29.01.03, 12:17
Jetseście kierowcami? Jak się zachowujecie za kierownicą?
Czy zmieniacie się w kwiożercze bestie, czy raczej pozostajecie sobą?
Zwracacie uwagę na kulturę jazdy - tzn. czy wpuszczacie kogoś, czy twardo
jedziecie swoim pasem i już. Czy na trasie mrugacie komuś, kto wam zjechał,
ułatwił wyprzedzanie itp....
Co myślicie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • angela-rt Re: Kierowcy 29.01.03, 16:43
      mika ale Ty dzisiaj masz dzien!!!:))))))))) ja mam prawko od 94 roku,a kierowca
      jestem marnym siedze na fotelu pilota i wszedzie mnie wozi mój mąż..Nie
      jezdzilam po zdaniu prawka samochodem bo zaraz wyjechalam na studia i nie
      szkolilam umiejetnosci no a potem to ...jakos tak wyszlo.teraz mąz namawia mnie
      abym zaczella jezdzic ale ja czuje paralizujący strach gdy siadam za
      kierownicą.PARE RAZY NAMOWIL MNIE ALE SKONCZYLO SIE TO ZAWSZE JAKIMIS
      PRZYGODAMI NP.SZERSZEN WLECIAŁ NAM DO SAMOCHODU I WEZ TU KIERUJ!!!!:))))Mam
      nadziieje ze sie przelamie i wiosna zaczne jezdzic jako obserwator wiele sie
      nauczylam jesli troche pocwicze kto wie moze bardzo tego chce ale nie wiem jak
      bedzie:))
    • angela-rt Re: Kierowcy 29.01.03, 16:48
      Moge powiedziec za to ze moj mężus jezdzi bardzo dobrze samochodem i swietnie
      sobie w korkach radzi jesli w Olsztynie są jakies korki -tego raczej tak nazwac
      nie mozna. Mimo wszystko takich kierowcow jak on tylko szukac,a jaką ma kulture
      jazdy?Mysle ze stosowna do sytuacji na drodze i zachowania innych.Nie slyszalam
      zeby wyzywal innych a i czesto przepuszcza tych ktorzy za groma nie mogą
      wyjechac:))))Slyszalam tez ze koobra niezle jezdzi moze on nam cos powie na ten
      temat;))?!!!Koobra jak tam z Twoim jezdzeniem autkiem???
      • Gość: birda Re: Kierowcy IP: *.lodz.gazeta.pl 29.01.03, 16:59
        a ja preferuję wycieczki piesze!!!! chociaz i komunikacja miejsca nie jest
        zła:)) w ostateczności (czyli parwie codziennie:)))wozi mnie maż:)))
        • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 19:44
          A, no mam dzisiaj jakiś taki dzień...
          Z tego co piszecie, dochodzę do wniosku, że to ja jestem nienormalna.
          Jeżdże bardzo dużo i lubię to. Jak się śmieje moja Mama, samochód jest już
          przedłużeniem moich nóg. Może jest to spowodowane tym, ze miałam taką pracę, że
          musiałam ganiać po całej Polsce....
          A mój pierwszy samochód kupiłam od gościa z OLsztyna :-)
          P.S. Koobra to nam chyba nic nie powie, bo coś nas olewa ;-)
          • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 20:14
            jestem jestem nie olewam :) bardzo lubię jeżdzić ,czasami jestem nerwowy ,ale
            nie mrygam światłami itp. ,ale mam kolegę z którym jechałem samochodem firmowym
            ja prowadziłem i na rondzie Bema wyskoczył z samochodu i chciał coś tłumaczyć
            kolesiowi ,który mi drogę zajechał ,w olsztynie strasznie wolno jeżdza ludzie i
            wbrew pozorom nie jest to bezpieczne,wystarczy ,że dzisiaj popadał śnieg i już
            pełno stłuczek,ludzie nie potrawią wyprowadzić auta z najmniejszego
            poślizgu ,wciskają pedał hamulca i zamykają oczy
            • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 20:33
              To fakt, w Olsztynie wolno jeżdżą. Miałam okazję to zauważyć i trochę sie we
              mnie buzowało. Przyzwyczajona jestem do szybszej jazdy po mieście. Ale nie
              jeżdżę jak wariat, wnerwiają mnie wariaci. Lubię, jak ktoś mi pomruga, gdy go
              wpuszczę (a wpuszczam), ja też mrugam. Wkurzaj mnieą natomiast tzw."baby za
              kierownicą" - nie znające zasad bezpiecznej i kulturalnej jazdy. To potrafi
              mnie wnerwić. No i buraki na trasie, którzy gdy widzą, że ich wyprzedzam,
              zaczynają przyspieszać. Brrrrr. A to zamykanie oczu na śliśkiej nawierzchni,
              spowodowane jest chyba brakiem doświadczenia i wyobraźni....
              • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 20:40
                śmieszy mnie stwierdzeni utarte ,że w Warszawie to jeżdża jak szaleni,wiele
                razy podrózowałem po warszawie i nigdy nie miałem problemów ,ale w Gdańsku
                kiedyś o mało tramwaj mnie nie rozjechał ,ale to była też trochę moja wina
                postanowiłem go wyprzedzić z prawej strony nie znałem ulicy i w pewnym momencie
                tory i tramwaj zaczęly na mnie jechać dużo smiechu było
                • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 20:54
                  To fakt. Ja też uważam, że w Gdańsku jeżdżą gorzej niż w W-wie. Nie mam
                  problemów z jazdą tam, może dlatego, że "wychowałam" się na krakowskich
                  ulicach,a wielu twierdzi, że tu jeździ się po wariacku. Tu mamy tramwaje na
                  ulicy.... Ma to swój urok:-)
                  • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 21:08
                    sory za ciekawość jakim autkiem się poruszasz małym czy dużym ?
                    • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 00:38
                      Ty jesteś fachowcem, Koobra:-)
                      Jaki samochód byś mi polecił? Proszę o kompilację najkorzystniejszej ceny,
                      komfortu, możliwości ogólnych,bezpieczeństwa, niezawodności, elegancji, no i
                      tego czegoś :-) Nie mam chyba zbyt wygórowanych pragnień??? ;-)
                  • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 21:09
                    lubisz rajdy samochodowe ?
                    • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 21:20
                      Niestety, ale posiadam małego "ogryzka", co mnie bardzo wnerwia - seicento
                      brush, silnik 900. Jeszcze w miarę nowy , bo ma niewiele ponad rok, ale
                      zrobiłam nim już 40 tysięcy. Kiedy chciałam go sprzedać, pan w salonie zapytał
                      dlaczego i nie mógł zrozumieć, że nie podoba mi się to, że jest "muł" - zero
                      przyspieszenia. A poza tym - niezbyt bezpieczny. Marzę o innym, większym....
                      Choć nie jest facetem, lubię duże samochody. takie co dobrze trzymają się
                      drogi, mają coś pod maską i dają jakiś tam komfort jazdy......
                      A jeździłam już różnymi, bardzo różnymi samochodami, więć mam porównanie.
                      najfajniej jedzie się ciężaróweczką - ta masa. A oprócz mniejszego,
                      bezpiecznego samochodu, chciałbym też kiedyś mieć terenowy. Wtedy chyba
                      obudziłaby się we mnie bestia - trochę się tego obawiam ;-)))
                      A ty, czym jeździsz?
                      • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 21:42
                        bmw 728 od listopada jestem właścicielem :)
                        ale co do seicento to miałem kiedyś firmowe o pojemności 1100 miało takie
                        kopyto,że strach,ludzie bali się ze mną jeżdzić ,możesz mi wieżyć albo nie
                        wyciągało 170 km/h,do warszawy jeżdziłem w godzinę dwadzieścia minut,co do
                        bezpieczeństwa zerowe,kiedyś w zimę wpadłem w poślizg i uderzyłem w
                        drzewo ,samochód poszedł do kasacji ,koła odpadły i trochę się pomiętosił :(
                        • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 22:19
                          Wow, takim to się musi suuuper jeździć! To chyba potwór taki.... Stoi taki u
                          mnie pod domem i zawsze patrzę na niego z podziwem :-)
                          Co do tych 170km/h, to jak mam nie wierzyć, skoro ja moim ogryzkiem jestem w
                          stanie pojechać 140 na autostradzie Kraków - Katowice. Ale to już trochę
                          strach... W tamtym roku zaliczyłam piękny poślizg na trasie, że jak pomyslę o
                          tym to mi się goroąco robi. W pierwszy dzień Świąt, na trasie do Lidzbarka -
                          wszystko było zalodzone, jak nie wiem co, jechałam ok.70 i nagle.... pofunęłam.
                          Całe szczęscie, że był wtedy ruch prawie zerowy. Udało mi się wyjść z tego bez
                          szwanku, ale emocje były - całe życie przed oczami. I myślę, że oprócz
                          szczęscia, umiejętności, rozwagi, było w tym trochę i samochodu - że się tak
                          pięknie zachował.... Bo przecież samochód ma duszę.... Prawda :-)???
                          • angela-rt Re: Kierowcy 29.01.03, 22:41
                            Jeju kierowcy sie dogadali i beda siedziec i gledzic,a ja lubie luksus,klime
                            dobra muzole i super wypas takim autem to sie jezdzi...kto mnie
                            przewiezie???? ;))))
                            • koobra Re: Kierowcy 29.01.03, 23:52
                              ale tym sejem tak wyprowadziłaś z poślizgu ?
                              • mika_1 Re: Kierowcy 29.01.03, 23:59
                                Tak! Wpadłam w poślizg zjeżdżając z górki. Był lód, jechałam prawym pasem i
                                nagle poczułam, że zaczynam tańczyć. jechałam więc slalomem po całej
                                dwupasmówce. Na szczęscie nic nie jechało ani obok, ani z tyłu. pamiętam każdą
                                sekundę i sama się dziwię, że nie dałam po hamulach, tylko zdjęłam nogę z gazu
                                i kontrowałam. W końcu wytraciłam prędkość na tyle, że mogłamjuż wjechać w
                                snieg zalegający po bokach - też się bałam, że na coś trafię - no, ale się
                                udało i samochód wyszedł z tego bez ryski - tylko ja, z duszą na ramieniu....
                                • koobra Re: Kierowcy 30.01.03, 00:02
                                  Brawo !Przy napędzie na przód trzeba nawet dodać gazu,wyciąga wtedy auto z
                                  najgorszych opresji :)
                                  • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 00:06
                                    OK, dzięki za radę. No,a co z tym numerem?
                            • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 00:35
                              No, Angela, wiem, ze to nie było domnie, ale w najgorszym wypadku, jesli nie
                              wzgardzisz moim ogryzkiem, mogę Cię zawieźć gdzie tylko chcesz, jak będę w
                              okolicy :-)
                              • angela-rt Re: Kierowcy 30.01.03, 09:24
                                Pewnie,ze nie wzgardze,licze na Ciebie jak bedziesz w Olsztynie to zapraszam do
                                siebie.!!!
                                • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 12:12
                                  No, no, to może być ciekawe - takie spotkanie "po latach".... Póki co, to
                                  najbliższy termin chyba świąteczny, niestety. Zawsze bardzo tęsknię - chyba się
                                  za daleko wyprowadziłam.
                                • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 12:18
                                  To jeszcze parę słów do Koobry.
                                  Zastanawiałam sie, kiedy mnie to wszystko tak wciągnęło.... Całe życie
                                  jeździłam samochodem, już jako małe dziecko znałam zasady ruchu, starałam się
                                  robić za pilota i mówiłam np. "prawa wolna" itp.
                                  Ale najfajniejszą rzeczą był moment, kiedy pojechaliśmy z wycieczkę szkolną do
                                  Wiednia. Tam wypuścili nas na cały dzień do wesołego miasteczka - no i zaczęła
                                  się jazda. Ktoś wpadł na pomysł, żeby pojeździć na gokartach, moja kumpela się
                                  napaliła i błagała mnie, żebym z nią poszła. Trochę się ociągałam, ale mnie
                                  przekonała. No i się zaczęło. Ścigałyśmy się jak głupie (koledzy z klasy
                                  patrzyli na nas z podziwem) chyba cały dzień. wydałyśmy wszyskie pieniądze
                                  jakie nam zostały (to był ostatni dzień naszego pobytu). A i tak pozostał
                                  niedosyt. No i chyba wtedy zaczęło mi to sprawiać przyjemność....
                                  • koobra Re: Kierowcy 30.01.03, 20:12
                                    :) ja miałem podobnie ,od małego sadzano mnie na kolana i prowadziłem
                                    auto,pózniej juz sam jako 12 latek,podobną historię miałem z wesołym
                                    miasteczkiem tylko że na Węgrzech,cały dzień,moka czy są u was KJS-y
                                    • mika_1 Re: Kierowcy 30.01.03, 20:30
                                      Sorry, ale nie jestem takim fachowcem, jak Ty, więc nie znam tego skrótu. proszę
                                      o podpowiedź....
                                      • koobra Re: Kierowcy 30.01.03, 20:53
                                        KJS- konkursowa jazda samochodowa ,automobilkluby organizuja takie imprezy dla
                                        amatorów ,startujesz swoim samochodem ,są różne próby np.na placu musisz
                                        pokonać jakąś trasę objeżdzając pachołki na czas ,myślę i widzę to ,że bardzo
                                        by Ci się spodobało :)
                                        • mika_1 Re: Kierowcy 31.01.03, 14:50
                                          To ja teraz trochę z innej beczki... Wiem, ze w Olsztynie też montowali te
                                          kamery, które mają łapać na przekraczaniu prędkości... Czy na tej ulicy, Koło
                                          Kortowa, jak się z W-wy jedzie, też takowa stoi??? Bo jeśli tak, to chyba mam
                                          przechlapane. Tam się tak fajnie można rozpędzić, nie wiem po co te ograniczenia
                                          i to do 30 czy 40... :-(


                                          I czy to w ogóle działa?


                                          Bo u nas to postawili, ale mają mało kamer i ciągle mają je przewieszać - czyli
                                          słupów dużo, ale nigdy nie wiesz, kiedy działa :-) A poza tym, u siebie wiem,
                                          gdzie wiszą....
                                          • angela-rt Re: Kierowcy 31.01.03, 18:55
                                            kamera jest chyba w 1albo 2 miejscach a w innych tylko atrapy,ktore maja
                                            straszyc- nie wiadomo w ktorym z tych miejsc jest kamera a gdzie straszak
                                            • Gość: mika_1 Re: Kierowcy IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 20:44
                                              mam nadzieję, że tam wtedy była atrapa:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka