Dodaj do ulubionych

stanik a ból oczu 2

26.07.09, 16:01
A ja się muszę pożalić, może to komuś zresztą kiedyś się przyda. Nadal nie
wychodzi mi noszenie mojej dopasowanej przecież polyanny, bo nadal bolą mnie
od tego oczy, czasem bardzo silnie. Z racji tego, że też trochę mi się kręci w
głowie czasem od tego, idę do lekarza, bo okulistka powiedziała, że to może
być napięcie mięśni prowadzące do niedokrwienia siatkówek:(((((((((( SZok!Albo
ewentualnie kręgosłup albo coś z żyłami czy czymś takim. Ale najlepsze jest
to, że ja jestem "zagrożona" pewną chorobą neurologiczną, choć na szczęście
rokowania są w miarę dobre, czekam na kolejny rm głowy, ale jednym z objawów
tej choroby jest właśnie wzmożone napięcie mięśni, więc się trochę dołuję:(
No i chodzę w rozpiętym staniku, wiecie? Bez nie wyjdę, ale "w" tak mnie boli,
że nie daje rady inaczej. Wygląda to okropnie i już mi się powoli kręgosłup
buntuje, ale nie mam wyjścia. Chodzę w obcisłych rzeczach, bo one choć trochę
ten mój nieszczęsny biust trzymają, ale tylko lekko. Aż mi głupio gdzieś
iść!:(((((buuuuuuuuu:(A jeszcze teraz troszkę przytyłam i jest jeszcze
minimalnie cięższy:( Kurczę, przydałoby się mi schudnąć, bo mam łącznie przez
lata zbierane z 15 kilo nadwagi, ale coś mi to nie wychodzi:( Przy -10kg by mi
się zmniejszył trochę, choć u mnie w rodzinie biusty chudną mało, mi też, wiem
z doświadczenia;p:( Jak ba wakacje schudłam parę kilo, to prawie w ogóle nie
było po biuście widać. Należę do osób tyjących i chudnących bardzo
równomiernie, czyli wszędzie tak samo - tu z udka, tu z brzuszka;).

p.s. Napisałabym w Narzekalni, ale pomyślałam, że później jeszcze dodam, jak
to się ta moja przygoda skończyła, a nuż może kiedyś ktoś też będzie miał taki
dziwny problem, to sobie będzie mógł wszystko łatwo znaleźć:)

Obserwuj wątek
    • po.rzeczka Re: stanik a ból oczu 2 26.07.09, 17:02
      A jaki nosisz obwód przy jakim wyniku pod biustem?
    • drzazga1 Re: stanik a ból oczu 2 26.07.09, 18:59
      Ale dlaczego po prostu nie przyszyjesz przedluzki skoro obwod Cie
      cisnie bardzo???

      Pewna jestes, ze nosisz dobry rozmiar?
      Polyanna nie jest jedynym modelem na rynku i nie wszystkim musi
      odpowiadac.
      Dlaczego nie sprobujesz innego, skoro Polly robi Ci krzywde?

      Co do napiecia miesni - podejrzewam, ze przyczyna nie tkwi w staniku
      (pomijajac, ze moze to byc objaw choroby, ale wtedy tez stanik nic
      nie ma do tego).

      Spotykalam dziewczyny z wiekszym biustem, ktore narzekaly, ze je
      kregoslup boli "przez te wielkie balony".

      Tymczasem cala wine ponosily:
      - raz: zle dopasowany stanik, ktory nie podtrzymywal biustu, biust
      wisial na ramiaczkach, ramiaczka uciskaly okrutnie cialo i dlatego
      bolalo
      - dwa: lenistwo wlascicielki biustu i bolacego kregoslupa.
      Niestety, od siedzenia nie przybywa sprawnosci fizycznej,
      nieruchawosc=slabe miesnie, a to sprawne, UZYWANE miesnie odciazaja
      kregoslup i stawy.

      Sama wg wskaznika BMI mam nadwage, pewnie z 15 kg:), mam tez
      naprawde duzy biust i nigdy nie odczuwalam najmniejszych
      dolegliwosci z tego tytulu. W kilogramach moze i waze zbyt duzo, ale
      na te wage sklada sie m.in. spora ilosc niezle wytrenowanych miesni.
      Czuje sie sprawna, a nie ociezala.

      A swoj biust odczuwalam jako "ciezki" ladnych pare lat temu, kiedy
      byl on mniejszy niz obecnie, ale nosilam tragiczne staniki.
    • kuraiko Re: stanik a ból oczu 2 26.07.09, 19:06
      a nie cisną czasem ramiączka? mogą uciskać jakiś nerw (ja tak miałam
      przy noszeniu ciężkiego, starego plecaka, aż mi się słabo robiło).
      albo to kwestia budowy stanika, a nie tylko obwodu, tzn ja mam takie
      staniki co pierońsko cisną z przodu, a z tyłu nie. spróbowałabym
      innego modelu.
    • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 27.07.09, 16:33
      Mam pod biustem 75, w obwodzie 96, ten jest 65HH i przy przedłużce się biust nie
      trzyma i ciśnie w brzuch, a na z kolei drugiej haftki nei dopnę;p
      No ja nie wiem, to był najbardziej na mnie pasujący stanik w sklepie i
      najwygodniejszy...:( Panie w sklepie też tak stwierdziły i pow., że na ich oko
      jest ok. Nie wiem, spróbuję jeszcze poszukać jakiś innych dobrych, ale jak
      próbowałam innego i to luźniejszego, było to samo. No ale on akurat był za
      luźny. Zaraz idę do bieliźniarki jeszcze innej, może cosik znajdzie dobrego.

      p.s.Ale i tak bym nie chodziła w tej polly, bo mam w niej biust pod pachami;/
      Wyglądam jak żołnierz;p

      Acha, no i tak, faktycznie nie ruszam się zbyt wiele. To na pewno powinnam
      zmienić. Tylko niestety z racji zdrowia wiele rzeczy nie mogę robić, więc
      trochę ciężko mi się czasem zmusić.
      • madzioreck Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 10:33
        Po pierwsze, powinnaś iść do lekarza z tym problemem, już kiedyś poruszałyśmy
        ten temat w wątku ratunkowym.
        Po drugie, wydaje mi się, że jednak obwód 65 może być za ciasny. Ja przy 75 pod
        biustem noszę Polly z obwodem 75 i na najciaśniejszej haftce trzyma się, choć
        tez mam duży i niezbyt stojący biust. Być może zapięłabym się w 70, ale w 65 to
        już chyba niekoniecznie. Wiem, ze różne osoby mogą potrzebować innych rozmiarów
        przy tych samych wymiarach, ale jednak 65 to chyba trochę za ciasno.
    • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 27.07.09, 16:39
      Acha, a w polly ramiączka mnie raczej nie cisną, więc to nie od tego. Ale
      faktycznie takich ramiączkowców niewłaściwych już w ogóle nie mogę nosić, bo mi
      ręce drętwieją i się kręci w głowie, za dużo lat w takich;p
      Poza tym ja mam bardzo małe odległości między kręgami kręgosłupa i tendencje do
      zwyrodnień i przeciążeń i skrzywiony kręgosłup.
      Ja już po prostu tracę nadzieję, ze to się jakoś rozwiąże.ech:(
    • anka_z_lasu Re: stanik a ból oczu 2 27.07.09, 16:55
      To 75 pod biustem masz luźno czy ciasno mierzone? jeśli ciasno, to
      może faktycznie za ciasny masz obwód 65?
      Ja tu widzę dwa problemy - jeden to Twoje przypadłości
      neurologiczne, których przyczyny nie upatrywałabym w staniku oraz
      prawdopodobnie nie do końca dobrze dobrany stanik, skoro piszesz o
      gnieceniu w brzuch lub bułach pod pachami...
      A czy możesz przez jakiś czas ponosić inny stanik i zobaczyć czy
      objawy ustępują?
      • anka_z_lasu Re: stanik a ból oczu 2 27.07.09, 17:00
        A czy Ty nosisz okulary? Bo jeśli tak, to może są za silne?

        Zaraz otworzę poradnię przez internet :P "Kliknij w podany link a
        prześlemy Ci diagnozę".
      • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 27.07.09, 23:04
        75 jest dość ciasno mierzone. Ale ja mam naprawdę "zwisający" biust i mniejszy
        obwód naprawdę go nie trzyma.:(:(:( Tak serio, on jest, jak patrzę na koleżanki
        bez staników w koszulkach o różnych rozmiarach biustów, np. na jakimś
        wyjeździe, to naprawdę bardzo mi wiszą:( Nawet panie w sklepach ze stanikami (i
        w Milli, i w innych) mi tak mówią, więc chyba jest to dość obiektywne
        stwierdznie.No ale jednak 65 troszkę ciasnawe. No ale luźniejsze nie trzyma. Nie
        wiem, najwyżej sobie w końcu zrobię operację, jak nie będzie wyjścia. Ale póki
        co, jeszcze popróbuję jakoś inaczej sobie z tym poradzić.
        A buły mi się nie robią ani brzuch raczej zbytnio nie gniecie, to w tym innym,
        70-tce black emily curvy katie tak było.
        Noszę okulary, ale ja mam wariactwa z tymi oczami, powinnam nosić kilka razy
        mocniejsze, ale 1)nie mogę się tak szybko przyzwyczaić 2)przy moim ujawniającym
        się zezie rozbieżnym ukrytym plusy temuż zezowi sprzyjają, czyli nawet
        niewskazane mocniejsze. Konkluzja - jak będę miała dobre wyniki, to Tato się
        zgodził zapłacić mi za laserową korekcję:D Ale to najpierw chyba muszę mieć
        zrobioną powtórkę rm głowy, a termin za parę miechów.
        I w ogóle mnie bolą oczy, jak źle skręcę głowę czy się źle położę, jak mi lekarz
        da skierowanko, to poproszę o rm kręgosłupa, może po prostu mam jakieś
        zwyrodnienie czy coś?
        Ech, lipa:(
        • sharteel Re: stanik a ból oczu 2 28.07.09, 22:44
          Wydaje mi się, że jednak jest Ci za ciasno.

          Rozumiem, że luźniejszy obwód nie daje Ci podtrzymania, ale w takim razie może
          szukać pośród staników o mało rozciągliwym obwodzie? Mam na myśli, że
          nierozciągliwe 70 może być stabilniejsze niż rozciągliwe 65.

          Z tego co piszesz, nosiłaś też Curvy Kate. Ja też nosiłam, i zauważyłam, że
          bardzo, bardzo mocno uciskają mnie gumki od obwodu (obwód "całościowo" jest
          rozciągliwy, ale gumki się wżynają), powodując jakieś nietypowe bóle w różnych
          miejscach. Z tego powodu musiałam przestać ją nosić.

          Piszesz też o obwisłym biuście. Czy próbowałaś mierzyć się effuniakowo, czyli "w
          zwisie" ? Jeśli różnica obwodu biustu między pomiarem normalnym (w pozycji
          stojącej), a pomiarem "w zwisie" jest duża, może to oznaczać, że Twój biust
          potrzebuje więcej miejsca w miseczce. Jeśli nosisz zbyt małą miseczkę przy
          dopasowanym obwodzie, to będzie za ciasno.



        • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 06.08.09, 23:31
          O widzicie, okazało się, że mam esowato skrzywiony piersiowy i lędźwiowy
          kręgosłup (miałam dziś rtg,) nie wiem ile, pewnie nie jakoś bardzo, bo kręgi są
          w porządku, ale zobaczę, co powie lekarz, pewnie mnie wyśle do ortopedy. Już
          jako 9-latka miałam nieco skrzywiony kręgosłup, może po prostu u mnie się nie da
          takiego ciężaru przy takim skrzywieniu dźwigać, zobaczę.
    • orange_juce Re: stanik a ból oczu 2 28.07.09, 11:40
      > No i chodzę w rozpiętym staniku, wiecie? Bez nie wyjdę, ale "w" tak mnie boli,
      > że nie daje rady inaczej.

      Jak to w rozpietym staniku?
      • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 28.07.09, 19:58
        Normalnie:P Rozpinam sobie go.;p A co mam zrobić? Przecież muszę jakoś wyjść z
        domu, nie? Wkłądam bardzo obcisłe podkoszulki pod wierzchnią warstwę i jakoś
        idzie.:((((Coś przecież muszę na chwilę na to zaradzić. Nie zamknę się w domu,
        nie? Idę do lekarza, pogadam se z nim, zobaczymy, co powie.
    • princesswhitewolf Re: stanik a ból oczu 2 28.07.09, 20:53
      matko boska to jesli ciasny stanik powoduje bol oczu to chyba w nim
      ledwo dychasz! Kup "przedluzke" i nie wyglupiaj sie z ta ciasnota.
      Zdrowie najwazniejsze!
      • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 07.08.09, 19:33
        princesswhitewolf napisała:

        > matko boska to jesli ciasny stanik powoduje bol oczu to chyba w nim
        > ledwo dychasz! Kup "przedluzke" i nie wyglupiaj sie z ta ciasnota.
        > Zdrowie najwazniejsze!
        No ale mniej ciasny nie trzyma mi biustu, spada mi na brzuch (stanik wraz z
        biustem)i to dopiero jest ucisk - ściśnij sobie przeponę przez chwilę...:(

        No i okazało się, że mam esowato skrzywiony piersiowy i lędźwiowy
        kręgosłup (miałam wczoraj rtg,) nie wiem ile, pewnie nie jakoś bardzo, bo na
        szczęście kręgi są
        w porządku. Już
        jako 9-latka miałam nieco skrzywiony kręgosłup, może po prostu u mnie się nie da
        takiego ciężaru przy takim skrzywieniu dźwigać, zobaczę. Lekarz zalecił
        ćwiczenia, zeby wzmocnić mięśnie, ale powiedział, że już nie wyprostuję sobie
        tego mojego skrzywienia, (jestem na to za stara) i że on już zawsze będzie mi
        dokuczać. A i mnie wysłał na masaż:D To akurat mi odpowiada;p
        Generalnie poćwiczę, powiedział, że po 2-3 tyg. powinno być lepiej, ale jak mimo
        tego nadal będę miała takie problemy z noszeniem stanika, to naprawdę zmniejszę
        biust, mimo ze nie jest jakiś ogromny, bo nie chcę kręgosłupa zbytnio obciążać,
        skoro już jest "przemęczony" i do tego skrzywiony. Ech.
        • drzazga1 Re: stanik a ból oczu 2 07.08.09, 22:01
          Natalek, dobry stanik jest Ci potrzebny tak czy siak.
          65HH powiadasz... niestety, jak wiadomo powyzej miseczki H
          konstrukcje sie chrzania w znakomitej wiekszosc modeli.

          Saam nosze 70HH (z tendencja do J, dlatego przyznam sie - swiadomie
          i z premedytacja nie wygarniam zbyt mocno biustu, zeby zapobiec
          dalszej migracji...) i zauwazylam jedna rzecz: jesli chodzi o obwod
          to olbrzymie zanczenie ma z czego ten obwod jest uszyty.
          Najlepsze sa zwarte, malorozciagliwe tkaniny - takie obwodzy poznaje
          sie po tym, ze ich paski sa w spoczynku o wiele dluzsze od paskow
          obwodu uszytych z bardzo elastycznych materialow (porownujac dwa
          modele w tym samym rozmiarze) - te drugie producenci szyja bardzo
          krotkie biorac poprawke na rozciagliwosc.

          W obwodach malorozciagliwych praktycznie nie czuje sie uciskania
          obwodu na ciele, mimo, ze ten obwod trzyma dobrze.

          Sluchaj, a skad Ty jestes? Jesli z Warszawy (ew. z Katowic) to,
          jesli chcesz oczywiscie, mozemy sie umowic gdzies w jakims sklepie
          odziezowym - za tydzien przyjezdzam i bede miala ze soba stanik w
          rozm.30HH, ktory ma prawidlowo skonstruowany, nieuciskajacy obwod
          (sama nosze ten model w 30HH). Moglabys go przymierzyc, a nuz
          okazaloby sie, ze jest dobry i wtedy sobie zamowisz w necie (ten
          ktory przywioze jest dla mojej kolezanki zakupiony)?
          • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 13:07
            drzazga1 napisała:

            > Natalek, dobry stanik jest Ci potrzebny tak czy siak.
            > 65HH powiadasz... niestety, jak wiadomo powyzej miseczki H
            > konstrukcje sie chrzania w znakomitej wiekszosc modeli.
            >
            > Saam nosze 70HH (z tendencja do J, dlatego przyznam sie - swiadomie
            > i z premedytacja nie wygarniam zbyt mocno biustu, zeby zapobiec
            > dalszej migracji...) i zauwazylam jedna rzecz: jesli chodzi o obwod
            > to olbrzymie zanczenie ma z czego ten obwod jest uszyty.
            > Najlepsze sa zwarte, malorozciagliwe tkaniny - takie obwodzy poznaje
            > sie po tym, ze ich paski sa w spoczynku o wiele dluzsze od paskow
            > obwodu uszytych z bardzo elastycznych materialow (porownujac dwa
            > modele w tym samym rozmiarze) - te drugie producenci szyja bardzo
            > krotkie biorac poprawke na rozciagliwosc.
            >
            > W obwodach malorozciagliwych praktycznie nie czuje sie uciskania
            > obwodu na ciele, mimo, ze ten obwod trzyma dobrze.
            >
            > Sluchaj, a skad Ty jestes? Jesli z Warszawy (ew. z Katowic) to,
            > jesli chcesz oczywiscie, mozemy sie umowic gdzies w jakims sklepie
            > odziezowym - za tydzien przyjezdzam i bede miala ze soba stanik w
            > rozm.30HH, ktory ma prawidlowo skonstruowany, nieuciskajacy obwod
            > (sama nosze ten model w 30HH). Moglabys go przymierzyc, a nuz
            > okazaloby sie, ze jest dobry i wtedy sobie zamowisz w necie (ten
            > ktory przywioze jest dla mojej kolezanki zakupiony)?

            Ojej, wiesz, niestety ja jestem z wrocka:( Ale to bardzo miło z Twojej strony,
            że dałaś taką propozycję:):* A jaki to model? A ta pollyanna, co ją mam, to
            wydaje się raczej ściśiliwa. I w ogóle to jest tak, że ja się nie czuję jakoś
            mega strasznie ściśnięta, raczej, jak bym mogła, to bym się ścisnęła jeszcze
            bardziej (w takim sensie, że jeszcze odrobinka ciaśniej,a jeszcze lepiej by mi
            się biust trzymał, już tak idealnie). Tylko ja się wtedy czuję, jakby mi ktoeś
            włożył kołek w kręgosłup i zatamował dopływ krwi do głowy. Głupio to brzmi, ale
            tak się właśnie czuję. Jak ją pierwszy raz włożyłam, to po kilku minutach mi się
            zrobiło słabo, ale potem przeszło, tylko nadal oczy bolały, tak, jakby mi ktoś
            zatamował dopływ krwi w okolice głowy. Ale to jest chyba bez sensu.Ja już nie
            wiem, czy to wina modelu, czy to ze mną coś nie tak:( Np. cały czas się
            zastanawiam, czy ja na pewno mam wszystko ok z tą szyją, bo nawet ze spaniem mam
            problemy, jak źle ułożę głowę, szumi mi w uszach itd., ale rtg szyjnego jako
            jedyne jest ok, nie wiem, chyba jestem z innej planety;p

            • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 13:59
              A może to wszystko kwestia dobrania odpowiedniego stanika? Bardzo bym chciała,
              żeby tak było! Ale na razie nic mi z tego nie wychodzi:( Ja już nie wiem, czy
              mam znów iść do sklepu mojego i prosić panie o pomoc w wyborze nowego, bo już mi
              głupio, że ten na mnie nie pasuje no i może znów zły kupię. Czy może próbować
              coś w necie kupić, ale do tego czas i wyczucie trzeba mieć, a ja nie mam ani
              jednego dobrego stanika, tak wiecznie być nie może! Może to nie na mnie model po
              prostu? Bo to 65 przy 75 pod biustem ciasno mierzone to może naprawdę za mało?
              Ale Pani w sklepie mówiła, że jest ok. Ja już nie wiem. Pamiętam przecież, że mi
              było duszno, ale Pani mówiła, że się przyzwyczaję. No i teraz może i nie jest
              duszno, ale jest tak, jak pisałam.To ja już się boję iść, bo znów mnie w coś
              wcisną może, a to nie będzie dobre? Ja już nie wiem, co źle, co dobrze.
              Buuuuuuuuuuu:((((( Ja chcę dobry stanik!:((((((((

              P.S. A wiecie, że moja Mama potrafi po mnie jeździć za to, jak mój biust
              wygląda? Jej zdaniem to moja wina, że zwisa... I jak ma mi nie być przykro,
              nawet jeśli wiem, że taka po prostu jestem? bu:(
            • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 14:27
              I wiecie co? Jeszcze mnie dwa przemyślenia naszły.
              1) Te miski są chyba za duże jednak trochę.
              2) jak sobie dam palec pod to miejsce, gdzie stanik łączy na dole miseczki, to
              mi dużo lepiej, bo mi tak brzucha nie gniecie i mam czy oddychać. Może on
              faktycznie jest źle dobrany, bo nawet przy 65 spada na brzuch nieco i mi go
              ciśnie? Czy dobrze dopasowany stanik zawsze ciśnie w brzuch? Nie wydaje mi się...
              • mika_p Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 15:47
                No właśnie, Natalek, gdzie ty masz stanik? Bo już któryś raz piszesz, ze gniecie
                ci brzuch. Fiszbiny masz bezpośrednio pod piersiami, czy zjeżdżają? Mostek masz
                na mostku czy już tam, gdzie między żebrami jest miękko?
                • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 12.08.09, 19:44
                  Powiem tak - podstawy obu piersi, gdyby między ich najniższymi punktami
                  wyznaczyć poziomą linię, są 10 cm pod dolnym "końcem" mostka, w konsekwencji
                  czego choćbym nie wiem jak chciała, dolna granica staników zawsze jest sporo pod
                  mostkiem i ugniata sobie mój miękki brzusio:(, a od strony mostka mam w misce
                  "dziury", mimo że od str. zewn.-środkowej, a zwłaszcza
                  • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 12.08.09, 19:45
                    Coś się nie dało całe, miało być tak:
                    Powiem tak - podstawy obu piersi, gdyby między ich najniższymi punktami
                    > wyznaczyć poziomą linię, są 10 cm pod dolnym "końcem" mostka, w konsekwencji
                    > czego choćbym nie wiem jak chciała, dolna granica staników zawsze jest sporo po
                    > d
                    > mostkiem i ugniata sobie mój miękki brzusio:(, a od strony mostka mam w misce
                    > "dziury", mimo że od str. zewn.-środkowej, a zwłaszcza tej środkowej, czyli
                    "najniższej", jest ok (wyżej to by już fiszbiny gniotły pierś).
            • drzazga1 Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 15:14
              Cholera, ja przyjezdzam do Polski na 2 tygodnie tylko i mam dosc
              napiety grafik:((, a bede w tym czasie w Warszawie glownie plus
              wypad do Katowic jednodniowy.

              Polyanna jest scisliwa - ale wlasnie nie w tym rzecz.

              Mierzylam Polly (czarna wersja) w rozm.32HH, (niestety nie mam jej
              juz, bo odeslalam po odkryciu lepszego modelu) na ciele sciskala
              mocno, miski dokladnie tak jak piszesz rozstawialy raczej piersi na
              boki. Poniewaz fiszbiny wyraznie byly naciagane przez obwod, tzn,
              rozszerzaly sie na ciele siegajac pare cm poza granice piersi -
              dlatego sadze, ze obwod jest z tych zbytnio rozciagliwych - pisze o
              rodzaju materialu, z ktorego obwod uszyto.
              Na ciele taki obwod wydaje sie (i jest) scisly, bo producent bierze
              poprawke na rozciagliwosc i skraca mocno paski obwodu (wlasnie, ile
              Twoja Polly na dlugosci w spoczynku?) - zamiast zmienic material
              obwodu:/

              Druga rzecz - NIGDY nie kieruj sie tym, ze wg Ciebie moglabys sie
              scisnac obwodem jeszzcze bardziej, bo zrobisz sobie krzywde!

              Ja moglabym sie zapiac i nawet pewnie wytrzymac (probowalam z
              ciekawosci) w stanikach tzw. scisliwych w obwodzie 65, ale to nie
              znaczy, ze te staniki sa dla mnie dobre.

              Jelsi juz przy meirzeniu mialas odczucie "duszenia" to trzeba bylo
              szukac innego stanika - pani brafitterka nei siedzi w Twoim ciele i
              nie jest wszechwiedzaca, poza tym - ona wybiera z tego co akurat ma
              w sklepie, a to wcale nie znaczy, ze akurat w tym sklepie znajdzie
              sie model idealny dla kazdej klientki.

              Model, o ktorym pisalam to ten:

              www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/vanity-fair/balconette-bras/vf25-details.aspx?colour=White

              Jak na razie jedyny prawidlowo skonstruowany na moje 32HH, ktory
              znalazlam (a mierzylam juz dziesiatki stanikow), ale szukam
              dalej:))) i mierze wszystko, co tylko moge znalezc w swoim rozmiarze
              i pokrewnych.

              Niestety, poki co, ten model jest dostepny tylko w necie, dlatego
              moze jednak sprobujesz zakupow tam? Jesli cos nie bedzie Ci pasowalo
              to odsylasz bez pardonu:) Niestety potrzebna jest karta kredytowa -
              masz taka, a moze ktos z Twojego otoczenia ma?

              Jesli chodzi o ten Vanity Fair Pure bra to radzilabym dla pewnosci
              wziac do przymiarki: 30HH, 30H i 32H - bo jak sie przekonalam, ten
              stanik w idealnie dobranym rozmiarze to cudo, obwodu nie czuje sie
              praktycznei na ciele - a trzyma!, miski zbieraja bardzo mocno z
              boku, ukladaja piersi w przod i do tego podnosza biust bardzo
              wysoko, a fiszbiny nie wbijaja sie bolesnie na mostku, choc sa
              wysokie (bo to zabudowany stanik jest, ale mu to wybaczam).

              Mamy glupim i zlosliwym gadaniem sie nie przejmuj - biorac pod uwage
              Twoj wiek to raczej ona moze miec pretensje do samej siebie: raz, ze
              przekazala Ci takie "wybrakowane" geny (bo przeciez mogla dac takie,
              ktore zapewniaja maly biuscik i mocne wlokna kolagenowe...:/), dwa:
              nie zadbala o zdrowie swojego dziecka, zapewniajac mu odpowiednia
              opieke lekarska (skrzywienie kregoslupa moze optycznie dawac
              efekt "obwislosci" biustu), nie zadbala o dobrze dobrany stanik
              odkad zaczely Ci piersi rosnac.

              Moze to i niegrzeczne, i komus sie nie miesci w glowie, zeby tak sie
              do wlasnego rodzica odezwac, ale ja uwazam, ze na zlosliwosc
              ocierajaca sie o znecanie psychiczne nalezy odpowiadac dosadnie -
              moze w koncu cos dotrze?
              Inna sprawa, ze rodzice czasem w dziwny sposob pojmuja troske o
              potomstwo, czaserm wydaje im sie, ze im ostrzejsza krytyka tym
              lepiej zdopinguje do "poprawy", a w to, na ile ta poprawa jest
              mozliwa juz nie wnikaja, bo myslenie boli:/
        • pierwszalitera Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 13:59
          natalek6 napisała:

          > jako 9-latka miałam nieco skrzywiony kręgosłup, może po prostu u mnie się nie d
          > a
          > takiego ciężaru przy takim skrzywieniu dźwigać, zobaczę. Lekarz zalecił
          > ćwiczenia, zeby wzmocnić mięśnie, ale powiedział, że już nie wyprostuję sobie
          > tego mojego skrzywienia, (jestem na to za stara) i że on już zawsze będzie mi
          > dokuczać. A i mnie wysłał na masaż:D To akurat mi odpowiada;p
          > Generalnie poćwiczę, powiedział, że po 2-3 tyg. powinno być lepiej, ale jak mim
          > o
          > tego nadal będę miała takie problemy z noszeniem stanika, to naprawdę zmniejszę
          > biust, mimo ze nie jest jakiś ogromny, bo nie chcę kręgosłupa zbytnio obciążać,
          > skoro już jest "przemęczony" i do tego skrzywiony. Ech.

          Ja specjalnie nie chcę się w temat wtrącać, bo duży biust i skrzywiony kręgosłup, to nie mój temat, ale posiadam doświadczenia ograniczenia sprawności ciała wynikające z unieruchomienia nogi. Otóż nieużywane mięśnie potrafią bardzo szybko zniknąć, a ich odbudowanie do stanu przed kontuzją zajmuje nieproporcjonalnie dużo czasu. Wydaje mi się więc, że odrobinę zaniedbałaś swoje skrzywienie, bo skoro było stwierdzone już w tak wczesnym wieku powinnaś już zawsze intensywnie dbać o swoją muskulaturę, by zrównoważyć skrzywienie. Dlatego 2-3 tyg. jak powiedział lekarz to trochę za krótko, by podejmować radykalne decyzje. Ja bym powiedziała z mojego doświadczenia, że pół roku musisz wkalkulować zanim poprawa będzie naprawdę satysfakcjonująca. Tylko musisz się naprawdę postarać. Możliwe to jest, bo nasze mięśnie mają zadziwiające odciążające umiejętności. Ja zawsze sporo się ruszałam, więc nawet nie wiedziałam, że aż tak wiele od nich zależy. Dopiero kontuzja kolana pokazała mi, jak muszą się czuć ludzie w moim wieku spędzający swój czas głównie na kanapie. Wtedy jest normalne, że jakiekolwiek nieregularności w budowie szkieletu powodują dolegliwości uprzykszające życie, które będę się z wiekiem pogaraszać. Chcę cię przestrzeć przed pochopnymi decyzjami, bo operacja pomniejszenia biustu, zmniejszy może tymczasowo obciążenie, ale być może nie przyniesie takich efektów, jakich oczekujesz, bo napięcia mięśni i tak będą się pojawiać. Masz po prostu nierównomniernie rozłożne siły obciążające i ciężki biust stał się tylko pierwszym czynnikiem zwracającym na to uwagę. Być może jednak nie ostatnim. Nie wiem więc czy warto się ciachać, zmniejszenie biustu brzmi tak niewinnie, ale to przecież poważny zabieg i znowu ograniczenie ruchu przez jakiś czas. Wydaje mi się więc, że zamiast szukać cudownych i szybkich rozwiązań powinnaś postawić na własną inicjatywę i poszukać dobrego fizjoterapeutę, albo lekarza sportowego, który wie czym to sie je. No i oswoić się z myślą, że trzeba samemu nad tym ciężko pracować, kiedy piszesz "genaralnie poćwiczę", to nie brzmi to tak, jakbyś była specjalnie o możliwości przekonana, a wtedy nie ma co oczekiwać wielkiej poprawy. Nie ma też czegoś takiego jak zmęczony kręgosłup, to nie kości na dzwigają i utrzymują w pozycji wyprostowanej, tylko muskulatura. Jej zaniedbanie odbija się jednak bezpośrednio na szkielecie. Możesz więc kręgosłup odciążyć i zminimalizować konsekwencje skrzywienia. W twoim przypadku plecy i brzuch, to partie, w których potrzebujesz mięśniowego gorsetu.
          • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 14:11
            Tak, to to aż tak od tego zależy? To będę ćwiczyć! Dużo!:)
            "Wydaje mi się więc, że odrobinę zaniedbałaś swoje skrzywienie, bo
            > skoro było stwierdzone już w tak wczesnym wieku powinnaś już zawsze intensywnie
            > dbać o swoją muskulaturę, by zrównoważyć skrzywienie. " szczerze mówiąc, nie
            wiedziałam, że jest takie, myślałam po prostu, że to chodzi o to, że się garbię.
            no, ale na szczęście już wiem, o co biega.:)
            Tylko na pewno nie wyćwiczę super barków, ramion, no generalnie "góry", bo mam
            rozwalone ścięgna przedramion i nie mogę dużo ćwiczyć "przy użyciu rąk".:(
            Danke:)

            Ale to jak myślicie, iść znów do tego mojego sklepu (biuściastego jak
            najbardziej, stamtąd mam tą polly), czy szukać czegoś na własną rękę? Bo się
            boję, bo i jedno i drugie jakoś tak nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.:(
            • pierwszalitera Re: stanik a ból oczu 2 08.08.09, 14:55
              natalek6 napisała:

              > Tylko na pewno nie wyćwiczę super barków, ramion, no generalnie "góry", bo mam
              > rozwalone ścięgna przedramion i nie mogę dużo ćwiczyć "przy użyciu rąk".:(
              > Danke:)

              Wiesz, to w ogóle nie chodzi o napakowane ramiona jak u kulturystów. Chodzi o mięśnie stabilizujące górę, a te są przede wszystkim na plecach i brzuchu. Ja bym polecała ci, oczywiście porozmawiaj o tym z lekarzem, pilates. Te ćwiczenia nie polegają na namachaniu się i nabieganiu, tylko małymi, kontrolowanym i ruchami wzmacnia się te mięśnie, które odpowiedzialne są za aparat ruchowy i prawidłową postawę. Pilates powstał z myślą o tancerzach, którzy narażeni są podczas pracy na duże obciążenia ciała, a nie mogą pozwolić sobie na sylwetki w stylu Arnold Schwarzenegger. Świetne dla ciebie jest też na pewno pływanie, szczególnie na plecach, no i sporo tu już było o zbawiennym dla kręgosłupa działaniu tańca orientalnego, czyli brzucha. Jeżeli napięcia mięśni pogarszają się w sytuacjach stresowych, wiele ludzi tak ma, automatycznie napinamy mięśnie w wypadku zagrożenia, to musisz też o tym pamiętać i nauczyć się technik rozluźniających. Koniecznie też powinnaś przeanalizować swoją codzienną postawę, bo takie zwykłe stanie i siedzenie też ma duży wpływ na to, czy wieczorem boli szyja i pojawiają się szumy w uszach. Prawidłowa postawa to jednak więcej niż tylko wyprost, więc najlepiej zapytaj kogoś kompetentnego. Jeżeli chodzisz na masaże, to może twoja masażystka się na tym zna i może ci pokazać?
              • drzazga1 Pierwszalitera dobrze pisze 08.08.09, 15:20
                Musisz sobie wyrobic "gorset" miesniowy wokol kregoslupa, miec
                mocna "baze" ciala - pilates, callanetics najprawdopodobniej beda
                dobre, pod jednym warunkiem - bedzie Cie uczyc naprawde znajacy sie
                na iemu o swoich problemach z kregoslupem i popros o zwracanie
                szczegolnej uwagi na to, czy przyjmujesz prawidlowa postawe podczas
                cwiczen.
                • drzazga1 Re: Pierwszalitera dobrze pisze 08.08.09, 23:15
                  Zjadlo mi kawalek, powinno byc tak:

                  Musisz sobie wyrobic "gorset" miesniowy wokol kregoslupa, miec
                  mocna "baze" ciala - pilates, callanetics najprawdopodobniej beda
                  dobre, pod jednym warunkiem - bedzie Cie uczyc naprawde znajacy sie
                  na tych konkretnie cwiczeniach instruktor, a Ty powiedz mu o swoich
                  problemach z kregoslupem i popros o zwracanie szczegolnej uwagi na
                  to, czy przyjmujesz prawidlowa postawe podczas cwiczen.

                  Mam gdzies ksiazke napisana przez tworczynie callaneticsu, jest tam
                  rozdzial z cwiczeniami specjalnie dla osob z problemami z
                  kregoslupem. Sama autorka ma skrzywiony kregoslup (wada wrodzona,
                  przez wiele lat w dziecinstwie przechodzila ciezka rehabilitacje) i
                  zniszczone stawy kolanowe, wiec kobieta wiedziala co robi tworzac te
                  cwiczenia.
                  • natalek6 Re: Pierwszalitera dobrze pisze 11.08.09, 21:45
                    drzazga1 napisała:

                    > Zjadlo mi kawalek, powinno byc tak:
                    >
                    > Musisz sobie wyrobic "gorset" miesniowy wokol kregoslupa, miec
                    > mocna "baze" ciala - pilates, callanetics najprawdopodobniej beda
                    > dobre, pod jednym warunkiem - bedzie Cie uczyc naprawde znajacy sie
                    > na tych konkretnie cwiczeniach instruktor, a Ty powiedz mu o swoich
                    > problemach z kregoslupem i popros o zwracanie szczegolnej uwagi na
                    > to, czy przyjmujesz prawidlowa postawe podczas cwiczen.
                    >
                    > Mam gdzies ksiazke napisana przez tworczynie callaneticsu, jest tam
                    > rozdzial z cwiczeniami specjalnie dla osob z problemami z
                    > kregoslupem. Sama autorka ma skrzywiony kregoslup (wada wrodzona,
                    > przez wiele lat w dziecinstwie przechodzila ciezka rehabilitacje) i
                    > zniszczone stawy kolanowe, wiec kobieta wiedziala co robi tworzac te
                    > cwiczenia.
                    >
                    A możesz mi podać tytuł? To bym sobie zakupiła:)

                    Ej, ale to co, dopóki nie wyćwiczę, nie znajdę staniczka dobrego? No mam
                    nadzieję, że nie?

                    A i jeszcze jedno -wiecie, bo ja zauważyłam, że mnie wszystkie te staniczki
                    zawsze, bez względu na stopień dopasowania (najlepiej pasuje mi black emily 32G
                    na najciaśniejszej haftce) gniotą mnie w brzuch, znaczy w przeponę, nawet jak
                    stanik nie opada (mam dość nisko podstawę biustu), jak je odegnę, to od razu
                    jest 3 razy lepiej. One wszystkie tak mają? Oglądałam zdjęcia na balkonetce i
                    wygląda to średnio ciekawie, ale nie zauważyłam, żeby ktoś narzekał. Ale np.
                    natknęłam się keidyś na wątek o tym, że faktycznie taki ucisk dużo z Was ma i
                    np. ma zgagę czy wzdęcia, już nie pamiętam. Na pewno powinno tak być? Bo coś mi
                    się nie wydaje.


                    P.S. Muszę się pochwalić, że ćwiczę minimum godzinę dziennie:) TYlko ściegienka
                    mi w łapkach dokuczają i niektórych nie zrobię ćwiczeń, ale większośc mogę.:)
                • prostokvashino Re: Pierwszalitera dobrze pisze 09.08.09, 19:28
                  Potwierdzam. Ja mam równiezlekko skrzywiony kręgosłup - zniesiona lordoza w
                  jednym odcinku. Od 6 roku życia ćwiczyłam balet, dopóki ćwiczylam, to nei
                  odczuwałam żadnych problemów z kręgosłupem. Jak na 10 lat przestałam z różnych
                  powodów - głównie finanse i nauki ścisłe, to zaczęłam mieć bóle szyi,
                  kręgosłupa. Masaże tylko chwilowo pomagały - zdjąć napięcie. Dopiero jak
                  zaczęłam tańczyć znów - przestało mi to dokuczać.
                  O zanikaniu mięśni - tez prawda. A żeby ci zobrazować - jak już nów wytrenowałam
                  ciało i miałam figurę baletnicy - same mieśnie wszędzie - na tyle miałam silne
                  nogi, że tanczylam przez rok z zerwanym krzyżowym więzadłem w kolanie. (Dla
                  porównania 3 lata temu zerwałam krzyżowe w drugim kolanie, ale wtedy nie
                  tańczyłam - to zerwanie spowodowało, że nie mogłam nawet podbiec do autobusu), a
                  tu trenowałam, biegałam na obcasach i pewnie gdyby nie przypadek, to nie
                  zauważyła bym, że mam zerwane. To mas zjuż wyobrażenie, na ile silne nogi
                  miałam. Zoperowano mi krzyżowe, miałam unieruchomioną nogę, po 2ch dniach (tak
                  2ch!) już nie miałam ani grama mięśnia w zoperowanej nodze. Dopiero to daje do
                  myślenia,, jak szybko mięśnie potrafią zaniknąć.
                  Również uważam, że 3-4 tygodnie to trochę mało, zeby stwierdzić, czy ćwiczenia
                  pomogły. Trzeba około 6 miesięcy.
                  A i też jakieś 4 lata temu robiłam tomografię kręgosłupa szyjnego etc, bo mnie
                  drętwiała ręka. Jak zaczęłam znów ćwiczyć - wszystko minęło jak zły sen.
                  • ellenell Re: Pierwszalitera dobrze pisze 12.08.09, 21:00
                    Pływanie to również super sprawa, o odciąży Ci kręgosłup.
    • natalek6 Re: stanik a ból oczu 2 14.08.09, 20:33
      A co myślicie o tym gnieceniu w brzuch (jakieś 10 postow powyżej)?

      i przypomniało mi się - lekarz mówił, żeby dopiero tak po 2-3 tyg. ćwiczeń
      próbować jakiś staniczków

      ide kończyć licenjcat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka