Protest przeciwko sprzedaży LOTOSU

IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 21:08
Podpisz sie pod petycją...TUTAJ

Rząd chce sprzedać większościowy pakiet akcji „Lotosu” - jednej z dwóch dużych rafinerii w Polsce, która stanowi
kluczowe ogniwo naszego systemu bezpieczeństwa energetycznego. Roztropne władze wysoko rozwiniętych Państw nie
sprzedają strategicznych firm sektora paliwowego. W dodatku „Lotos” posiada znaczące własne zasoby ropy.


Zagrożenia są bardzo poważne – niedostatek konkurencji umożliwi nabywcy śrubowanie cen kosztem kierowców lub sprzedaż
paliwa po niższych cenach własnym stacjom benzynowym, co przyczyni się do upadku innych stacji. Doprowadzi to do
ograniczenia konkurencji wśród stacji benzynowych co oznacza drenaż portfeli nas wszystkich. Co prawda rząd zapewnia, że
umowa sprzedaży będzie obwarowana zapisami zabezpieczającymi, ale łatwo będzie je ominąć lub wykorzystać niezdolność
rządzących do ich egzekwowania od bogatego i wpływowego koncernu.

Jeszcze większe ryzyko istnieje w przypadku sprzedaży „Lotosu” jednemu z koncernów rosyjskich, na który mogą politycznie
wpływać władze Rosji – świadczy o tym sprawa wieloletniego więzienia właściciela Jukosu Michaiła Chodorkowskiego.
Zagrożenie pokazuje jaskrawo przykład wieloletniej odcięcia dostaw ropy z Rosji do rafinerii Orlenu w Możejkach. Jak
wynika z depesz ambasad USA ujawnionych przez portal Wikileaks, wicepremier Rosji Sieczin wydał w lipcu 2006 polecenie
wstrzymania dostaw ropy do Możejek, a do „awarii” rurociągu Przyjaźń, którym rosyjska ropa była tłoczona do Możejek,
doszło w tym samym miesiącu. Oznacza to, że Rosjanie nie chcą zarabiać na sprzedaży ropy, tylko wymuszają sprzedaż
Możejek własnym koncernom paliwowym. Do czego mogą się posunąć po zakupie „Lotosu”? Sprzedaż „Lotosu” koncernowi
krajowemu lub zagranicznemu spoza Rosji również otwiera drzwi do przejęcia tej jednej z najnowocześniejszych rafinerii
przez Rosjan.

Bardzo szkodliwy jest również moment sprzedaży „Lotosu”, przez co uzyskana cena będzie znacznie niższa niż możliwa do
uzyskania za tak dobrą i świetnie zlokalizowaną firmę. Rząd Donalda Tuska chce zbyć „Lotos” w chwili, gdy spółka jest
zadłużona na realizację programu inwestycyjnego 10+ i przed osiągnięciem efektów finansowych tych inwestycji. Wartość
spółki będzie rosła – mówią o tym eksperci i prezes „Lotosu” Paweł Olechnowicz. Kolejnym czynnikiem mogącym
spowodować niska cenę jest niepewność co do zapotrzebowania na paliwo z powodu światowego kryzysu. W efekcie będzie
to w praktyce wyprzedaż i żadne próby przedstawienia ceny jako atrakcyjnej - z użyciem odpowiednio dobranych
wskaźników - tego nie zmienią.


Nie chodzi o ideologię, jak próbuje zasugerować premier Donald Tusk, a jedynie o egzystencję nas wszystkich i gospodarki
Polski.



Niżej podpisany/a:
Filip Stankiewicz
80-404 Gdańsk
filipstankiewicz@wp.pl

    • Gość: zenobiusz Re: Protest przeciwko sprzedaży LOTOSU IP: *.tktelekom.pl 28.03.11, 23:09
      Ten cały elaborat to brednie - przykład ? 1. jake ma lotos zasoby własne ropy i gdzie? odpowiadam w dup...e 92% ropy to ruska 8% arabska kupowana spotowo na ARA zasoby własne - "0" , dalej - kto komu z Możejkami chcial zagrać w 2006 roku na nosie ? - kaczyńscy ruskim - a jak wyszło ? jak zwykle czyli ganc do dupy - wydano prawie 1,5 mld usd za coś co amerykanie kupując w 1996 roku zapłacili 180 mln usd ,a 2 lata póżniej odsprzedali litewskiemu rządowi za 85 mln usd - a kaczorek "zrobił" interes zycia wydając taką kasę za coś co było ,jest i będzie zależne od rosyjskiej ropy - zresztą rosjanie lojalnie ostrzegli naszych "dzielnych" naftowców że ropy dla możejek "made in poland" nie będzie i już - nie bo nie i co im zrobimy? kolejny zbuk to brednie o niedostatku konkurencyjności - facet pierdzieli jak pytia - jaka konkurencyjność?!?!?! - jak do wszystkich stacji w polsce jeżdzi paliwo głównie z orlenu? kolejny mit to "nowoczesność" rafinerii gdańskiej - ktoś sobie marzy że jesteśmy paliwowym gigantem i mamy "tradycje" "potęgę" itd itp - poczytaj synuniu o tym gdzie jest budowana najnowsza rafineria w rosji - w smoleńsku i to ona może "zalać" tereny przygraniczne tym mitycznym "tanim" - paliwem - koszt przerobu ropy w tej rafinerii jest mniejszy jak w lotosie o około 27% - nie biorąc pod uwagę cen ropy , zastrzega się facet o tym że "nie chodzi o ideologię" - tylko o co ? czym sie różni kasa rosyjska od chińskeij amerykańskiej ,czy zydowskiej? jak zwykle nie potrafimy oddzielić biznesu od historii ,uprzedzeń - skoro są tacy żli to dlaczedo kupujemy od nich gaz, ropę ,metale,? odpowiem bo ci inni nasi "przyjaciele" nie chcą nam Polakom sprzedawać tego taniej - bo niby dlaczego?
      • Gość: zenobiusz Re: Protest przeciwko sprzedaży LOTOSU IP: *.tktelekom.pl 28.03.11, 23:24
        popełniłem błąd - możejki w 2006 roku kupiono za łączną kwotę 2,32 mld usd - a Orlen sumarycznie zadłużył sie na 10,1 mld pln aby kupic to bezproduktywne g.....
    • Gość: olo @prl to komuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 23:36
      @prl to komuch, udowodnił to nie raz i teraz też. Namawianie do uspołecznienia środków produkcji to sztandarowe idee organizacji typu Komunistyczna Partia Polski.

      Lotos musi pozostać państwowy.Tak, @prl masz racje, pozostawmy Lotos jako zabawkę w rękach partii politycznych, niech obsadzają stołki swoimi działaczami, koleżkami i rodziną po każdych wyborach. Niech maja te swoje tłuste pensyjki i złote spadochrony. W końcu się to im należy, nieprawdaż?

      Tak na marginesie, na pewno nie wiesz tego, jest taka firma British Petroleum w skrócie BP Oil.
      www.bp.com/sectionbodycopy.do?categoryId=2&contentId=7065607
      Zadałeś sobie kiedyś pytanie kto jest właścicielem tej firmy? Na pewno myślisz, że rząd angielski lub królowa Elżbieta II. Bzdura! Przygotuj się na najgorsze. BP Oil nie ma konkretnego właściciela i raczej już nigdy nie będzie miał ! Przerażające? Ale jest też dobra wiadomość, BP bardzo dobrze prosperuje. Przynosi kolosalne zyski akcjonariuszom. Czasem ma wpadki, ale sobie radzi. Czyli można bez państwa.

    • Gość: gość Re: Protest przeciwko sprzedaży LOTOSU IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.03.11, 07:53
      No, toś się ocknął rychło wczas.
      Czemu nie wszczynałeś larum w czasach gdy premierem był Buzek?
      Od kilkunastu lat cała Polska zastawiona w Deutsche Bank
      Huty kupili Hindusi (to co zapłacili zwróciło się w pierwszym roku) Telekomipromitacja Polska jest polska tylko z nazwy. FSO chyba kupią Chińczycy, bo bodajże Jaguara już mają.
      Polska jest jeszcze tylko Poczta Polska ale już niedługo, bo własnie przejeżdża po niej walec i pewnie będzie Deutsche Post. No i dobrze, może wtedy przesyłki stanieją będzie sympatyczniej, ordnung i mniej uszkodzonych przesyłek.

      Nie ma tu miejsca na patriotyzm, to jest biznes, kto ma ropę, ten dyktuje ceny. Takie petycje to zaśmiecanie internetu, jak łańcuszki szczęścia.
      • Gość: rea Re: Protest przeciwko sprzedaży LOTOSU IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.03.11, 09:20
        Zenobiusz ma rację. Przypomniał też o Możejkach, na kupno których naciskał tragicznie zmarły prezydent Lech Kaczyński, który miał obsesję na punkcie Rosji i gotów był odmrozić sobie uszy, aby Rosji zrobić na złość. I jak się okazało zrobił na złość..., ale niestety nam. Możejki odbiły nam się czkawką i "świńską górką".
Pełna wersja