Dodaj do ulubionych

Ciaza i stanik

26.03.09, 12:40
Najprawdopodobniej jestem w ciazy i tu zaczyna sie klopot ze stanikiem... Z
wlasnego doswiadczenia wiem,ze moj biust w blyskawicznym tempie UROSNIE i
bedzie strasznie bolesny. Dzis nosze 32G z Freya (waskie fiszbiny),ale juz nie
dlugo... Wiec w panice szukam innego biustonosza-najlepiej,zeby byl z
dodatkiem bawelny i koniecznie MIEKKI-znaczy,taki co to sie po nim niewydrapie
do krwi...
Przed stanikowa rewolucja mialam na ciaze Triumpha 80DD (albo i 85,bo nie
pamietam) i w biuscie byl super,ale oczywiscie moglam go zdjac przez glowe bez
rozpinania... I teraz dumam-co kupic??? Chcialam kupic od razu karmik,ale jak
znam zycie to na jednym sie nie skonczy-choc karmiki Freya akurat maja dosc
sporo baweny i powinny byc ok. Trudno,z czasem kupie drugi,ale jaki rozmiar
wybrac by choc na troszke starczy??? 32GG czy moze 32H,a moze od razu 34G???
Co radzicie??? Chyba chcilabym ten:
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 12:43
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA2033&mci=&size=32gg&colour=&image=r439447-p483919-front
      Doradzcie prosze!!!
      • pasmois Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 13:23
        Yadrall obawiam się że kupowanie karmnika na początku ciąży to wyrzucanie
        pieniędzy w błoto. Nie wiem czy to Twoja pierwsza czy kolejna ciąża, ale jak
        Maluch przyjdzie na świat i zaczniesz karmić to znów będziesz mieć skok z
        wielkością biustu. Moze na poczatek Anita 5135 (do H) lub 5131 do G. Nie są
        najtańsze, ale IMO warto zainwestować.
        • yadrall Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 13:47
          Wiem,ze potem biust urosnie,ale ja i tak musze kupic biustonosz na ciaze-te co
          mam za moment beda ladowac na nie szafy... WIec wymyslilam,ze kupie poprostu
          karmik-moze bedzie na dalszy etap karmienia jak juz biust zacznie wracac do
          swoich rozmiarow???
          A Anita to sa wasko czy szeroko fiszbinowce??? Bo Freya to wiem,ze raczej bedzie
          ok,ale Anita to nie wiem??? No i Freye mi latewiej kupic-mieszkam w UK-o Anicie
          myslalam jako o kolejnym staniku,bo na jednym sie nie skonczy...
          • annasi23 Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 14:05
            Zdecydowanie odradzam kupno karmnika. Biusty są różne i każdy inaczej reaguje.
            Nie wiesz, czy i ile biust urośnie Ci w ciąży a potem podczas karmienia. Może
            być tak, że urośnie i w ogóle nie zmaleje, albo zmaleje nieznacznie i będzie i
            tak większy, niż teraz. Nawet jak kupisz sobie teraz 32H, to to jest loteria -
            albo Ci się przyda, albo nie.
            Moim zdaniem najlepiej kupować stanik na bieżąco. Jak widzisz, że wyrastasz z
            obecnego, to siadasz przed komputerem i kupujesz nowy. Dotyczy to zarówno ciąży,
            jak i okresu laktacyjnego. Nie ma co kupować na zapas, bo to są naprawdę
            nieprzewidywalne sprawy.
            Na razie warto zainwestować w przedłużkę, prawie na pewno Ci się przyda. pozdrawiam

            Aha, w sprawie Anity - nie wiem, jakie ma fiszbiny, ale pamiętaj, że ona ma
            europejską rozmiarówkę. Mi po ciąży (a przed ciążą nosiłam rozmiar taki jak Ty)
            nic od nich nie pasowało, wszystko było za małe.
            • tumtum Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 18:17
              Również odradzam kupowanie karmnika teraz, podobnie jak wszelkie bawełniane
              cuda. Na bolące piersi polecam zdecydowanie dobrze podtrzymujący stanik, ja na
              ten czas wybrałam Tango II i nie żałuję.

              W pierwszej ciąży uwierzyłam, że potrzebuję delikatnego, ciążowego stanika
              Triumpha, z super-hiper-elastycznymi miseczkami, rosnącymi wraz z biustem. Nie
              muszę chyba dodawać, że wcale nie pomógł na tkliwość piersi,za to przysłużył się
              rozstępom:/ Teraz przebyłam drogę 30F(przed) - 30FF(1szt.) - 30G(2szt.)

              Stety - niestety w ciąży nic nie jest do przewidzenia i należy z dystansem
              podchodzić nawet do "z-własnego-doświadczenia-wiem":)Karmniki kupowałam dopiero
              w dziewiątym miesiącu, a i tak źle oszacowałam wielkość miseczki, bo biust w
              trakcie drugiej laktacji wcale nie powiększył mi się tak bardzo jak w pierwszej.
              Radzę więc kupować na bieżąco i zaopatrzyć się w przedłużkę.

          • agmani Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 23:08
            Anita to:
            - bezfiszbinowiec
            - rozciagliwiec
            - kontynentalna miseczka
            - do H jest jeden (przynajmniej byl, jak ja kupowalam, typ 5062) i to jest
            syntetyk, nie bawelna.
    • wielebnna Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 20:36
      mój biust w obu ciązach zachowywał się tak samo - szybki wzrost na poczatku a
      potem spokój tylko obwód rósł - jesli to nie pierwsza ciąza to masz szanse, że
      historia sie powtórzy (o ile pamiętasz) - na biust ciązowy najlepiej działa
      dobre podtrzymanie na fiszbinach - nosiłam tango i harmony
    • wariamiktoria Re: Ciaza i stanik 26.03.09, 22:09
      Poczytaj sobie koniecznie te dwie notatki ze stanikomanii:
      stanikomania.blox.pl/2009/01/Zbuduj-sobie-karmnik.html
      stanikomania.blox.pl/2009/01/Biust-karmiacy-biust-wymagajacy.html
      Oraz polecane tam wątki na forum i artykuły. Pierwszy wniosek: nawet jeśli
      jesteś wąskofiszbinowa to niekoniecznie posłuży Ci taka wersja. Może ze względu
      na kanaliki mleczne będziesz musiała przestawić się na szerokofiszbinowe.
      Zaopatrz się za to już w przedłużkę oraz na później w zapięcia aby przerobić
      stanik - będzie to z o wiele większą korzyścią dla Twoich piersi niż
      bezfiszbinowce "rosnące" z biustem.
      Ja jestem na początku ciąży, biust skoczył mi o miseczkę a to dopiero początek
      drugiego miesiąca, na szczęście na razie jest spokój z kolejnym wzrostem. No i
      jakbym musiała nosić za luźną miseczkę bo na zapas to bym się pochlastała. Nawet
      szybkie wstanie bez stanika kończy się bólem, muszę podtrzymać. Dbaj o piersi a
      one odpłacą się odpowiednim poziomem :)
      • anka-ania Re: Ciaza i stanik 31.03.09, 10:24
        wariamiktoria napisała:

        > Zaopatrz się za to już w przedłużkę (...)

        Chciałabym tylko przestrzec wątkotwórczynię przed pochopnym zastosowaniem przedłużki. W początkowym okresie ciąży ciasnota odczuwana rzekomo w obwodzie może być (i najczęściej jest) objawem za małej miseczki. W tym momencie założenie przedłużki da efekt odwrotny od zamierzonego, czyli brak podtrzymania i jeszcze większą tkliwość piersi.

        PS Nie posądzam o powyższe wariimiktorii (wszak napisała o zmianie miseczki) - było mi po prostu wygodnie podpiąć się pod jej post. ;-)
        • wariamiktoria Re: Ciaza i stanik 31.03.09, 10:37
          To prawda, cały czas trzeba obserwować czy sam biust się nie powiększa. Z
          przedłużką sprawa jest taka, że gdy rozszerzają nam się żebra to zaczynamy jej
          potrzebować - wcześniej nie ma sensu. Za to jak przekazały mi Clarisse i
          Kalinejka zaraz po porodzie może nam ostro spaść obwód po w dół.
          • jul-kaa Re: Ciaza i stanik 31.10.09, 11:38
            wariamiktoria napisała:

            > Z
            > przedłużką sprawa jest taka, że gdy rozszerzają nam się żebra to zaczynamy jej
            > potrzebować - wcześniej nie ma sensu.

            Nie zgodzę się - ja jestem dopiero w 4. miesiącu, a ciało mi się strasznie ubiło
            i stwardniało - wymiary mam takie same, ale nie mogę już tak zaniżać (wcześniej
            zaniżałam o ponad 15cm.) - potrzebuję zarówno szerszego obwodu, jak i większej
            miseczki.
            • iw1978 Re: Ciaza i stanik 31.10.09, 16:17
              Ja podobnie jak przedmówczyni. Też nie mogę zaniżyć bo mi ciasno. Biust na samym początku mi urósł, podobnie jak w pierwszej ciąży. Problem rozwiązało freyowe rio kupione o rozmiar za duże chwilę wcześniej. A teraz muszę pokombinować z przedłużką, bo mi zdecydowanie wygodniej w 75 niż w dotychczasowym 70.
    • nikopolis1 Re: Ciaza i stanik 30.03.09, 21:58
      Dzisiaj pierwszy raz byłam na szkole rodzenia, pani powiedziała, że do karmienia
      najlepszy jest stanik bez fiszbin (no dobra to kwestia dyskusyjna), ale na pewno
      musi dobrze podtrzymywać biust i nie może być to rozciągliwy "bawełniak".
      Fajnie, że zwróciła na to uwagę.
    • asbu Re: Ciaza i stanik 26.06.09, 23:23
      Witam, jestem w 7 miesiącu ciąży i dobiłam do wymiarów 71/103. Aktualnie noszę Tango II 30HH. To już druga zmiana rozmiaru stanika w ciąży. :( Przedtem miałam 67/92.
      Wiem, że ciężko przewidzieć ile jeszcze dodatkowych cm mnie czeka, ale potrzebuję czegoś do spania (najlepiej taniego), co starczyłoby już do końca ciąży i najlepiej na okres karmienia. Niestety zaczynają mi się robić rozstępy na biuście :( i chciałabym trochę temu zapobiec.
      Bardzo proszę o pomoc. Co kupić - obcisły top czy bezfiszbinowy stanik (w takim rozmiarze????).
      • szarsz Re: Ciaza i stanik 27.06.09, 15:11
        W ciąży często piersi powiększają się, a co gorsza (gorsze dla
        naszych więzadeł i skóry) robią się bardzo ciężkie. Stanik do spania
        może mieć fiszbiny, ale powinien byc luźniejszy i bardzo bardzo
        wygodny. W nocy nie potrzebujemy aż tak dobrego podtrzymania, bo nie
        chodzimy, nie podskakujemy i biust nie jest tak narażony jak w
        dzień. Ważne, żeby miseczka była na tyle duża, aby mieściła się w
        niej cała pierś.

        Ja śpię w fiszbinowym, biorę stare, porozciągane, ale bardzo wygodne
        fullcupy fantasie, albo avocado sprzed lat. Na ulicę bym w tym nie
        wyszła, ale w nocy jest ok.

        Fajną alternatywą wydaja mi się też piżamy z bravissimo.

        Stanik luźniejszy niż na dzień, czyli pewnie 32GG/32H zapięte na
        najluźniejszą haftkę.
    • molowiak Re: Ciaza i stanik 27.06.09, 10:41
      Na bolesność ciążową najlepiej robi stanik trzymający na mur beton. Pamiętam, że
      w pierwszej ciąży (w złym rozmiarze) piersi bolały mnie non stop przez kilka
      miesięcy, przez pierwszy miesiąc bolały do łez. W drugiej ciąży (w dobrym
      rozmiarze) też bolały, ale mniej i to tylko w momencie zdejmowania stanika. Moja
      rada: odpuść sobie bawełniaki, które mogą się jednak lekko naddawać w trakcie
      użytkowania i poszukaj uszytego z nierozciągliwego materiału fullcup'a albo
      wysokiego balkonika. A żeby osłonić wrażliwą brodawkę wkładałam wkładkę laktacyjną.
    • joannea Pomocy!!! 31.10.09, 00:27
      Pomocy i ratunku! Wiem, że wiele z Was ma doświadczenie z bisustem ciążowym, a
      to wręcz specjalistki, poratujcie więć sierotę ;(. Wsyzstkie staniki robią mi
      krzywdę, i jestem w kropce, w czym mam kurka chodzić???
      17 tydzień ciąży, przed ciążą 65GG (na 71 pod), które naturalnie po krótkim
      czasie zaczęło być za małe w misce, jednak głównym problemem są strasznie się
      wbijające fiszbiny - nagle moje najwygodniejsze staniki zaczęły, szczególnie pod
      koniec dnia, doprowadzać mnie do szału, i nie raz witałam wieczór wściekłym
      wyciąganiem staniora przez rękaw buzki. Stwierdziłam, że obwód robi się za
      ciasny, i zamówiłam Kalyani (30GG, wszystkie Kalyani od zawsze były na mnie za
      luźne). Kalyani, zanim przyszło, okazało się być za mało podtrzymujące (piersi
      zrobiły się taaakie ciężkie) i za małe w misce.
      W międzyczasie przypomniało mi się, że mam za dużą w misce, nienoszoną
      casanblancę w 32g, która okazała się teraz idealna rozmiarem. ALE - albo robi mi
      straszną krzywdę, albo ta wrażliwość na fiszbiny którą odczuwam właściwie od
      początku ciąży przekłada się na wszystkie staniki fiszbinowe. Pod prawą piersią
      (i tylko tam) na całej długości fiszbiny mam wielką, czerwoną, bolesną pręgę.
      Dziś zauważyłam, że zaraz po zdjęciu stanika, między podstawą piersi a pręgą,
      robi mi się wałeczek zbitego, białego ciała - jakby jakieś napuchniętę, twarde
      miejsce (obrzęk???). Do tego, po 15 minutach, wałeczek znika, za to kolor skóry
      robi się zielonkawy (najnormalniejszy, pikny siniak, to dla odmiany pod obiema
      piersiami, choć tylko jedna ma tą purpurową dekorację). Dzisiejsze wymiary to w
      wielkim ścisku 74 pod.
      W międzyczasie, zanim wpadłam na to, że to najprawdopodobniej nie obwód, ale
      fisziny są winowajcami, zamowiłam Fantasie Shannon w 32GG, która ma minimalnie
      za duże miski, i chce mi odpiłować ramiona (nie wytrzymuję w niej nawet
      mierzenia). Dziś przyszły też panachowe Daisy w 32GG, i tu już lepiej (choć
      nadal jesteśmy głęboko w okolicach pachy), ale boję się o tę wrażliwość na
      jakiekolwiek fiszbiny - boję się zrobić sobie krzywdę. I nie wiem, co robić. Bo
      tak: rozsądek (i portfel) podpowiada, żeby nie ryzykować kolejnych fiszbinowców,
      bo naprawde niefajnie to wygląda i boooli. Z drugiej strony, piersi są wielkie i
      ciężkie, a ja mam raczej dynamiczny tryb zycia, poruszam się wszędzie rowerem i
      nie wyobrażam sobie nie unieruchomić biustu w tym stanie. No, ale te siniaki i
      obrzęki mogą przecież być groźne. I nie wiem już, zamówić jakieś bezfiszbinowce
      w 32GG? Zdradzić Lobby i narazić atuty na szwank, ale bez atrakcji typu bolesne
      obrzeki?
      Wypowiedzcie się, proszę, wszelkie komentarze mile widziane, ja nie mam
      najmniejszego pojęcia, co robić???
      • ms135pt Re: Pomocy!!! 31.10.09, 09:49
        nie wiem na ile pomoge, jezeli wogole pomoge
        Nie wiem czy pani pracuje, w ktorym jest tygodniu ciazy.
        Mozliwe ze yo jest po prostu od ogolnego puchniecia i nadwrazwliwosci na
        "wszystko" w ciazy. Jezeli stanik rano jest ok a pod wieczor uwiera, to dobrze
        by bylo w ciagu dnia lezec z nogami w gorze- zeby obrzeki zeszly.
      • margo13ak Re: Pomocy!!! 31.10.09, 12:03
        Nadwrażliwość nadwrażliwością, ale rzeczywiście coś trzeba poradzić. Co miałaś z Kalyani? Natural Charm to było moje ciążowe wybawienie, jak nie dawałam rady w innych stanikach - potrafiłam je zmieniać dwa-trzy razy dziennie. Rzeczywiście można spróbować bezfiszbinowego, ale tak dla odpoczynku, nie cały czas, obawiam się...
        Nie wiem, które dokładnie staniki robią Ci taką krzywdę, najłagodniejsze dla mnie fiszbiny mają właśnie Natural Charm-y, ale ze stratą na podtrzymaniu, po prostu te fiszbiny się rooozciooogaaają na bok. Podobne są full cupy Fantasie, tu z kolei kształt bywa tragiczny - ale taka np. Cally full cup to mój ukochany stanik do spania - do tej pory (przez ostatnie 8 miesięcy karmienia), ale tu też uwaga - rozciągliwe i wieelkomichowe, w Cally 30J zmieściłam się bez problemu z karmiącym biustem 71/110...
        Ogólnie najgorsze fiszbinowo zawsze dla mnie były Panache, ale ja jestem chyba ekstremalnym wąskofiszbinowcem. Dużo przyjemniejsza była Freya - dopóki się w nią mieściłam :-\
        No i Effuniaki, chociaż tu jest problem doboru rozmiaru i specyfika usztywnienia, ale ogólnie są bardzo wrażliwco-przyjazne.
        Z bezfiszbinowymi wiele nie pomogę, poza koszmarkiem Mothercare miałam w zasadzie tylko Royce Jasmine - pancerz ohydny, ale nawet trzymał (ciasny obwód, ale rozmiarówka swoista) - z tym, że ja raczej nie należałam w ciąży i połogu do aktywnych ruchowo ;-)
        • anna-pia Re: Pomocy!!! 31.10.09, 13:03
          Spróbuj Royce i Freya do karmienia, HotMilki i sportowe, odstaw wszystkie
          fiszbiny, jeśli robią ci krzywdę.
          Jeśli masz okazję, zmierz jakieś Avocado, ich fiszbiny są wąskie i krótkie, mnie
          wczoraj Hestia skrzywdziła, więc pocieszam się Glamourem. Tak samo Melissa ma
          krótkie, wąskie fiszbiny i może ci pasować.
          Chrzanić Lobby, takie siniaki i obrzęki mogą doprowadzić do zastojów/zapaleń w
          kanalikach mlecznych (poszukaj wątku Bluebebe o karmieniu).
      • joannea Re: Pomocy!!! 01.11.09, 00:21
        Bardzo Wam dziękuję za odzew! Odpowiadam hurtem (właśnie wróciłam do domu):
        ms135pt: 17ty tydzień ciąży. Spróbuję poleżeć z nogami do góry, ale ja z tych,
        które nosi, no, i pracuję.
        margo13ak: Z Kalyani aktualnie mam na stanie RosyPosy, w 30GG, niestety, za
        małe. I mam wrażenie, że nie za dobrze podtrzymuje - w efekcie nie zdjęłam z
        niego metek, bo z góry nastawiłam się, że go przy najbliższej bytności w kraju
        puszczę na giełdę. Właśnie zamówiłam Natural Charm, zobaczymy, co będzie. Boję
        się własnie tego, o czym wspominasz, czyli słabego podtrzymania w Kalyani. Już
        teraz mam naprawdę duży biust, i nie jest to dla mnie stan naturalny (w zwisie
        110). I boję się, że jak sobie z takimi atutami pojeżdżę codziennie 40 min
        rowerem po mieście (a tyle mkinimum zabierają mi przejazdy), skończę z biustem
        po kolana.
        Krzywdę robi mi - największą - Casablanca, ale nie wiem, czy to nie dlatego, że
        ją najczęściej noszę. Dziś cały dzień biegałam w za małej w misce Pippie Frei, i
        boli mnie w miejscu fiszbin w tym samym miejscu.
        Anna-pia: Avocado bardzo lubiłam, teraz nie mam do nich dostępu (najwcześniej
        będę w PL w święta). Spróbuję odstawić fiszbiny, jutro na spokojnie przyjżę się
        Royce, Frejom i Hot Milkom, choć tu obawiam się mogę wypadać z rozmiarówki
        (Kasica pisała, że 34G wypadało duże, może 32G też będzie z tych większych, a
        mnie już nic nie urośnie...).
        • margo13ak Re: Pomocy!!! 01.11.09, 12:12
          Przede wszystkim - żadnych za małych misek. Przy nadwrażliwych piersiach
          zamęczysz się po prostu... W Natural Charm może ci się robić "dziubek" na sutek
          - nie zrażaj się tym, dość łatwo zrobić zaszewkę korygującą ;-), ale musisz się
          w nim czuć dobrze, jeśli nie - poszukaj bezfiszbinowców. Nie da się ukryć, że
          powyżej miseczek G to jest problem - w zasadzie chyba tylko Royce... a, i
          bezfiszbinowe Melissy - chyba było coś takiego?... Może Ania się jeszcze
          odezwie, ja miałam tylko melissowego fiszbinowca, SZEROKOfiszbinowca, wygodnego,
          ale brzydkiego okropnie :-( tyle, że rzeczywiście był wygodny - to też jakaś
          opcja. Melissa czasem szyje też na zamówienie.
          • joannea Re: Pomocy!!! 01.11.09, 16:22
            mecze sie, owszem ;). Mysle, ze te bezfiszbinowce to jedyna opcja, dzis od rana boooli mnie fiszbina. Do Melissy nie mam dostepu (jestem z zagramanicy), pozostaje mi Royce, i cokolwiek jeszcze jest online z UK dostepnego. Tyle, ze wszystkie te bezfiszbinowce w galerii wygladaja jak, eh, nawet nie wiem co. I zdaja sie niczego nie podtrzymywac. Zastanawia mnie jeszcze opcja wyciagniecia fiszbiny z ktoregokolwiek Panache - sa na tyle pancerne, ze moze to zniosa...
            • joannea Re: Pomocy!!! 02.11.09, 12:21
              po spedzeniu polowy nocy na czytaniu watkow o bezfiszbinowcach i probie
              zamowienia z Mothercare ciazowych Panache (znikajacych w momencie proby wlozenia
              do koszyka), zakupilam na eBayu Fantasie Gabrielle. Czaje si etez na Royce, ale
              to za jakis moment, poki co Gabryska moze starczy. Mam nadzieje, ze dojdzie
              szybko i mnie wybawi ;/ Zdam relacje, co i jak.
              • margo13ak Re: Pomocy!!! 02.11.09, 14:17
                No, to powodzenia :-) Fantasie są wygodne, więc może się uda.
                Fiszbin nie wyjmuj - miska straci kształt, nie ma sensu, niestety...

                www.bradea.pl/mama
                tu jeszcze były ciążowo-karmiące Panaszki, w razie czego możesz do nich napisać
                i dopytać, może tu się uda...
                Buziaki ;-)
                • joannea Re: Pomocy!!! 02.11.09, 22:04
                  dzięki Ci dobra kobieto! Lecę zaraz oglądać te Panaszki ;)
                  tez bardzo lubię Fantasie, nie nacięłam się na żadnym ich staniku, a takie
                  Rimini, zanim z niego nie wyrosłam, było jednym z moich zdecydowanych
                  ulubieńców. Obawiam się jednak braku fiszbin - mam czasami niejasne wrażenie, że
                  moje obecne problemy związane są z tzw. ironią losu i wyszydzeniem w galerii na
                  własnej klacie Fantasie Speciality (gdybym wiedziała to, co wiem teraz,
                  kupiłabym go wtedy w każdej wersji kolorystycznej). No, i nawet nie chcę myśleć,
                  co będzie, jak za miesiąc - dwa miska pójdzie jeszcze do góry. I co zrobię w
                  kwestii karminków. Po wczorajszej nocy dotarło do mnie, że na rynku jest wielka
                  luka na staniki w G+ dla ciężarówek i matek karmiących (wiem, odkryłam Amerykę).
                  • jul-kaa Re: Pomocy!!! 03.11.09, 00:15
                    Mam ochotę podpiąć się pod ten wątek... Mogę?

                    Jestem w 4 miesiącu ciąży, dotąd miałam rozmiar właściwy 36HH/J, ale nosiłam też
                    różne inne rozmiary (nawet grzesząc - 38G). Jednym z moich ulubieńców jest
                    effuniak 85J. Nie noszę Frei, bo ma za szerokie fiszbiny w moim rozmiarze,
                    rozstawia na boki i wygląda nieciekawie, wolę Panache.
                    Wymiary na razie mi się nie zmieniły, ale ciało tak się ubiło, że dotychczasowe
                    zaniżanie obwodu przestało być możliwe (zaniżałam z 92-98 do 80-85). Miski
                    wszystkich staników (a nie mam ich wiele) zrobiły się za małe. Najgorsze jest
                    jednak to, że spędzam większość czasu w pozycji półleżącej, a wtedy fiszbiny
                    nieludzko gniotą mnie w coraz bardziej odstający brzuch. Skutek jest taki, że
                    chodzę bez stanika, a moje nieszczęsne piersi obwisają coraz bardziej, skóra się
                    rozciąga i same wiecie - chodzenie bez stanika to złooo. Próbowałam wyjąć
                    fiszbiny, ale nadal nie jest lepiej...
                    Problem jest też niestety w tym, że niezbyt mogę sobie pozwolić na kupowanie
                    staników "przejściowych".
                    Macie pomysł, co zrobić?
                    • joannea Re: Pomocy!!! 03.11.09, 00:45
                      noo, witamy w klubie! Chodzenie bez stanika w tym stanie to bardzo, bardzo zły
                      pomysł. Już chyba lepiej by było wyciągnąć fiszbiny (nawet na próbę), choć jak
                      widzisz wyżej, dziewczyny mi to odradzały.
                      Jeżeli nie chcesz kupować przejściówek, może zainwestuj już w tańszy karminik?
                      Choć to prawdziwa loteria z rozmiarem, i możesz trafić, a możesz nie...
                      Chyba jednak eBay i te tanie Royce czy Emily (a może nawet Gabrielle) będą
                      najlepszym wyjsciem - sam stanik można ustrzelić za niżej niż 10 (dokładnie 8
                      funtów), nie wiem, ile wyjdzie przesyłka do PL, do mnie kosztuje 4 funty. Zawsze
                      możesz taką przejściówkę sprzedać później za pół ceny na Allegro, albo używać
                      jako stanika do spania? Próbuję powiedzieć, że tych 50-60 zł może być naprawdę
                      dobrą inwestycją, biorąc pod uwagę, na co narażony jest Twój biust.
                      Możesz też kupić coś naprawdę, naprawdę taniego w rozmiarze typu 100E, i
                      zmniejszyć obwód - prawdę mówiąc, zanim sama się dopisałam do wątku, oglądałam
                      już typowe babcine staniki bez fiszbin za kilka euro w obwodach o 20 cm
                      szerszych od mojego (bo jedyne, w czym wyrabiam, to stare bezfiszbinowe Triumphy
                      75D, tworzące jednopierś i zakrywające tylko pół piersi (choć to w teorii fc),
                      ale bez aktualnego wroga nr 1, fiszbin). Nie podtrzymują na tyle, żeby się w
                      nich poruszać na zewnątrz, ale na warunki domowe są wystarczające.
                      • jul-kaa Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:27
                        joannea napisała:

                        > Jeżeli nie chcesz kupować przejściówek, może zainwestuj już w tańszy karminik?
                        > Choć to prawdziwa loteria z rozmiarem, i możesz trafić, a możesz nie...

                        No właśnie - jak 36J TERAZ jest już na mnie za małe (i w miskach i w obwodzie
                        trochę też), a przede mną jeszcze ponad 4 miesiące, to obawiam się, że 38J też
                        będzie za małe i że w rezultacie wyskoczę nawet z 38K. Wyobrażasz to sobie? Bo
                        ja nie :(

                        > Możesz też kupić coś naprawdę, naprawdę taniego w rozmiarze typu 100E, i
                        > zmniejszyć obwód -

                        W moim przypadku to nie jest wyjście - nie widziałam na bazarze nic z miskami
                        odpowiadającymi moim. To by musiało być coś w okolicach 100HH, co na
                        kontynentalne daje :)

                        > Chyba jednak eBay i te tanie Royce czy Emily (a może nawet Gabrielle) będą
                        > najlepszym wyjsciem

                        Niektóre Emily są do J, ale chyba musiałabym strzelać w 40J, a takiego nie
                        znalazłam nigdzie, Gabrielle (chodzi o Fantasie Gabrielle?) jest do H, więc
                        niestety odpada, a Royce jest do L, ale.. w polskiej rozmiarówce :) więc będzie
                        za małe :)

                        Bu :(
                        • joannea Re: Pomocy!!! 09.11.09, 18:03
                          jul-kaa napisała:
                          > > Możesz też kupić coś naprawdę, naprawdę taniego w rozmiarze typu 100E, i
                          > > zmniejszyć obwód -

                          > W moim przypadku to nie jest wyjście - nie widziałam na bazarze nic z miskami
                          > odpowiadającymi moim. To by musiało być coś w okolicach 100HH, co na
                          > kontynentalne daje :)

                          nie jestem pewna, czy to kontynentalne to ma być 100HH, ale i tak rzuć okiem tutaj:
                          duzabielizna.pl/shop/index.php?p2336,biustonosz-viki-579-solo
                          na upartego może coś Ci przypasuje? I cena wcale nie jest zła. Takie, no nie
                          wiem, 95K? Pewnie trzeba by mailnąć sklep i zapytać, jak wypada ta rozmiarówka.
                          Ja powinnam wejść w ichnie 75 I-J, więc, o ile do świąt nie zmieni mi się
                          wymiar, na pewno coś zamowię (choć wychodzi z przesyłką tyle samo, co eBayowe
                          Emily).
                          • jul-kaa Re: Pomocy!!! 22.11.09, 17:31
                            Aż się pochwalę, bo sama jestem w szoku. Kupiłam na allegro za jakąś śmieszną
                            sumę Tango balkonetke w szalonym rozmiarze 38HH. Mostek jest diablo wysoki,
                            miski dość duże (mierzyłam na zlocie inne Panache 38HH i były stanowczo za małe,
                            ten jest rozmiarowo dobry, cud jakiś!), a sam stanik TAK WYGODNY, że nie mam
                            ochoty go zdejmować. W przeciwieństwie do minimizera M&S, który dotąd był
                            jedynym nadającym się do noszenia, nadaje w miarę ładny kształt.

                            Dodam jeszcze, że przed ciążą ileś razy mierzyłam Tango i zawsze było mi
                            niewygodnie, drapało, ściskało, fiszbiny wierciły dziury w pachach, a kształt...
                            cóż, był paskudny.

                            Wniosek - wszystko się w ciąży zmienia :) nawet upodobania własnego biustu.
                    • margo13ak Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:24
                      O, współczuję wam obu... Los G+ w czasie ciąża/karmienie jest ciężki ;-)
                      Jul-kaa, wydaje mi się, że bez przejściówek się nie obejdzie, niestety...
                      Spróbuję odnaleźć dziewczynę, która przygarnęła (z wątku ODDAM...) moją Melissę
                      80K, chcesz (może z przedłużką?)? Ona kupiła też mojego Royce Jasmine, też 80K.
                      Może już jej nie potrzebuje (to karmnik był, dość znoszony, ale cudowny na
                      obolałe piersi, z "niezjadliwymi" fiszbinami). Co do zmian wymiarów - ja
                      karmiłam drugi raz, niby mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać, ale i
                      tak nie byłam w stanie przewidzieć rozmiaru karmiącego :-(. W ciąży doszłam do
                      86cm pod biustem (w ciąży się "uświadamiałam", więc ciężko było, a przytyłam
                      11kg, czyli niewiele w sumie), po 3 miesiącach karmienia 71cm...
                      Co do tanich alternatyw, miałam na myśli eksperyment - w pewnym momencie kupiłam
                      za grosze stanik do karmienia Petite Fleur w rozmiarze 85E... bezfiszbinowy,
                      kupiłam na zapięcia, ale nie wykorzystałam, leży. Wygląda jak topik, ale w
                      środku ma wszyte chomąta na karmiące piersi, takie z cienkiej pianki. Ku mojemu
                      zdumieniu - nawet toto było wygodne, zmieściłam się, choć do dobrego
                      podtrzymania to było daleeeko. Mam wrażenie, że głównie dlatego, że obwód
                      rozciąga się w całości. Miałam przed uświadomieniem dwa bawełniane
                      bezfiszbinowce, w których część obwodu z miseczkami była nieruchoma na mur - to
                      były najlepsze bezfiszbinowce, jakie kiedykolwiek miałam na sobie (ale
                      rozmiarówka do bani, 70-95A-E polskie). I mam w planach eksperyment - podszyć tą
                      część miskową owego Petite Fleur na sztywno - i zobaczyć efekt... Może sprawdzę,
                      to mogłoby być niegłupie - zwłaszcza dla Jul-kaa, skoro nie musisz latać cały
                      dzień. Trochę mi brak czasu...:-\
                      Ech, naplątałam troszkę, mam nadzieję, że jednak zrozumiale...
                      • jul-kaa Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:32
                        margo13ak -> Ja mam już realną różnicę między biuściem a podbiuściem sięgającą
                        ponad 40cm. To jest największy problem - ani Melissa, ani inne polskie/chińskie
                        nie przewidują takiej różnicy.
                        • margo13ak Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:46
                          Wiem... ale jakoś się trzeba ratować :-( Ja tą biedną Melissę nosiłam miesiąc po porodzie - podbiuście spadło do 74, a w biuście miałam - w zależności od pory karmienia - 112-114... nie była za mała (może bo luźna :-\)... Ja wiem, że to półśrodki, ale bez tego - to już chyba tylko Effuniaki... no i Royce Jasmine do L, przy zawyżaniu obwodu, ale one dość ścisłe są, tylko brzydkie jak nieszczęście... No i Melissa szyje większe miski na zamówienie - miałam (i jest w galerii, ale chyba nie na mnie) Melissa 70N - tylko ja osobiście ich nie lubię, kopią konstrukcję, ale krzywdy te staniki przeważnie nie robią, tylko te szeroookie i odstające na mostku fiszbiny... Mieli swego czasu w ofercie też bezfiszbinowce, mailowo można się dopytać.
                          Wiem, smutne to... ja już (po roku karmienia!...) wróciłam do rozmiarówki (hm, Panache...), ale i tak nadal jestem J+ i znam ten ból :-(
                          • jul-kaa Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:57
                            margo13ak napisała:

                            > Ja wiem, że to
                            > półśrodki, ale bez tego - to już chyba tylko Effuniaki... no i Royce Jasmine do
                            > L, przy zawyżaniu obwodu, ale one dość ścisłe są, tylko brzydkie jak nieszczęś
                            > cie...

                            Na effuniaki czekam, ale one do leżenia zupełnie się nie nadają, a Royce ma
                            kontynentalną rozmiarówkę, więc L jest dla mnie miniaturowe :)

                            > No i Melissa szyje większe miski na zamówienie

                            Napiszę do nich i zapytam, ale boję się, że nie będzie można im tego zwrócić...
                            i że przerośnie ich uszycie czegoś na mój biust.

                            > Wiem, smutne to... ja już (po roku karmienia!...) wróciłam do rozmiarówki (hm,
                            > Panache...), ale i tak nadal jestem J+ i znam ten ból :-(

                            Panachowe 38J/JJ/K i 40JJ i dalej może mają szansę być jeszcze na mnie dobre.
                            Ale co potem...
                          • margo13ak i jeszcze... 03.11.09, 10:16
                            .. jest Elomi, wielkomiskowce na duże biusty. Ale tania alternatywa to to nie
                            jest na pewno...
                            :-(((

                            Jedno Ci powiem - warto zawalczyć, jak się tylko da. Nie tylko dla urody biustu
                            - ale przede wszystkim dla kręgosłupa. Mam porównanie - pierwsza ciąża
                            (85D-90DD) - od 6-go miesiąca miałam potworne bóle kręgosłupa, lekarz kazał mi
                            spać płasko z nogami na krześle - pod kątem prostym (optymista, #$%#!), bywały
                            dni, że nie mogłam wytrzymać z bólu, zwłaszcza pod koniec (ciąża była zagrożona,
                            więc leżąca). Druga ciążą - sześć lat później (też w większości problematyczna,
                            ale 34H/HH-36G/GG), i dwa, DWA dni, kiedy bolał mnie kręgosłup - kiedy nosiłam
                            zamiast stanika topik rozciągliwy, taki wkładany przez głowę. I po porodzie
                            teraz też nie bolał mnie prawie kręgosłup - a sześć lat temu... oj... :-(
                            Więc wiem, że trudno, ale warto - trzymaj się (prosto?), kobieto!
                        • anna-pia Re: Pomocy!!! 03.11.09, 09:58
                          Jul-kaa, po pierwsze napisz do Melissy, może coś ci uszyją, nawet bezfiszbinowego.
                          Poszukaj na giełdzie, może dorwiesz coś taniego.
                    • jul-kaa połowiczny ratunek 09.11.09, 14:01
                      Chciałam się Wam pokornie przyznać, że od wczoraj noszę... M&S minimizer 38G.
                      Wstyd mi strasznie, bo jest dramatycznie za mały, ma luźny obwód, spłaszczające
                      miski, fiszbiny nie są pod biustem, a na nim. Ale jest mi WYGODNIE! Nic się nie
                      wbija w brzuch, nic nie drapie pach, nie bolą ramiona, nie boli szyja, dzięki
                      miękkiemu grubemu materiałowi nie bolą mnie też sutki. Próbowałam jeszcze z
                      dobrym rozmiarowo Fantasie z wyjętymi fiszbinami, ale wieczorem (po zdjęciu
                      stanika) mój biust tak smętnie wisiał, że aż mężowi się smutno zrobiło ;) Po
                      dniu w M&S biust przynajmniej patrzy przed siebie :) Stanikologia stanikologią,
                      a ciąża ciążą :)
                      • joannea Re: połowiczny ratunek 09.11.09, 14:42
                        ja dzisiaj siedzę w Triuphie 34D, z obwodem na łopatkach, ale co tam.
                        Przebieram też nogami z niecierpliwości, bo przyszła moja Fantasie, i właśnie
                        się suszy po praniu - póki co, od razu zdecydowałam się na ściągnięcie metek,
                        bo: obwód scisły (choć wygląda na rozciągliwy), miska zabudowana, a podtrzymanie
                        bardzo dobre! Stanik przeszedł test skokowy, i byłam bardzo pozytywnie
                        zaskoczona - klatka ledwo drgnęła (zachowuje się tu dużo przyzwoiciej niż
                        balkonetki Pour Moi czy Maskaradki). Brzydki jest jak noc, ale to naprawdę
                        szczegół ;) Będę zdawać relację :)
    • czarna.czajka Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 09:21
      Problemy mam podobne, temat dla mnie na czasie. Po zmacaniu stanika w Mercado w
      Łodzi postanowiłam zaryzykować i przetestować polską firmę. Na stronie Mercado
      ich nie ma bo dopiero zaczeli sprowadzać ale chodzi o te staniki:
      www.intymna.pl/p31,150,0,12,2,,mama-eko-kropki-biustonosz.
      Na żywo były super. No i cena mnie nie odstrasza.
      • joannea Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 09:55
        o proszę, dobrze wiedzieć! cena faktycznie niezła. A jak oceniasz rozmiar
        miseczek? Bo w przeliczeniu to ja niestety wypadam z ichniej rozmiarówki o jeden
        rozmiar, chyba że są szczodrzy w misce ;)
        • czarna.czajka Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 10:14
          Ja teraz nosze Curvy Kate Emily 32J, ale czuje już zarówno obwód jak i miseczki,
          ostatnio mierzyłam 34 HH (J było ciut przyduże) i było lepiej.
          Tutaj 75I było dobre, wiec nie wiem jak to do końca działa, plan mam taki ze jak
          przy mleku okaże się za mała miska to kupie z większym obwodem i dam do zwężenia
          krawcowej. Pani w Mercado miała jeszcze z 6 modeli testowych ale żadnego nie
          widzę na stronie. W stadium planowania chce kupić stanik bez fiszbin do spania -
          nie pamiętam firmy, ale taki miły bawełniany, pudrowo-rózowy i dwa fiszbinowe na
          dzień, najlepiej ciemne, żeby mi nie żółkły od mleka.
          • joannea Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 12:33
            Dzięki za odpowiedz! hmm, jeżeli na brytyjskie 34HH pasuje polskie 34I, to
            faktycznie, coś pokręcili z rozmiarówką, ale to bardzo dobra wiadomość!!! Tyle,
            że to stanik z fiszbinami, prawda? No, ale piszesz też o bezfiszbinowcach, widzę
            więc światełko nadziei ;)
            Będę w Łodzi w grudniu, zrobię nalot na Mercado, oby się te testowe staniki
            utrzymały w normalnej sprzedaży!!!
            • czarna.czajka Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 12:43
              Wiesz ja mam termin dopiero na marzec ale też nie chce się ładować w wydatki, na
              rasie chodzę w effuniaku, a potem jeżeli rozmiar skoczy to już właśnie karmniki
              - ciąży z fiszbinami, a przy dzieciaku wg uznania. Na razie nie zauważyłam
              jakiegoś wielkiego przyrostu, po prostu ciało w obwodzie zrobiło się bega
              drażliwe, a same piersi twarde, stad zmiany rozmiarów. Może przy takim rozmiarze
              startowym nie dojdę do 34M;)
              • joannea Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 13:08
                ja na kwiecień, i też byłam święcie przekonana, że dam radę w normalnych
                stanikach ;/, szczególnie, że nie należę do wrażliwców, a skórę mam jak słoń. I
                jednak, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, mnie dopadło. I teraz już nic nie
                planuję, chcę tylko mieć jakiś (jakikolwiek) stanik.
                Dziś idę na fitness, i już się boję, bo nie dopinam się w moje zwykłe Shock
                Absorbery, a w fiszbinowych nie mogę, nie moge i już ;(. Moja trenerka mówi, że
                przy zachowaniu zdrowego rozsądku i chodzeniu minimum 2x na tydzień do klubu (do
                9tego miesiąca) większość wymiarów udaje się zatrzymać na normalnym poziomie,
                poza brzuchem oczywiście, więc trzymam się tej myśli jak zbawienia...
                • jul-kaa Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 13:25
                  joannea napisała:
                  > Moja trenerka mówi, że
                  > przy zachowaniu zdrowego rozsądku i chodzeniu minimum 2x na tydzień do klubu (d
                  > o
                  > 9tego miesiąca) większość wymiarów udaje się zatrzymać na normalnym poziomie,

                  hahaha, biustu na pewno też :)))
                  • joannea Re: Ciaza i stanik 03.11.09, 13:31
                    nu, tu (z biustem) nie mam większych nadziei, ale z drugiej strony, przyjżałam
                    się pod prysznicem (tutaj mają w klubach sportowych te otwarte prysznice - wiem
                    wiem, jak jakiś zbok) laskom w naprawdę zaawansowanej ciąży, i faktycznie,
                    wyglądały jak "normalni" ludzie, tylko z dodatkowym bębenkiem na przodzie (czego
                    niestety nie mogę powiedzieć o sobie samej, ciąża bardoz mi dobrze wpłynęła na
                    apetyt...). I biusty też miały jakieś takie zwarte, małe i do góry ;) Mam w tym
                    klubie ponad 100 ciężarówek, będe się miała okazję napatrzeć i powysnuwać wnioski ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka