historia "po drodze"

20.07.06, 20:11
Jest juz kilka ciekawych zajt i forumuf o "rólewskim Chorzowie"
(oficjalnych, prywatnych i "ublicznych-zywiolowych" - tak jak nasze),
ale przy okazji poszukiwan infosów o Sztolni (p. inny wonteq)

stwierdzilech, ze niy ma raczej nikaj takich "nformacji spacerowych",
jak som z prominentami na GW Katowice (sympatyczne, ale plytkie/wontle,
bo niy idzie w piyrszym rzyndzie o historia, a o wspomnienia+dziecinstwo)
abo np.tukej: www.zabrze.aplus.pl/zabrze%20spacerek1n.html

Ja, czegos takjygo nom sam brakuje !
Takje opisane sztreki spacjyrgangów lokalno-historycznych. :)

To by robjylo dopjyro richtig szpas !
- czamu niy ma?, fto sbastluje?, pomogymy!
    • rico-chorzow Re: historia "po drodze" 21.07.06, 00:48
      palec1 napisał:

      www.zabrze.aplus.pl/zabrze%20spacerek1n.html
      No,pan Walerjański adiunkt Muzeum Węglowego w Zabrzu wysilił się znowu w
      wymijaniu podawania nazw,nazwisk,narodowości budowniczych Zabrza,można odnieść
      wrażenie,że Zabrze było zawsze polskie.


    • amoremio Re: historia "po drodze" 24.07.06, 21:11
      piekne o Gliwicach :

      www.gliwiczanie.pl/Przewodnik/przewodnikde.html
    • amoremio Re: historia "po drodze" 03.08.06, 06:37
      www.um.gliwice.pl/index.php?id=10725/1
      ---------

      A kaj som takie podobne fajne zajty o Chorzowie ?

      tzn. np. znane osoby, opis historii miasta i pojedynczych
      tematów/objektów i epok/wydarzen, birgemajstry, histo-szpacyry,
      galerie, .......

      ale nie plytki-propagandowy z perspektywy na chama-polonijnyj
      ino objektywny, z zachwytem i zamilowaniem do miasta
      i glymboki, szczygólowy itd.

      Bo szyskie oficjalne, to powyrzchowne
      i wontpliwej jakosci i "prawdziwosci"....

      Znocie jakies inne zajty warte czytania - to podejcie.
      Np. podobno je tela "Towarzystw Milosników Miasta" etc. - wciepnijcie!
      Az zazdrojs bierze, jak widza zajty o Glajwic, Zabrzu itd.
      • amoremio Re: historia "po drodze" 03.08.06, 06:50
        Ino tak np.: na webzajcie Teatru Rozrywki
        nie ma (prawie zodnyj) powaznyj informacji
        o historii budynku !

        Napisol zech im nawet na tyn tymat mejla
        i wpisol sie do Ksiyngi Gosci.
        Oczywiscíe bes lotpowjydzi. :)

        A gszychta tego objektu je dugo, ciekawo i wspanialo.
        Nawet jo, skromny maly histolog lokalny,
        umjolbych o tym adresie godac chyba kilka godzin. :)))

        No chocby lo Franzu Oppavsky´m abo wielce politycznym pojedynku
        bokserskim abo o sensacji szachowych (tajnej porazce arcymistrza rosyjskiego)
        abo o polskich bojówkach, co w 1935 pobili tam palami aktorów i gosci
        dzialajacego tam (szykanowanego od lat) Niemieckiego Teatru abo
        glosnych balach abo nowoczesnej technice abo poteznej piwiarni obok abo .....

        Ale niy umja webzajtowac, niystety.
        I som lepsze bartdziyj fachowe systematyczniejsze historyki.
        No i mom haruwa-praca i familjo z cypiskami.

        Ale jakbych mug, to bych hyntnie podpiyrol i uzupelniol tako inicjatywa.

        Cza by ta ginonco prawdziwo cenno wiedza o miescie,
        tyn puzzle jakos skonsolidowac, bo sie to "pjeronstwo" roslazi i rozsypuje.
        • broneknotgeld Re: historia "po drodze" 04.08.06, 18:00
          Ano widzisz, Ornontowice już se na tyn przikłod dorobiyły taki monografiji
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=24396333
          Szłoby i Krolewsko Huta tako łopisać, yno niy ma leko.
        • kefiszon Re: historia "po drodze" 04.08.06, 20:09
          Amoremio...zapraszam Cię tutaj www.chorzow.kylos.pl/forum/viewforum.php?f=12
          Wielu tam ciekawych historii jeszcze nie ma,więc jeśli możesz się podzielić
          swoją wiedzą to dziel się! :)
          Może w końcu coś z tych puzzli będzie?! ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja