Dodaj do ulubionych

Chorzowskie Centrum Kultury

03.06.05, 10:42
Budynek dawnego Teatru Miejskiego w Chorzowie
Dla jednych jest to magiczne miejsce, dla innych jeszcze jeden szary budynek
w centrum Chorzowa. Dla niektórych miejsce szkolnych wycieczek do teatru
sprzed wielu lat. Tego, że przed wojną nazywano go Domem Ludowym i że powstał
ze składek mieszkańców miasta, nie pamięta już prawie nikt. Na 2007 rok
przewidziano powrót budynku teatru do życia, ale już pod nową nazwą:
Chorzowskiego Centrum Kultury.
Warto przypomnieć, że mieszkańcy Chorzowa postawili teatr za własne
pieniądze, aby podkreślić polskość Chorzowa w odradzającej się
Rzeczypospolitej. Sam projekt powstał w 1927 roku. Dom Ludowy, prócz sali
teatralnej i gimnastycznej, miał mieścić sale zebrań, sale odczytowe,
bibliotekę, czytelnię. Pieniądze te napływały stopniowo. W 1934 roku oddano
do użytku salę teatralną, a po 5 latach - w 1939 roku lewe skrzydło budynku.
Teatr przez wiele lat był kolebką kulturalną naszej społeczności. Między
innymi był drugą siedzibą gliwickiej operetki.
- Nasza decyzja o modernizacji budynku nawiązuje do tamtych wydarzeń. Budynek
po ponad 60-ciu latach będzie pełnił wszystkie role, jakie mu przed laty
wyznaczono i nie tylko te - podkreśla Joachim Otte, zastępca prezydenta
miasta ds. społecznych.
W odnowionym Teatrze mieścić się będzie przede wszystkim sala widowiskowa na
475 osób, czyli jedna z większych na Śląsku, która pozwoli na organizację
znacznej ilości koncertów, widowisk i spektakli teatralnych na zasadzie
impresariatu.
W ramach Centrum funkcjonować będzie biblioteka z czytelnią czasopism i salką
komputerową, która mieścić się będzie na drugim piętrze. Parter zajmie
Miejska Galeria Sztuki "MM", której działalność wystawiennicza jest już
obecnie znana nie tylko chorzowianom. Piętro pierwsze to biura Centrum oraz
salki klubowe. Mieścić się tu będzie Chorzowski Punkt Wolontariatu i punkt
informacji o mieście. Trzecie piętro zajmą głównie salki prób zespołów i kół
zainteresowań: szkolne i przedszkolne koła umuzykalniające, Chór Lutnia,
amatorskie grupy muzyczne, Klub Młodych Literatów i Młodzieżowa Akademia
Dziennikarska, klub tańca towarzyskiego, kursy tańca, dziecięcy zespół
folklorystyczny, zespół rewiowy, warsztaty teatralne dla młodzieży, koła
plastyczne, kursy fotograficzne, Stowarzyszenie Artystów Plastyków,
Młodzieżowa Galeria Plastyczna. Poza tym Centrum będzie miejscem spotkań
organizacji pozarządowych i miejscem nauki dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Sam budynek wizualnie prezentuje się okazale, nowocześnie i funkcjonalnie.
Całość będzie kosztować ponad 15 milionów zł. 9 milionów udało się pozyskać
ze środków unijnych. Pozostałą kwotę, około 5 milionów - dołoży budżet
miasta. Prace najprawdopodobniej zakończą się w 2007 roku. Warto zwrócić
uwagę, że Centrum Kultury wzbogaci centrum miasta Chorzowa. Razem z
atrakcyjnie odnowioną ulicą Wolności, nowoczesnym budynkiem szpitala
dziecięcego tworzyć będzie harmonijną, nowoczesną całość. Ulica Wolności, jak
nie byłaby atrakcyjna - stale jest zagrożona przez hipermarkety. Właściciele
sklepów skarżą się na małą liczbę klientów. Nie wystarcza już sam pasaż
handlowo-restauracyjny. Centrum Kultury uatrakcyjni to miejsce i przyciągnie
ludzi.
Za "Kroniką Chorzowską" nr 6 z ...4 czerwca 2005 :-)
Obserwuj wątek
    • eichendorff Mój komentarz 03.06.05, 10:53
      eichendorff napisał:

      > Warto przypomnieć, że mieszkańcy Chorzowa postawili teatr za własne
      > pieniądze, aby podkreślić polskość Chorzowa w odradzającej się
      > Rzeczypospolitej.

      Z tego co wiem, to polscy nacjonaliści w KrólHucie/Chorzowie "obudzili się"
      dopiero w sierpniu '39 burząc pomnik naszego kochanego Redena. Znów
      przekłamanie?

      > Całość będzie kosztować ponad 15 milionów zł. 9 milionów udało się pozyskać
      > ze środków unijnych. Pozostałą kwotę, około 5 milionów - dołoży budżet
      > miasta.

      9 + 5 = 15 ????????????? Kaj siy straciou jedyn miljon?

      > Prace najprawdopodobniej zakończą się w 2007 roku.

      Najprawdopobniej????????????????????
      Czy oni nie wiedzą, że w funduszach UE jest WYMAGANY szczegółowy harmonogram,
      od którego WIE WOLNO odbiegać w trakcie realizacji projektu?

      > Ulica Wolności, jak nie byłaby atrakcyjna - stale jest zagrożona przez
      > hipermarkety. Właściciele sklepów skarżą się na małą liczbę klientów. Nie
      > wystarcza już sam pasaż handlowo-restauracyjny. Centrum Kultury uatrakcyjni
      > to miejsce i przyciągnie ludzi.

      To właśnie to o czym mówiła Yaśmin: same sklepy obuwnicze.
      Ale czy ChCK coś zmieni w tym kierunku?
      • reden6 Re: Mój komentarz 03.06.05, 11:36
        > eichendorff napisał:
        >
        > > Warto przypomnieć, że mieszkańcy Chorzowa postawili teatr za własne
        > > pieniądze, aby podkreślić polskość Chorzowa w odradzającej się
        > > Rzeczypospolitej.
        >
        > Z tego co wiem, to polscy nacjonaliści w KrólHucie/Chorzowie "obudzili się"
        > dopiero w sierpniu '39 burząc pomnik naszego kochanego Redena. Znów
        > przekłamanie?

        Z tego co jo wiym to działania nacjonalistów sie zaczły już wcześnij. Mistrzym
        łod tego boł Grażyński... Potym po 39-ym "w odwecie" zaś bulili pomniki,
        zmiyniali napisy.

        Sam trocha o hajduckim krziżu
        www.forum.echorzow.pl/viewtopic.php?t=52
        • eichendorff Re: Mój komentarz 03.06.05, 13:39
          reden6 napisał:

          > Mistrzym łod tego boł Grażyński...

          Ale Grażyński siedziou w K-cach, a w texcie szrajbli, rze mieszkan'cy sami to
          wybudowali. Pewnikiym tak samo "sami", jak pamponie ze wsi Chorzów co chcieli
          zachowanio swojyj nazwy w pouonczonym mies'cie.
          A swojom drogom, jakim cudym Niymcy mieli wiynkszos'c' w Radzie Miasta skoro
          uobywatele Krooleskij Hooty byli tak fest za "polskos'ciom"?
    • amoremio Re: Chorzowskie Centrum Kultury 03.06.05, 11:32
      > aby podkreślić polskość Chorzowa w odradzającej się Rzeczypospolitej.

      No, takie zdanie zawsze musi byc, nie potrafiom jeszcze zrezygnowac.

      Kto wiy jak to bolo. Moze ino chcieli miec teatr?
      A moze byla to tako kampania jak przy wiekszosci pomnikow ?
      (prawie kazdy "zostal wzniesiony ze skladek obywateli tego miasta")

      Jo tysz zbierol na niejedno - bo byla akcja/kampania, bo inni tysz, bo
      niy bolo wyboru, duzo przy tym nie myslonc. A czasami to sie czlowiek
      nagle pozniyj dowiedziol, ze (podobno) cos -wspaniale- zrobil....

      PCK, Wiewiorka, SKO, TKKS(!), TPPR(!),
      ......, Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

      -------------------------------------------------------------------------
      Wiycie - moj Opa, niy, niy tyn szachista, bol w 1940 w Strasburgu (Lotaryn-
      gia) jako wehrmachtowiec (region w historii jak "fusbal "miyndzy FR i DE).

      Jego kameradzi widzieli ino usmiechy, wiwaty i kwiaty od mieszkancow.
      A On jako wrazliwy na ten tymat Gornoslonzok zauwazyl tysz "mrozne" bliki
      i slyszol, jak zaluzje i okna/okiennice robily "klap-klap-klap" = sie
      gwaltownie i WYMOWNIE zawiyraly.

      Ja, ja......oui, oui.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka