Dodaj do ulubionych

Szeroki rozstaw piersi :(

19.05.09, 16:42
Dla mnie to jest problemem ponieważ taki rozstaw powoduje wrażenie większego "zwisu".

Otóż na gołe ciało (bez biustonosza), w miejscu tak zwanej "kreski", czy rowka między piersiami, odstęp od jednej piersi do drugiej u mnie wynosi jakieś 5 cm. Nawet w biustonoszu rowek zmniejsza się tylko do odległości 2 cm. Piersi nigdy się nie stykają ze sobą i to powoduje większy efekt "zwisu" :(
Jak leżę czy siedzę bez stanika to śmieję się, że moje piersi wiszą prawie że pod pachami.

Czy to tylko ja tak mam? czy może ktoś ma podobny problem?
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 16:52
      Ja też tak mam :)
      Na wysokości mostka odległość wynosi ok. 5 cm, a styk co prawda jest, ale potem
      następuje szybki "rozjazd". I jak leżę, to też mam piersi z boku.
      Pocieszam sie tym, ze przy podobnej do mojej wielkosci piersi, wasko osadzony
      biust daje efekt, ktory mi sie nie podoba :)
    • kk345 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 16:56
      Efekt stykania się piersi w biustonoszu to akurat coś, co średnio mi
      sie podoba. Nie wpadłabym na to, by sie tym zamartwiać:-)) I aż
      spojrzałam sobie w dekolt: w Inferno, w którym, jak w każdym plandżu
      moje piersi zjeżdżają do środka dekoltu, próbując się do siebie
      przytulić, mam jakieś 2 cm "rowka", więc nie jesteś sama. Bez
      biustonosza nie sprawdzę, bo jestem w pracy i nie chcę sensacji
      wywoływać... Ale ja uważam to za zaletę, w upały tak jest wygodniej,
      przewiewniej:-)))) No i nie przeszkadzają mi zbyt szerokie mostki w
      stanikach: same zalety. Nie ma się czym martwić:-))) A na wrażenie,
      że piersi uciekają pod pachy, pomoga dobrze dobrane, zbierające
      piersi staniki. Czy już ustalilaś swój rozmiar?
    • azymut17 Re: Szeroki rozstaw piersi :( - nie istnieje! 19.05.09, 16:57
      Ja jestem zdania (i wiele osób może się ze mną nie zgodzić) że nie ma czegoś
      takiego jak szeroki rozstaw piersi. Są natomiast:
      1. Różne kształty piersi, a nie tylko fotoszop.
      2. Za małe miseczki powodujące ucisk zewnętrznych fiszbin - zwykle panie w
      bieliźniakach radzą zwiększać obwód. Wrrr!!

      U mnie dekolt wyglądał tak jak u Ciebie, dopóki nie zaczęłam nosić właściwego
      rozmiaru. Po prostu ciało było rozwałkowane złymi fiszbinami. Zresztą, nadal
      piersi są szeroko od siebie bez stanika, a w staniku muszę mieć wąskie fiszbiny
      i zwężany mostek - to jak się okazuje jest mój prawdziwy kształt. Dlatego walczę
      zaciekle z pojęciem "szerokiego rozstawienia".

      Na przyszłość radzę pisać na takie tematy w wątku do narzekania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=86502120
      I koniecznie zmierz się i wpisz w rozmiarowym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=94991250&a=94991250
      • jul-kaa Szeroki rozstaw piersi :( - Ależ istnieje :):) 19.05.09, 17:22
        To ja się nie zgodzę :)
        faktem jest, że są różne kształty piersi. Rozne są tez klatki piersiowe. W
        zwiazku z tym są też piersi, które rosną blisko siebie i piersi, które rosną
        daleko :)
        Ani jedne, ani drugie nie sa jednak "nieprawidlowe", ale wymagają zupelnie
        innych biustonoszy - moja mama z blisko polozonymi nie da rady ich całkowicie
        rozdzielić, bo powstanie DOLINA (bądź rów mariański;)), ja zas nie zbliże, bo
        powstanie "pupa" :):) Ja moge nosic wysokomostkowe staniki, mama nie.
        I nie widze powodu, by walczyć z tym :)
        • azymut17 Syndrom SRP 19.05.09, 19:05
          > To ja się nie zgodzę :)
          > faktem jest, że są różne kształty piersi. Rozne są tez klatki piersiowe. W
          > zwiazku z tym są też piersi, które rosną blisko siebie i piersi, które rosną
          > daleko :)
          Dlatego na pierwszym miejscu napisałam o naturalnych biustach :-) Nie neguję
          faktu, że piersi mogą być bliżej lub dalej od siebie, po prostu zwrot "Szeroko
          Rozstawione Piersi" jest standardowym zwrotem bab ze sklepów (a nie rozsądnych
          ekspedientek) na wciskanie mniej biuściastym rozmiaru 80A. Tyle razy od różnych
          dziewczyn słyszałam to narzekanie, że mają SRP (i czytałam na małym lobby,
          zawsze ten sam zwrot), że teraz nóż mi się w kieszeni otwiera, jak to
          słyszę/czytam, i reaguję przesadnie. Tym tekstem przy kupowaniu stanika naprawdę
          szczupłym dziewczynom wmawia się, że:
          1. Są grube (no bo obwód 80 dla kogoś, kto ma 65cm pod biustem, to...@#$%!#).
          2. Są płaskie (bo miseczka A).
          3. Są mutantami ("bo pani ma takie szeroko rozstawione piersi, dlatego tak
          trudno pani dobrać stanik").

          Ja miałam tak wciśnięty biust pod pachy, że bez stanika nie mogłam swobodnie
          przysunąć łokci do tułowia (a nie mam dużego biustu). I też myślałam, że mam
          SRP. Jak już pisałam, teraz kombinuję ze zwężaniem mostków :-)
          • jul-kaa Re: Syndrom SRP 19.05.09, 19:42
            To ciekawe, jak tak nigdy nie postrzegałam swojego biustu. Mam stosunkowo
            szeroko rozstawione piersi, ale zawsze uwazalam, ze to w sumie plus :):):)
            dlatego zaprotestowalam :)
            Ponadto mój biust wyglada podobnie to tego zalinkowanego
            (www.cosmetic.pl/pro/grafika/2007/04/23/1177312555/1177313050.jpg - tyle,
            ze bez buł i symetryczny). Nie wiedzialam, ze to "flaczki" :) Maheda w dodatku
            powiedziala, ze mam BARDZO jedrny biust... A komu jak komu, ale jej trudno nie
            wierzyc :):)
            • bebe.lapin Re: Syndrom SRP-ot 19.05.09, 21:55
              No wlasnie, ja zawsze myslalam, ze mam oklaply i nieciekawy biust, i bylam
              wielce zdziwiona, jak kumpel rozmarzonym glosem twierdzil, ze jest na
              pewno(miedzy innymi)jedrny ;)
              A od czasu bytnosci na lobby zaczelam zauwazac jego jedrnosc, i inne osoby tez
              tak go ocenily :)
              A w ogole, to byl taki fajny watek, gdzie byl podzial na kategorie ze wzgledu na
              wysokosc umieszczenia biustu, jedrnosc i ksztalt (glownie chodzi mi o nowosc dla
              mnie, ze kroplowaty nie musi rownac sie niejedrny).
              • kk345 Re: Syndrom SRP-ot 19.05.09, 22:09
                bebe, ostatnie, co mogłabym pomyśleć o Twoim biuście, to to, że może być wiotki
                i obwisły:-))) Jak widać, co innego myślimy o sobie same, a co innego widza
                postronni obserwatorzy:-)))
    • agafka88 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 17:50
      Flindro, a czy masz już dobze dobrany rozmiar stanika? Bo większości osób tu
      piersi w staniku się nie stykają, tylko tworzą apetyczną dolinkę i nie sprawiają
      efektu "zwisu", zobacz np. to zdjęcie:
      balkonetka.pl/static/uploads/katalog/455013aad9961fd520a90493b92be0ecp1030650_jpg_560x1000_q85.jpg
      Piersi nie są złączone, a wyglądają apetycznie.

      Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłaś, wpisz się do rozmiarowego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=94991250&a=94991250
    • felindra Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:06
      Biust na zdjęciu, które wklejono wyżej wygląda naprawdę świetnie.
      Tutaj: img248.imageshack.us/img248/3527/cycki226jo5.jpg
      też wygląda bardzo dobrze.

      Moje piersi są okropnie zwisające i sflaczałe. Nie wiem czy udałoby się dobrać stanik taki, aby dobrze zbierał piersi i unosił je do góry.
      • agafka88 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:33
        felindra napisała:

        > Biust na zdjęciu, które wklejono wyżej wygląda naprawdę świetnie.
        > Tutaj: img248.imageshack.us/img248/3527/cycki226jo5.jpg
        > też wygląda bardzo dobrze.
        >
        Ta dziewczyna w różowym staniku ma dramatycznie zbyt mały stanik i niszczy sobie piersi.

        > Moje piersi są okropnie zwisające i sflaczałe.

        Myślę, że to tylko Twoje zdanie - zajrzyj do wątku z wyglądem prawdziwych piersi, który Ci zalinkowałam i zobaczysz, że z Twoimi piersiami nie dzieje się nic złego.

        Nie wiem czy udałoby się dobrać
        > stanik taki, aby dobrze zbierał piersi i unosił je do góry

        Oczywiście, że się da :) Popatrz, co dobry stanik potrafi zrobić z piersiami i figurą:
        stanikomania.blox.pl/2008/10/Zegnaj-DD-witaj-H.html
        Tu więcej przykładów:
        stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?361780
    • felindra Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:10
      Żeby zobrazować swoje "flaczki", znalazłam w internecie zdjęcie (nie wiem
      czyje), które pokazuje zwisające piersi podobne do moich.
      Tylko, że ja mam jeszcze większy rozstaw, niż na tym zdjęciu.

      Link do foto:
      www.cosmetic.pl/pro/grafika/2007/04/23/1177312555/1177313050.jpg
      • agafka88 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:30
        felindra napisała:

        > Żeby zobrazować swoje "flaczki", znalazłam w internecie zdjęcie (nie wiem
        > czyje), które pokazuje zwisające piersi podobne do moich.
        > Tylko, że ja mam jeszcze większy rozstaw, niż na tym zdjęciu.
        >
        > Link do foto:
        > www.cosmetic.pl/pro/grafika/2007/04/23/1177312555/1177313050.jpg


        felindro - piersi, kktóre zalinkowałaś wyglądają absolutnie normalnie - podczas
        dopasowań staników widziałam wiele kobiecych piersi i żadne nie wyglądają jak z
        ckmów czy innych playboyów.

        Czy widziałaś stronę z prawdziwym wyglądem piersi? Zajrzyj do tego wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=86773572
        Nie odpowiedziałaś mi na pytanie dotyczące doboru biustonosza. Jakie masz
        wymiary i jaki nosisz rozmiar stanika? My naprawdę możemy pomóc, aby piersi
        wyglądały lepiej w staniku i bez, potrzebne są tylko małe chęci z drugiej sttrony;)
      • kk345 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:31
        Po pierwsze:piersi na zdjęciu wklejonym przez agafkę są jędrne i młode, podobnie
        będą wyglądać bez stanika.

        Piersi pani, wklejonej przez Ciebie są masakrycznie ściśnięte w dramatycznie za
        małych miseczkach, więc trudno się wypowiadać na ich temat: na tej zasadzie
        jeśli założę majtki w rozmiarze dziecięcym, to też będę miała plaski
        brzuch:-)))) Tak więc tego zdjęcia nie rozpatrujmy, bo nie ma nic wspólnego z
        naturą.

        Na trzecim zdjęciu wkleiłaś biust przeciętnej kobiety około/po trzydziestce,
        dość spory, naturalny,pewnie po dzieciach, żadne dziwadło. Jego właścicielka nie
        została poddana obróbce w programie Photoshop, ale podejrzewam też, że nie nosi
        dobrze dobranych staników, bo takie poprawiają ogólną kondycję biustu. Tak więc
        maszeruj do wątku rozmiarowego, dobierz sobie prawidłowy stanik i ciesz się ze
        swojego NORMALNEGO, kobiecego biustu:-))))) Dobrze dobrane staniki poprawią
        wygląd piersi i sprawią, że je polubisz.
      • aadrianka A czy widziałaś już galerię prawdziwych biustów? 19.05.09, 18:35
        Prawdziwych, czyli niefotoszopowanych?
        www.007b.com/breast_gallery.php
        Piersi mają najrozmaitsze kształty, jedne sterczą samoistnie, inne
        raczej spoglądają w dół. Dobrego rozmiaru stanika warto spróbować -
        sam kształt piersi jest wprawdzie czymś danym przez naturę, ale we
        właściwie dobranym rozmiarze poprawi się kondycja biustu.
        Wpisz się do wątku rozmiarowego, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś
      • agafka88 Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 18:37
        Tu masz jeszcze zdjęcia pokazujące, jak noszenie stanika poprawia wygląd piersi. To ta sama kobieta w kostiumie kąpielowym bez miseczek w przeciągu dwóch lat:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1760777,2,1.html
        tu ta sama kobieta w fajnym gorsecie:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1749044,2,1.html
      • drzazga1 Felindro, to sa BLISKO siebie polozone piersi!!! 19.05.09, 23:25
        felindra napisała:
        >
        > Link do foto:
        > www.cosmetic.pl/pro/grafika/2007/04/23/1177312555/1177313050.jpg


        Dziewczyno, to sa piersi, ktore U NASADY, w miejscu, w ktorym
        wyrastaja z tulowia, naprawde BLISKO SIEBIE POLOZONE!!!

        Przyjrzyj sie prosze, ta pani na mostku pomiedzy obiema piersiami
        moglaby zmiescic co najwyzej grubszy dlugopis (pionowo:))

        Dopiero dalej one nieco sie rozchodza, tak jakby brodawki chcialy
        sie odseparowac - ale uwaga! - jestem przekonana, ze jest to raczej
        skutek dlugotrwalego noszenia stanika ze zbyt malymi miskami.
        Dlaczego tak mysle?
        Z wlasnych bolesnych doswiadczen.
        Mniej wiecej od 17 roku zycia (mam podobnie ulozone na klatce
        piersi) dostawalam w bielizniakach "najwiekszy posiadany" rozmiar,
        mianowicie az... 80DD. Z Triumpha, a jakze (wrr....).
        Tymczasem powinnam byla wtedy nosic (jak teraz oceniam) jakies 65H.
        Poniewaz biust ze swej natury jest stworzeniem pokornym i dajacym
        sie ksztaltowac - ja go upychalam w staniku z wielokrotnie za mala
        miska. Upychalam te nieszczesne cycki gdzie sie dalo - czesc pod
        obwodem (obwod stanika z przodu pod piersiami nigdy nie przylegal mi
        do zeber), czesc tworzyla piekne buly ponad gornymi krawedziami
        misek, a reszte wpychalam pod pachy.

        W efekcie moje piersi zaczely miec zeza rozbieznego - jedna na
        zachod, druga na wschod. A ja zylam w przekonaniu, ze mam SZEROKO
        ROZSTAWIONY BIUST.

        Po kilku ladnych latach trafilam wreszcie do sklepu, gdzie z punktu
        dano mi 75G (w zasadzie to byl model z wiekszymi niz standardowo
        miskami, wiec wlasciwie 75H). W numeracji kontynentalnej. Wg mojej
        dzisiejszej wiedzy oceniam, ze powinnam byla wtedy dostac 70H
        brytyjskie (czyli ciasneij pod biustem i sporo wieksza miske) ale i
        tak roznica w komforcie i wygladzie biustu byla ogromna, choc nadal
        bylam przekonana, ze piersi mam szeroko rozstawione.

        Prawie rok temu wreszcie moglam po raz pierwszy przymierzyc staniki
        w dobrze dobranym rozmiarze.
        I co sie okazalo?
        Ano, kiedy CALE swoje piersi zmiescilam w miskach biustonosza
        (lacznie z kawalkami, ktore do tej pory upychalam pod pachy:/),
        okazalo sie, ze pomiedzy piersiami mam tak mala przerwe, ze mostki w
        stanikach sa zbyt szerokie.

        Tutaj masz zdjecia (wstawialam juz je na forum przy okazji petycji
        do producenta):

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87591984&a=88993797
        Jasnozielony stanik ma inny rozmiar, poniewaz ten model jest
        rozciagliwy w obwodzie, ale zwroc uwage na kroj miski - nie wiem,
        czy to bedzie widac na zdjeciu, ale takie kroje ukladaja piersi do
        przodu, "zbieraja" z bokow.
        Ten rozowy koronkowy ma jest w moim regularnym rozmiarze brytyjskim
        70HH, ale niestety kroj misek ma gorszy, mniej zbiera z bokow.
        Mam nadzieje, ze na zdjeciu widac, ze piersi u nasady sa polozone
        blisko siebie i nie jest to tylko zasluga stanikow.
        • kuraiko Re: Felindro, to sa BLISKO siebie polozone piersi 20.05.09, 00:02
          no jest też taki paradoks, np u mnie - stanik zdjęty = piersi
          szeroko rozstawione, stanik założony = czasem za szeroki mostek,
          konieczność zwężenia mostka. (abstrahując od braku dolinki). brak
          logiki? a biust powinien przez tyle miesięcy niby "wrócić na
          miejsce", a nie wrócił.
          może szeroki rozstaw bez stanika jest po prostu naturalny w
          niektórych przypadkach?
          • kasiadj07 Re: Felindro, to sa BLISKO siebie polozone piersi 20.05.09, 15:33
            Ja też tak miałam - biust bez stanika "rozchodził się" na boki. Do
            czasu. Kiedy zaczęłam spać w staniku moje piersi zbliżyły się do
            siebie przez kilka miesięcy, wcześniej noszona ariza stała się nie
            do zniesienia przez za szeroki mostek. Stanik do spania był to dość
            rozciągliwy bezfiszbinowiec, ale we właściwym rozmiarze.
      • agastrusia Jakby mi ktoś fotke pstryknął ;-) 20.05.09, 06:16
        Te piersi mają wąski rozstaw tylko mając kształt gruszki wydaje się jakby
        opadały na ukos - w miarę wąskie fiszbiny powinny załatwić "problem" ;-P
    • felindra Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 19:02
      Wpisałam się już w wątku rozmiarowym. Teraz cierpliwie poczekam na odpowiedź :)
    • kuraiko Re: Szeroki rozstaw piersi :( 19.05.09, 22:34
      ja też nie mam "kreseczki" ani chyba nawet "dolinki". widocznie taka
      uroda :/
      ale po noszeniu odpowiedniego stanika piersi się troszkę do siebie
      zbliżyły. może u Ciebie da to bardziej spektakularny efekt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka