Gość: andrzej
IP: 83.1.123.*
25.11.10, 13:31
To mówiłem ja, Tadeusz Gospodarczy, kandydat na Prezydenta:
Obecna władza nie dba o tereny inwestycyjne. Nie inwestuje w infrastrukturę. Nie wiem z czego to wynika, czy są to pobudki osobiste, a jeśli tak, to jest to bardzo zła wróżba dla rozwoju miasta, gdyby obecny prezydent nadal miał rządzić. Miasto nie współpracuje ze strefą ekonomiczną, nie bierze pod uwagę dobrych praktyk, choćby z przykładu mieleckiego. Obecny stan rozwoju miasta skłania do wyciągnięcia wniosku, że dzisiejszy prezydent miasta jest już wypalony. Dwanaście lat rządzenia jest tego dobitnym przykładem. Stoimy w miejscu, a świat ucieka.
11. Jak ocenia Pan prezydenturę Jana Dziubińskiego?
Nie da się ukryć, że krytycznie. Zresztą prezydenta, mam nadzieję, że i w przyszłości i mnie, oceniać należy nie za to co zrobił, ale za to czego nie zrobił. Wiele rzeczy jakie czyni władza, jest jej, że tak brzydko powiem, psim obowiązkiem. Popatrzmy na to czego nie zrobiono. Trochę się tego uzbierało. Teraz mówi „Nowe otwarcie”. Nie rozumiem, do tej pory czaił się i teraz dopiero chce coś zrobić. Ja już się nie dam nabrać i mieszkańcy także. Dość trwonienia czasu i zasobów w Tarnobrzegu.
A teraz popiera Prezydenta Dziubińskiego. Dlaczego? Bo obiecał mu, że zrobi go swoim zastępcą.
To jest kupczenie. Cyniczne, ordynarne i żadne piękne słowa tego nie zmienią. Szambo też można nazwać perfumerią, ale ono nadal będzie śmierdzieć...