Gość: nikita
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
13.12.11, 16:25
Probuje zrozumiec tzw polska racje stanu ktorej jak narazie jedynym atrybutem jest oszukiwanie wlasnego spoleczenstwa. Jak niosa rzadowe wieci Polska to kraina mlekiem i miodem plynaca, wzor do nasladowania, zielona wyspa na morzu szalejacej gospodarczej zimy. Pewnie tak jest skoro ta sama Polska chce partycypowac w ratowaniu ( niczego juz nie mozna uratowac) unijnych panstewek ktore jak dotychczas rowniez oklamywaly swoich obywateli gloszac ze wszytko jest pod kontrola i jest tak dobrze ze lepiej byc nie moze. Polska to potega tuz za Francja i Niemcami , ba ! wyprzedza w swej szczodrobliwosci wyspiarska Brytanie.
No dobrze, wszystko cacy, ale dlaczego euro jest juz prawie po 4.60,i ciagle drozeje, dlaczego amerykanski dolar rosnie z dnia na dzien w sile (3.45), dlaczego rosnie inflacja, dlaczego dlug publiczny narasta w astronomicznym tempie ok 10 000 na sekunde i przekroczyl juz 900 000 000 000, dlaczego nie ma na renty i emerytury, dlaczego drozeje paliwo, gaz, zywnosc, slowem dlaczego, dlaczego, dlaczego.....moze to metoda ciecia z Alternatywy 4 ktory powiadal ze schodzimy na dol by sie odbic... musimy tylko uwazac by nie zagrzebac sie po uszy w mule wyscielajacym to dno.
Jak tak mysle ze to wina Jaruzelskiego , Urbana i komunizmu bo jakby ich nie bylo, nie byloby solidarnosci, lechu do dzis skrecal by kabelki na stoczniowej placowce, wojtyla nie ruszyl by tylka z krakowskiej kurii a popieluszko zestarzaly stary dziadyga nie zostal by bozym podnozkiem. Tak, tak, bj sie Jaruzelski w piersi i powtarzaj mea culpa, mea culpa.