Gość: znajoma
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.09.10, 06:29
Witam Drogich forumowiczów. Mam do Was kolejne pytanie. Jak pomóc dobrym ludziom wyjść z nałogu nadmiernego spożywania alkoholu. Zazwyczaj są to ludzie samotni. Obiecują, że się poprawią i nici z tych obietnic. Podwożenie do domu nie rozwiązuje problemu. Jak pomóc człowiekowi inteligentnemu, bogatemu i samotnemu, prawie 2 razy starszemu ode mnie pokonać ten nałóg? Czy ktoś z Was miał taki problem i udało mu się? Książek i broszurek na ten temat przeczytałam dużo, jedną nawet sama napisałam(o alkoholizmie- na 5?!, na podyplomówce) i dalej wiem, że nic nie wiem. Pozdrawiam Wszystkich i życzę miłego dnia. znajoma ze wsi.
Ps. Dziękuję za dotychczasowe wsparcie wszystkim ludziom dobrej woli.