Gość: ania IP: 188.33.171.* 19.09.09, 20:52 sprzedam szczeniaki rasy cocer spaniel, cena do negocjacji tel.797187385 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jeja Re: cocer spaniel IP: 83.1.112.* 20.09.09, 00:14 Ja też mam do sprzedania dwa szczeniaki 7-mio tygodniowe (pieski) tel.783 517 553 Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: cocer spaniel IP: *.smsiarkowiec.pl 20.09.09, 06:54 Hau, hau! Nie ma takiej rasy! Są długouche pieski rasy COCKER SPANIEL - wy dwunożne matoły. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_label Re: cocer spaniel 22.09.09, 20:50 www.arka.strefa.pl/rasa.html/ Spaniele to cudowne psy, niestety tak zwani pseudohodowcy (tacy jak ci wyżej...) doprowadzili do tego, że psy te mają złą opinię. A bierze się to stąd, że rozmnażają oni psy przypominające spaniele, nie mające udokumentowanego pochodzenia, nie sprawdzonych pod względem psychicznym czy nadają się do rozmnażania, Skutkiem takiego bezmyślnego rozmnażania jest niestety często spotykany u "spanieli bez rodowodu" tzw. "rage syndrom" - nieprzewidywalne ataki agresji, mające podłoże neurologiczne. Spaniele z pewnego źródła (takie, które mają udokumentowane pochodzenie w rodowodzie) nie cierpią już na ten syndrom, dzięki mądrej selekcji i rozmnażaniu tylko najlepszych ekterierowo i psychicznie psów... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: cocer spaniel IP: *.centertel.pl 24.09.09, 16:08 blue label nie oceniaj kogoś swoją miarą.pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
blue_label Re: cocer spaniel 26.09.09, 17:35 Weź się za uczciwą robotę, a nie zarabiasz na handlowaniu żywym towarem. www.stoppseudohodowcom.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: cocer spaniel IP: 94.254.230.* 30.09.09, 10:11 j sam się zajmij robotą a nie siedzisz na necie i piszesz niepotrzebne komentarze. wole je sprzedać niż wziąść przywiązaćw lesie albo zabić.a hodowcą nie jestem więc daruj sobie.przyczep się do kogoś innego.a po drugie nie znasz mnie więc nie oceniaj, chcesz być strasznie mądry i niby taki uczciwy niczym strażnik teksasu-ale ci to nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_label Re: cocer spaniel 01.10.09, 16:43 Więc wysterylizuj sukę skoro nie potrafisz jej upilnować i nie produkuj psów, których w schroniskach jest więcej niż chętnych na nie. I będę się produkować, bo widziałam już zbyt wiele psiego nieszczęścia spowodowanego przez takich jak ty (którzy nawet nazwy rasy nie potrafią poprawnie napisać). www.sterylizacje.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: cocer spaniel IP: 83.1.113.* 30.09.09, 14:49 Za to renomowani hodowcy dokonując selekcji szczeniąt "wyprodukowali" psy, które przez ich "staranny" dobór i preferowanie określonej cechy mają problemy z kręgosłupem (jamniki), z drogami oddechowymi (pekińczyki), nadmiarem agresji(amstaffy). A popularny owczarek niemiecki? W tej rasie dążenie do uzyskania nisko osadzonego zadu sprawiło, że ta cecha powielana w kolejnych pokoleniach staje sie w niektórych przypadkach wręcz karykaturalnie przerysowana. CZłowiek niestety ma tendencje do "grzebania" w naturze. I nie wybielajmy znowu tych "zawodowych" hodowli, ktore z pudla zrobiły obiekt kpin strzygąc go w pompony(a przecież to bardzo inteligentne psy). Często zwykły miłośnik psów mniej szkodzi rasie nawet dopuszczając do reprodukcji nieco "skundlonego" arystokratę niż tzw. znawca, który hodowle postrzega tylko jako złoty interes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: cocer spaniel IP: 94.254.155.* 01.10.09, 00:13 dzięki ,,ja" też tak uważam a blue..cośtam mógłby się od ciebie czegoś nauczyć, bo chciałbyc strasznie mądry a mu to nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_label Re: cocer spaniel 01.10.09, 16:00 Zajmuję się spanielami. Nie mam zamiaru brać odpowiedzialności za wszystkich hodowców. Prawda jest taka, że pseudohodowcy doprowadzili spaniele do takiego stanu, że każdy spotkany na ulicy spaniel wygląda inaczej. Skąpo owłosione, agresywne, nieproporcjonalne - nie spełniają oczekiwań nowych właścicieli i bardzo często trafiają (w najlepszym przypadku) do schronisk: psitulisko.w.interia.pl/adopcje.html - nie ma tam ani jednego rodowodowego spaniela... Wnioski można wyciągnąć sobie samemu. >Często zwykły > miłośnik psów mniej szkodzi rasie nawet dopuszczając do reprodukcji nieco > "skundlonego" arystokratę niż tzw. znawca, który hodowle postrzega tylko jako > złoty interes. Szkoda tylko, że nie wykorzysta tej swojej wielkiej miłości w konstruktywny sposób - np. dając dobry przykład tym złym "znawcom"...? No ale przecież członkostwo w ZKwP wiąże się z płaceniem składek, jeżdżeniem na wystawy, dopuszczaniem suki tylko raz w roku, zapewnienie jej i szczeniętom fachowej opieki weterynaryjnej, karmy najwyższej jakości, szczepionek i preparatów odrobaczających najwyższej jakości. A to wszystko sporo kosztuje i nie da się w ten sposób wiele zarobić, a nierzadko trzeba do "interesu" dokładać. Dla pseudohodowców natomiast liczą się przede wszystkim zyski, bo nie widzę innego powodu dla którego ci ludzie rozmnażają i handlują psami za 100-300 zł (worek dobrej karmy dla szczeniąt i suki kosztuje ok. 200 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.minia77 Re: cocer spaniel 01.10.09, 17:34 ŚWIĘTE SŁOWA blue label , na własnej skórze przekonałam się co znaczy mieć psa z fabryki ,a nie z hodowli. Psy hodowlane są drogie tylko przy zakupie szczeniaka natomiast pies z fabryki jest tani jak jest kupowany potem dopiero wychodzi ile kosztuje utrzymanie tego psa w zdrowiu i dobrej kondycji odradzam wszystkim kupowanie psa u pseudo-hodowcy lepiej poczekać odłożyć pieniądze , mieć zdrowego psa i cieszyć się byciem z nim, a nie ciągle się martwić co jeszcze może się przydarzyć jakie jeszcze wady i choroby genetyczne mamy do pokonania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: cocer spaniel IP: 83.1.113.* 02.10.09, 16:34 Po pierwsze czym innym są pseudo-hodowle o których piszesz - czyli psie farmy nastawione na szybki zysk, gdzie chowa sie psy tylko dla rozpłodu - cos takiego to faktycznie totalna porażka. Ale czym innym jest sytuacja, gdy ktoś ma jedną suczkę w mieszkaniu czy domu i dopuści do niej psa po czym sprzedaje miot. Takie szczeniaczki wychowane w warunkach domowych często są lepiej utrzymane, prowadzone niż te z hodowli (i nie mówię tu o "fabrykach" psów). Wynika to z wielu powodów - opieka nad jednym miotem jest inna niż nad kilkoma w hodowli. W hodowlach psy często mają odzielne pomieszczenia, nie żyją w stałym kontakcie z człowiekiem jak to jest w przypadku chowu "domowego". W przypadku każdej większej hodowli ryzyko,ze szczeniak zarazi sie czymś od innych psów jest dużo większe niż wtedy, gdy ma kontakty tylko z matką i rodzeństwem. Co do chorób i wad wrodzonych - to nie ma reguły. Znam przypadek psa - sznaucera - z renomowanej hodowli, po czempionach, który cierpi na chorobę serca, rasowego jamnika, którego dopadł paraliż, pudla po rodowodowych rodzicach, z pełną "rasową" dokumentacją, który ma padaczkę i właściciele muszą z nim jeździć do weterynarzy szukając ratunku, bo leki pomagajace an epilepsję powodują inne skutki uboczne. Generalnie psy rasowe tzw. czystej krwi wcale do zdrowych nie należą. Nie na darmo mówi sie, ze to kundle mają najmocniejsze organizmy. tak samo było zresztą z wielkimi rodami szlacheckimi. Wiele wad wrodzonych powstawało na skutek płodzenia potomstwa przez blisko spokrewnionych członków rodzin arystokratycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.minia77 Re: cocer spaniel 02.10.09, 18:21 psy z renomowanych hodowli rzadko mają dolegliwości , o których piszesz , a jeżeli już je mają to nie są one uwarunkowane genetycznie po to są między innymi rodowody żeby eliminować psy upośledzone genetycznie ale są też hodowle renomowane właśnie , które puszczają lewe mioty i to właśnie z takich miotów są chore psy . Pies hodowlany przechodzi wszelkiego rodzaju testy i badania żeby zostać reproduktorem to samo dotyczy suk w rodowodach są dziadkowie , pradziadkowie i rodzice i masz tam czarno na białym napisane , że psy są w pełni zdrowe fizycznie jak i psychicznie. A co do takich miotów domowych o jakich piszesz to powiedz mi w jakim celu dopuszcza się sukę? Według mnie ludzie robią takie rzeczy bez namysłu jest tak dużo psów poszukujących domu ,że rozmnażanie kundelków jest kompletnie nie przemyślanym krokiem ze strony właściciela. Wypycha się potem szczeniaki za parę groszy z domu żeby się ich pozbyć i mieć z głowy , i część z nich po jakimś czasie ląduje w schronisku albo jeszcze gorzej w jakimś lesie bo nie wyrosły na takie rasowe jak się spodziewali kupujący. Temat rzeka ... Odpowiedz Link Zgłoś