Dodaj do ulubionych

HUMOR, HUMOR, HUMOR.....

IP: *.tvswiecie.com.pl 16.06.03, 21:42
PROPONUJĘ TROCHĘ HUMORU

1. Bardzo późno w nocy pijany facet wraca do domu. Dzwoni do drzwi, ale żona
nie chce mu otworzyć. Facet, czkając, mówi: - O...twórz kochaaanie...
przyniosłem bu... bukiet najpiękniejszych róż na świecie dla naj...
najpiękniejszej kobiety na świecie. Żona otwiera drzwi, facet wchodzi do
mieszkania i idzie prosto do sypialni. - A gdzie róże? - pyta żona. - A gdzie
najpiękniejsza kobieta na świecie?

2. Ilu Francuzów potrzeba, by obronić Paryż? - Nie wiadomo. Nigdy tego nie
próbowano.

3. Baco, macie w waszej miejscowości jakąś atrakcję dla turystów? - No
mieliśmy, ale niedawno wyszła za mąż.

Ciąg dalszy nastąpi
Obserwuj wątek
    • Gość: Humorzysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 17.06.03, 18:14
      - Mały chłopczyk wraz z tatusiem znalazł w lesie jeżyka. Leżał pod kępką trawy
      i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatę, żeby
      zabrali zwierzaka do domu. Tata się zgodził i jeżyk zamieszkał u nich.
      Chłopczyk bardzo dbał o zwierzątko, które poił mleczkiem i karmił pędrakami.
      Jeżyk zajadał ze smakiem i czasem, ku zdziwieniu chłopca, pomrukiwał z
      zadowoleniem. Na zimę jeżyk, jak przystało na wszystkie porządne jeżyki, zapadł
      w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła i na czole wyrósł róg. W
      końcu wyleciał przez niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z
      tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś ch... wie co.

      - Przychodzi baba do lekarza z wróblem w dupie.- Co pani jest?- Mnie nic, ale
      mezowi chyba ptaka urwalo.

      - Co Irakijczycy powinni dostać za swój system obrony przeciwlotniczej? -
      Zwrot pieniędzy.
      • Gość: Humorzysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 17.06.03, 18:18
        - Płynie żabka strumyczkiem przez dżunglę. Nagle na horyzoncie widzi krokodyla
        z otwartą paszczą. Nie może się jednak zatrzymać, ani dopłynąć do brzegu,
        bowiem nurt ją porywa. Nagle widzi mądrą papugę na drzewie i krzyczy: - Papugo,
        co ja mam robić, żeby nie wpaść w paszczę krokodyla?!! - Zacznij - mówi papuga -
        machać łapkami, to się uniesiesz i przelecisz nad krokodylem. Żabka macha
        łapkami, ale ponieważ to żabka, więc tylko trochę się uniosła i nadal leci
        wprost w paszczę krokodyla. Krzyczy znów do papugi: - Papugo, co ty mi
        poradziłaś????!! A papuga spokojnie odpowiada: - Odpier... się. Ja jestem od
        koncepcji, a ty od wykonawstwa!!!!!!

        - Jak się nazywa sto tysięcy Francuzów z podniesionymi rękami? - Armia
        Republiki Francuskiej.
      • Gość: Humorzysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 17.06.03, 18:22
        - Czym rózni sie mezczyzna od telefonu komorkowego?- Niczym. Albo pomylka, albo
        zajety, albo poza zasiegiem.

        - Kubuś Puchatek siedzi na polance. Nagle na skraj lasu wybiega ogromny dzik i
        pędzi prosto na niego. Przerażony miś zaczyna uciekać. Biegnie i biegnie, w
        końcu dobiega do swojej chatki i zamyka drzwi. Po chwili słyszy, że ktoś bardzo
        głośno do nich wali. - Jest, kur.., Kubuś? - Nie, nie ma - odpowiada przerażony
        niedźwiadek. - A kiedy kur.. będzie? - Może za tydzień, może za dwa. Przekazać
        mu coś? - Powiedz mu, kur.., że Prosiaczek wyszedł z wojska!

        - W kolejce stoją: 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba kobieta, tak ze
        150 kg minimum. Synek mówi do ojca: - Tato, patrz jaka z tej baby landara...jak
        dwa TIR-y... Facetowi zrobiło się głupio, zaczerwienił się i mówi: - Synku, nie
        można tak mówić o ludziach. - Wiem, tato, ale naprawdę nie widziałem takiej
        olbrzymiej baby nawet w telewizji. - Synku, to niegrzeczne. Może ona ma kłopoty
        z przemianą materii. - Może tatusiu, ale naprawdę jest ogromna. W tym momencie
        dzwoni komórka kobiety: "Pi, pi, pi, pi". A synek z przerażeniem: - Tato!
        Uważaj! Będzie cofać!
        • Gość: Humorysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 18.06.03, 20:27
          12. Co mogłoby jednak zachęcić Francuzów do udania się do Iraku? - Informacja,
          że znaleziono tam trufle.

          13. Synek pyta ojca:- Czy to prawda, ze w niektórych częściach Afryki mężczyzna
          nie zna swojej żony do momentu, aż sie z nią ożeni?- To sie dzieje w kazdym
          kraju, synku.

          14. Ida dwie mrówki przez pustynie i jedna z nich mówi:- Nie czuje nóg!A druga
          na to:- To powachaj moje!

          15. Dlaczego tak trudno kobiecie znalezc mezczyzne, który bylby wrazliwy,
          troskliwy i przystojny? - Bo on przewaznie juz ma chlopaka.

          16. Klótnia malzenska:- Jaki ja bylem glupi, ze sie z toba ozenilem!- Tak, mój
          drogi, ale ja bylam zakochana i nie zauwazylam.

          17. Nauczycielka pyta sie dzieci jakie zwierzeta maja w domu. Uczniowie
          kolejno odpowiadaja:- Ja mam psa...- Ja kota...- U nas sa rybki w
          akwarium...Wreszcie zglasza sie Jasio:- A my mamy kurczaka w zamrazarce...

          18. Spotykaja sie dwaj Rosjanie.- Mam dla ciebie dwie wiadomosci: jedna dobra
          druga zla. Od której mam zaczac?- Od dobrej.- Odnaleziono matke Lenina.- A zla?-
          Znów jest w ciazy!

          19. Mamusiu czy to tatus kupil ci to nowe futro?- Syneczku gdybym ja liczyla
          tylko na tatusia to i ciebie by na swiecie nie bylo...
          • Gość: Humorysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 19.06.03, 15:38
            20. Dwaj koledzy pija w restauracji piwo. W pewnej chwili jeden z nich
            stwierdza:- Moja tesciowa to straszna pila!- Ja czegos takiego nie moge
            powiedziec o mojej tesciowej. Nie, bo piły zazwyczaj maja zęby...

            21. Trzej polscy chirurdzy chwala sie swoimi osiągnięciami. Pierwszy mówi:-
            Niedawno przywieźli do mnie faceta z obciętą ręką. Przyszyłem ja i teraz jest
            wspaniałym pianista!- Mojego pacjenta - mówi drugi - przywieziono z obciętą
            noga. Przyszyłem mu ja i po roku wygrał maraton w Nowym Jorku!- To jeszcze nic -
            mówi trzeci. - Kiedyś jadąc samochodem byłem świadkiem strasznego wypadku, po
            którym na jezdni został tylko koński zad i okulary. Obecnie efekt mojej pracy
            zasiada w naszym Sejmie.
            • Gość: Humorysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 19.06.03, 16:06
              22. Po szaleństwach sobotniej nocy nadchodzi brzemienny trzeźwością poranek.
              Obok ciebie leży w łóżku chrapiąca ofiara wczorajszych, udanych łowów. Jak ona
              ma na imię? Jak sie pozbyć się tej jednonocnej przygody? W świetle dnia
              wydarzenia minionego wieczoru wyglądają znacznie mniej ciekawie. Co ci odbiło?
              Żeby zaraz lądować w łóżku z kimś, kogo wcale nie znasz? Promocyjna cena piwa
              zrobiła swoje, to prawda, dobrze, ze pamiętaliście o prezerwatywie... Było
              milo, cos zaiskrzyło, jakoś samo tak wyszło, nie pamiętasz za dobrze, kto
              zaczął robótki ręczne pod stołem. Jak sie teraz z tego wyplątać? Dziewczyna
              była ciepła i wilgotna. W nocy - kilka niezobowiązujących (z twojej strony)
              westchnień i krzyków. Dawka posuwistych ruchów i lekki zawrót głowy. Po
              wyłączeniu budzika pierwszy odezwał się sie kac. Potem panika - co z NIA
              zrobić? Jest kilka sposobów na rozwiązanie problemu:Jak sie JEJ pozbyc?

              1. Na szefa: Szybko wstajesz i patrzac na zegarek, krzyczysz z udanym
              przerazeniem:"O Boze juz... (tutaj wstawiasz te godzinę, która jest w danej
              chwili), jestem spóźniony! Szef mnie zabije!!!" Jeżeli to niedziela,
              zamiast "szef" - wstawiasz - mama, tata, brat... Jeżeli chcesz sie pozbyć damy
              raz na zawsze, to wstawiasz słowo "żona". Bełkoczesz zapewnienia: "jest mi
              strasznie przykro, było cudownie, nigdy cię nie zapomnę, ale...". Nawet
              najbardziej zaspana kobieta będzie w stanie zrozumieć aluzje. Jeżeli jednak,
              przeciągając sie kusząco, stwierdzi, ze na ciebie poczeka - wyciągnij z szafy
              walizki i udaj, ze jedziesz w delegacje. Zalety: prawie zawsze skutkuje. Wady:
              musisz sie umyć, wyjść z domu, a w najgorszym wypadku wyjechać na delegacje lub
              kupić bilet na samolot...

              2. Na Biuro zlecen: Wieczorem dzwonisz z lazienki do kumpla albo do Biura
              Zlecen (917), zamawiasz budzenie na 7.00. Kiedy rankiem odbierasz telefon,
              mówisz do zdziwionej telefonistki - "Tak? Nie? Znowu?! O Jezu... Juz jade. Ale
              to ostatni raz". Nastepnie tlumaczysz, ze przyjaciel dzwonil, ze musisz mu
              pomóc i ze przepraszasz, ale ty wychodzisz na caly dzien, i ze nie masz drugich
              kluczy, i ze... Zalety: skutkuje, latwe w wykonaniu i prawdopodobne. Wady:
              musisz miec telefon. Kumpel tez.

              3. Na zdjecie: Rankiem wstajesz przed nia i umieszczasz w widocznym miejscu
              zdjecie jakiejs kobiety z czwórka dzieci i podpisem - "Kochanemu mezowi
              Krystyna". W lazience kladziesz otwarta paczke podpasek (ze skrzydelkami).
              Kiedy ofiara spyta - "Kim jest ta kobieta?" - szkoda twojego wysilku wobec
              takiej tepoty. Zalety: prawie zawsze dziala. Wady: rozstanie moze byc glosne i
              nieprzyjemne, a panna moze rozpuscic informacje, ze jestes zonaty, co moze
              zniechecic inne, potencjalne ofiary twoich wdzieków.

              4. Na amnezje: Rankiem budzisz kochanke krzykiem - "Kim pani jest? Co pani tu
              robi?... Czy my... no ten, tego... no, pani wie... czy my wspólzylismy?"
              Nastepnie obstajesz przy tym, ze nic nie pamietasz. Kategorycznie żądasz, aby
              kobieta wyszla i skarzysz sie, ze cie wykorzystala. Zalety: dziala, nie wymaga
              zadnej scenografii. Wady: ona moze dojsc do wniosku, ze jej obowiazkiem jest
              przypomnienie ci, jak bylo wspaniale.

              5. Na geja Mówisz, ze jestes homoseksualista.
    • Gość: Humorysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 19.06.03, 18:54
      35. Perfekcyjny dzień dla mężczyzny:

      6:00 budzik dzwoni
      6:15 ktoś ci robi loda
      6:30 wielka zadowalająca kupa poranna przy tym czytasz dział sportowy w gazecie
      7:00 śniadanie: stek jajka kawa toasty wszystko przygotowane przez nagą gosposię
      7:30 limuzyna podjeżdża
      7:45 parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko
      9:15 lot prywatnym odrzutowcem
      9:30 limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego po drodze ktoś ci robi
      loda
      9:45 gra w golfa
      11:45 lunch: fast food 3 butelki piwa Dom Perignon
      12:15 ktoś ci robi loda
      12:30 gra w golfa
      14:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky)
      14:30 lot do Monte Carlo
      15:30 popołudniowa wycieczka na ryby wszystkie towarzyszki podróży płci
      żeńskiej są nago
      17:00 lot do domu masaż całego ciała przez Annę Kornikową
      18:45 kupa prysznic golenie
      19:00 oglądasz wiadomości w telewizji: Brad Pitt zamordowany marihuana i
      hardcore-pornosy zalegalizowane
      19:30 kolacja: rak, na przystawkę Dom Perignon (1953) wielki stek na deser lody
      serwowane na nagich piersiach
      21:00 Napoleon Cognac Cohuna oglądasz sport w TV na szeroko panoramicznym dużym
      odbiorniku Niemcy pokonują Holandię11:0 (od tłum. wstaw według preferencji np.
      Wisła Kraków - Legia 11:0 albo Widzew - Bayern 11:0)
      21:30 sex z trzema kobietami wszystkie wykazują skłonności do nimfomanii
      23:00 masaż i kąpiel w whirlpoolu do tego pizza i duże jasne
      23:30 ktoś ci robi loda "na dobranoc"
      23:45 leżysz sam w łóżku
      23:50 12-sekudnowy pierd którego ton zmienia się 4 razy i który zmusza psa do
      opuszczenia pokoju

      Perfekcyjny dzień dla kobiety:

      8:15 jesteś budzona pocałunkami i pieszczotami
      8:30 ważysz 2 kilo mniej niż dzień wcześniej
      8:45 śniadanie w łóżku - sok ze świeżych owoców i croissanty
      9:10 rozpakowujesz prezenty, np. drogie klejnoty wybrane przez uważnego
      partnera
      9:15 gorąca kąpiel z olejkami pachnącymi
      10:00 lekki workout w fintess-clubie z twoim przystojnym, dowcipnym personal
      trainer
      10:30 manicure, pielęgnacja twarzy, mycie włosów, odzywka do włosów
      12:00 widzisz ex-sympatie twojego partnera i stwierdzasz, ze przytyła 7 kg
      13:00 shopping z przyjaciółmi, karta kredytowa bez limitu
      15:00 drzemka popołudniowa
      16:00 trzy tuziny róż zostają dostarczone z karteczka od tajemniczego
      wielbiciela
      16:15 lekki workout w fintess-clubie, potem masaż, miły, przystojny masażysta
      stwierdza, ze rzadko masował takie perfekcyjne ciało
      17:30 przymierzasz outfit z designer-clothes i przed dużym lustrem robisz mały
      pokaz mody dla siebie samej
      19:30 kolacja przy świeczkach dla 2 osób, następnie tańce i dużo komplementów
      22:00 gorąca kąpiel (sama)
      22:50 zostajesz zaniesiona do łóżka, świeża, wykrochmalona pościel
      23:00 czułe pieszczoty
      23:15 zasypiasz w silnych ramionach
      • Gość: Humorysta Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 20.06.03, 17:01
        23. Przychodzi zajączek do burdelu i pyta: - Niedźwiedzica jest ? - Nie ma. - A
        wilczyca jest ? - Nie ma. - To może chociaż lisica jest ? - Nie ma. - A która
        jest ? - Jest pytonica. - No dobra, może być. Poszedł zając na górę, ale gdy
        tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać: -
        Zaraz... śniadanie jadłam, obiad tez już był, a do kolacji jeszcze trzy
        godziny, wiec to pewnie klient... I wypluła zająca. Na to zając, doprowadzając
        futerko do ładu: - Jak bierzesz do buzi, to mogłabyś uważać!
        • chrysler3 Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... 25.06.03, 15:04
          Zakres świadczeń socjalnych gwarantowanych,wynikających z budżetu państwa
          przyjętego na rok 2003:
          Minister - porsche, whisky i artystki
          Poseł - mercedes, koniaki i kociaki
          Dyrektor - opel, starka i sekretarka
          Kierownik - fiat, wyborowa i koleżanka biurowa
          Pracownik umysłowy - autobus, czysta czerwona i
          własna żona
          Pracownik wykwalifikowany - motocykl, 2 piwa i byle dziwa
          Robotnik - łopata, taczki i tyłek sprzątaczki
          Bezrobotny - modlitwa, łączka i własna rączka
          Więzień - okno, krata i tyłek kamrata
          Emeryt - telewizor, herbatka i "Jacek i Agatka"
          • Gość: Max Re: HUMOR, HUMOR, HUMOR..... IP: *.tvswiecie.com.pl 25.06.03, 17:35
            -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka