MASQUERADE - 4

26.03.09, 09:06
Wątek poświęcony stanikom firmy MASQUERADE (ekskluzywny brand Panache) -
zapraszam do opisywania konkretnych modeli, wymiany doświadczeń z ich
użytkowania, uwag na temat rozmiarówki itp.

W TYTULE wypowiedzi podajemy zawsze NAZWE MODELU - bez względu na to, czy
opisujemy model, który już nosimy, czy pytamy o jakiś, który dopiero planujemy
kupić.

Staniki MASQUERADE dostępne są m.in. w sklepie figleaves.com, bravissimo.com,
dopasowana.pl

Link do poprzedniego watku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87159259
Prosze o nie pisanie w poprzednich watkach, bo powoduje to problemy techniczne.
    • silie Re: do nancy_callahan 26.03.09, 12:13
      Nancy - cytuję Twój post z poprzedniego wątku, bo mam pytanie:
      -czy dobrze rozumiem, że Isis jest bliźniaczką Sorii??
      Pytam, bo czekam na info z Dopasowanej o pojawieniu się Isis i teraz się
      zastanawiam, na zdjęciach wydawało mi się, że są diametralnie inne:))
      Co do Hestii i Sorii: nadal wydaje mi się, że są identyczne konstrukcyjnie, ale
      faktycznie i na mnie Soria leży o niebo lepiej, nie wiem z czego to wynika:))
      pzdr, s.

      Krój Sorii być może faktycznie jest podobny do hestii, ale na moim
      biuście układa się diametralnie inaczej tj. soria robi śliczne
      jabłuszka i wszystko jest ok, natomiast hestia na moim biuście to
      byłistny dramat - rozsmarowanie po całej klatce piersiowej, więc
      jednak co biust to przypadłośc - stara prawda wychodzi w całej
      okazałości.
      Obejrzałam je dokładnie i na pewno są bliźniaczkami jeżeli chodzi i
      krój isis i soria.
      • mamami Re: do nancy_callahan 26.03.09, 18:55
        Może ja odpowiem.
        Isis nie jest bliźniaczą Sorii zdecydowanie, krojem bliżej jej do Pandory :)
        • nancy_callahan Re: do nancy_callahan 26.03.09, 20:21
          a ja będę się jednnak upierała przy swoim - moim zdaniem są (isis i
          soria) uszyte z jednego wykroju, jedyna różnica to szeroka taśma u
          dołu miseczki i na jej górze w isis, której w sorii nie ma:0 poza
          tym nie widzę żadnych różnic w kroju, a mam je obie przed sobą:)
          nawet poszczególne cześci wykroju, z których uszyte są miseczki są
          identycznego kształtu i wymiarów.
      • nancy_callahan Re: do nancy_callahan 26.03.09, 20:17
        Źle się zrozumiałyśmy, są bliźniaczkami w sensie kroju (fasonu
        ogólnie i sposbu kroju miseczki, wszycia ramiączek), a nie jeżeli
        chodzi i wygląd ogólny.
        Porównywałam je pod względme kroju i moim zdaniem niczym sie nie
        różną - ta sama wysokośc mostka, szerokośc fiszbin, zabudowanie pod
        pachą, są jak szyte z jednego wykroju. Kiedy przykładam do siebie
        isis i sorię w tym samym rozmiarze to są niemal identyczne, isis ma
        minimalnie szersze fiszbiny (moze o 1/4 cm). Miseczka z cięciami
        pionowymi z trzech części.
        jeśli macie bardziej szczegółowe pytania to postaram się
        odpowiedzieć:)
        • mamami Re: do nancy_callahan 26.03.09, 20:23
          A widzisz to możliwe w sumie, ja po prostu mierzyłam obydwie i w każdej zupelnie
          inaczej wygladał biust, za to właśnie Pandora i Isis układały go wlaściwie
          identycznie :)
          • nancy_callahan Re: do nancy_callahan 26.03.09, 20:28
            pandory nie widziałam na zywo i nie mierzylam, więc się nie wypowiem.
            A co do dwoch pozornie tak samo uszytch biustonoszy i diamtralnie
            róznych efektów to widziałm przykłady na wlasnym biuście - jak
            choćby antoska i sahara.
            Ale silie moge polecić isis z czystym sumieniem, jesli soria leży
            dobrze to isis też powinna:) a do tego jest,moim zdaniem, śliczna,
            choć bialej nie widziałam.
            A mają mieć białą na dopasowanej?? bo już mnie zaczyna korcić, choć
            obiecałam sobie przystopowanie ze stanikowymi zakupami:)
    • mamami Gorset Antoska :) 26.03.09, 19:01
      Zgodnie z wytycznymi moderacji przerzucam sie tu :)
      Pytanie było czy jest szansa zmieścić sie w gorset o rozmiarze 65 przy
      wymiarach, talia: 71 cm, na wysokości pępka: 77cm.

      Na razie zdania są podzielone i szansa na zmieszczenie pępka niewielka :)))) ale
      chetnie jeszcze posłucham porad, bo cudne toto.

      A przy okazji jak z miseczkami, normalnie nosze 65F (69/92), jakie powinnam
      wziać ewentualnie, jeśli będę probowac sie wepchnąć w to 65 :)
      • mszn Re: Gorset Antoska :) 26.03.09, 20:36
        Według mnie nie bardzo. Ja się na tym właśnie przejechałam, zamówiłam gorset
        30FF, bo takie wówczas nosiłam staniki. Pod biustem 73, talia 71, w najszerszym
        miejscu żeber jakieś 76 i nie byłam w stanie zapiąć ani jednej haftki w
        gorsecie, no może jakbym się wysiliła to w okolicach talii coś.
        Na szczęście dla mnie przekonałam się (po zmajstrowaniu przedłużki o 12 rzędach
        i dopięciu Antośki), że niepotrzebne mi gorsety, bo wcięcie mam takie, że gorset
        nic nie zmienił. W ogóle wydaje mi się, że ten wysyp Antośkowych gorsetów
        (najpierw promocja w Intimo, teraz Dopasowana, o ile się nie mylę) wynika
        właśnie z tego, że nie trzeba ich w ogóle zaniżać, no i ta 65 to naprawdę wąska
        bestia i ciężko schodzi.
        No chyba, że założysz, że przedłużka do gorsetu to nie jest aż tak zły pomysł ;)
        Ale uprzedzam, że wygląda, no, delikatnie mówiąc, nie na pokazywanie.
        Jeszcze sobie odbijemy turkusową Antośką jesienią! Bo z biustem faktycznie robi
        cuda.
        • mamami Re: Gorset Antoska :) 26.03.09, 20:41
          Właściwie to nie jest mi przykro, bo nie dość, że nie mam kasy, to znając siebie
          pewnie był gorset trzymała w szafie, bo niewygodny.
          A turkus musi być mój :) Może nawet upoluję gdzieś, kiedyś wrzosową ;)
      • joankb Re: Gorset Antoska :) 26.03.09, 20:42
        Gorset ma miski o odrobinę innym kroju i chyba troszkęę mniejsze. Ale nie o
        rozmiar! Stanik 30F mam już za mały, 30FF jest lekko luźne, gorset 30FF jest
        pomiędzy.
        Jeszcze co do 65... Gorset się rozciąga - nowy był ciaśniejszy. Jeśli ten pępek
        masz kompresowalny :)) to próbuj. 32 nie będzie modelowało tak fajnie. Z drugiej
        strony - w 30-tce szybko rozciągniesz brzuszkowe fiszbiny - to największa wada
        tego gorsetu. Jednak powinny być stalowe...
        • mamami do joankb 27.03.09, 10:02
          pępek ściśliwy bo to sama skóra naciągnięta pociążowo (troje dzieci robi swoje :) )
          Ale ja o czym innym, nie chcesz czasem sprzedać tej za małej Antośki 30F? Bo aż
          mi serce szybciej zaczęło bić, jak pomyślałam, że może chciałabyś się z nią
          rozstać :)
          • aga1173 mamami - odbierz pocztę 30.03.09, 01:01
            • mamami odebrałam - odpisałam :) 30.03.09, 15:59
      • natashka87 Re: Gorset Antoska :) 26.03.09, 20:55
        Ja bym radziła jednak 70tkę. Ja mam co prawda pod biustem 66, w tali
        62, ale w brzuszku 76-78 jakieś i bardzo się cieszę, że wzięłam
        jednak obwód 70, tak akurat trochę ściska, ale jest wygodnie, mogę
        się spokojnie zapiąć. Może i 65 bym się zapięła, ale patrząc na to
        jak ten się odciska na brzuchu to chyba nie byłoby zbyt wygodnie.
        Ale jak nie lubie się na brzuchu mocno ściskać, więc to zależy. Co
        do miseczki to ja na 90 w biuście mam 70DD i jest tak akurat:)
        • kaga9 Re: Gorset Antoska :) 26.03.09, 21:32
          Hej, czyli jeśli normalnie noszę 30H (przy wymiarach 74/99), to jest szansa, ze
          się zmieszczę w 70G? Brzuch mam, niestety. Ale od poniedziałku się odchudzam;P I
          się zaczynam nakręcać, bo marzy mi się ten gorset...
          • silie Re: Do Nancy... 26.03.09, 21:41
            Nancy, tak, ja miałam na myśli, że są konstrukcyjnymi bliźniaczkami
            Soria i Isis:)
            Co do dostępności na Dopasowanej: białych było kilka sztuk, teraz
            czekają na dostawę, mój rozmiar miał być zamówiony, także ufam, że
            będzie:)Ale ten model wyjątkowo limitowany - napisz do Pano Moniki,
            może jest szansa.
            Nancy, a z jakiego materiału jest tył Isis? Taki jak w Sorii, czy
            taki jak w Hesii/Szanghaj?

            Pzdr, s.
            • athena1983 Isis czarna 65G 26.03.09, 21:56
              silie napisała:

              i a z jakiego materiału jest tył Isis? Taki jak w Sorii, czy
              > taki jak w Hesii/Szanghaj?
              Na pewno nie jest z takiego materiał jak Hestia (bo mam hestie)
              innych nie mam,

              ale Isis jest świetna, materiał też super
              Jest dość luźna zapinam się na środkową haftkę, za to miseczki są
              raczej normalnie, pięknie wg mnie zbiera biust i tworzy dwa śliczne
              jabłuszka, w zestawieniu kocio-koci wygląda rewelacyjnie, i pod
              innymi bluzkami także. chyba kupie sobie jeszcze białą bo tak
              świetnego stanika jeszcze nie mam, a mam ich sporo :)
              • athena1983 Re: Isis czarna 65G 29.03.09, 22:01
                Po całym dniu noszenia Isis nadal jestem nią zachwycona. Lekko
                czasami drapała w mostek ale nie zostawiła śladu więc jest OK. Biust
                wygląda super. Chyba zakupie sobie jeszcze białą, chociaż myśle też
                o Orione bo dobry byłby pod większy dekold (musze go przymierzyć)
                • kwiatek04 Re: Isis czarna 65G 11.04.09, 09:00
                  A jak wypada obwod i miseczka?
                  • athena1983 Re: Isis czarna 65G 11.04.09, 09:07
                    Obwód raczej rozciągliwy. przy 72 pod biustem w 65 zapinam się na
                    środkową a nawet na najciaśniejszą haftkę. Miseczka G mieści mój
                    biust (96cm w biuście) i robi piękne jabłuszka
                    • magdziusia87 Isis czarna 32 F 03.06.09, 16:50
                      Ja kupiłam Isis 2 tygodnie temu, jestem bardzo zadowolona choc troche drapała. Jest sliczny choc moim zdaniem biały ładniejszy. Troche jest rozciągliwy, prze 82cm pod biustem zapiełam się ostatnio na 2 haftke. Polecam
                      • jerzynamalina Re: Isis czarna 32 F 12.07.09, 23:15
                        mam pytanie co do rozmiaru, w masquerada shanghai mam rozmiar 32 F, czy ten sam bedzie w isis?? bo np w panache superba mam 32 FF (oba kupowałam s sklepie polecanym przez forum i stanikomanie i sa bardzo wygodne) i teraz chciałam kpić na promocji przez internet isis tylko nie wiem jaki rozmiar, ten 32 F?
            • nancy_callahan Re: Do Nancy... 27.03.09, 10:48
              Nie mam isis w tej chwili na sobie, więc bardziej szczegółowo moge
              odpowiedzieć co do tyłu isis jak bedę w domu, ale na pewno nie jest
              to taka siateczka jak w sorii i na pewno nie jest to taki sztywny i
              ściśliwy materiał jak w shanghaiu, cyba jest to po prostu jakiś
              zykły czarny materiał, niesiateczkowy, ale szczerze mówiąc dokładnie
              nie pamiętam. Jesli chodzi o ściśliwość to wydaje mi się isis lekko
              ściślejsza od sorii, ale w domu sprawdzę jak to wygląda w praktyce:)
              Mogę je pomierzyć jeśli to komuś do czegoś się przyda:)
              • silie Re: Do Nancy... 27.03.09, 14:13
                Nancy, jak będziesz miała chwilkę, to zerknij na ten materiał Isis, ale jeśli
                nie jest taki jak w Hestii i Szanghaju jak piszą dziewczyny, to biorę i tak:)
                Z góry dziękuję!
                Tymczasem leci do mnie Luna po wymianie Mai i już nie mogę się doczekać:)))
                s.
              • beba2 ISIS BIAŁA 65G 28.03.09, 10:45
                Mam właśnie taką od prawie miesiąca. Faktycznie jest średnio ściśliwa, ale
                miseczki idealnie standardowe ( na 73/96 -> 65G ).
                Tył to przeźroczysty materiał, ale nie typowa siateczka, to taki cieniutki
                ciągliwy materialik, bez widocznych oczek. Ładnie to wygląda na ciele :)
                Mam co do ISIS mieszane uczucia. Niby leży jak trzeba, robi jabłuszka,
                rozmiarowo idealna, ale pod niektórymi bluzkami minimalnie dziobuje. No, moze
                przesadzam z tym określeniem, ale chodzi o to, zeby zobrazować problem. Z
                profilu pod bluzką wygląda jakby trzeba było podciągnąć ramiączka i to sporo,
                żeby się biust trochę podniósł, a one i tak mi ucinają już ramiona. Nie jestem
                do końca zachwycona. Poza tym lamówka pod biustem jest tak sztywna, że jak
                siedzę to mi się wgryza w ciało.
                Chyba nie dla mnie śliczna isis.
        • justkowa Re: Gorset Antoska :) 27.03.09, 14:36
          ha! a ja bym radziła 65. standardowo nosze 65FF i taki tez gorset
          zamowilam (o ja glupia). jak go zobaczylam to zlapalam sie za glowe:
          jak ja się w to zmieszcze?! a jednak! zapinalam sie (sama!) dobre
          pol godziny, ale sie zapielam, a do najszczuplejszych nie naleze.
          miska oczywiscie za mala i idzie do wymiany. teraz tylko mam dylemat
          moralny czy na antosie czy na sahare - bo antosia ma jedna wade jak
          dla mnie - ta koronka, ktora jest obszyta odznacza sie pod koszulka,
          co nie robi dobrego wrazenia. pod swetrem nie widac, ale do t-shirtu
          nie da rady. jednym slowem - nie ma reguly, ankoskowy gorset nie
          gryzie, trzeba sie zapianac nawet jesli na oko za maly - w koncu po
          to sa gorsety ;)
          • velika Re: Gorset Antoska :) 65G 30.03.09, 19:24
            Właśnie dostałam -z rozmiarem strzeliłam w 10-tkę, dopięłam się bez problemu(z
            pomocą zachwyconego chłopaka;D), mam rozmiar 65G na wymiary: 70 pod biustem, 96
            w biuście, 65 talia, 77 brzuchol w najgrubszym miejscu. O dziwo najłatwiej
            dopiąć brzuchol, tam na najluźniejszej haftce mam nawet mały luz. Najciaśniej
            jest na górze. Miska jest minimalnie za mała na większej piersi, no ale
            wybaczam. Jestem zachwycona;D Co do porównania ze stanikami- normalnie noszę
            ścisłe 65G.
            • estrelka84 Re: Gorset Antoska :) 11.04.09, 09:26
              Zamówiłam w końcu. Zdecydowałam się na gorsety Antośkę 65G (normalnie noszę
              65FF) i Saharę 65FF. Który nie będzie pasował ten zwrócę. Akurat była promocja w
              Dopasowanej i zapłaciłam po 140 za sztukę :D
              Taką mam cichą nadzieję, że oba będą dobre. Wymiary (poza biustem bo mam mniej)
              mam takie jak velika. Jak mierzyłam Hestię to 65FF było idealne, więc jest
              szansa, że w któryś się zmieszczę :D
              Będą po świętach, to dam znać :D
              • estrelka84 Re: Gorset Antoska i Sahara :) 16.04.09, 15:58
                Gorsety doszły.
                Najpierw przymierzyłam Saharę i choć piękny jest to niestety nie pasuje. Odstaje
                mi jakoś i nie wiem sama. Leci do sklepu. Rozmiar 65FF nietrafiony zupełnie.
                Antośka w rozmiarze 65G w biuście jest idealna. Piękna, aż dech zapiera.
                Ale jest tak ciasna, że nie da się nawet ruszyć.
                Postanowiłam ją jednak zostawić w nadziei na rozciągnięcie. A tymczasowo
                sztukuję przedłużkę. Bo obecnie da się w niej tylko stać ;)
    • jud.yta Gorset Antośkowy czarny za 14,99Ł na ebayu 27.03.09, 13:49
      cgi.ebay.pl/Panache-masquerade-antoinette-basquepeachblack-lace-
      30f_W0QQitemZ140310463766QQcmdZViewItemQQptZUK_Women_s_Underwear_Desi
      gn_2?hash=item140310463766&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=66%3A2%
      7C65%3A10%7C39%3A1%7C240%3A1318
      • jud.yta Re: Gorset Antośkowy czarny 30F 27.03.09, 14:04

    • ptasia Shanghai 32E od 6 funtów na eBayu 27.03.09, 14:12
      licytacja:
      cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&ssPageName=STRK:MEWAX:IT&item=230332658630
      • nientepaura Antosia 27.03.09, 22:18
        no więc się zakochałam we wrzosowej...korzystając z okazji, że nowy sklep się
        otworzył (Abrakadabra)poszłam w nadziei, że może a nuż...nawet inny kolor, ale
        żeby model sprawdzić...
        mierzyłam Shanghai, Isis i jeszcze English Rose...wszystkie bez wyjątku robiły
        mi efekt "lejącej jajecznicy"...nie zbierając nic z boków, a dodatkowo
        rozsmarowując biust po całej klatce piersiowej;/
        czy to znaczy, że moja miłość z konieczności będzie li tylko platoniczna?
        Inaczej, czy wszystkie maskaradki szyte są na "jedno kopyto"?? Bo, że podszywać
        bym pewnie musiała, to wiem;/ 28 brak;/
        • jud.yta Re: Antosia 28.03.09, 01:39
          W Bravissimo Shangai i Pandora są 28. W kolekcji jesiennej będą 2
          modele 28 w polskich sklepach.
          • nientepaura Re: Antosia 28.03.09, 10:16
            wiem, że w Bravissimo są 28, wiem też, które modele będą na jesieni;), ale krój
            wszystkich maskaradek, które przymierzałam jest ze mną kompletnie
            niekompatybilny;/ czy Antośka jest szyta jak wszystkie maskaradki?
            • boziaj Re: Antosia 29.03.09, 16:29
              inaczej :)
        • buszel Re: Antosia 29.03.09, 17:02
          Ja zdiagnozowałam swój "element niekompatybilności" z maskardkami.
          To u Ciebie brzmi podobnie jak u mnie: niezbieranie z boków.
          Otóż chodzi o rozstaw biustu: ja mam węższy rozstaw niż producent przewiduje,
          znaczy się- mam blisko osadzone piersi. Więc jeśli o to chodzi to wszystkie
          maskardki jakie mam jest z nimi "coś" w tym temacie. I tu nie zawsze chodzi o
          szerokość fiszbin jak się może wydawać.
          Jeśli dolną część mostka ściągniemy do siebie i wtedy wydaję się że jest dobrze,
          no to może znaczyć że miski powinny być jednak bliżej.
          Odkryłam to mierząc Pandorkę, która jednak patrzy troszkę na boczki. Przejrzałam
          inne maskardki - to samo.
          Polka, Kokietka, Hestia-strapless porażka i najmniej Pandorka i Hestia
          ramiączkowa-chociaż Hestia jest spłaszczacz, nawet za ciasne gorsety Sahara i
          Antośka (Hestia gorset-najgorzej) - mają wszystkie za szeroko rozstawione dla
          mnie miski (30G) i trochę za szerokie fiszbiny.
          Najbardziej uderzyło mnie przy Hestii strapless złożonej na pół -że przecież ten
          stanik to prawie same miski bez pasa tylnego więc siłą rzeczy fiszbiny znalazły
          mi się na plecach a ja wyglądałam jak owinięta bandażem -totalne spłaszczenie.
          Polecam analizę pt. "O co chodzi, że nie pasuje". To ułatwia potem dobór. Może
          Pandorka Ci spasuje? Czasem jest problem ze spadającymi ramiączkami u niej, ale
          to mój hit chociaż na styk.
          Podobno coś mają zmieniać w temacie fiszbinowym na jesieni więc też czekam
          niecierpliwie.
        • joankb Re: Antosia 29.03.09, 17:40
          Krój miski jest niby podobny we wszystkich, ale jednak są różnice.
          Jakby to podzielić?
          Casablanca
          Polka - Ola - Shanghai
          Regency - Pandora
          Emerald - Maia - Soria
          Nemesis podobna nieco Isis i English Rose
          Antośka
          Sahara - różni się od Antośki
          Orion też nieco inny niż Polkopodobne
          Minuet
          Coquette
          • joankb Re: Antosia 29.03.09, 17:42
            A - jeszcze Aragon i dość podobna Hestia
            To oczywiście subiektywny podział - metodą "jak co na mnie leży"
            • marciasek Re: Antosia 23.04.09, 23:33
              Aragon ma _znacznie_ węższe fiszbiny niż Hestia
              • azymut17 Aragon a Hestia 24.04.09, 12:29
                marciasek napisała:

                > Aragon ma _znacznie_ węższe fiszbiny niż Hestia

                Pozwolę sobie zaprotestować - i Aragon teal i Hestia ivory mają w rozmiarze 30E
                fiszbiny identyczne do do szerokości i długości. Jedyna różnica to dłuższy
                kanalik na fiszbinę w Hestii o ok. pół cm.
                Może to zależy od rozmiaru, albo koloru?
                • marciasek Re: Aragon a Hestia 30.05.09, 17:28
                  może zależy od rozmiaru: znam aragona teal i czarną hestię strapless w rozmiarze
                  34G i różnica jest bardzo duża.
    • boziaj shanghai vs polka 29.03.09, 19:46
      Shanghai - to moje kolejne podejscie do dolinkującego plunga, jak
      dotąd najbardziej udane
      mój standardowy rozmiar to 30F (takie wieksze F), ale po
      doswiadczeniach z polkami, z których kazda możliwa 30 lezała
      fatalnie, a 32 całkiem nienajgorzej, idąc na zgniły kompromis
      obwodowy zamówiłam 32E
      stanik przepiękny, cudny, po prostu dech zapiera :)
      rzeczywiscie scisły, bo obwodowo ta 32 jest porównywalna z 30 innych
      maskaradek
      przy moim 70 nawet na najluźniejszej haftce trzyma, aczkolwiek
      przyznaję, ze na najciasniejsza tez bym się zapieła
      Krój trochę różni sie od polki, bo polka ma na mnie tendencję do
      rakietowania (w obwodzie 30 okropną, w 32 mniej), a shanghai daje
      łagodniejszą linię
      byłoby idealnie, gdyby nie to, ze stanik jest na styk, a nawet
      minimalnie bułkuje
      zastanawiam sie nad wymianą na 32F, ale boję się, ze w wiekszej
      misce nie będę miała takiego fajnego dekoltu
      w brode sobie pluje, ze od razu nie zamówiłam jeszcze 32F do
      porównania
      • jud.yta Re: shanghai vs polka 29.03.09, 20:28
        Ja mam Olę i Shanghai w tym samym rozmiarze 28G i wydaje mi się, że
        są identyczne w kroju, a Polki mam 30F, niby te dwa rozmiary
        wypadają na 91,5 cm w biuscie, ale w 28G miska jest głębsza i dużo
        lepiej leży.
        • boziaj Re: shanghai vs polka 29.03.09, 21:07
          Oli nie mierzyłam
          co do polek itd to ja chyba mam odwrotnie i na mnie wlasnie za
          głęboka miska rakietuje
          z kolei (jak juz jesteśmy przy maskaradkowych plunagach) kokietka
          miała dla mnie miseczkę nieco zbyt płytką, tu przydałaby się 28
          (obwodowo też)
          zresztą Jud.ytko mamy zupełnie inne biusty, choć rozmiar podobny (oj
          zazdraszczam ;))), wiec w sumie nie dziwota, ze staniki na nas
          inaczej leżą
          • jud.yta Re: shanghai vs polka 29.03.09, 21:35
            Ale gust podobny :) Shanghai też mi się podoba :) Teraz czekam na
            Pandorę 28G.
      • boziaj Re: shanghai vs polka 30.03.09, 17:23
        no to juz nie zamienię, bo nie ma już 32F :/
      • nancy_callahan Re: shanghai vs polka 15.04.09, 11:10
        Podpisuję się w całej rozciągłości pod stwierdzeniami o ścisliwości,
        natomiast w moim przypadku z kształtem biustu było dokładnie
        odwrotnie.
        Polka dzibuje u mnie delikatnie - widać to w zasadzie tylo z pofilu
        i tylko bez bluzki, pod odzieżą jest ok, natomiast shanghai robi u
        mnie kształt biustu nie do przyjęcia - zupełny dziób - zwróciłam.
        Więc znów potwierdza się teoria, że co biust to przypadłość:)
        • sprezzaturka Re: shanghai vs polka 19.04.09, 12:17
          Nie straszcie. Polka leży u mnie fantastycznie, więc myślałam, że i Shanghai będzie podobny i nawet chciałam kupić w ciemno (oczywiście jak już stanieje :P )... Ale jak tak, to ja go sobie gdzieś muszę przymierzyć :(
          • sprezzaturka Re: shanghai vs polka 23.04.09, 20:35
            No i spróbowałam zmierzyć. Zdecydowanie ściśliwiec. W swoim rozmiarze nie byłam w stanie się zapiąć. Niestety, większego akurat w sklepie nie było.
            • hryzotemis Re: shanghai vs polka 10.05.09, 16:40
              Jest ściśliwy a jak z miseczkami? Raczej standardowe?
              • boziaj Re: shanghai vs polka 10.05.09, 19:46
                moim zdaniem standardowe w kierunku mniejszych
    • atana Aragon 32G turkusowy 29.03.09, 21:23
      Tak sobie pogrzebałam po forum i już sama nie wiem:) nadmiar informacji też może
      być przytłaczający. Standardowo noszę 32FF czy jest szansa, że Aragon w
      rozmiarze 32G będzie dobrze leżał? Moje rozmiary: 78/99-100. A takiego Aragona
      muszę mieć:)
      • arwena-g Re: Aragon 32G turkusowy 30.03.09, 08:51
        Ja mam podobne wymiary, i noszę standardowo 32F (co biust to gust) i w takim też
        rozmiarze mam Aragona i leży pięknie. Więc w moim przypadku Aragon w
        standardowym rozmiarze się sprawdza. Ja mam kolor ivory, nie wiem jak inne.
      • ciri1971 Re: Aragon 32G turkusowy 30.03.09, 12:37
        Ja też noszę 32FF i w turkusowym aragonie w tym rozmiarze prawie się
        utopiłam, miseczki fatalnie odstawały. Wg mojego biustu on jest
        wielkomiseczkowy.
        • atana Re: Aragon 32G turkusowy 30.03.09, 12:43
          Czyli nie ma się co łudzić, że rozmiar większy niż normalnie będzie pasował:(
          Trzeba będzie jednak spróbować w jakiś stacjonarnych sklepach poprzymierzać. Nic
          to, i tak będę go miała tylko trochę później niż natychmiast:)
          • nightsong Re: Aragon 32G turkusowy 03.04.09, 12:42
            jak tylko zobaczyłam Aragona Turkusowego, to od razu wiedziałam, że muszę go
            mieć (i to był chyba mój błąd :P), gdyż kocham wszystko, co turkusowe :P
            kupowałam rozmiar 65E na wymiary 72/88. wydawało mi się, że jest ok, ale gdy go
            dłużej noszę, to mnie gryzie i mam wrażenie, że fiszbiny z boku trochę ugniatają
            pierś. niby oznaka za małej miseczki (jeśli dobrze rozumiem), ale z przodu
            brzegi miseczki trochę odstają, jakby z kolei były za duże. i w dodatku
            nieustannie spada mi lewe ramiączko :( chciałabym być bardzo zadowolona z
            Aragona, przede wszystkim za jego kolorek, ale niestety coś z nim (albo ze mną
            :P) jest nie tak :(
    • jud.yta Na ebayu 2 Antoski 30DD za 14Ł 29.03.09, 22:48
      cgi.ebay.pl/panache-masquerade-antoinette-blk-peach-balconet-30dd_W0QQitemZ140310996155QQcmdZViewItemQQptZUK_Women_s_Underwear_Des
      ign_2?hash=item140310996155&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=66%3A2%
      7C65%3A10%7C39%3A1%7C240%3A1318
    • aaravis Soria 30.03.09, 14:41
      Piękny biustonosz, nadający piersiom kształt idealnych półkul.
      Według mnie miseczka i obwód standardowe: podobnie jak przy innych
      Masqueradkach obwód 65 jest na mnie odrobinkę za szeroki (ach to
      zweżanie), miseczka G (65G) pasuje idealnie. Uwaga dla uczulonych na
      beżowy kolor: na zdjęciach (na moim monitorze) biustonosz jest w
      kolorze delikatnie kremowym, w realu jest po prostu beżowy (czyli
      ciemniejszy), koronka przy miseczce jest ciemno-beżowa. a kwiatki w
      ładnym niebieskim kolorze (nie jasnym turkusie jak na moich
      zdjęciach). Ramiączka ładne, delikatne, nie koszmarnie szerokie.
      Generalnie polecam - za kształt i wygląd nabiustny.
      • amijami Re: Soria 13.04.09, 00:26
        Biustonosz kupilam w rozmiarze 65G chociaz normalnie wchodze w 65FF (69/91).
        65FF byl na prawie na styk. Jak sie przygarbilam to bylo ok, ale przy poprawnej wyprostowanej postawie lekko bulkowal - 65G jest idealny. Co do odwodu to na moje 69 te 65 sa bardo odczuwalnie scisliwe. Mam nadzieje ze troche sie rozszerzy.

        Co do koloru to faktycznie zdjecia producenta to pomylka - stanik nie jest zielony tylko bezowy z jasnobrazowa koronka (u gory miski i u dolu obwodu oraz na ramiaczkach) i ze slicznymi jasno niebieskimi kwiatkami. Stanik bedzie wygladac REWELACYJNIE na opalonym ciele.
        Wyglada niesamowicie kobieco i elegancko.

        Miseczki milo utwardzane ale nie pacerne, tak wiec skanowanie otoczenia brodawkami mi nie grozi pod cienkimi koszulkami. Miski sa one wyscielane milym materialem wewnatrz. Dla mnie to jedyny sposob aby miec koronkowy stanik, bo wszystkie tylko z koronki strasznie gryza.

        Ramiaczka to 1,5 cm + z przodu koronka pokrywa ramiaczko i troche wystaje - robi sie 2 cm. Elementy nie materialowe stanika sa zrobione ze srebnego metalu i troche sie rzucaja na ramiaczkach (z tylu) w oczy (moglby byc jakis nieutralny kolor).

        Co do stringow kupilam S na moje 94 w biodrach i sa idealne. Tyl i przod zrobiony z siateczki identycznej co stanik, przeswitujacej. Z przodu niebieskie kwiatki jak na biustonoszu

        Stanik nadaje biusowi ksztalt slicznych polkul. Nie splaszcza ich z boku ani z przodu, ladnie podnosi i podtrzymuje.

        Bardzo udany zakup.
    • athena1983 Shanghai 02.04.09, 20:04
      Dziś mioałam okazje zobaczyć Shanghai w realu i niestety jest
      okropnie rozciągliwy, nie ma szans żeby na mnie pasował :( A jest
      śliczny
      • jud.yta Re: Shanghai 02.04.09, 20:05
        Moim zdaniem jest raczej ścisły.
        • athena1983 Re: Shanghai 02.04.09, 21:12
          Byłam dziś na koszykowej w W-wie i jak sprawdziłyśmy z Panią z tego
          sklepu to 65 rozciąga się do 85cm to nie jest ściśliwy...ja ze swoim
          72 pod biustem 65 (którą nosze np. Hestie czy isis) mogłabym się
          okręcić.
          • athena1983 Re: Shanghai 02.04.09, 21:18
            Może ten który my mierzyłyśmy był jakiś wybrakowany, ale teraz moją
            Isis udało mi się naciągnąć tylko do 78-siłą więc to spora różnica
          • jud.yta Re: Shanghai 02.04.09, 21:28
            Ja mam Shanghai 28G, obwód w spoczynku ma 59 a po naciągnięciu 70.
            Ciekawe czy inne 65, też naciągają się do 85cm, a to faktycznie dużo.
          • pasmois Re: Shanghai 03.04.09, 13:39
            Prostuje: Shanghai 30 rozciąga się do 75cm. Gdzieś nastapiło przekłamanie. Może
            ja źle odczytałam - miałam wczoraj koszmarną migrenę :(

            athena1983 napisała:

            > Byłam dziś na koszykowej w W-wie i jak sprawdziłyśmy z Panią z tego
            > sklepu to 65 rozciąga się do 85cm to nie jest ściśliwy...ja ze swoim
            > 72 pod biustem 65 (którą nosze np. Hestie czy isis) mogłabym się
            > okręcić.
            • boziaj teraz pasuje ;) 03.04.09, 19:48
          • mmandragora Re: Shanghai 30.05.09, 19:11
            mam shanghaj w rozmiarze 30g przy 69 cm pod biustem i musze przyznac, że to chyba najbardziej sciśliwy stanik jaki miałam. Kupiłam go ponad miesiąc temu i noszę na najluźniejszej haftce, przy ciaśniejszym zapieciu nie mogłabym oddychać.
          • myff Różnice między Shanghai a Hestią 11.08.09, 11:32
            Jakiś czas temu mierzyłam hestię black, ale ze względu na mocną asymetrię nie
            mogę dobrać idealnego stanika, i tak "wyjściowe" 65FF jest za małe, a 65G jest
            za duże, a jak odpiąć ramiączka to zaczyna odstawać. Ale i tak jestem chora na
            jej punkcie:D podobnie jak na punkcie shangahai, ale nie było akurat w innym
            rozmiarze niż E i F i moje pytanie jak wypadają miskowo względem siebie?
            Shanghai to dużo- czy małomiseczkowiec?
      • boziaj Re: Shanghai 02.04.09, 22:50
        to chyba była źle wszyta metka, bo moja 32 sie do 85 nie rozciąga :O
        • athena1983 Re: Shanghai 03.04.09, 10:04
          W spoczynku miał 64cm rozciągnął się do 85 cm więc nie wiem czy źle
          wszyta metka czy aż tak się rozciąga
          • idid Re: Shanghai 03.04.09, 13:32
            A to na pewno Shanghai się tak rozciągnął? (tak tylko pytam...)
            • paola_preziosa Re: Shanghai 10.04.09, 23:14
              ja tez mam shanghai, kupilam moj standardowy rozmiar 30F i... miska
              na granicy bulkowania (ale dekolt cudowny, nie chce wiekszej!;)) ale
              obwod wcale nie ciasny... przy 71 pod biustem od poczatku moglam sie
              zapiac na najciasniejsza haftke, chociaz na najluzniejszej sie
              trzymal i tak nosilam. po miesiacu nosze na srodkowej haftce.. moj
              ulubiony stanik, bardzo wygodny, piekny i jedyny ktory nie robi mi
              dziury w mostku.. no i ten dekolt..
              chcialabym go w innym kolorze jeszcze, cos ciemnego..(moze zrobia
              kiedys czarno czerwony? fajnie by bylo...) co jest do niego podobne
              w kroju? polka? szukam na roznych stronach, ale nie moge znalezc..
              • scarlett_ohara Shanghai 75F 15.05.09, 22:02
                Mam ten model w roz.34 F , inne staniczki (Pollyanna, Tango II
                Plunge) mam w rozm 32 FF więc moim zdaniem jest jednak to model
                dosyć ścisły.
                Miska trochę od spodu się załamuje (?)mierzyłam większy rozmiar i
                ten wydawał lepszy, więc sama nie wiem jaka to przyczyna. Za duża
                miska na pewno nie jest. Przez 2 dni obcierała mnie jedna pacha, ale
                teraz problem zniknął ;)
                Polecam ten model do dekoltów (biustonosz wygląda super).

              • skrzydlasta Shanghai 30F 30.05.09, 17:06
                Z rozbieżnych komentarzy powyżej wnioskuję, że model ma różne "parametry" w
                zależności od egzemplarza. Mój (30F - jest po pierwszym praniu (w pralce - leń
                ze mnie)) w spoczynku ma obwód 60 cm, a po naciągnięciu (naprawdę mocnym) ledwo
                73 (liczę do tych najluźniejszych haftek czyli jaki obwód byłby po zapięciu w
                opcji najluźniejszej, a nie do końcówki materiału, która jest jeszcze 1 cm dalej
                - nie wiem jak to fachowo powinno być). Czyli jest ciasny. Jest bardzo wygodny.
                Ładnie zbiera piersi do środka ale lekko je spłaszcza. Moim zdaniem jest
                nastawiony na widok z przodu (rzuca na kolana) i konstruktorzy "odpuścili sobie"
                profil. Poza tym jest zdecydowanie przeznaczony do dekoltów V, spod tych
                bardziej okrągłych fragmenty mogłyby wystawać.
    • jud.yta Obwód Pandory Black 28 03.04.09, 14:29
      Pandora 28g ma w spoczynku 60 a rozciągnięta 72cm. W porównaniu z
      Shanghai jest rozciągliwa.
    • zara99 regency 36FF - gdzie by jeszcze byly... 03.04.09, 23:06
      dzien dobry
      nabylam masquerade regency 36FF purple i to jest to co mi pasuje, ale na brytyjskich stronach ich nie ma albo nie umiem namierzyc :(. czy moze ktoras wie, dlaczego? np: nie ma bo juz nigdy nie bedzie, albo (wersja przyjazniejsza) nie ma teraz ale sie wysypia na wyprzedazach za jakis czas..
      aragon nie jest moim "kolega", antoinnette jest ok, ale regency jest baaardzo ok, wiec chcialabym wiecej kolorow zdobyc, i licze, ze od Was sie dowiem czy to realne
      • jud.yta Re: regency 36FF - gdzie by jeszcze byly... 04.04.09, 08:43
        Na ebayu jest jedno srebrno-szare za 14,99Ł.

        cgi.ebay.pl/BNWT-Panache-Masquerade-Regency-Bra-4391-Black-36FF_W0QQitemZ190296910190QQcmdZViewItemQQptZUK_Women_s_Underwear_Des
        ign_2?hash=item190296910190&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=66%3A2%
        7C65%3A10%7C39%3A1%7C240%3A1318
        • zara99 Re: regency 36FF - gdzie by jeszcze byly... 04.04.09, 19:26
          o bogini !!!
          przeczytalam/przeczlapalam/nabylam
          wszystko dzieki tobie !
          teraz bede trzymac kciuki, zeby nie okazalo sie, ze to samo nie jest tym samym kiedy kolor sie zmienia :)
          niemniej wielkie dzieki za pomoc!
          • jud.yta Re: regency 36FF - gdzie by jeszcze byly... 04.04.09, 21:10
            Też trzymam kciuki :)
          • ziutka23 Regency 04.05.09, 19:27
            Skoro jesteś już szczęśliwą posiadaczką Regency, powiedz proszę, jak
            przedstawia się w nim wielkość misek -
            standardowe/mniejsze/większe?! Plizzzz
            • psuj-ka Re: Regency 05.05.09, 11:19
              Ja uważam, że są standardowe z tendencją do mniejszych/bardziej płaskich, na pewno nie jest dużomiseczkowcem :)
      • jud.yta Re: regency 36FF - gdzie by jeszcze byly... 05.04.09, 22:54
        Na allegro jest jeszcze czarne :)
    • jul-kaa MASQUERADE Casablanca black - pierwsze wrazenia 04.04.09, 12:17
      Ponoc model juz nie do dostania, ale widocznie cuda sie zdarzają.
      Rozmiar 38G, Nowa, kupiona za niecale 50zł, co chyba tez jest osiagnieciem :)
      (powiedzcie, ze tak....)
      Pierwsze wrazenie: Cos abslutnie niesamowiego! Jak takie małe cos moze utrzymac
      taki wielki biust? Zwykle podczas otwierania przesylki dziwilam sie, ze to az
      takie namioty, tu z podejrzliwoscia obejrzalam metke, bo to malenstwo. Po
      zalozeniu - kolejne watpliwosci - z mojej perspaktywy widac tylko nagi biust (i
      kawalek mostka), dopiero w lustrze widze, ze mam stanik. Cala gorna czesc biustu
      pozostaje na wierzchu;) Dekolty można mieć najglebsze z możliwych. Nie wierzac,
      ze biust nie wyskoczy, zrobilam gleboki sklon z wytrzasaniem, a potem jeszcze
      swiece. Nic nie wypadlo! Jak oni to robia? Jakas tajna technologia chyba.
      Ale do meritum:
      obwod moglby byc ciasniejszy, bo spokojnie zapinam na ostatnia haftke.
      Koronki rzeczywiscie gryza, a ja z tych umiarkowania wrazliwych.
      Zabudowanie: idealne, Dowod na to, ze DA SIĘ zrobic stanik z dwoma haftkami,
      cieniutkimi ramiaczkami, a biust siedzi grzecznie na miejscu.
      Podtrzymanie: idealne, zakakujaco dobre wrecz.
      Wygoda – na razie srednio, ale po godzinie nie mogę wiecej napisac.
      CDN.
    • athena1983 Masquerade Minerva Balcony 10.04.09, 07:46
      Co możecie mi o nim powiedzieć, jak jest z wielkością miseczek i z
      rozciągliwością obwodu. Znalazłam ten stanik w moim rozmiarze 65G
      (72/96) i mam ochotę na niego, ale nie wiem czy warto
      • yaga7 Re: Masquerade Minerva Balcony 10.04.09, 08:26
        Kopiuję to, co napisałam innej forumce:

        Moim zdaniem miseczki są standardowe.
        Moja na pewno nie zdążyła się rozciągnąć - mam za dużo staników ;) Miałam ją na
        sobie parę razy jak dotąd. Na pewno jest wygodniejsza od Casablanki, w której
        przeszkadzają mi wpijające się ramiączka, w Minervie tego nie mam. Ciut podobnie
        się układa do Casablanki, bo tak samo jest miękka. No i w związku z tym na pewno
        bardziej przypomina Casablankę niż Pandorę, bo Pandora jest sztywna.
        Ja z niej jestem zadowolona i na pewno polecam.
        Co do fiszbin, to przyznam się, że nie zwracam na to uwagi, bo fiszbiny
        maskaradkowe po prostu mi pasują i nie miałam z nimi żadnych problemów.
        Myślę, że jeżeli pasuje Ci Casablanca, to Minerva też powinna.
        Minerva w porównaniu z Casablanką (obie w tym samym rozmiarze) ma minimalnie
        (parę mm) węższe fiszbiny i minimalnie niższy (również o parę mm) mostek :)
        • athena1983 Re: Masquerade Minerva Balcony 10.04.09, 09:28
          Niestety nie mam casablanki, Ale isis i hestia mi pasują rozmiarowo,
          a i mia też
          • yaga7 Re: Masquerade Minerva Balcony 10.04.09, 10:08
            Czarną Isis i czarną Hestię mam w tym samym rozmiarze, co Minervę.
            • athena1983 Re: Masquerade Minerva Balcony 10.04.09, 10:11
              Dzięki Ci bardzo. Już ją zamówiłam, ciekawe co mi z tego wyjdzie, bo
              nie znam angielskiego za bardzo
    • mamami Gdzie kupię Casablancę? 10.04.09, 16:04
      Bardzo mi się ten model podoba na zdjęciach, ale nie umiem go nigdzie namierzyć.
      Potrzebuję rozmiar 30F, może ktoś gdzieś spotkał? A może już nie do kupienia?
      • grenlandia33 Re: Gdzie kupię Casablancę? 13.04.09, 16:29
        Oj 30F chyba moze byc ciezko, jesli sie gdzies jeszcze trafiaja
        (Peachfield, Ebay.UK) to tylko z duzymi obwodami :(

        Maskaradki sa sezonowe niestety.
    • kot_pampasowy ARAGON 10.04.09, 22:35
      Dziewczyny, mam pytanie do tych z Was, które posiadają Aragona i są
      mi pokrewne gabarytowo, albo orientują się w rozmiarówce Aragona.
      Wymiary moje są następujące; pod biustem b. ciasno 72-73, w biuście
      luźno 92. Jaki rozmiar Aragona nosicie przy takich wymiarach? Czy to
      mało-, czy dużomiseczkowiec? Czy rozmiar 75 D ( docelowo zwężony albo
      podszyty, bo tylko taki, albo jeszcze większe rozmiary zostały)
      będzie się nadawał? Pomóżcie proszę!

      Aaa, i jeszcze jedno - wiecie może, czy aragon będzie się pojawiał w
      nowych wersjach kolorystycznych?
      • eponak Re: ARAGON 10.04.09, 22:44
        Aragon to dużomiseczkowiec. Więc u Ciebie 75D może być nie ten teges - lepszy
        byłby 75C, jeśli chodzi o miseczki. Jednak, jeśli zamierzasz podszywać i skracać
        to może się stać tak, że po prostu spłaści się Ci miska i będzie pasować. Jednak
        nie daję Ci na to gwarancji, możesz to zrobić sama na własną odpowiedzialność...
        Co do nowych wersji kolorystycznych - niestety w zapowiedziach z kolekcji
        jesiennej nie było Aragona :/ Czy będzie? Nie wiem i nie wiem nawet czy wiedzą
        to producenci. Aragon z obwodem 65 mogłabyś szukać nawet E, względnie F, jeśli
        liczysz na migrację ;) Nie wiem czy na tootiboo nie widziałam Aragonów, na pewno
        pojawiają się na allegro i ebayu. Może tam szukaj?
      • arwena-g Re: ARAGON 10.04.09, 22:48
        Nie polecam na twoje wymiary pod biustem obwodu 75 w Aragonie. Ja mam pod
        biustem 78 i nosze Aragona na środkowej haftce. Według mnie miseczki są
        standardowe w kierunku większych.
        • arwena-g Re: ARAGON 11.04.09, 09:47
          Oczywiście nie napisałam, że nosze na środkowej haftce obwód 70cm, a Aragon jest
          nowy, jeszcze nie rozciągnięty. 65 tez byłby na mnie dobry.
      • azymut17 Re: ARAGON 10.04.09, 23:00
        Nie polecam takiej kombinacji - Aragon jest strasznie rozciągliwy, ja kupiłam
        65E jak miałam 69/95 i teraz nie nadaje się chyba do podszywania, tylko do
        skrócenia, taaaaki jest luźny - przyznaję, dlatego też, że schudłam i mam 67/92.
        Skoro więc na Ciebie pasowałby obwód 65, w 75D musiałabyś obciąć co najmniej 10
        cm obwodu. Myślę, że po takim zabiegu stanik nie będzie się do niczego nadawał.
        Nie wspominając o tym, gdzie wylądują Ci miseczki po takim naciągnięciu. Aha -
        miseczki są troszkę większe od Hestii, z niczym innym nie mam porównania.
        • eponak Re: ARAGON 10.04.09, 23:04
          Moment, 65E? Pomyliłaś się? Bo mam podobne wymiary (68/98) a mam Aragona
          większego o jakieś trzy miski ;/
          • azymut17 Re: ARAGON 10.04.09, 23:09
            67/92 to o 6 cm mniej w biuście, a ja jestem nietabelkowa (wielkie plecy +
            biust, który żywił małego ssaka przez 11 miesięcy w najlepszym na świecie
            staniku na T. w rozmiarze 80C). Czyli między nami są 3 rozmiary różnicy :-)
            • eponak Re: ARAGON 10.04.09, 23:17
              Przepraszam, przeoczyłam że przecież zmieniłaś rozmiar po odchudzaniu :) Wybacz
              konsternację, ale przez chwilę wpadłam w zdumienie, że Aragon może być aż tak
              wielkomiseczkowy i mi najwidoczniej przyćmiło umysł po zobaczeniu 65E :)))
              • mamami Re: ARAGON 11.04.09, 09:57
                Kocie ja przy takich wymiarach jak ty (71/92) mierzyłam Aragona 70DD i był
                zdecydowanie za szeroki pod biustem (mogłabym go sobie związać) a miska
                leciuteńko odstawała.
                Myśle ze musisz szukać rozmiaru 65E, pojawiają sie na allegro, całkiem niedawno
                był i na forum dziewczyna sprzedawała, może jeszcze oferta jest aktualna.
                • kot_pampasowy Re: ARAGON 11.04.09, 12:19
                  Heh, dziękuję dziewczyny za te rady, bo byłam w gorącej wodzie kąpana
                  i juz miałam to nieszczęsne 75D w koszyku w jednym ze sklepów
                  internetowych... Tak się napaliłam na ten stanik :(( Cóż, wole
                  poczekać, może się nawinie taki w odpowiednim rozmiarze.
                  Pozdrawiam!
                  • bluebebe Re: ARAGON 11.04.09, 15:51
                    na razie nowych Aragonów nie będzie.
                    Ja porównywałam turkusowego i "szampanowego". Turkus ściślejszy. Nowa 30
                    rozciąga się do 74 cm, a "szampanowy" do 77.
                    Moim zdaniem wielkie miski.
                    Dla Ciebie powinien być dobry 30E (jak nie 28). Mam taki turkusowy do sprzedania.
                    Jeśli jesteś zainteresowana to pisz na gazetowego.
                    • biuralistka40 Re: ARAGON 17.04.09, 17:01
                      www.ladysplace.pl/panache-aragon-usztywniany-biustonosz-fiszbinach-p-175.html
                      a ja mam 76/94- w jaki rozmiar celować? czy ten byłby dobry?
                      proszę o pomoc w doborze rozmiaru ;)
    • lalkanieduza English Rose 12.04.09, 12:54
      Mam dość nietypowe pytanie. Jak naprawdę wyglądają ramiączka w tym staniku?
      Tak:
      tiny.pl/zgjw
      czy tak:
      tiny.pl/zgjd?
      • eponak Re: English Rose 12.04.09, 13:31
        Ja bym wierzyła zdjęciom z dopasowanej, bo one są zrobione na tych prawdziwych
        modelach bez upiększeń fotoszopowo-corelowych. Różnica zresztą jest niewielka:
        to kółeczko zamiast w górze ramion (zdjęcie producenta) znajduje się przy
        obwodzie. To chyba nawet lepiej?
      • dopasowana_pl Re: English Rose 17.04.09, 19:22
        na polski rynek są dokładnie jak na naszych zdjęciach, na angielski
        tak ja na drugim zdjęciu, bardzo często są takie rozbieżności.
    • angella456 Nemezis - recenzja 12.04.09, 17:10
      Mam od 2 tygodni, rozmiar 32G - taki nosze standardowo.
      # Obwód - średnio ścisły, na razie zapinam się na najluźniejsza haftkę.
      # Miski - jeśli któraś jest na górnej granicy miski, to powinna brać rozmiar
      większe.
      # Ramiączka - zachwyciły mnie swoją urodą i tym, że są bardzo cienkie. Moim
      zdaniem są z kategorii "do pokazywania". Minus: są elastyczne, rozciągają się.
      # Wygoda - ze wszystkich maskaradek jakie mam i jakie mierzyłam Nemezis jest
      najwygodniejsza. Nic się nie wbija (jak np. brzeg obwodu przy Polce), prawie nie
      czuję, że mam na sobie stanik.
      # Kształt - lekko spłaszcza, ale nie tak bardzo jak Hestia. Robi bardzo ładny,
      pełny kształt.
      # Wygląd - jak dla mnie szóstka z plusem. Za zestawienie kolorystyczne, za
      koronkę (na zdjęciach wygląda jakby była satynowa, ale w rzeczywistości jest
      obszyta koronką), za ramiączka.

      Bardzo udany zakup.
    • marzka87 Casablanca 36f - głębokość miseczki 14.04.09, 20:12
      Mam pytanie związane z głębokością Casablanki 36f, ponieważ jestem na granicy
      rozmiaru i nie wiem czy sie skusić czy nie? Pomoże ktoś :)
      • arwena-g Re: Casablanca 36f - głębokość miseczki 14.04.09, 21:40
        Nie wiem jak w rozmiarze 36F, ja mam 32F i miski są duże. Casablanca powszechnie
        jest uważana za dużomiseczkowca, więc jeśli jesteś na granicy rozmiarów, możesz
        brać mniejszy.
    • biuralistka40 Antośka 17.04.09, 16:58
      Nie miałam jej zmierzonej nabiustnie, u mnie nie ma sklepu w pobliżu.
      Mam 76/94 w jaki rozmiar powinnam celować?
      Pomóżcie- stacjonarnie nie mam szans przymierzyć- pomóżcie dziewczyny.
      • estrelka84 Re: Antośka 17.04.09, 17:21
        Ja mam co prawda gorset, ale 30G.
        Wymiary mam: 74/94.
        • rusted Re: Antośka 27.04.09, 22:07
          mam takie same wymiary i tez sie zastanawiam nad tym, gosetekm. jaki rozmiar
          nosisz standardowo?
          • athena1983 Re: Antośka 29.04.09, 11:08
            Kupiłam gorset Antośkę w takim samym rozmiarze jak stanik 65G i
            właśnie przyszedł. Już wiem że się w niego zapnę bo szefowa zapięła
            mi go na bluzkę. Wieczorę się ubiorę już normalnie i będę oceniać. A
            jak w nim pochodzę to będzie wiadomo co i jak, ale jest piękny.
          • estrelka84 Re: Antośka 29.04.09, 15:56
            Standardowo noszę 30FF, ale gorset wzięłam 30G.
    • psuj-ka antoinette gorset :) 18.04.09, 00:12
      Dzięki uprzejmości kochanej veliki mogłyśmy na spotkaniu poznańskim zmierzyć gorset 30G, cieszył się ogromnym powodzeniem i co dziwne na każdej z nas leżał fajnie, mimo częstej niekompatybilności rozmiarowej :)

      Niestety, ja już wiem, że nie jest dla mnie. Przy wzroście 182cm sięgał do pępka, wypychał tłuszczyk pod siebie, a listwy wbijały mi się w brzuch. Poza tym na większej piersi miałam solidną bułę i nie był to standardowy efekt antosiowy, tylko wylewanie się biustu z michy :( Moim zdaniem gorset nie jest jakoś bardzo ścisły, udało mi się w nim zapiąć i nawet mogłam oddychać :) Bardzo ładnie podkreśla talię. Polecam wszystkim niższym dziewczynom!

      Ja w nowym jesiennym kolorze chętnie bym zapolowała na stanik, skoro gorset odpada, ale zaczynam wypadać z rozmiarówki, chlip ;(
      • biuralistka40 ARGON 18.04.09, 10:30
        www.ladysplace.pl/panache-aragon-usztywniany-biustonosz-fiszbinach-p-175.html
        a ja mam 76/94- w jaki rozmiar celować? czy ten byłby dobry?
        proszę o pomoc w doborze rozmiaru ;)
        • bluebebe Re: ARGON 18.04.09, 10:44
          jeśli jesteś tabelkowa to 70FF będzie na Ciebie za duży.
          Ja przymierzałam 70FF, gdy miałam 99 w biuście i na mniejszą pierś był za duży,
          na większej piersi ok.

          Przy tych wymiarach to Aragon w kolorze ecru powinien być lepszy na Ciebie w
          mniejszym obwodzie, bo jest dość rozciągliwy. Powinnaś przymierzyć 30FF (65FF).
          • biuralistka40 i ARGON i ANTOŚKA 18.04.09, 13:59
            Wielkie dzięki za odpowiedzi ;)
            Muszę zaryzykować i kupić bez przymierzania.
            Może się uda.
      • urkye Re: antoinette gorset :) 18.04.09, 13:12
        Również miałam okazję przymierzyć gorset od veliki (dzieki!:))
        Wrażenia: ścisłość przereklamowana (nie czułam się ściśnięta), na mój wzrost
        (168) ok; miski-totalna porażka:P Miałam wielką sexi bułę na większej piersi. No
        cóż - przynajmniej wiem, że nie mam już co wzdychać do antośki;)

        Z serii ciekawostek: mam 2 gorsety-hestię czarną i ivory. W antośce są
        zdecydowanie najmniejsze miski, w hestii czarnej większe (mam lekką bułę na
        większej piersi), zaś w hestii ivory zdecydowanie największe (buł się nie
        stwierdza:)) Wszystko niby w tym samym rozmiarze-30G... eh:P
        • athena1983 Re: antoinette gorset :) 18.04.09, 14:07
          A czy gorsety Hestia spłaszczają tak jak sam stanik??
          • szabiiik Re: antoinette gorset :) 18.04.09, 15:36
            Nie. Zdecydowanie nie.
            Mam dwie czarne Hestie- stanik i gorset. Stanik 32E spłaszczał od początku,
            nawet mimo małych luzów w miseczce. W gorsecie (32F, ale już po znacznej
            migracji) pierś wygląda lepiej- jest trochę bardziej wysunięta, fiszbiny się nie
            są tak "rozjechane" i całość wygląda lepiej. Przymierzałam jeszcze rozmiar
            (gorset) 32E i efekt był ten sam- tyle, że z bułą.
            --
      • sprezzaturka Luna 23.04.09, 16:17
        Przymierzyłam sobie Lunę. Obwód standardowy, ale z miską coś nie tak. Normalnie noszę 34G, jednak w tym rozmiarze brzeg miseczki przecinał pierś.
        No i materiał niezbyt ładny, tak na pierwszy rzut oka wygląda jakby kolory były już trochę sprane ;)
    • ksiezna_pani Sahara 36G Ło matko! 18.04.09, 15:54
      Niedawno mierzyłam ten model, i nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać...
      Efekt był przedziwny, pierś - widziałam to pierwszy raz w życiu! - przybrała
      (widok od góry) przedziwny kształt gruszki, a pod pachą pojawiła się buła, jakby
      będąca wynikiem zbyt mocnego skrócenia ramiączek. W ogóle wydaje mi się, że ten
      kształt wynikał z przesunięcia w tym modelu ramiączek ku przodowi miseczki. No,
      powiem szczerze - nigdy żaden stanik nie zrobił mi z piersi czegoś tak paskudnego...
    • ksiezna_pani Hestia strapless czarna 36G 18.04.09, 15:58
      Potwierdziła się opinia, że Hestia ma większe miseczki, niż wynika z typowej
      rozmiarówki - 36G był przyjemnie ścisły, a w miseczkach, zwłaszcza pod pachami,
      miałam wyraźne luzy.
      34G okazał się niemal idealny - leciutko bułkował, możliwe jednak, że to kwestia
      końcówki cyklu... Dodam tylko, że normalnie noszę 34H, ew. HH, nie mogę się
      jednak oprzeć i czasem robię podchody pod maskardki. I cały czas zastanawiam się
      nad tą Hestią ;)
      • wolffie HESTIA STRAPLESS czarna - recenzja 36E 04.09.09, 13:31
        Nabyłam miesiąc temu i od tego czasu noszę bardzo, bardzo często.
        Uwielbiam w niej chodzić. Zresztą już skład z metki wiele mówi:
        53% bawełna, 20% jedwab, 19% poliamid, 8% elastan.
        Jest przemiła w dotyku, miseczki gładkie i nieodznaczające się pod odzieżą,
        elegancko półmatowe (nie błyszczy się aż tak jak Aragon) i również w
        przeciwieństwie do Aragona zewnętrzna warstwa ani trochę się nie marszczy.
        Bardzo starannie uszyty i wykończony u góry,dołu i na ramiączkach mięsistą
        bawełnianą koronką, która nie drapie i pięknie zachodzi na biust.
        Na mostku ozdobiony perełką - aż się prosi o wkomponowanie w strój zewnętrzny.

        Kupiona na wymiary pod: 78 ścisło-88 luźno, w: 104.
        Zwykle celuję raczej w 75tki, ale 75F wrzynała się zbytnio krawędzią, a 75FF
        odstawało zbyt wyraźnie.
        Obwód szeroki 3-haftkowy jak to w straplessie, z paskami siliconu na górze i
        dole(tylko na obwodzie).
        Niestety siateczka z którego jest wykonany wyraźnie mniej stabilna i bardziej
        wiotka niż ta w Antośce brzoskwiniowej i czerwonej. Ciekawe, czy to celowe, czy
        ogólne pogorszenie materiałów i Antośka teal też będzie miała taką gorszą?

        Dużą wadą jest też brak bocznych fiszbin lub wzmocnień w obwodzie takich jakie
        ma Antośka (dlaczego????) Po całym dniu góra obwodu, która jest luźniejsza niż
        dół roluje mi się nieco.
        80tka sprawuje się nieźle, ale na granicy funkcjonalności.
        Nie wiem czy biusty większe niż mój dałyby radę.
        Ten obwód to oczywiście pewien kompromis - w zamian za lepsze dopasowanie biust
        nie jest niestety tak wysoko jak zwykle w stanikach. Jest po prostu tam gdzie
        naturalnie się znajduje, a ten biustonosz nie unosi go ani trochę (oczywiście po
        dopięciu ramiączek, biust jest już przepisowo wysoko)
        - ale za to ładnie zbiera z boków, z brzucha i nadaje kształt jabłuszek. Ani
        trochę nie spłaszcza, ani nie rozstawia (o czym często mowa w kontekście tego
        biustonosza i w ogóle straplessów) - to oczywiście rezultat niezaniżenia obwodu,
        który nie naciąga dzięki temu misek.
        Ot, dylemat straplessowy.
        Lepsze podtrzymanie +spłaszczenie i rozstawienie
        czy
        Gorsze podtrzymanie + piękny kształt biustu
        u mnie zdecydowała kwestia dopasowania misek, ale dobrze, że tak się stało, mój
        mały biust doprawdy nie może sobie pozwolić na najmniejsze nawet
        przypłaszczenie, a okazało się, że przy normalnym użytkowaniu (włącznie z
        polowaniem na komary) biustonosza nie muszę poprawiać w ciągu dnia .

        Tak mi było w nim dobrze, że pokusiłam się o wypróbowanie go na co dzień w
        wersji z ramiączkami. Biust wysoko, obwód w takim wypadku idealny (bo trochę
        wyżej jestem szersza ;))) trzyma, nie podjeżdża, a go nie czuję. Wydawałoby się
        ideał? Jednak nie,
        Stoję dobrze.
        Gotuję dobrze.
        Siedzę dobrze.
        Pracuję przy komputerze dobrze.
        Schylam się w dół wyciągając ręce do zmywarki.
        Aułć - co za przykre zaskoczenie - fiszbina dziabnęła mnie w pachę.
        No niestety, ten biustonosz nadaje się dla mnie tylko jako strapless. Nie mam
        miejsca pod pachą na jego wysokie zabudowanie i szerokie fiszbiny jeśli
        podciągnę ramiączkami biust wyżej. (chyba, żebym miała się nie chylać)
        Szkoda, ale może w przeciwnym razie gorszy byłby z niego strapless?
        Za to często noszę z jednym ramiączkiem pod asymetryczny top i wtedy jest ok.
        (taki stan pośredni)

        Prania ręczne też przechodzi pomyślnie, ale materiał na miseczkach bardzo
        delikatny i zrobiłam już dwa maciupcie zadziorki.

        Ogólnie jestem bardzo zadowolona.
        • marciasek Re: HESTIA STRAPLESS czarna - recenzja 36E 05.09.09, 21:39
          zaciekawiła mnie kwestia noszenia Hestii z ramiączkiem na szyję, a właściwie samego ramiączka: czy dopinasz jedno z tych dwóch naramiennych luzując je do oporu, czy dostałaś dodatkowe ramiączko do tego celu w komplecie? A może używasz jeszcze jakiegoś innego? Pytam, ponieważ ja również mam Hestię strapless, mam do niej 2 ramiączka; niestety nie są na tyle długie, aby udało się je wykorzystać do dopięcia jako halterneck. Ale ja sama jestem wyjątkowo długa, więc może Tobie się ta sztuka udaje - ?
          • wolffie Re: HESTIA STRAPLESS czarna - recenzja 36E 07.09.09, 15:34
            marciasek napisała:

            > zaciekawiła mnie kwestia noszenia Hestii z ramiączkiem na szyję, a właściwie sa
            > mego ramiączka: czy dopinasz jedno z tych dwóch naramiennych luzując je do opor
            > u, czy dostałaś dodatkowe ramiączko do tego celu w komplecie? A może używasz je
            > szcze jakiegoś innego? Pytam, ponieważ ja również mam Hestię strapless, mam do
            > niej 2 ramiączka; niestety nie są na tyle długie, aby udało się je wykorzystać
            > do dopięcia jako halterneck. Ale ja sama jestem wyjątkowo długa, więc może Tobi
            > e się ta sztuka udaje - ?

            Chodziło mi o to, że noszę Hestię z jednym ramiączkiem tradycyjnie założonym pod
            asymetryczny top, który odsłania jedno ramię (drugie jest zasłonięte).
            Jako halterneck nie próbowałam jeszcze - ale podejrzewam, że na mnie też byłoby
            jedno ramiączko hestiowe za krótkie. Ale zaczepy wyglądają standardowo (jak na
            brytyjczyki) więc pewnie by się dało z innego przeszczepić (może z inferno?)
    • luincir Pandora black 18.04.09, 19:26
      Kupiłam, dziś, dość spontanicznie ;) Spodobała mi się na wieszaku, wcześniej nie
      widziałam jej na zdjęciach. Przejrzałam je na Bravissimo chwilę temu i muszę
      powiedzieć, że zdjęcia absolutnie nie oddają jej uroku. Mam rozmiar 30F,
      normalnie noszę 28FF. Obwód jest za luźny, ale nie tragicznie, mając 64cm pod
      biustem mogę go nosić na najciaśniejszej haftce. W naciągu ma 72cm - gdzieś tu
      widziałam post, że 28G naciąga się do 76cm, wydaje mi się to dziwne. Miseczki są
      minimalnie mniejsze niż Fantasie Gabrielle w tym rozmiarze i porównywalne z
      Freyową Antośką. To, co mnie zaskoczyło, to fiszbiny - przymierzyłam z
      ciekawości, będąc pewną, że jak nic będą za szerokie (nawet Freye mają dla mnie
      za szerokie fiszbiny), ale są całkiem ok, czyli to raczej wąskofiszbinowiec.
      Zdecydowałam się na za luźny stanik, bo nie mam jeszcze sztywniaczka a Pandora,
      choć balkonik, leży na mnie jak halfcup :-) Do tej pory miałam same Freye i
      Fantasie, zabudowane pod szyję, z koszmarnymi ramiąchami, które przy Pandorze
      wyglądają jak babcine namioty, nawet śliczna Estelle. Ramiączka Pandory są
      cienkie i kwieciste i na pewno zakupię jakieś koszulki na ramiączkach, żeby móc
      je prezentować ;} Ich minus jest taki, że chyba są dla mnie za długie, nawet
      maksymalnie ściągnięte, więc będę musiała je ciut skrócić.
      Kształt - zdecydowanie zaokrągla, ale mam wrażenie, że minimalnie spłaszcza.
      Osobiście i tak na co dzień wolę miękkie staniki, ten kupiłam pod bardziej
      wydekoltowane i obcisłe ciuchy - niski, gładki, nic się nie odznacza. Przyjemny
      w dotyku, nic nie gryzie. Nie czuję się w nim jeszcze zbyt pewnie, przywykłam do
      staników, które szczelnie opancerzają całą pierś, a tu połowa odkryta ;-) Gdyby
      ktoś był zainteresowany, mogę za jakiś czas zdać relację, jak się sprawdza w
      noszeniu, chociaż planuję go oszczędzać, bo jak się rozciągnie, to nie mam już
      haftki do przepięcia.
      • justkowa Re: Pandora black i pytanie o Polką 20.04.09, 15:02
        taak, te ramiączka są śliczne, tylko czemu takie długie? i moim
        zdaniem szwy jednak odznaczają się pod bluzką. minimalnie, ale jednak

        a propos pandory: mam pytanie. pandora to moja jedyna maskaradka.
        mam 30G, podszyte bo mi trochę podjeżdzało. standadowo noszę freyę
        28g albo 30FF, ale pandora 30FF była na mnie za mała. wprawdzie
        trochę rozstawia mi biust po klacie, ale jest tak piękna, że nie
        potrafiam jej sobie odmówić. i tu pytanie: jak wypada pandora vs.
        polka? jak jest z miską? dziewczyny mówią, że jest dość ściśliwa
        (dla mnei bomba), ale jak wypada biust w polkowej misce? nie jest
        zbytnio rozsmarowany? i czy dobrze wykombinowałam, że tak jak
        pandora powinnam celować w 30G? oprócz tego mierzyłam antośkowy
        gorset 30FF (za mała micha) i maie 30G (za duża i za szerokie
        fiszbiny)

        kupować tą polkę w ciemno czy lepiej nie ryzykowac?
      • teresa104 Kolor turkusowej Pandory 15.05.09, 15:17
        Otóż ten kolor jest mocno zbliżony do koloru butelki Cifa.

        Mam 70E (mój aktualny rozmiar 74/96) i choć lekko bułkuje nad
        miskami oraz bardzo bułkuje mi pod pachami, to go zachowam, bo nie
        chce mi się ciągle chodzić na pocztę.

        Piersi idealnie zaokrąglone, gdyby nie ta przezroczysta taśma nad
        miską, sutki byłyby na skraju wypadnięcia. Miska mniej zabudowana od
        Mai.
      • kasica_k Re: Pandora black - 34G 22.05.09, 01:48
        Jestem absoulutnie zachwycona tym stanikiem. Krój maskaradkowo zaokrąglający,
        bez zarzutu, miseczki na krawędzi bardzo gładko przylegają i nie odznaczają się
        (co bywa problemem w niektórych Maskaradkach). Poza urodą - jest nieziemsko
        wygodna i przyjemna w dotyku, z Maskaradek zdecydowanie najbardziej komfortowa.

        Super ramiączka, podbite czymś miękkim, ozdobne, dość wąskie, lecz na szczycie
        ramienia odrobinkę się rozszerzające - żadnego gniecenia, wpijania, drapania
        etc., czym męczy mnie np. Emerald. Pewnie doszły do nich marudzenia klientek na
        niewygodne ramiączka w Maskaradkach half-cupowatych i w tej kolekcji naprawdę
        się starają.
      • mama08 Re: Pandora black 15.10.09, 09:00
        Kupiłam w marcu 2009, rozmiar 32 F, wtedy właśnie taki wychodził mi z
        kalkulatora. Noszę ją od tego czasu prawie non- stop, piorę w pralce.
        W tej chwili obwód w spoczynku 62 cm, w maksymalnym naciągnięciu 82 cm.
        Nie potrafię ocenić, czy się mocno wyciągnęła- owszem, jest za luźna, ale ja
        schudłam :) Na początku koronka raczej nie odstawała, teraz tak, zwłaszcza po
        karmieniu.
        Bardzo wygodny stanik, nic się nie wbija, moim zdaniem robi bardzo ładne
        jabłuszka. Ramiączka bardzo ładne, tuż przy misce wąziutkie, rozszerzają się ku
        górze. Są dość szeroko rozstawione, ale nie wbijają się w pachy.
        W ciągu tych 7 miesięcy używania, prania i nie przejmowania się nim czerń jest
        trochę mniej czarna, pozostałe kolory nienaruszone.
        Moim zdaniem świetny stanik.
        • mama08 Re: Pandora black 15.10.09, 09:01
          Dodam, że mój obwód w tej chwili to 73 cm. W obwodzie 32 nic mi nie podjeżdża,
          ale czuję luz i widzę, że kiedy naciągam obwód stanik leży lepiej.
    • ask77 Antośka 24.04.09, 09:25
      Mam , zdobyłam czerwoną:D Kupiona w regularnie noszonym rozmiarze
      32 ff. Obwód ścisły, ściągnęłam ja wczoraj po 8 godzinach noszenia z
      ulgą - na ciele miałam mocne ślady fiszbin. Ale to nie problem-
      widać,że obwód się trochę rozciągnie, no i nie muszę przecież na
      początku jej tak długo miec na sobie jak wczoraj.Problemem są
      ramiaczka.Zupełnie nierozciągliwe, jak sznurki:/ Wpijają się i
      niemiłosiernie gniotą.Macie jakies pomysły co z nimi zrobić?
      Poza tym Antosia robi dokładnie to co wielokrotnie czytałam-
      ślicznie jabłuszkuje.Tylko te ramiączka:(
      • kk345 Re: Antośka 24.04.09, 22:53
        Nie pocieszę Cię, mi przy 34FF też się wpijają, pomaga jedynie ich poluzowanie.
        Ramiączka z aksamitnej tasiemki są śliczne, ale kompletnie się nie sprawdzają w
        noszeniu... Mi przy okazji zawijają si e, tak jakby składają na pół :-(
        • ask77 Re: Antośka 27.04.09, 07:21
          Mam całkowicie poluzowaną tę gumową część,ale to nic nie daje :-
          ((Zastanawiam się nad przeróbką.Ale nie wiem jak, bo nie jestem zbyt
          biegła w robótkach ręcznych,a nie chcę zepsuć Antochy.Też mi się
          składałją na pół,ale nad tym można zapanować, nad bólem nie:(

          77/100=32(70)FF/G
Pełna wersja