Gość: GOŚĆ IP: 80.48.35.* 30.12.09, 18:44 W dniu 29.12.2009 około godziny 14 na osiedlu Przywiśle zaginął pekińczyk - ruda sunia. Uczciwego znalazcę proszę o zwrot lub informację o miejscu pobytu. Czeka nagroda !! Dane kontaktowe : po97@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chello Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 194.181.134.* 30.12.09, 21:05 Właśnie w tym dniu z pod mojego bloku straż meijska zabrałą ajkiegoś psa, tyle że meiszkam na dąbrowskiej, ale warto się przejsć zapytać czy czasem Twojego pekińczyka nie mają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 30.12.09, 21:37 dziękuję za informacje, napewno to sprawdzę Odpowiedz Link Zgłoś
qwe-45 Re: Zaginał pekińczyk !!!!! 31.12.09, 09:39 Znalazł się piesek? Na wszelki wypadek podam jak wyglądał nasz piesek w Pekinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 31.12.09, 11:08 niestety nie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.174.* 31.12.09, 11:26 bardzo dobra piesa mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 31.12.09, 12:52 bardzo śmieszne naprawdę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-( Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 18:06 coś mi się wydaje,że ktoś ją chyba zabrał do domu i nie chce oddać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.174.* 31.12.09, 20:20 Niestety ja też tak uważam, ale mam jeszcze nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-( Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 22:15 jeśli ktoś ją przygarnął to być może krzywdy jej nie zrobi.Żadna to pociecha dla Ciebie,ale lepsze to niż gdyby taki mały piesek błąkał się po mrozie.Chyba długo by nie wytrwał.A nie miała obroży z adresem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 01.01.10, 17:49 no właśnie nie .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropeczka Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 83.1.115.* 02.01.10, 17:18 Mam nadzieję że piesek się odnajdzie! wiem co to znaczy dla Ciebie bo mi także kiedys zginęło zwięrzątko (ale na całe szczeście sie odnalazło) niedawno koledze zginęły 2 psy rasy labrador i do tej pory cisza. mam nadzieję że nikt nie robi tego celowo! bo dla właściciela to wielka strata! powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 02.01.10, 19:16 2 tygodnie temu na naszym osiedlu zaginął młody bokser i też cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.10, 21:12 Kochani ,wiele z opisanych przypadków nie miało by miejsca jeżeli opieka nad zwierzetami była by własciwa.Pies to obowiązek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 03.01.10, 09:20 To fakt, tylko piesek zaginął z własnego podwórka znajdującego się przed domem. Więc to nie chodzi o opiekę tylko o krsadzież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opiekun zwierząt Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.174.* 04.01.10, 18:21 Gdyby był na smyczy lub zabezpieczony za ogrodzeniem nie było by płaczu teraz, kara za zzzzłą opiekę.NIe wypuszcza się piesków żeby sobie pobiegały samopas, trochę odpowiedzialności,nikt więcej nie powinien dawać wam psa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: 80.48.35.* 04.01.10, 20:30 Po to jest podwórko żeby sobie mógł spokojnie pobiegać a nie żeby był na uwięzi. Może mam go na smyczy trzymać na podwórku. No ludzie nie róbmy sobie żartów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Zaginał pekińczyk !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 22:54 mnie też nikt nie powinien dawać psa ,bo biega sobie po swiom podworku bez uwięzi,o jakiej karze ty piszesz człowieku,nie jestem pewna ,czy jesteś opiekunem zwierząt.Ja codziennie sprawdzam temperature wieczorem i jeśli jest poniżej 5, idę i biorę mojego kochanego psa do domu.chyba nie wiesz ,co to miłość do zwierząt.Szczerze współczuję osobie,której zaginął pies i mam nadzieję ,że się odnajdzie.Nawet brat się ze mnie śmieje,gdy widzi puszki dla psa,stojace napoczęte w lodówce(specjalnej dla pieska w okresie letnim)Jest takie powiedzenie ,,krowa ,która głośno ryczy ,mało mleka daje".Nie chcę nikogo obrazać,ale już tak to jest w życiu,że jak ktoś dużo mówi o czymś np.o tym jak się martwi o kogoś ,albo pomaga innym,to jest to dla mnie podejrzane,albo coś komuś da i obnosi sie z tym.zeszłam jak zwykle z tematu, ludzie ,bądżmy milsi dla siebie i nie oskarzajmy innych o zaniedbania .zacznijmy od siebie. mnie w święta ktoś chciał wciągnąć w pewnego rodzaju intrygę.Szybko ucięłam rozmowę.jak mamy coś do kogoś ,to miejmy odwagę powiedzieć mu to w twarz ,a nie wciagajmy w to osoby trzecie.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś