Dodaj do ulubionych

Piotr Kijanka

26.01.18, 22:33
Kochani bywam czasami , jak naprawdę czuje taką wewnętrzną poptrzebę ..zreszta czasu co raz mniej - ech typowe wymówki .
Konkretnie : zaginał Piotr Kijanka z Krakowa moje miasto , i to zaginał w okolicy dobrze mi znanej . Ponieważ kładłam karty na sprawę Magdaleny Żuk i karty pokazały idelanie , że sprawa pogmatwana i nie bedzie wyjaśniona (księżyc weńczył rozkład) uznałam po raz kolejny, że trzeba zapytac kart co się stało, co się dzieje z Piotrem.
Codziennie chadzam uliczkami tego pięknego miasta i wierzyc mi sie nie chce, że przepadł jak kamfora, tym bardziej to przeżywam. Za długo minęło czasu od chwili jego znikniecia dlatego sięgam po karty. Kilka pytań może coś karty pokażą, moze ktoś coś dopisze od siebie , zawsze warto spróbowąć niż bezczynnie siedzieć i czekać na wynik.

1) sedno sprawy ?: Królowa Mieczy, gwiazda, 6 monet
2) co się stało , ze Piotr nie dotarł do domu? : Rycerz Pucharów, Król Pucharów, Papież
3) Co obecnie dzieje się z Piotrem? : Król Pucharów, Mag, 8 monet
4) Pokaz miejsce gdzie nzjaduje się Piotr Kijanka teraz : głupiec, 10 pucharów, 4 mieczy
5) Czy Piotr wróci do domui: 9 puch, 6 puch , 8 monet
6) co jest istotne w tej sprawie , o co nie zapytałam a ma znaczenie : 4 mieczy, paź mieczy, król mieczy
7) nie wiedziałam czy pytać, czy wypada , czy wolno ... ale zadałam na koniec takie pytanie czy Piotr żyje: 8 puch, kapłanka, księzyc

Jak macie jakieś skojarzenia to piszcie , ja muszę to przemysleć , postaram się cos napisać ,nie chce pochopnie, daaaawno nie wróżyłam , ostatnio właściwie na temat Magdaleny Żuk tutaj. Jakiś optymizm w tych kartach jednak jest i dużo tajemnicy (kapłanka ).
Obserwuj wątek
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 27.01.18, 13:16
      Zaczynam interpretować:
      1) sedno sprawy ?: Królowa Mieczy, gwiazda, 6 monet
      Myśłałam długo o co tutaj chodzi , wg mnie wpłayw na sytaucję i tło sprawy to wygórowane oczekiwania kobiety i silnym charakterze i cietym języku, inteligentnej, wymagającej , potrafiacej wbić szpileczke w czuły punkt. Poniewaz obok pojawia się gwiazda zwana czasami "nadzieją" niestey musze skłonić się do interpretacji tyh dwóch kart razem jako , wymagajaca , cieta kobieta przy nadziei. Jak wiemy zona pana Piotra była przy nadziei, wiemy też że obchodziła urodziny w styczni ( nie wiem czy dokładnie 6 st czy innego dnia) wazne ze jest spod znaky koziorożca a to twarda sztuka, silna kobieta, wymagajaca. Moge tylko napisac co ja myslę o tym oczywiscie to moja interpetacja i mogę się w pełni mylić. Miedzy nimi cos było nie tak ,w sensie w ostatnim czasie , jakaś kłotnia, ostre słwa rzucone byc moze bezmyslenie przez kobiete , mogły miec zwiazek z finansami, podarunkami, jej oczekiwaniami , które nie zostały spełnione. Pisze tak tez po tym jakie karty obrazują mi Pana . Wypada w rycerzu puch i królu puch a to kochajacy , wrazliwy (!!!) faecy który czuje sie odpowiedzilany i wie, ze powinien potrafić to wszytsko udzwignąc, zorganizowac , zatroszczyć sie. Mój maz te wychodzi w tej karcie i naprawde prez lata wiem , zr to ktoś kto wreć usługuje i che kazdemu (w sensie swojej kobiecie) zapewnic wszytsko , czesto łapie sie na tym ze przestaje wierzyc w swoje mozliwosci i roztkliwia sie , ze czegos nie potrafil, taki to rozczarowany samym sobą. Wracająć do pana Piotra cos go zabolało. Król puch i rycerzyk czesto siegaja po % gdy jest im źle , to takie znieczulenie dla nich. Pomyslałam tez ze te kasliwe sowa moze miałay dopiero nastapić a to z powodu kolejnej karty Papież. To wykład , odgórna nagana , prawienie morałów. Mogło wiec byc tak , ze Pan Piotr obawiał sie ciętych słów po powrocie do domu. Piniewaz byli na imprezie urodzinowej żony, cos mogło sie jej nie spodobć, moze wypł za duzo (pucharowy) i obawiał sie aby nie wrócić do domu za mocno pijanym, wybrał więc spacer dla wytrzeźwienia. Chciał uniknąć repremendy. jako , ze puhary okreslają go dość mocno, chrakter ale i stan w jakim był (po kilku pucharach) ciete słowa jakie adły lub miay paść od królwej mieczy i wykład dany odgórnie przez "papieża" mogły miec wpłwy na cała resztę zdarzeń. To mi się nprawdę układa w całość. Za chwile reszta karta , nad kazdym rozkładem lubie sie zastanpwić.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 27.01.18, 13:24
      2) co się stało , ze Piotr nie dotarł do domu? : Rycerz Pucharów, Król Pucharów, Papież

      nadal podtrzymuję swoje zdanie ... naduzył % i czega go wykład , umoralnianie od kogos waznego w jego oczach , kogoś kto był dla niego wzorem, od tak zwanego "wykładowcy" . Byc moze obiecał, ze nie wypije tyle i po wyjsciu zony niestety dał się skusić. Chciał wytrzeźwieć zanim wróci, dlatego szedł z buta spacerkiem. Szkoda, ze szdł bulwarami a nie poszedł drogą w środku miasta : ul, Starowiślną , obok Hali Targowej i alejami wcale nie dłuższa droga - za to bezpieczniejsza.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 28.01.18, 11:51
      3) Co obecnie dzieje się z Piotrem? : Król Pucharów, Mag, 8 monet

      itutaj zatrzymałam się dłużej bo karty dały mi do myslenia szczególnie 8 monet , ta kata pojawia się ponownie w późniejszych pytaniach. Co dla mnie znaczy - na pewno praca , duzo pracy i zawsze tak mi sie kojarzy . Pan Piotr pracuje u dewelopera , skoro o pracy mowa musze i to brac pod uwagę. Jesli mam iśc tym tropem to nasuwa się mysl, przebywa gdiześ bisko miejsca zwiazanego z pracą . Nie wiem jakimi inwestycjami zajmował sie , w jakiej częsci Krakowa ale deweloper posiada klucze do oddanych juz mieszkań , czekajacych na właścicieli,mozeto byc tez miejsce pracy czy budowa. Był widziany w okolicy mostu Kotlarskiego , tam sa nowe bloki , w trakcie budowy i w stanie deweloperskim . Poniewaz karta 8 monet mogła mi wskazywac miejsce mojej pracy - a tak sie składa, ze ja pracuje tez w okolicach mostu kotlarskiego, ronda Grzegórzeckiego to ta okolica tez jest wazna. W kazdym badz razie jest w miejscu zwiazanym ze swoją pracą lub w okolicy ronda Grzegórzekiego. Gdyby miał klucze do nowo wybudowanych mieszkań to ma bezpieczne miejsce , gdzie moze byc ciepło i da się przezyc nawet zimą. Kolejna moja mysl w nawiazaniu do kart jakie pokazały sie później , trzeba patrzec na to jak na całość; w oolicy mostu Kotlarskiego i ronda Grzegórzeckiego (to praktycznie ta sama lokalizacja gdyz rondo jest przed samym mostem) wiec w tej okolicy sa kanały ciepłownicze. Kanały - kominy odprowadzajace ciepła parę sa widoczne dla wszytskich przechodniów, wystają z chodników tuz przy wiezowcu "błękitku" oraz za przejsciem dla pieszych od bękitka w strone ronda mogilskiego. Kominy te wystają z chodników i szczególnie zimą widac jak wyrzyucaja duże ilosci goracej pary. Kominy sa niskie ok 30-50 cm nad poziom chodnika,na szczycie zakonczone tzw dasziem grzybkiem. Jesli ktos nie wie , ze to kominy moze pomylic ta pare z dymem i sadzic , ze cos sie pali a przechodznie przechodza obok obojetnie. Trzeba i to miesca brac pod uwage gdyz karty wyraznie mówia , ze to w okolicy pracy ( pytanie brzmi pracy pana Piotra czy mojej). W tych kanałach jest ciepło i wilgotno ale z uwagi na temperature da sie przezyć zimą. Nie wiem gdzie kanały te maja swój poczatek , byc moze w okolicy mostu Kotlarskiego, tam gdzie pan Piotr był widziany , tam gdzie kamery miejskie uchwyciły go ostatni raz .
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 28.01.18, 12:01
      4) Pokaz miejsce gdzie znajduje się Piotr Kijanka teraz : głupiec, 10 pucharów, 4 mieczy
      Głupiec , cos nowego, napotkanego przypadkowo i niespodziewanie, miejsc gdzie mozna rozpoczac nowa droge, nowy poczatek. Nadal podtrzumuje wersje kanałów i nowych mieszkań ( 10 puch rodzinnie). Wejscie do kanałów mogło byc odkryte przypadkowo podczas drogi powrotu do domu. Moze chciał przeczekc, wytrzeźwiec i wrócić w idelanym stanie do domu. Jesli to kanały i nie znał ich wczesniej to mogł doznac kontuzji lub upasc, spaść z wyskości i nie moze z nich wydostac sie na zewnatrz , a moze zagubił sie w nich. Gdy weźmiemy pod uwage budowe to mogo byc identycznie . W takim stanie w jakim wracał mógł spaść, złamac noge itp . 4 mieczy mowi o izolacjii checi przemyslenia , to karta oderwania sie od otoczenia - nie wiem czy swiadomie na włąsne życzenie czy z konieczności wynikajacej ze zdarzenia losowego.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 28.01.18, 12:06
      5) Czy Piotr wróci do domui: 9 puch, 6 puch , 8 monet
      W kartach 9puch i 6 puch jest wygoda i komfort 6 puch to juz dom rodzinny ... myślę że wróci , 8 monet ma to zwiazek tez z pracą. Wiec albo praca go do tego skłoni albo zostanie znaleziony na teranie pracy. Trzeba brac pod uwage dwa wątki, chciał sie swiadomie wycofac na jakis czas i ukrywa sie albo zostanie znaleziony na terenie pracy bo sam nie moze wrócić
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 28.01.18, 12:12
      6) co jest istotne w tej sprawie , o co nie zapytałam a ma znaczenie : 4 mieczy, paź mieczy, król mieczy
      kurcze i tu mam problem. karta druga i trzecie razem wzie te to informacja, powiadomienie od/do mundurowego. Jesli pan Piotr ukrywa sie swiadomie to poinformuje Policje ze na włąsne zyczenie nie kontaktuje sie z bliskimi i prosi o nieudzielanie informacji ma takie prawo. Druga wersja ktos powiadomi Policję bo go znajdzie.
      U moich znajomych była taka sytaucja , dorosły męzcyzna wyszedł z domu, był poszuiwany, w TV i Itaka i sam sie zgłosił na Policje z inf że jest cały i zdrowy ale nie chce mieć kontaktu z rodziną. I musieli to uszanować.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 28.01.18, 12:27
      7) nie wiedziałam czy pytać, czy wypada , czy wolno ... ale zadałam na koniec takie pytanie czy pan Piotr żyje: 8 puch, kapłanka, księzyc
      karty nie odpowiedza "tak/nie" no coz zadajac pytanie wiedziałam o tym , pokaza historyjke , z której trzeba sobie to samemu wywnioskowac. 8 puch to silne emocje po których jestesmy w stanie wyjsc, odejsc... ale i wrócic, to tez ścieżka którą mozemy chodzic w dwie strony. Kiedys pokazała mi ta karta moja codzienną trase jaką musiałam pokonac w dwie strony dom-praca i spowrrotem. To tez sytaucja gdy ktos wychodzi wzburzony ale wraca tą samą drogą (dosłownie to przerabiałam). Kapłanka to ukrywanie , tejemnica .. obstaje więc ze pan Piotr chciał choc na chwile schowac sie przed swiatem aby ochłonąc, wytrzeźwieć lub inny miał powód. Nie ma go juz 22 dni od 6 stycznia . Trudno byłoby nam zrozumieć decyzję o świadomej izolacji (ta 4 mieczy i teraz kapłanka) ale wystarczy obejrzec filem "Zaginiony bez sladu" w którym to mężcyzzna wracając z pracy do odmu tuz przed domem , obraca sie na pięcie i chowa w pustostanie naprzeciw domu , przebywa tam pół roku obserwujac swoja rodzinę i jej rozpacz. Ujawnia sie po tymczasie bo do zony przyjezzdża byłą miłość a poszukiwaniajego samego nie dały efektu. Doprowadza sie do ładu i staje w progu ze słowami "wróciłem" ... coz bywa i tak , kazdy ma w swoim zyciu rózne zakręty , wzloty i upadki. Oby wrócil ... to najwazniejsze cały i zdrowy, reszta sie wyjasni .
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 29.01.18, 12:49
      Myśle o tym czy czasami nie zbyt optymistycznie zinterpretowałam cały rozkład. Martwi mnie 4 mieczy.
      No i sama końcówka 8 puch, kapłanka, księżyc sad(((
      • yorka83 Re: Piotr Kijanka 30.01.18, 19:58
        nie znam sie,ale jak popatrzylam na karte 8pucharow to nasunelo mi sie, ze szedl kolo jakiejs rzeki i do niej wpadl
        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 30.01.18, 21:00
          Prawda,że szedł bulwarami wiślanymi ale tam nie ma tak aby był bezpośrednio brzeg rzeki. To zagospodarowane miejsce , przy brzegu krzaki później szeroki chodnik - miejsce spacerów rodzinnych. Specjalne ekipy nadały dno 25 km kwadratowych Wisły specjalnymi sonarami, były ekipy nurków. Przeszukano wzdłuż brzegi Wisły , stare budynki. Kamery miejskie do pewnego momentu go zarejestrowały. Później ślad się urwał. Ekipa szukająca zapewniała,że rzeka przeszukana na100%. Możemy sobie wyobrazić co czuje żona z synkiem , do tego spodziewa się kolejnego dziecka. Jaki to stres sad W Krakowie było kilka dziwnych nie wyjasnionych zaginięć informatyków , ponoć byli zatrudnieni przez tą samą firmę co pan Piotr. Dziwne prawda? Bardzo miło mi że coś napisałaś , może masz rację , nie wiem co o tym myśleć człowiek rozpłynáł się i nikt nic nie wie. Oczywiście cały czas wierzę że żyje . Oby to było coś innego nawet chęć ucieczki od wszystkiego na chwilę. Karta 4 mieczy zazwyczaj realizowała się w ciągu 4 tyg , to by wychodziło na to że teraz jest ten czas gdy minie okres ciszy , albo się odezwie albo ktoś go odnajdzie.
          • yorka83 Re: Piotr Kijanka 30.01.18, 21:20
            o kurcze, z ta firma to niezle...moze tu jest cos faktycznie na rzeczy. co do rodziny wspolczujeuncertain
            • asia.33 Re: Piotr Kijanka 30.01.18, 23:14
              Pokazała się karta 8 monet - nigdy podczas mojej przygody z tarotem nie pokazała mi czegoś innego niż pracę. Nawet gdy zadawałam dziwne pytania i zupełnie bez sensu pokazała się 8 monet to po czasie " element pracy" był w tym zawarty i po wszystkim wiedziałam logicznie dlaczego.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 29.01.18, 19:38
      Nie daje mi spokoju ten rozkład , karty nie takie złe, ostatnie sa niepokojace ale wg mnie pod innym wzgledem. Rozwazam inne mozliwości:
      - udział osób 3 musiałaby pokazac się karta 7 kijów, 5 mieczy, 7 mieczy, diabeł, 10 mieczy - takich kart nie ma
      - wypadek , zdarzenie : koło fortuny+ gupiec lub rydwan ewentualnie wieża . Jest głupiec ale nie interpretuję go pod takim kątem bo pytanie dotyczyło miejsca
      - wypadek samochodowy : rydwan z wieżą
      - samobójstwo: 9mieczy, 10 mieczy, wisielec
      - przetrzymwyanie przez innych : 8 mieczy, 2 mieczy ale z nimi karty złoczynne czyli diabeł , 5 mieczy, 7 mieczy ....hmm nie ma
      Na podstaiwe tych kart próbowałam odnależć tutaj działanie osób 3 , grupy przestepczej czy kogos takiego ...ale nie mam podstaw bo Papież ma pozytywny wydzwięk, jest to mądrość, szacunek, wiedza , nauuka, nauczanie. Ktos kto zarządza grupą i wydaje rozkazy to na pewno Diabeł + król kijów.
      Zerkam jeszcze na to pytanie : Co obecnie dzieje się z Piotrem? : Król Pucharów, Mag, 8 monet
      uwage moja przykuwa MAG. Jest to 2 karta czyli przeszkoda . Jak rozumiemy karte Maga w normlanym położeniu pomyslmy ... by wyłonic jego negatywy ?Mag lubi robic wrażenie, lubi byc zauwazony, zapamietany, lubi zwracać swoja osoba uwagę, pozstaje w pamięci, rzuca sie w oczy, potrafi innych zaintereswac, zaintrygowąc,. Czyli jesli ma być przeszkodą to nie chce byc zauwazony, widziany, unika tłumw, nie wychyla się. Czyzby wiec była to jego decyzja? idac dzisiaj do pracy przypadkiem zwróciłm uwage na opuszczony budynek starego dziecięcego szpitala przy Rondze Grzegórzeckim vis a vis wieżowca Błękitka .Byłoby wskazane aby i to miejsce sprawdzono z uwagi na bliskie sąsiedztwo z mostem Kotlarskim. Niepokój mój wzbudzaja w sumie najbardziej karty ostatnie dotyczace życia/zdrowia : 8 puch, kapłanka, księzyc. Tutaj sa silne emocje, skrywana tejemnica i księżyc , który cos tuszuje , zaciera rzeczytwistość . Księżyc to iluzja , złudzenie , inny stan swiadomości, kiedys wyszo mi na narkotyki, innnym razem na stany lękowe, moze byc też zaburzeniem widzenia ( ciemność w nagłej utracie wzroku), celowe wprowadzanie w błąd.
      Ostatnie moje dodatkowe pytanie na tę sprawę;
      dlaczego Piotr nie wraca do domu: rycerz kijów, koło fortuny , 5 mieczy
      uuuuuu no i tutaj cięzkie karty . Rycerz Kijów z kołem to wyjazd ale nagły, losowy czy zdarzenie losowe z udziałem auta, w podrozy = wypadek? Ostatnia karta 5 mieczy nieszczerość, wykorzystanie, oszustwo . Tylko przy tych karatch skłonna jestem powiedziec , ze ktoś go potracił autem i uciekł ale co z ciałem? A moze wyjechał i zaplanował to wczesniej?
      Zadałam przecież w pytaniu nr 2 co się stało: Rycerz Pucharów, Król Pucharów, Papież ... czy papiez jest spraca wypadku ? Moze to był lekarz , ksiadz, nauczyciel, wykładowca i obawia sie odpowiedzilaności karnej. Trzeba tez sprawdzic wszytskie szpitale ... papiez to lekarz specjalista. Zakładam jednak , że to zrobiono na samym wstępie. Ślepy zaułek ech sad
      • yorka83 Re: Piotr Kijanka 30.01.18, 23:52
        A moze ktos go gdzies wywiozl autem?
        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 00:01
          Pasuje mi to też , pokazał się rycerz kijów a to podobna karta do rydwana tylko jeśli porównać to rycerz krótsza czy bliższa podróż. Może ktoś chciał podwieźć. Strasznie zagadkowa sprawa. Gdy kładłam karty na M Żuk też wyszedł księżyc na końcu i zagadka nie rozwiązana coś nie widać aby ktoś chciał się za to zabrać.Sprawa ucichła i tyle, a ci co mieli wyjaśnić pozamiatali pod dywan.
          • unj2014 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 09:26
            Witaj Asia
            Twoja interpretacja zrobiła na mnie wrażenie, bo czuję to samo. Aczkolwiek chodzi mi narazie tylko o intepretację silnej osobowości małżonki tzn. pani Agnieszki.
            Podobnie wyczuwam silne emocje u zaginionego tego wieczora oraz bardzo prawdopobną sprzeczkę z małżonką.

            O dalszej interpretacji nie mam zdania jeszcze.
            Ze zdjęcia zaginionego wyczuwam, że nie żyje.
            • augusta88 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 10:39
              "7) nie wiedziałam czy pytać, czy wypada , czy wolno ... ale zadałam na koniec takie pytanie czy Piotr żyje: 8 puch, kapłanka, księzyc"

              jak to zobaczyłam, to pomyślałam: on już przeszedł na drugą stronę sad
              • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 16:01
                Bardzo to przeżywam i mam nadzieję że zrobił tylko psikus wszystkim
              • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 16:42
                Ojej , ja mam inne wrazenie ,że jednak żyje bo Sims to : 8+2+18 =28 - 22 = 6
                A to karta kochankowie , może to świadomy wybór. Dziwiło mnie to gdy oglądałam filmiki i zdjęcia pana P że nie uśmiecha się w ogóle. Myślę sobie czy nie chciał czasami zmienić swego życia.
            • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 16:47
              Wiesz wyjątkowo trudno interpretowało mi się te karty niby same puchary a koncówka jakby oderwana od całości.
              • augusta88 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 17:22
                A może zniknął z kochanką? Bo w sumie jest to odejście, jest kapłanka, która przez niektórych jest interpretowana właśnie jako kobieta na boku, no i ten księżyc - tajemnica. No ale to tak już naciągane, musiałby się do tego długo przygotowywać, gromadzić gotówkę, itd.
                • augusta88 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 17:23
                  Nie bardzo wierzę w swiadome zniknięcie, czy tak postępuje dojrzały mężczyzna, który ma żonę w ciąży? Nie wydaje mi się.
                • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 17:41
                  Augusto to było pytanie o życie/zdrowie nie wiem czy można tak interpretowac
                  Kapłanka to też kobieta ciężarna która ukrywa ciążę. Może żona jemu późno powiedziała i nie był tym zachwycony. Te emocje bardzo silne w 8 puch mogły być wywołane nowymi wieściami .
                  • augusta88 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 20:18
                    Tak, wiem, ale karty czasem lubią odpowiadać na opak, stąd pojawiła się w mojej głowie taka myśl smile No być może, ale i tak wątpię w odejście od żony i ukrywanie się; no jak człowiek na stanowisku, będący głową rodziny,mógłby coś takiego zrobić? To się nie klei, nie wierzę w takie coś. To nie dzieciak, który ucieka w domu.
                    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 21:07
                      Mógł mieć inne powody, zawodowe , finansowe .
                      Pisałam już,że oglądałam film " Zaginiony bez śladu" o mężczyźnie ( chyba był prawnikiem w wieku 45-55) który wracał z pracy do domu. Był zmęczony , terminy go goniły, stale ktoś dzwonił ... Wracał tzw szybką kolejką , w drodze siadło zasilanie była awaria. Musiał wysiąść wcześniej i dojść pieszo. Takie drobne zdarzenie było tą kroplą, która przeważyła szale. Żona dzwoniła, z pracy dzwonili nie odbierał, stojąc dosłownie przed drzwiami domu zrobił w tył zwrot i schował się w opuszczonym budynku. Budynek ten stał naprzeciwko domu, nie chce skłamać ale był to chyba dom na sprzedaż albo tzw letni domek. Przebywał tam pół roku obserwując rozpacz żony , zamienił się w kloszarda. W pewnym momencie zabrnął za daleko, nie miał co jeść , zachorował zimą bo nie miał ogrzewania ale i to nie zmusiło go do powrotu. Rodzina rozpaczała. Nie korzystał z karty bankomatowej bo wtedy dałby się odnależć. Wychodził w nocy i przeszukiwał śmietniki , również śmietnik swojej rodziny. Jego przemyślenia , brak reakcji na rozpacz bliskich, świadomość że żona ze swojej pracy nie da rady spłacić hipoteki nie powstrzymała go.... to nie mieści się w głowie. Życie potrafi zaskakiwać , nawet gdy jesteśmy czegoś / kogoś pewni na 100%. To oczywiście tylko film , podsumowując w swoim realnym życiu przeżyłam 2 sytuacje które nadawały by się na film . Kobiety są bardziej odpowiedzialne , nawet gdy mamy ciężkie chwile i wszystkiego dosyć nie możemy ot tak odejść bo nie mogłybyśmy zasnąć wiedząc,że nasze dzieci mogą cierpieć. Mężczyźni nie mają takiego instynktu. Mnie już mało co zdziwi. Gdyby to było celowe ukrywanie się to przeżycia i stres tej kobiety w takim stanie są zbyt straszna ceną .
                      • adoptowany Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 11:31
                        Kobiety są bardziej odpowiedzialne , nawet gdy mamy ciężkie chwile i wszystkiego dosyć nie możemy ot tak odejść bo nie mogłybyśmy zasnąć wiedząc,że nasze dzieci mogą cierpieć. Mężczyźni nie mają takiego instynktu. Mnie już mało co zdziwi. Gdyby to było celowe ukrywanie się to przeżycia i stres tej kobiety w takim stanie są zbyt straszna ceną .



                        ,..i ku temu ja się skłaniam,pan Piotrus jest w podrozy i zdaje się ze bawi się dobrze.
                        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 13:09
                          Które karty wg Ciebie tak mówią?
                          • adoptowany Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 13:42
                            sedno sprawy ?: Królowa Mieczy, gwiazda, 6 monet

                            ,...to przyczyna, wyrazna opozycja wobec zony, tu jest początek wszystkiego.

                            co się stało , ze Piotr nie dotarł do domu? : Rycerz Pucharów, Król Pucharów, Papież

                            ,..a to przyjazne osoby które pomogly zatrzeć za soba slady,



                            ) Pokaz miejsce gdzie nzjaduje się Piotr Kijanka teraz : głupiec, 10 pucharów, 4 mieczy
                            ,..a tu masz to co robi Piotrus, szczęśliwy(?) beztrosko sobie wedruje,


                            wcześniej, już jakiś czas temu, kladlem swoje karty, i wyszla tez podróż,
                            • uhuhana Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 15:29
                              tez mi te karty wygladaly tak, jak interpretuje je adoptowany - ze on gdzies u kogos w ciepelku siedzi, nie po kanalach, wyglada wrecz, jakby byl w domu, ale skoro go szukaja, to nie w swoim. Ale z drugiej strony, tak wziac sie zawinac, zostawic babke w ciazy?? Jak dziecko, zeby nie uzyc mocniejszych slow. Nie znam faceta, ciezko stwierdzic czy wywinal taki beznadziejny numer, czy cos sie stalo. A moze do kochanki odszedl? Ta gola "nadzieja" i trojkacik w 6 monet.
                              • adoptowany Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 15:55
                                uhuhana, witam dawno nie bylas tu widziana, ogolnie rzecz biorac za dużo tu pucharow,zbyt słodko to wygląda jak na dramat , to Piotrus Pan,zreszta od poczatku tak go scharakteryzowalem,jako ciekawostke dodam, ze do nadchodzącego potomka,nadal nie odczuwa zadnej wiezi, co jest dosyć dziwne, ale tak wychodzi..
                                • uhuhana Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 17:35
                                  a czy nie mozna zadac bardziej konkretnych pytan kartom, zamiast takie ogolniki? Czy zniknal z wlasnej woli? Czy jest u przyjaciol/kochanki/ciotki/niepotrzebne skreslic...
                                  • adoptowany Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 18:28
                                    można,Tylko po co? ,..jakos nie jestem tym specjalnie zainteresowany, raz to zrobiłem i to co wiem mi w zupelnosci wystarczy.Zreszta na publicznym forum majac na względzie dobro bliskich nie ujawnie nic, co mogloby tworzyć zla atmosferę wokół tych ludzi.to jest przyzwoite.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 00:31
      ecache12.m10r2.cdn.onet.pl/ceph/2b96f64f-39b7-4f97-a2b7-a8079ac58f31.1517325333.951685.mp4?co=rasp_fakt24&ct=sm&st=h2Zf_u7KvfPJ1eKzgTwmRQ&e=1517356112
      • asia.33 Re: Piotr Kijanka 31.01.18, 06:43
        To było do filmików z panem Piotrem oraz jakiś program z tvn24
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 19:56
      Nawet nie brałam tego pod uwagę, z wypowiedzi żony wynikało że wg jej oceny między nimi było ok. Powiedziała też ,że jeśli jednak jej nie kochał ( kobieta w takiej sytuacji sama nie wie co myśleć) to kochał synka. Mógł się przestraszyć odpowiedzialności za powiększenie rodziny, mógł mieć obawy czy da radę zapewnić im wszystko . Widziałam w tv rozmowę z żoną to inteligentna kobieta, która panuje mimo wszystko nad emocjami. Kobieta gdyby miała kogoś innego do by do niego odeszła a nie rozpaczała na całą Polskę. Po za tym wznowiła poszukiwania w rzece.
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 21:13
      Też jestem laikiem, ale z mowy ciała Piotra jakby uszło z niego powietrze...jakiś smutek z niego bije, jakby szedł bez przekonania i wcale nie spieszył się do domu...
      Tajemnicza sprawa, odnoszę wrażenie, że wcale nie jest tak jak mówi jego żona- że był szczęśliwy...coś się wydarzyło i wcale się nie dziwię, że opinia publiczna nie ma dostępu do takich informacji. Oby sprawa jednak się wyjaśniła i Ci co mają wiedzieć poznali prawdę.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 22:42
      Dopiero wpadłam na pomysł teraz patrząc na to pytanie
      6) co jest istotne w tej sprawie , o co nie zapytałam a ma znaczenie : 4 mieczy, paź mieczy, król mieczy
      Nie zapytałam czemu on niczym 4 mieczy., Nie nawiązuje kontakty.
      Pytam więc dlaczego on milczy: 3 monet, 3 puch , As Kijów. O rany ... On to zaplanował (3 monet) na tej imprezie 3 puch, as kijów jako pomysł wprowadzony w życie, dzialanie
      Jaki będzie finał tej sprawy: Głupiec , Królowa monet, 3 puch .... Radość na końcu wiec pozytywie.
      • grzyb88 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 22:59
        A czy istnieje możliwość zapytania gdzie się znajduje, oraz czy trzeba czekać aż ktoś go znajdzie, czy sam się zreflektuje po jakimś czasie?
        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 01.02.18, 23:36
          Podobne pytania już były, to nie jest takie proste odp co to za miejsce gdy wyszła karta głupiec czy 9 puch . 9 puch wyszła mi 2 razy tak jakby ktoś go gościł, ma wygody i dostatek. Co byś odpowiedziała widząc taką kartę?
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 07:48
      Na facebooku dotyczącym poszukiwań Piotra działa wiele osób, rownież szukają go jasnowidze. Wizje są bardzo różne, jednak dominują czarne scenariusze tzn. osoby -medium nie wyczuwają jego energii.
      Mieszkam niedaleko i śledzę sprawę od początku. Myślę, że jeśli sam powziął taki pomysł, żeby się oddalić musiało coś więcej się wydarzyć niż chęć zagrania żonie na nosie czy strach przed pretensjami z jej strony. Żona też dziwnie się wypowiadała Po jego zniknięciu... mówiła o nim w czasie przeszłym: "Piotr był..." .
      Oby finał był pozytywny, myślę, że o wielu sprawach osoby postronne nie mają pojęcia. Tam coś poważnego nie stało...na nie zwykła chęć ucieczki szczęśliwego faceta.
      • hks1950 Re: Piotr Kijanka 25.02.18, 00:57
        Tak sobie analizuje wasze analizy kart i czytam wszystko z zaciekawienim i dowodze do wlasnego wniosku ze ( zaznaczam ze to tylko moje prywatne odczucie na podstawie tego co tu piszecie) powodem moglabyc zdrada,tzn. Jego zona jest w ciazy i to w cale nie musi byc jego dziecko. Dwiedzial sie o tym lub wiedzial a na inprezie gdy wypil, przemyslal i podjal decyzje... Co o tym myslicie?
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 08:50
      To co napisałam to były moje odczucia. Nie sugerował się tym co inni piszą na FB. Nawet tego nie czytałam. Nie potrzeba być psychopatą, można chcieć zmienić swoje życie. Ludzie wpadają na różne pomysły . Można być wyrachowanym albo wręcz przeciwnie czuć się bezsilnym . Wcale nie twierdzę że jest jak pisze ale na podst tych kart nie napiszę o śmierci bo nie ma takiej karty, która na to wskazuje.
      • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:01
        Można chcieć zmienić swoje życie, ale nie w ten sposób, jeśli ot tak bez powodu zniknął od kochającej rodziny i jak piszesz siedzi w ciepełku i obserwuje to, by świadczyło, że facet nie ma uczuć.
        Taka interpretacja wydaje się absurdalna, chyba ze wydarzyło się coś bardzo złego o czym nikt z osób postronnych nie ma pojęcia, a wie o tym jego żona i bliscy...
        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:31
          Dam Ci kilka przykładów ,które nie są z filmu a znam je osobiście:
          1). Mąż koleżanki przez rok prowadził podwójne życie,mil okazje bo pół tygodnia służbowo przebywał w innym mieście. W ich mieście był ideałem męża i ojca, stanowisko, dobra praca, inwestycje w nieruchomości dla rodziny. Któregoś dnia po powrocie z wyjazdu służbowego powiedział jej że to koniec i wybral inna kobietę. Przez rok uzbierał sobie na drugim koncie spora kwotę. Zostawił żonę i małe 2,5 roku dziecko . Był wyrachowany i egoistyczny. Dla wszystkich to był szok.
          2). Drugi znajomy wyczyścił konto firmowe i wyjechał za granicę. Żył sobie jako ktoś inny i też się przygotował na to. Rodzina go szukała. Później powiadomił rodziców. Z dzieckiem nawiązał kontakt po kilku latach.
          3). Kolega , wykształcony, praca i stanowisko w magistracie ma drugi dom o którym żona nie wie, znajomi wiedzą, był widywany z inną kobietą. Nikt nie chce się wtrącać , żona coś podejrzewa ale on przysięgam że nie i sobie coś wymyśliła. Drugi dom w osciennej miejscowości. Ludzie mają swoje tajemnice.
        • hks1950 Re: Piotr Kijanka 25.02.18, 01:00
          Tak sobie analizuje wasze analizy kart i czytam wszystko z zaciekawienim i dowodze do wlasnego wniosku ze ( zaznaczam ze to tylko moje prywatne odczucie na podstawie tego co tu piszecie) powodem moglabyc zdrada,tzn. Jego zona jest w ciazy i to w cale nie musi byc jego dziecko. Dwiedzial sie o tym lub wiedzial a na inprezie gdy wypil, przemyslal i podjal decyzje...
          • yorka83 Re: Piotr Kijanka 25.02.18, 09:00
            No ale nie zostawianie zadnego znaku zycia?...to tez takie dziwne...
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 08:52
      Symbolika Kart czy sąsiedztwo w jakim się pojawiają to, jedno, ale ważne ,a wręcz nieodzowne jest nawiązanie kontaktu z osobą której wróżba dotyczy, nie wiem czy masz takie poczucie, że Ci się to udało...
      Kilku jasnowidzow ,którzy pisali o sprawie publicznie mówili, że "Piotr nie chce współpracować, nie wie gdzie jest i co się z nim dzieje"...
      Nie znam się precyzyjnie na technice wróżenia i nawiązywania kontaktu w sytuacji gdy dana osoba, ktorej wróżba dotyczy o to nie prosi lub może wręcz może nie chce... czy wtedy ta wróżba jest precyzyjna i karty pokazują prawdę...
      • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:02
        Już Ci pisałam ja nie jestem jasnowidzem i nie nawiązuje kontaktu , każdy na tym forum ma swoje techniki. Nie odpowiadam ani nie neguję tego co wyszło komuś innemu . Jak Tobie nie podoba się ta wersja to w nią nie wierz, nie dam żadnej gwarancji że mam rację, to tylko moje przypuszczenia. Symbolika i znaczenie kart to akurat podstawa w tym przypadku. Nie mam zdolności jasnowidzenia i to są zupełnie inne metody i techniki.
        • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:18
          W tarocie podstawa to nawiązanie kontaktu energetycznego z osobą , ktorej prognoza dotyczy, bez tego nie da rady 🙁
          Dlatego osoby stawiające tarota muszą mieć datę urodzenia lub kogoś bliskiego osobie, żeby wejść w energię danej osoby ewentualnie przez energię osoby bliskiej. Inaczej to wróżenie z fusow.
          Sama symbolika kart bez kontaktu to, za mało🙁
          Musi byc ten wgląd. Myśle, że Twoja wróżba jest życzeniowa, aczkolwiek też mam nadzieję, że czlowiek jakimś cudem żyje i nie będzie tragedii.
          • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:35
            A stawiałas kiedyś karty że wiesz? Robiłaś to kiedyś? Bo ja to robię od 10 lat.
            Po za tym lepiej chyba że wg mnie on żyje , wtedy może wszystko zmienić, przemyśleć, naprawić ..... Można coś wybaczyć, śmieć niszczy
            • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 09:42
              CD ... Śmierć niszczy wszystko, wtedy już nic nie można. Już niczego nie zmienisz. Osobiscie wolałabym aby żył , niechby sobie chciał zmienić życie - jest wtedy szansa że będzie chciał to naprawic w przyszłości. Dołożyłam wczoraj 2 karty
              1) jak czuł się w małżeństwie 8 mieczy
              2). Reakcja na drugie dziecko 16 wieża
              Nie skomentuje , jak się znasz sama ocen.
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 10:11
      Nie podoba mi się jedynie Twoje podejście do Tarota... Nieprofesjonalne, wyglada za zabawę🙁 Ja oczekuje profesjonalizmu. Ty nie masz pojęcia na czym polega nawiązywania kontaktu w Tarocie. Stawiasz karty na osoby trzecie z czystej ciekawości....W tarocie są zasady Ty ich nie znasz lub jeśli znasz to je łamiesz 🙁 Bez zgody osób trzecich lub ich bliskich nie rozkłada się kart...
      • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 10:43
        Na osoby trzecie nie stawiałam, każde pytanie dotyczyło osoby pana Piotra a on zgody udzielić nie może jak każdy zaginiony. Jeśli oczekujesz profesjonalizmu zgłoś się do profesjonalisty ... czego tu nie rozumiesz? Gdy ktoś kładzie karty na swojego narzeczonego, szefa , na znajomość dopiero co poznanej osoby pyta się ją o zgodę? Nie! Czy ktoś kto kładł karty na Himalaistę , który zaginął pytał się go o zgodę? Nie! Nie wnikam s czyjeś życie. Zadał takie pytania , które mogą naprowadzić na choćby cień możliwej odpowiedzi. NAPISZE RAZ JESZCZE NIE ZAJMUJE SIE TAROTEM ZAWODOWO I NIE ZAMIERZAM TEGO ROBIC. Jeśli człowieka szuka cała Polska a na pewno cały Kraków i żadne działania Policji czy profesjonalnych służb nie daje efektu sięga się po inne środki. Pytałam jak on się czuł , co odczuwał przed aby określić jego stan psychiczny. To co czuje i się żona to sama się wypowiedziała. I tego nie zamierzam sprawdzać ani w tym grzebać. Szukałam podstawy to ewentualne decyzji o choćby chwilowej izolacji od całego świata . Sama enikasz i snujesz domysły i plotki na temat co mogło się stac i to dalekoidace wnioski bez podstaw a innych z tego rozliczasz. Nie zamierzam się z tego tłumaczyć.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 11:46
      Ja też wyraziła jedynie zdanie , tarot to nie nauka i każdy rozsądny człowiek nie będzie się nim w życiu sugerować.
      • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:06
        Tarot to nie zabawa przede wszystkim, a forum służy nauce skoro to szkolka tarota . Czytaj ze zrozumieniem i już nie baw się c yimd życiem, zostaw to, nie kladz już kart na osoby trzecie.
    • asia.33 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:00
      Prawie każdy rozkład dotyczy kogoś innego , nie wyłącznie nad samych a nikt o zgodę nie pyta. Nie pytam jak im się układało e małżeństwie bo żona mówiła o tym i jej wierzę . Natomiast czym innym jest stan jego psychiki i to jak on osobiście to odbierał co mogło mieć wpływ na zdarzenia, decyzję itp
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:14
      Kobieto ochłoń. I już nie grzeb, niczego się nie dowiesz, bo nie masz wglądu, nie nawiązałas kontaktu z Tarotem i energią poszukiwanego, bo nawet nie miałaś pojęcia, że to jest istotą sprawy ,a nie sama interpretacja symboli, które bez kontaktu niewiele znaczą.
      • uhuhana Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:22
        nawiazanie kontaktu to skupienie sie na danej osobie i sprawie podczas stawiania kart i asia jak najbardziej to zrobila.
        • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:48
          Według mojej wiedzy żeby nawiązać głębszy kontakt i mieć pełny wgląd w sytuacje nie wystarczy skupić się na kimś... żeby wejść w energię danej osoby niezbędny jest punkt zaczepienia. Dla większości tarocistow ,których znam data urodzenia jest tym kluczem, który otwiera "zamek". Jasnowidz potrzebuje rzeczy, ktora należy do osoby, żeby podążyć za tropem. Nie wystarczy się skupić, musi być "wejście ", to nie jest takie proste.
          • uhuhana Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 12:53
            em, dla niektorych jest takie proste. Sama pytalam swoja tarocistke o osoby, ktorych daty nie znalam i nie bylo problemow. Wiesz, metody sa rozne, jeden sie skupi, drugi tanczy przy ognisku, no zalezy od czlowieka jak mu sie dobrze pracuje. Jasnowidz Jackowski opisywal, ze on wchodzi w kontakt przytrzymujac rzecz osoby zaginionej przy czole, ale to nie znaczy, ze kazdy ma robic tak samo.
    • nata_32_lii Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 18:11
      Witam Asiu, jestem pełna podziwu i uznania dla Ciebie, że dzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami, swoim doświadczeniem, swoją wiedzą. Często zaglądam na stronę Szkółki choć nie zabieram w niej głosu (brakuje mi czasu). Dzisiaj zrobiłam wyjątek ponieważ nie rozumiem ludzi takich jak osoba występująca pod nickiem juja05 - skoro się jej nie podoba, po prostu niech nie wchodzi na strony i niech nie poucza innych tylko sama zajmie się nauką wówczas spojrzy na wszystko z innej perspektywy, lub niech założy własną stronę i tam pisze różne swoje zasady, pouczenia itp. Droga Asiu uważam, że nie musisz tej osobie odpowiadać, tłumaczyć Jej to i owo , bo ona wie swoje i uważa, że to ona ma rację, a nie kto inny. Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkie osoby wpadające i będące stałymi bywalcami - natasza
      • uhuhana Re: Piotr Kijanka 06.03.18, 07:50
        Podobno znaleziono cialo w wodzie...
        • asia.33 Re: Piotr Kijanka 06.03.18, 16:57
          Tak, miał przy sobie dokumenty o portfel, karty na swoje nazwisko. Teren ten był przeszukiwany 2 x , drugim razem na prośbę rodziny. Sekcja zwłok stwierdzi kiedy i jak doszło do zgonu. Ciało mogło być wrzucone później , nie musiało to być utopienie. Strasznie mi przykro , cały czas wierzyłam że znajdzie się żywy. Zastanawia fakt, że mimo sprawdzania 2 x rzeki na tym odcinku niczego nie znaleziono , dopiero wczoraj pracownik zauważył ciało ok godz 11 przy zaporze Dąbie.
          • asia.33 Re: Piotr Kijanka 06.03.18, 17:06
            Myślę teraz co mogła mówić karta 4 mi , to raczej wychłodzenie , zamarznięcie. Karta głupiec mogła mówić z kolei o niespodziewanym zdarzeniu po drodze. Szczerze to aby wpadł do rzeki musiałby mocno zbliżyć się do brzegu a tam był duży odstęp , brzeg nie był bezpośrednio przy trasie jaką szedł. Dzisiaj równe 2 miesiące, tylko współczuć rodzinie sad
            • uhuhana Re: Piotr Kijanka 06.03.18, 17:15
              ale powiem ci, ze karty na pytanie "czy zyje" wyszly niestety bardzo oczywiste - przeciez 8 pucharow to odejscie, a kaplanki i ksiezyca komentowac nie trzeba. Moim zdaniem 4 mieczy pokazuje po prostu cialo bez zycia, spoczywajace, kojarzy mi sie z lezeniem w trumnie niestety. Pozostale karty moze pokazywaly, ze jest szczesliwy "po tamej stronie". Mam taka nadzieje.
              • asia.33 Re: Piotr Kijanka 06.03.18, 18:32
                No można by było tak powiedzieć. Mi 8 puch pokazywała się jako odejście / wyjście w emocjach . Natomiast kapłanka przez lata " ukrywanie kogoś/ czegoś przed innymi" . Ale dosłowne ukrywanie , znałam kogos kto jak się okazało po czasie żył na fałszywych dok i przy tej osobie zawsze wychodziła kapłanka, kapłanka była też stale przy mojej koleżance , którą facet ukrywał przed rodziną i była taką tajemnicą. Być może ciało wychodziło się , zamarzł bo ktoś go ukrywał ( w sensie przetrzymywał lub urył ciało) stąd 4 mi i stąd te tajemnice w kartach. Swoją drogą ofiary Titanika nie potopiły się a zmarły z wyziębienia - zamarzły dryfując na powierzchni. Sekcja zwłok może to ustali. Jeśli ciało było w wodzie na tym odcinku i mimo 2 krotnych przeszukiwany dna sonarami nie znaleziono go to mamy bardzo słabe służby ratunkowe niestety. Zapewniali wręcz ,że ciała na tym odcinku nie ma na 99%.
                • misboaa Re: Piotr Kijanka 07.03.18, 00:15
                  Zastanawia mnie Papiez oraz 6monet. Nie sledzilam tej sprawy. Pewnie tez w prasie nie ma wszystkich szczegolow. Te karty mnie zastanawiaja.
    • juja05 Re: Piotr Kijanka 02.02.18, 19:21
      wg mnie wpłayw na sytaucję i tło sprawy to wygórowane oczekiwania kobiety i silnym charakterze i cietym języku, inteligentnej, wymagającej , potrafiacej wbić szpileczke w czuły punkt. Poniewaz obok pojawia się gwiazda zwana czasami "nadzieją" niestey musze skłonić się do interpretacji tyh dwóch kart razem jako , wymagajaca , cieta kobieta przy nadziei.

      Moge tylko napisac co ja myslę o tym oczywiscie to moja interpetacja i mogę się w pełni mylić. Miedzy nimi cos było nie tak ,w sensie w ostatnim czasie , jakaś kłotnia, ostre słwa rzucone byc moze bezmyslenie przez kobiete , mogły miec zwiazek z finansami, podarunkami, jej oczekiwaniami , które nie zostały spełnione.

      Wracająć do pana Piotra cos go zabolało. Król puch i rycerzyk czesto siegaja po % gdy jest im źle , to takie znieczulenie dla nich. Pomyslałam tez ze te kasliwe sowa moze miałay dopiero nastapić a to z powodu kolejnej karty Papież. To wykład , odgórna nagana , prawienie morałów. Mogło wiec byc tak , ze Pan Piotr obawiał sie ciętych słów po powrocie do domu. Piniewaz byli na imprezie urodzinowej żony, cos mogło sie jej nie spodobć, moze wypł za duzo (pucharowy) i obawiał sie aby nie wrócić do domu za mocno pijanym, wybrał więc spacer dla wytrzeźwienia. Chciał uniknąć reprymendy.

      tu jest analiza i w wielu innych miejscach. Nie ma czegoś takiego jak półprawda, jest prawda albo fałsz.
    • misboaa Re: Piotr Kijanka 13.02.18, 20:42
      juja05 napisał:

      > Są jakieś zasady, jeśli to szkółka tarota, to mogę "pouczać".

      juja05 w Szkolce tarota uczy sie siebie nawzajem. Bywa, ze przez krytyke co jest dobre choc malo kto to lubi. "Pouczac" nikt nikogo nie ma prawa. To zly nawyk. A w ezoteryce nawet zabawny.
      Na przyszlosc pamietaj ze krytyke zachowania zaczynamy zawsze od siebie. Nie mozesz robic zarzutow komus, ze zajmuje sie tym czym zajmujesz sie ty.
      W Szkolce tarota nie ulegamy wscibskosci. Wszyscy musza jednak miec swiadomosc ze tarot sam czasmi pokazuje pewne intymne sprawy osob jeslki jest to wazne dla sprawy. Trudno wtedy o tym nie mowic.
      Sa jednak takie obszary zycia, ze wrozka sama musi sobie postawis granice wlasnie etyki, wiedziec na jakie zagadnienia wrozy, a na jakie nie. Gdy widzimy taki watek w Szkolce tarota to po prostu go omijamy, i nie robomy z tego sprawy.
      Zanim podniesie sie protest nalezy byc pewnym ze nie robilo sie tego samego.
      Kesli nie zgadzamy sie z czyjas interpretacja to o tym mowimy (ja to robie czesto) ale musi to miec oparcie w kartach, a rozmowa ma sluzyc nauce tarota bo po to istnieje to Forum. W Szkolce jest grupa osob ktora operuje taotem bardzo dobrze, i one sa tu po to by innym pomagac.


      • misboaa juja05 13.02.18, 20:46
        Kopiuje poniewaz zapomnialam zaadresowac temat

        > W Szkolce tarota uczy sie siebie nawzajem. Bywa, ze przez krytyke co
        > jest dobre choc malo kto to lubi. "Pouczac" nikt nikogo nie ma prawa. To zly na
        > wyk. A w ezoteryce nawet zabawny.
        > Na przyszlosc pamietaj ze krytyke zachowania zaczynamy zawsze od siebie. Nie mo
        > zesz robic zarzutow komus, ze zajmuje sie tym czym zajmujesz sie ty.
        > W Szkolce tarota nie ulegamy wscibskosci. Wszyscy musza jednak miec swiadomosc
        > ze tarot sam czasmi pokazuje pewne intymne sprawy osob jeslki jest to wazne dla
        > sprawy. Trudno wtedy o tym nie mowic.
        > Sa jednak takie obszary zycia, ze wrozka sama musi sobie postawis granice wlas
        > nie etyki, wiedziec na jakie zagadnienia wrozy, a na jakie nie. Gdy widzimy tak
        > i watek w Szkolce tarota to po prostu go omijamy, i nie robomy z tego sprawy.
        > Zanim podniesie sie protest nalezy byc pewnym ze nie robilo sie tego samego.
        > Kesli nie zgadzamy sie z czyjas interpretacja to o tym mowimy (ja to robie czes
        > to) ale musi to miec oparcie w kartach, a rozmowa ma sluzyc nauce tarota bo po
        > to istnieje to Forum. W Szkolce jest grupa osob ktora operuje taotem bardzo dob
        > rze, i one sa tu po to by innym pomagac.
        >
        >

    • ezorelax Re: Piotr Kijanka 27.04.18, 22:34
      Pokój Jego Duszy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka