IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.12.09, 09:58
witam, interseeuje mnie gdzie mozna sie wyspowiadac?
Obserwuj wątek
    • Gość: apaulina Re: spowiedz IP: *.pppoe.sistbg.net 21.12.09, 10:02
      w kościele w konfesjonale
    • Gość: ?? Re: spowiedz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.12.09, 10:09
      ups zle sformułowane , chodzi mi o to gdzie w tym tygodniu sa
      organizoawne spowiedzi??
      • Gość: Ula Re: spowiedz IP: 80.50.161.* 21.12.09, 10:24
        A kto teraz się spowiada? Zrób sobie rachunek sumienia.
    • 4vardtramp Re: spowiedz 21.12.09, 10:50
      Do dotychczasowego rachunku sumienia dodaj sobie grzech lenistwa i
      nieuczestniczenia we Mszach świętych.
    • dzanek Re: spowiedz 21.12.09, 11:05
      Hej,

      Dziś jest spowiedź w kościele na Serbinowie w godzinach 9-12 i 14-18 z przerwami
      od 10-30 do 11 i od 15-30 do 16.

      Pozdrawiam,
      dzanek
      • Gość: hmm spowiedz w konfesjonale obok tesco :x IP: 83.1.114.* 21.12.09, 11:14
    • Gość: ja Re: spowiedz IP: 83.1.122.* 21.12.09, 12:54
      www.tarnobrzeg.dominikanie.pl/spowiedz.htm

    • Gość: a. Re: spowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 13:11
      niektórzy są bardzo złośliwi,a pewnie w sobotę byli u
      spowiedzi.Nieładnie no i już macie grzech.Może pytający wrócił z
      zagranicy,może jest studentem i przyjechał do domu na święta?Poza
      tym nie w każdym kościele spowiedź jest tylko w sobotę!Człowieku
      możesz się wyspowiadać zapewne w każdym kościele przed mszą o
      godz.18-ej oraz w trakcie mszy.Większość księży jest życzliwa w tym
      względzie.
    • Gość: kiks Re: spowiedz IP: 83.1.119.* 21.12.09, 18:37
      Hm...Przecież Bóg jest wszechmocny i wszechwiedzący...Po co więc obarczać innych grzeszników swoimi grzeszkami?
    • Gość: kris Re: spowiedz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.12.09, 19:08
      Przyjechałem dzisiaj do dominikanów na 11.30 / zgodnie z rospiską/.
      Czekał tłum ludzi. Wyszedł braciszek i ogłosił, że dzisiaj spowiedzi
      nie będzie. Co oni robią przez te dni i jak traktują wiernych.
      • Gość: tbg Re: spowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 19:45
        No trzeba słuchać ze zrozumieniem a nie tylko słyszeć. Ojciec powiedział, że
        spowiedź będzie od 17-tej i tak było:)
        • Gość: kris Re: spowiedz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.12.09, 20:22
          No to było czytać ze zrozumieniem. Było napisane spowiedź od 11.30. I
          tak nie było
          • Gość: Wierny Re: spowiedz IP: 81.219.68.* 23.12.09, 21:22
            W niedzielę na Mszy Świętej mówiono, że nie będzie spowiedzi o 11.

            hehe, peszek ;D
    • Gość: mad Re: spowiedz IP: 83.1.119.* 23.12.09, 23:26
      Fajnie.A po spowiedzi nadal grzeszycie do nastepnej spowiedzi.Gdzie tu sens i logika?
      • Gość: student Re: spowiedz IP: 83.1.125.* 23.12.09, 23:44
        Po co wam ta spowiedź? Lepiej się czujecie po niej? Radze wam naprawić te
        grzechy, krzywdy, itp. a nie mówienie po cichu brzuchatemu co śpi , albo robi to
        machinalnie
    • Gość: kiks Re: spowiedz IP: 83.1.119.* 25.12.09, 17:14
      I jak tam po spowiedzi?Grzeszki odpuszczone?Jeśli tak to alleluje i do przodu,znowu można grzeszyć,żeby było się z czego spowiadać w przyszłości.Czysty idiotyzm z tą spowiedzią!!!
      • nom73 Re: spowiedz 25.12.09, 21:44
        Przypomniał mi się taki kawał:
        Przychodzi baca do spowiedzi:
        -proszę księdza, zgrzeszyłem z sąsiadką.
        Ksiądz się pyta:
        - a ile razy?
        -Proszę księdza, ja tu się przyszedłem wyspowiadać a nie chwalić.

        :-)

        -
        Nie próbuj świni uczyć śpiewać, nie dość, że swój czas zmarnujesz to jeszcze
        świnię zdenerwujesz. ;-)
      • Gość: ******** Re: spowiedz IP: *.acanac.net 26.12.09, 03:41
        kiks - a gdybys tak zostawil decyzje o tym czy spowiadac sie , gdzie i w jaki sposob samym zainteresowanym. Nazywa sie to tolerancja, ale chyba nie znasz znaczenia tego slowa.Popytaj , moze ktos ci wyjasni.
    • Gość: kiks Re: spowiedz IP: 83.1.119.* 26.12.09, 10:39
      Ale trochę refleksji na ten temat nie zaszkodzi.
      • Gość: j Re: spowiedz IP: 89.108.242.* 26.12.09, 14:52
        Ja bym sie moze i wyspowiadal, ale z czego?

        Uprawialem seks ze znajoma, a moze nawet nieznajoma, bylo wspaniale,
        mam zalowac?
        Stosowalem prezerwatywe - to tez grzech, mam zalowac ze
        zabezpieczylem nas przed chorobami, niechciana ciaza?
        Onanizowalem sie, to tez grzech, ale nie zaluje.
        Zle pomyslalem o innym czlowieku, nie zaluje, bo to kawal skur...
        Nie dawalem na tace, no ale to nie moja wina, bo nie chodze do
        kosciola, to jak mialem dac?

        To co dla nich jest grzechem, dla mnie jest czyms normalnym i niczego
        nie zaluje, tym bardziej nie postanowie poprawy, bo ja nie chce
        zaprzestac.

        Ale wiekszosc katli nie chce wiedzec ze to wszystko sa grzechy,
        wybieraja sobie z wiary to co im sie podoba i tylko tego
        przestrzegaja. A wiare trzeba brac w calosci.
        Albo sie akceptuje wszystko, albo nie i sie nie chodzi tam, tak jak
        ja.
        • Gość: Anna Re: spowiedz IP: 188.33.82.* 26.12.09, 15:02
          Święte słowa.
          Nie można być katolikiem tylko trochę, albo się nim jest, albo nie.
          Kościół zaczyna akceptować takich część katolików, bo lepszy taki niż
          żaden.

          Wierzysz w to że dziewica zaszła w ciążę, w płonące krzewy, przemianę
          wody w wino, zmartwychwstanie, wniebowzięcie, pieniędzy dawanie itp.
          ale antykoncepcja, in-vitro, aborcja, eutanazja to już zupełnie co
          innego. W takim razie nie różnisz się aż tak bardzo ode mnie.
          Z tym że ja biorę wiarę całościowo, czyli albo biorę wszystko, albo
          odrzucam wszystko. Takie zasady ustalił kościół i ja je szanuję.

          Ty jesteś katolikiem tylko w tej części, która jest dla Ciebie
          wygodna, łamiesz zasady panujące w kościele.

          Wyjaśnię Ci to na przykładzie, jeśli obydwoje jesteśmy palaczami, a w
          jakimś lokalu jest zakaz palenia, to ja to szanuję i nie wchodzę tam.
          Ty myślisz inaczej, wchodzisz i palisz w środku.
          Więc pytam: Po CH.. tam idziesz skoro nie zgadzasz się z choćby jedną
          panującą tam zasadą?
          • Gość: nikita Re: spowiedz IP: *.acanac.net 27.12.09, 00:34
            Nie masz racji. Katolikiem chce sie byc, uczciwym tez. Ale jak nic nie jest tylko biale czy czarne a natura ludzka wielce ulomna wiec sila rzecy postepuje sie czesto wbrew zasadom kosciola, naukom rodzicow czy nauczycieli. I tu pojawia sie zagadnienie spowiedzi. To klepanie " grzechow" przez kratke do ucha podobnego do siebie czlowieka moze i jest dziwolagiem ale oczekiwanie na podejscie do konfesjonalu to czas porzadkowania tych " grzechow" pomyslenie o nich i chyba o to najbardziej chodzi. Spowiedz to refleksja nad swoim postepowaniem i nie ma to wiele wspolnego z katolicyzmem ale postawa czlowieka i jego stosunkiem do swojego i innych postepowania i kwalifikowanie tych zachowan.W oparciu o to starasz sie poprawic swoje postepowanie i w tym miejscu zaczyna sie byc czlonkiem kosciola jaki by on nie byl.
            Przyklad z palaczami papierosow jest chybiony. Nie wchodzisz tam gdzie nie wolno palic z dwoch powodow: jeden to to ze obsluga lokalu cie wyprosi a drugi ; policja jesli sie pojawi ukarze cie bardzo wysokim mandatem.

            Wiara to troche wiecej niz twoje przyklady. Zreszta z twojego pisania wynika ze nie masz o tym zielonego pojecia ale wszystko przed toba, a na poczatek przestudiuj przypowiesc o synu marnotrawnym.
            • Gość: j Re: spowiedz IP: *.mobile.playmobile.pl 27.12.09, 09:51
              Głupoty piszesz koleżanko.
              Jeśli dla Ciebie celem spowiedzi jest stanie w kolejce to tuż przed
              możesz się wycofać :)
              Wielu ludzi teraz nie chodzi do spowiedzi, twierdzą że wystarczy
              zrobić rachunek sumienia, i można przyjmować komunię.
              Oczywiście nazywają siebie prawdziwymi katolikami, żenujące, prawda?

              Znasz warunki poprawnej spowiedzi?
              Rachunek sumienia - tak, ale też żal za grzechy, postanowienie
              poprawy itp... Co jeśli ja nie żałuję i wiem że żadnej poprawy nie
              będzie? Mam udawać tylko po to żeby wyłudzić rozgrzeszenie, które i
              tak będzie świętokradztwem.

              Ludzie od zawsze byli słabi, potrzebowali czuć że jest coś nad mini,
              coś co kieruje ich życiem, potrzebowali wiedzieć że nie są sami.
              Życie trwa kilkadziesiąt lat, więc wymyślili że po śmierci człowiek
              idzie gdzieś dalej, albo że odradza się na nowo w innej postaci.
              Religie zawsze towarzyszyły ludziom, różni byli tylko bogowie, różne
              sposoby oddawani im czci.

              Ja nie jestem słabym człowiekiem, nie potrzebuję tego.

              Wyobraź sobie świat idealny, beż żadnych religii, bogów, wyznań. bez
              żadnych podziałów. Bez nienawiści, wojen. Tak, to jest możliwe.
              • Gość: lech Re: spowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 07:34
                Spowiedź w górach. Do konfesjonału podchodzi jowialna gaździna,
                spowiada się, ale ksiądz ma wrażenie, że góralka nie wyznała
                wszystkich grzechów, więc pyta:
                - A wszystkie grzechy wyznaliście ?
                - Syćkie, prose księdza !
                - E, naprawdę ? Chyba nie !
                - Syćkie !
                - No, a nie spaliście z jakim obcym chłopem ?
                - Prose księdza ! Albo to obcy chłop do pospać ?
    • Gość: bibi Re: spowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 01:24
      Cieszy mnie że są tacy Ludzie jak - j -
      Szkoda tylko że jest ich tak nie wielu !
      Z przyjemnością czytam Twoje wypowiedzi .
      Ja myślę identycznie.
      Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego 2010 Roku !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka