chaje_shukarije
17.06.09, 12:11
Dziewczyny,
pomóżcie, bo desperacja :/
Kumpel zaprosił mnie w charakterze osoby towarzyszącej na wesele brata i zgodziłam się zanim uświadomiłam sobie, że nie mam w czym iść :| Sytuacja jest lekko napięta, bo wesele już dwa dwa tygodnie, a jedyna kieca jaką mam to turkusowo-zielona BiuBiu emipre: www.biubiu.pl/product.php?id_product=12
no i tutaj moje pytanie: czy "da radę" okraszona jakimś wieczorowym szalem i zrobioną fryzurą?
wesele jest niestety miastowe (w centrum Krakowa), podejrzewam, że będą jakieś "profesory", dodatkowo kumpel jest bratem pana młodego i świadkiem, więc pewnie nie będę mogła przyczaić się w jakimś kątku i nie rzucać się w oczy :(
Proszę piszcie szczerze, bo moje doświadczenie weselne są jeszcze ubogie i faktycznie potrzebuję porady. Z jednej strony nie jestem wielką damesą, co to się musi "pokazać", ale nie chcę też kumplu narobić wstydu (a i sama głupio się czuć jak się okaże, że nie jestem odpowiednio ubrana).
Oczywiście, że najłatwiej to by było uszyć/kupić coś co będzie na pewno OK, ale po pierwsze czas goni, po drugie nie chciałabym wydać na to więcej niż 150 zł, a po trzecie wcale nie jest łatwo na mnie coś znaleźć, bo przy moim biuście (30H, a dół w okolicach rozmiaru 38)muszę mieć na sobie biustonosz. Więc jeśli któraś przypadkiem coś dorwała/widziała fajnego w Warszawie lub Krakowie to proszę dajcie znać. Pomyślałam nawet, że jak znajdę jakąś fajną, ale bezramiączkową sukienkę to poświecę jakiś biustonosz i "wszyję" go do sukienki obszywając ramiączka czymś pasującym, ale na razie nic mi podeszło :/
do adminek: jeśli uznacie, że wątek śmiecący to ciąć go bezlitośnie (nie potrafię sama ocenić, bo mi rozum przysłoniła desperacja)