Gość: Michał
IP: *.smsiarkowiec.pl
12.07.11, 11:59
W ostatnim czasie spotkała mnie dosyć nieprzyjemna sytuacja,Byłem ojcem chrzestnym i mieliśmy kilka minut przed chrztem wręczyć księdzu karteczkę z podpisaną spowiedzią.I tu zaczyna się problem.Byłem u spowiedzi,ale zapomniałem o tym podpisie i rodzice dziecka przypomnieli mi o nim kilka godzin przed ceremonią.I wpadliśmy na banalny pomysł,by podpis na karteczce jednak widniał,by nie było kłopotów.I mja żona podpisała...Czy to jest ogromny grzech?Dręcza mnie wyrzuty sumienia...W sumie wszystko było ok,spowiedź odbyłem,a że podpisu zapomniałem no to wpadliśmy na taki koncept...Czy chrzest jest w jakiś sposób naruszony?