re: TIFFANY - bandeau 14.10.09, 19:42
        Trochę mnie podłamałaś - miałam nadzieję, że będzie ścisła, bo 65-tki są na mnie
        trochę za luźne, a tu jeszcze ekstra luz gratis...no nic, trudno.
        Ale przyznjaę, mi też się dużo bardziej podoba niż Antoinette ;]
      • amy77 Re: TIFFANY - bandeau 15.10.09, 23:00
        Mierzyłam ją dziś i zdecydowanie mi się nie podoba na biuście - sprawiła że
        wyglądał jakby go nie było :-( O wiele bardziej do gustu przypadło mi Tiffany
        plunge z którą wyszłam ze sklepu :-)
        Popieram że materiał cudny! Zmysłowa czerń robi piorunujące wrażenie ;-)
    • mmm-mm Odpowiedz bravissimo w sprawie maskaradek. 16.10.09, 06:07
      Wg mnie to jest takie na odp... sie. Myslalam ze tylko mi sie zdarzaja czasami
      literowki (napisali colours zamiast colous):D

      We are going to be having a couple of new Masquerade styles in our
      winter range that is due out in November. We will be having the
      Antoinette basque in the black/teal and a couple of colous in the
      Georgiana bra.

      Zamierzamy miec kilka biustonoszy masquerade w naszej zimowej ofercie zaczynajac
      od listopada. Bedziemy miec turkusowy gorset antoinette i pare kolorow Georgiany.

      Nie, wcale mnie to nie zadowolilo. Spytalam sie ktore z biustonoszy beda miec od
      obwodu 60, a nie jakie beda w ofercie do cholery:( To juz lepiej jakby napisali
      ze nie moga udzielic takiej informacji albo ze nie wiedza, a nie bawic sie w
      jakies tlumaczenia dobre dla kompletnie naiwnej osoby.
    • yaga7 Tiffany plunge 20.10.09, 08:47
      36FF na 79/107

      Ponieważ z niektórych maskaradek 34G wyrastam, a zwłaszcza dotyczy to plandży,
      zamówiłam 36FF.
      Na pewno obwód 34 byłby lepszy, no ale cóż zrobić. Podszyję albo będę rzadko w
      nim chodzić ;)
      Miski są na styk. Nie wiem, czy 36G nie byłoby lepsze, ale posprawdzam to
      jeszcze pod różnymi bluzkami, a poza tym teraz jestem w górce rozmiarowej ;)
      Robi śliczny dekolt, dużo ładniejszy niż Minuet czy mierzone przeze mnie effuniaki.
      Mam nadzieję, że nie zrezygnują z tego fasonu, bo bardzo mi się podoba.
      • monikas27 Re: Tiffany plunge i inne jesienne 20.10.09, 14:48
        Zwykle noszę 65 G, a tu porażkaaaaa wszystkie 65-tki poza Georgianą
        były na mnie za luźne nawet na środkowej haftce :(
        Georgiana za to była za mała w miskach buuuuu :(
        Nie zgodzę się z opinią że Madison jest małomiseczkowy wg. mnie w
        normie to samo Tiffany, Georgiana zdecydowanie mniejsza niż
        standard.
      • dopasowana_pl Re: Tiffany plunge 29.10.09, 15:12
        od wiosna/lato tiffany plunge w kolorze czarnym ma wejść jako
        bazówka masquerade ;)
    • irenka65f Tiffany plunge 22.10.09, 00:24
      Mam i ja. Na 70/92-94 30FF. Domówię jeszcze 30G dla sprawdzenia bo na większej
      piersi jest bardzo na styk, chociaż mam wrażenie, że zostanie FF, ale skoro będę
      jeszcze zamawiała bandeau (oszalałam na punkcie tej kolekcji) to przy okazji
      przymierzę sobie większego plungea.
      Wracając do wrażeń. To będzie na pewno mój najwygodniejszy stanik. Pod tym
      względem ideał. Przy okazji muszę zdementować pogłoski o wyjątkowej
      rozciągliwości tego modelu. Rozciąga się 1-2cm więcej niż Luna w tym samym
      rozmiarze, ale w spoczynku jest zdecydowanie węższy. U mnie trzyma stabilnie na
      najluźniejszej haftce, choć oczywiście mogę się też zapiąć najciaśniej.
      Ramiączka mam skrócone maksymalnie i niewykluczone, że będę musiała jeszcze je
      ciut skrócić. Za to malusieńki minusik.
      Kształt - rzadki w plungeach - idealnie okrąglutkie piersi. Troszkę mniej wysuwa
      do przodu niż Luna. Jak włożyłam bluzkę to zrozumiałam co daslicht miała na
      myśli jak pisała, że zaokrąglające staniki źle prezentują się pod zabudowanymi
      bluzkami. Rzeczywiście taki biust pod np. gładkim golfem wygląda przyciężko.
      Zdecydowanie lepiej np. prezentuje się Luna, która robi te jabłuszka takie
      troszkę ostrzejsze, choć nie są to na pewno dzioby ani rakiety.
      Kształt i zabudowanie samej miseczki zdecydowanie lepsze niż innych plungeów -
      nie ma wydłużenia miseczki z boku aż pod obojczyk, przez co nie ma tam takiego
      pustego miejsca, które u mnie wystękuje w innych modelach w tym fasonie. Fajnie
      wycięty pod pachą. Nie mierzyłam, ale myślę, że nie powinien wystawać spod
      bluzki bez rękawów. No i szwy nie przebijają przez obcisłą bluzkę.
      I najlepsze - dekolt. Niesamowity. Tak pięknie wyeksponowanych piersi, ale
      zupełnie bez ściśnięcia, nie mam w żadnym innym staniku. żadnego wpijania się
      brzegu miseczki w pierś, żadnego wypadania środkiem (choć mostek niziutki),
      żadnych seksi buł. Tylko uniesione i zbliżone do siebie idealnie okrągłe piesi.
      Delikatna kreseczka, osiągnięcie której, nie jest wcale takie łatwe w przypadku
      tak niedużych piersi. Pod tym względem stanik idealny.
      I jeszcze uroda - moim zdaniem przepiękny. Idealnie elegancki, idealne kusidełko
      bez dosłowności i do tego idealnie wygodny. Stanik na co dzień i od święta. Pod
      małą czarną i pod dżinsy. Na elegancką kolację i rozbieraną randkę. Już go
      uwielbiam.
    • wwwwiedzma Wrzosowa Antoinette 24.10.09, 21:25
      Po długich poszukiwaniach upolowałam na ebayu mój wymarzony kolor Antośki i do
      tego w moim rozmiarze 30 G! Obwód w sam raz na moje 73 cm, miska wystarczająca
      na 96 cm.
      Stanik jest prześliczny, typu bandeau, bardzo starannie wykończony, na mostku
      dwa wiszące sztuczne bursztynki, ramiączka z aksamitu o ton ciemniejszego.
      Megawygodny w noszeniu (choć na początku lekko skrzypiał :D), jedyne
      zastrzeżenia mam do ramiączek, które są jakby zbyt miękkie i potrafią się
      zrolować - wtedy wbijają się i przeszkadzają, wymagając ręcznej korekty.
      • wwwwiedzma Re: Wrzosowa Antoinette 08.11.09, 20:05
        Po jakimś czasie użytkowania muszę zweryfikować informacje dotyczące obwodu
        wrzosowej Antośki, jest luźny, mocno się rozciąga.
        Muszę się więc zapinać na najciaśniejsze zapięcie, żeby było dobrze. Ale nadal
        stanik tak śliczny, że nic mnie do niego nie zniechęci ;)
    • nientepaura Re: MASQUERADE - 4 29.10.09, 15:05
      muszę, muszę, muszęXD
      właśnie przyszła do mnie antośka heather/oyster zakupiona na ebayu za całe
      24,99$.Jest po prostu cudowna,co do rozmiaru, moim zdaniem standard jak na
      antośkę - nie ma różnicy pomiędzy poszczególnymi kolorami: mierzyłam 30FF teal i
      taki sam oyster leży równie cudnie - moim zdaniem nawet lepiej, ale to kwestia
      umiłowania tego koloru - teraz zmykam na poszukiwanie jakichś pasujących doń gaci;)
      • nientepaura Re: MASQUERADE - 4 29.10.09, 15:17
        jak szaleć, to szaleć - a co!
        wiem, że antosiek są 4,czy tyle samo jest gorsetów??jakoś nigdzie nie widziałam
        gorsetu wrzosowego, a w tej chwili dałabym za niego każde pieniądze;)
      • ptasia Antośka wrzosowa 30ff 30.10.09, 13:55
        właśnie przyjechała wrzosowa Antosia z tego samego źródła i za tą samą cenę :)
        A teraz co powiedział mój mąż, jak mnie zobaczył. Skrzywił się i: "Po pierwsze,
        co to za siny kolor, nie powinnaś takich nosić [jestem blada i z wieloma
        pastelami się zlewam. Ale Antosia imho nie taka jasna]. Po drugie, nie ten fason
        [nie lubi bandeau]. Po trzecie, tu [palec wskazuje oskarżycielsko mniejszą p.]
        odstaje". Cóż, w sumie wiedziałam, że mu się nie spodoba. A, jak założyłam
        bluzkę: "No, zakryte lepiej".
        Mi się podoba :) Taka, jak miałam nadzieję, że będzie. Obwód przyjemnie ścisły,
        ale wygodny. Rzeczywiście coś skrzypi :). Miski - duża dobrze wypełniona i w
        ogóle miodzio, mniejsza trochę odstaje, fakt. Ale nie mocno, i pod bluzką nie
        widać, no i przy mojej asymetrii to wliczone w ryzyko. Może 30f byłoby lepsze -
        Aragona w sumie też mocno zaniżyłam - ale mam też teraz chyba jakiś dół
        rozmiarowy (ciut schudłam).
        Teraz o kształcie pod bluzką - imho zdecydowanie do dekoltów w karo, wtedy jest
        bdb (sprawdziłam w 2 bluzkach). W innych wygląda dziwnie, przez to chyba, że
        stanik spłaszcza mocno biust z boku, by wypchnąć górą.
        Jedno, co mnie martwi, to trwałość materiału i potencjał mechacący, który już
        niestety widać.
        Anyway, jestem zadowolona, choć nie będzie to mój nr 1. Tu rządzi Aragon ;)
    • iwon01 Masquerade Coquette Bra 02.11.09, 13:41
      Czy ktoś może mi napisać jak z rozciągliwością u kokietki? Przy
      wymiarach 80/94 kupiłam 32E i miseczki można powiedzieć, że są ok,
      ale obwód mnie ciśnie. Po całodniowym noszeniu szczególnie uciska
      przy fiszbinach.
      • nowokaina123 Re: Masquerade Coquette Bra 02.11.09, 14:34
        nosilam kokietke jakies pol roku (oczywicie nie codziennie)
        nie rozciągnela sie nic a nic,

        ja przy 80 pod biustem celowalabym raczej w 75 (mialam 69 gdy
        kupowalam 30)
      • ptasia Re: Masquerade Coquette Bra 02.11.09, 14:41
        mam jasną 30ff na wymiary 72/95, wydaje mi się dość ścisła - noszę na 1szej
        haftce, jest mi ścisło, ale wygodnie. Obwód wydaje mi się na tyle stabilny, że
        wydaje mi się, że mogłabym zaryzykować 32. Na razie się w ogóle nie rozciągnęła,
        ale prawdą jest, że nosiłam ją tylko kilka razy.
        • iwon01 Re: Masquerade Coquette Bra 02.11.09, 14:52
          Czyli marne szanse. Wymieniać na 34D, tak jak wychodzi z kalulatora?
      • siarkaa Re: Masquerade Coquette Bra 08.11.09, 01:58
        iwon, wedlug mnie za maly obwod. Kokietka dosc scisla jest, jak i inne
        Maszkaradki, tak ze nie ma powodu zbytnio zanizac obwodu. dla porownania ja przy
        72 cm na scisk pod biustem nosze 70 - tke wlasnie. nadto miej na wzgledzie, ze
        Kokietka jest raczej malomiskowa. z moich obserwacji wynika, ze im wyzsza miska,
        tym rozbieznosci wieksze (kolezanka noszaca duzo wiekszy rozmiar twierdzi, ze
        Kokietka w porownaniu z innymi modelami ma miske az o dwie mniejsza!). przy czym
        na moje oko przy 34D, miska bedzie mniejsza o nawet mniej niz pol.
    • yaga7 Tiffany bandeau - kłujące fiszbiny? 02.11.09, 16:06
      Przyszedł 80FF na 79/107 i jakaś masakra.
      Rozmiar - miska i obwód - w porządku, ale to, co się dzieje pod pachą to jakieś
      okropieństwo. Fiszbiny od misek (bo są jeszcze usztywniające fiszbiny pionowe)
      dźgają mnie w ciałko i nie da się w tym chodzić. Po prostu materiał od spodu
      jest zbyt cienki i fiszbina przebija. Nie sądzę, żeby coś dało kombinowanie z
      ramiączkami / rozmiarem itp.
      A szkoda, bo piękny jest...
      • irenka65f Re: Tiffany bandeau - kłujące fiszbiny? 04.11.09, 23:52
        A na mnie wcale nie leży. 30G za ciasna i ciut za duże miseczki. 32E -
        mała miska, 32F - za wysoki pod pachą, kłują fiszbiny, miseczki
        układają się jakoś niesymetrycznie, może są trochę za duże bo środkiem
        odstają, ale za to pod pachą buła jakiej nie mam w żadnym staniku.
        Bardzo żałuję. A tak ładnie wyglądał w katalogu :-(
    • urkye ZAMKNIĘCIE WĄTKU 08.11.09, 09:50
      Aktualny wątek przekroczył 500 postów, pora więc go zamknąć. Wszelkie uwagi dotyczące staników tej marki wpisujmy do nowego wątku, pod adresem:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,102676520,102676520,MASQUERADE_5.html
    • inez69 Recenzje staników w BKS 02.12.09, 19:28
      Zapraszam do recenzowania poszczególnych modeli staników Masquerade
      w Biuściastym Katalogu Staników:

      kataloglb.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?513705
      • inez69 Re: Recenzje staników w BKS 02.12.09, 23:14
        Przepraszam za pisanie w zamkniętym wątku, ale w spisie producentów
        nikt nie dodał nowszego. Oczywiście już uzupłeniłam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka