Dodaj do ulubionych

maly cytat

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 19:32
List Papieża Marcina V (1417-1431) do Władysława Jagiełły (w r. 1429): "Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów. Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów."
Obserwuj wątek
    • mar1mar1 Re: maly cytat 01.02.13, 20:12
      Ten niby list jest tyle samo wart co podobny - Trumana do papieża czy następna perełka, fragment żywota św.Ottona! Wszystkie są zmyślone na potrzeby zdyskredytowania papiestwa i Kościoła a jeżeli jest inaczej to podaj kolego wiarygodne źródło i opracowanie historyczne! Tylko nie wklejaj tutaj strony palikociarni, lewackich bzdur czy innych śmieci! Rzetelne info proszę wraz z podaniem źródła, a nie kopiuj, wklej - pewnie z blogu paligłupa.
      Nawiasem to nawet na tak "rzetelnej" wiki nie znajdziesz żadnego info na ten temat :)
      • Gość: roni mylisz sie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 20:33
        tego ze tysiace niewinnych kobiet zostalo skazanych na straszne tortury i spalenie zywcem na stosie tez nie bylo? nie bylo inkwizycji? no jesli tak uwazasz to nie mam o czym z toba rozmawiac
        bo z ograniczonymi ludzmi sie nie da I jesli papiestwo bylo zdolne do dania pozwolenia na inkwizycje a nawet ja podgrzewalo to czemu myslisz ze nie bylo zdolne do innych rzeczy
        jak chociazby wojny krzyzowe ktorym wsparcia udzielal Papiez i dawal rycerzom odpust grzechow
        czyli mogli robic co chciec np w takiej Jerozolimie czyli gwalcic mordowac kobiety i dzieci co tez zapalczywie robili To tez uwazasz za probe dyskredytacji kleru i papiestwa? Poucz sie troche a nie powtarzaj frazesow z ambony
        • Gość: benny Re: mylisz sie IP: *.flash-net.pl 01.02.13, 21:08
          to może przypomnieć bliższe czasy. Po 1945 roku kilkadziesiąt tysięcy polskich patriotów zostało zamordowane przez oprawców z UB. Grobów ich do tej pory nie można znaleźć a oprawcy dożywają w spokoju, pobierając emerytury po kilka tysięcy złotych. A wnuczki tych bandytów pisuja po różnych Załganych Szmatach, w występują w tvnach i produkują się na tym forum. Czy uważasz to za dyskredytację spadkobierczynię tych zbrodniarzy : partie SLD i palikocioty?
          • lechowski51 Re: mylisz sie 01.02.13, 21:22
            Chcesz znać zródło tych rewelacji?....
            palikot.blog.onet.pl/2012/12/18/list-papieza-marcina-v-1417-1431-do-wladyslawa-jagielly-w-r-1429/
            • Gość: ToPapież MarcinV Re: mylisz sie IP: *.rzeszow.hypnet.pl 01.02.13, 23:44
              Mylisz się, l51, to nie Palikot jest źródłem tej informacj. To iist Papieża Marcina V (1417-1431) do Władysława Jagiełły (w r. 1429): "Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów. Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów."
        • mar1mar1 Re: mylisz sie 02.02.13, 08:57
          Tak myślałem że gó..o napiszesz bo zerżnąłeś i wkleiłeś bzdurę których masa krąży po necie!
          Jak chcesz coś wysmarować na Kościół czy Watykan to bądź człowieku obiektywny i myśl a nie łykaj głupot - bo to żadna sztuka!
    • Gość: wezyr Re: maly cytat IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 21:23
      zaraz moment zanim to skomentuję muszę się napić bo za h....a nie wiem po co ten wpis i co ma znaczyć, może zacznijmy weryfikować czasy MieszkaI i wnioskujmy o to czy był wrogiem narodu czy przyjacielem czy kochał tego czy innego-ja pierd... ale wam wali!
      Nie jednak muszę się napić bo już tracę na tym forum rozum!
      Zgniot wielu wątków w jednym wpisie ronin co chcesz przez to powiedzieć bo się nie określiłeś-nic z tego nie rozumiem!-weź no się w garść i wytłumacz normalnemu zjadaczowi bochenka chleba o co ci biega!
      • mar1mar1 Re: maly cytat 02.02.13, 09:00
        @wezyr, nie chlej tyle bo rzeczywiście stracisz rozum!
    • Gość: wezyr Re: maly cytat IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 21:26
      No dzięki lechoś bo już nie wiedziałem czy ja jestem pie...... czy źle czytam czy......................
      • nessus Re: maly cytat 01.02.13, 21:44
        Co bogu jest mile mozna wyczytac w bibli. Bog uwielbia krew, krew i krew, najbardziej smakuje bratobojcza bo bylo na ziemi zaledwie 4 osoby a nie mogl sie powstrzymac by nie sprowokowac bojki w ktorej Kain zaciukal Abla i tylko dlatego ze bogu bardziej podobala sie krew darowana bogu przez Abla niz korzonki i owoce darowane przez Kaina. Lubi mordowanie dzieci, puszczanie z dymem calych miast zabawe w specyficzna milosc, np:kazal zarznac ojcu jego jedynego syna, albo skazal na smierc wlasne dziecko. Skoro bog jest taki to jaki ma byc kosciol ktory wzoruje sie na boskiej "milosci" nazywanej miloscia ojcowska.
        A ty mar1mar1 jestes wyjatkowo religijny i oddany sprawie kosciola moze dlatego ze w tym co piszesz jest ogromnie duzo dewotyzmu i indolencji. Ale nie przejmuj sie, uosabiasz "madrosc" polskiego katolicyzmu.
        • mar1mar1 Re: maly cytat 02.02.13, 09:05
          Nooo, większych głupot już dawno nie widziałem! Stary, przeszedłeś wielu na tym forum w czym to już nawet nie będę pisał.
          Ale to ci napiszę - weź Biblię do ręki i na kolanach módl się gorąco o zrozumienie tego co czytasz a może Bóg zmiłuje się nad tobą i da ci więcej rozumu - bo kiepsko to chłopie (czy kim tam jesteś) wygląda!
          Niesamowite jak nisko może upaść człowiek żeby za własny gnój posądzać Boga! Niesamowite!
      • Gość: roni fakty historyczne IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 22:17
        To co napisalem to wszystko fakty historyczne, ktore mozna wszedzie znalezc Jak ktos jest dosc inteligentny to je zna
        Jak ktos mowi ze inkwizycji czy wojen krzyzowych nie bylo czy zaprzecza temu to tak jakby mowil ze nie bylo II Wojny Swiatowej. I z kims takim rozmawiac??
        Do tego wszystkiego mozna dodac publiczne spalenie na stosie Giordano Bruno za gloszenie ,,herezji" wedlug kosciola czyli to ze Bruno poparl tezy Kopernika o tym ze miedzy innymi Ziemi kreci sie wokol slonca Za rzeczy dzis powszechnie znane ludzie kiedys konczyli dzieki kosciolowi na stosie. Teraz stosow nie ma ale kto wie, przy obecnym upadku intelektualnum za iles lat znowu moga sie pojawic
        • Gość: roni procesy o czary IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 22:40
          W Europie najwięcej procesów o czary miało miejsce pomiędzy XV a XVII wiekiem. Wśród zarzutów stawianych oskarżonym najczęściej pojawiały się także czczenie diabła lub paktowanie z nim, latanie do odległych miejsc na miotłach, nielegalne gromadzenie się na sabatach, kopulacja z inkubami lub sukkubami[1], kanibalizm (w tym zjadanie dzieci), sprowadzanie chorób, opętań, śmierci, impotencji, bezpłodności ludzi i zwierząt, profanacja mszy lub konsekrowanej hostii, a także zabicie krowy sąsiada, spowodowanie gradobicia, zniszczenie plonów i kradzie
          Polowania na czarownice trwały od połowy XIV wieku do połowy XVIII. Ich rozkwit nastąpił w połowie XV wieku, kiedy to papież Mikołaj V w liście do Hugunesa Lenoira, inkwizytora na Francję, przekazał inkwizycji prawo do zajmowania się wszystkimi przypadkami praktyk magicznych i czarów, nawet jeśli nie trąciły jawnie herezją.
          W 1486 roku wydano najsłynniejszy bodaj "podręcznik" dla łowców czarownic – Młot na czarownice (Malleus Maleficarum) autorstwa Heinricha Kramera (Institorisa) i Jakoba Sprengera. Według ich opinii, czary uprawiają przede wszystkim niewiasty, które są do tego bardziej przystosowane przez naturę, również z uwagi na mniejszą wiarę, jaka ponoć cechuje kobiety. Potwierdzeniem tego ma być samo słowo "kobieta". Łacińskie słowo femina (kobieta) ma bowiem mieć swoją etymologię w złożeniu: "mniej wiary"
          W praktyce większość osób oskarżonych o czary stanowiły kobiety (szacunki podają proporcje 1 mężczyzna na kilkaset kobiet)[potrzebne źródło]. Znacznie też częściej oskarżano osoby z niższych warstw społecznych niż ze stanu szlacheckiego. Jeszcze większa dysproporcja pomiędzy liczbą osób o niższej i wyższej pozycji społecznej widoczna jest gdy rozpatrujemy procesy zakończone skazaniem osób oskarżonych.

          Stosowano też rozmaite próby mające wykazać winę lub niewinność oskarżonej. Do jednej z metod zaliczano próbę wody, która w praktyce dawała niewielkie szanse oskarżonej, która wrzucona do wody zazwyczaj nie szła na dno (co świadczyłoby o niewinności), ponieważ noszone wówczas obfite spódnice utrzymywały ją na powierzchni. Do dowodzenia winy stosowano także próby łez (jeśli nie potrafiła płakać miała być czarownicą), wagi (waga taka znajdowała się np. w Utrechcie, jeśli oskarżona była lżejsza niż 49,5 kg uważano, że może być czarownicą i wzlecieć na miotle) lub ognia.

          Macie swoj kosciol
          • Gość: roni i jeszcze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 22:52
            # W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem: czy kobiety mają dusze?
            # W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta. Synod Paryski, 846
            # Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła. Synod w Coyaca, 1050
            # Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice. 2. Synod w Toledo
            # Wszelka złość jest mała wobec złości kobiety. Lepsza jest bezbożność mężczyzny niż dobroczynność kobiety. Synod w Tyrnau 1611
            Tertulian, (160-220) Ojciec Kościoła:
            # Kobieta to bezbożne furie chuci.
            # To brama, przez którą wdziera się diabeł
            Św. Klemens Aleksandryjski (ok. 150-ok. 215), filozof i teolog chrześc.; ojciec Kościoła:
            # U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.
            Św. Jan Chryzostom, Ojciec Kościoła:
            # Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem .… zniż się zatem do poddaństwa .… bądź jedną z podległych.
            Św. Augustyn, 354-430 — jeden z największych Ojców Kościoła:
            # Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.
            Św. Ambroży, zm. 397, Ojciec Kościoła:
            # Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga. [ 6

            Jestem facetem hetero i nie moge zgodzic sie z naukami swietych kosciola
            • Gość: ronin Re: i jeszcze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.02.13, 22:55
              Św. Hieronim (zm. 419/420), Ojciec Kościoła, sekretarz i przyjaciel papieża Damazego, patron uczonych i biblistów:
              # Tak długo, jak kobieta żyje po to, by rodzić, i dla dzieci, tak długo między nią i mężczyzną istnieje taka sama różnica, jak między ciałem i duszą; jeżeli jednak pragnie Chrystusowi bardziej służyć niż światu — wówczas przestanie być kobietą i nazwą ją „mężczyzną", gdyż życzymy sobie, by wszyscy zostali podniesieni do stanu doskonałego mężczyzny (Komentarz do Listu do Efezjan 5)
              # Jeśli dobrze jest nie zadawać się z niewiastą, to źle jest zadawać się z nią. (Adversus Jovinianum 1, 4)
              # Małżonkowie żyją niczym bydło (Adversus Jovinianum), a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, jak pisał do Jowiniana: Przychylni tobie są ludzie opaśli, pogodni z usposobienia, lubiący się stroić. Dołącz do nich wszystkie świnie i psy, a że lubisz mięso, to i sępy, orły, jastrzębie i sowy… Wszyscy ludzie o pięknych obliczach, wszyscy z wymyślnymi lokami, wszyscy ludzie o rumianych policzkach to twoja trzoda, albo lepiej powiedzieć, że chrząkają oni razem z twoimi świniami… Każdy z twoich świniopasów jest bogatszy niż nasz pasterz, a kozły przyciągają ku sobie wiele kóz. Stali się oni podobni rumakom tęskniącym do klaczy: rżą na sam widok niewiast. Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia"

              • mar1mar1 Re: i jeszcze 02.02.13, 09:09
                @roni, idź w ślady @wezyra, napij się trochę, ochłoń bo człowieku jeszcze jakiegoś udaru dostaniesz - tak się podniecasz!
                Gdybym chciał ci wypisać tutaj co wyprawiali ludzie niby "oświeceni" bez Boga, bez Kościoła, bez żadnych zasad moralnych a w imię postępu i antyklerykalizmu to zapewne to co tu wkleiłeś byłoby przyjemną czytanką!
                • Gość: deko Re: i jeszcze IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.02.13, 11:51
                  Kochani, próbujcie przekonywać maramata, bo to baran nr 1 na forum i jest nieprzekonywalny :-)

                • nessus Re: i jeszcze 02.02.13, 16:23
                  Ty marmar jakbys nie bardzo rozumial o czym mowa . Mowa jest o kosciele katolickim ktory szermujac bogiem dopuszcza sie nieprawosci na niewyobrazalna skale. Nie ma znaczenia jak zachowuja sie inni, zwlaszcza ci ktorzy nie wierza w boga. Znaczenie ma jak zachowuje sie kosciol a zachowuje sie fatalnie. Jest chciwy, falszywy a jego doktryny oparte sa na klamstwie i falszu. Natomiast jego dzialalnosc wyznacza morze krwi. Kosciol nie ma powodow ani do dumy ani do chwaly. To co pisze roni ma swoje udokumentowanie w histrorii to co piszesz ty to tylko proba wybielania zbrodniarzy ale nic z tego nie bedzie, bo swiadomosc czlowiek dzisiejszych czasow to nie swiadomosc sredniowiecznych biedakow prowadzonych na straszna smierc w pomieniach tylko dlatego ze jakis ksiezyna ubzdurzyl sobie ze dziura miedzy nogami kobiety to brama wyjazdowa szatana. Zatem marmarze pozostaje ci tylko modlitwa za nawrocenie kosciola. A czy wiesz ze majatyki gromadzone przez kosciol mialy sluzyc pomocy najubozszym ?. Doskonale pokazal to JP II kiedy odwiedzajac biedna wielodzietna rodzine na Mazurach ofiarowal glodnym dzieciom....rozaniec. Czyz to nie katolickie "milosierdzie" .
                  • lechowski51 Re: i jeszcze 02.02.13, 16:36
                    I taki wspaniały Papiez przewodził tak okrutnemu i chciwemu kosciołowi?!.Ideolodzy Stalina byli bardziej powściagliwi w wypisywaniu głupstw.
                    • nessus Re: i jeszcze 02.02.13, 17:34
                      Lechowski, dodam kilka slow choc bardzo niechetnie. Papiez JPII niczym nie roznil sie od samego kosciola ktory reprezentowal. Jak owszechnie wiadomo kryl koscielne seksualne ekscesy, kryl malwersacje finansowe, blogoslawil i popieral rozlew krwi na Balkanach, odwracal sie tylem od biednych i uciskanych. Jedyne czego mu nie mozna odmowic to tworzenia zastepow swietych, ale skoro swietego mozna usunac z niebios ( przyklad sw, Barbary) wiec te swiete nominacje nie maja zadnego znaczenia bo to nominacje do katolickiego nieba a nie do nieba gdzie rezyduje Bog. JP II ma i ta zasluge ze obudzil narody i sprowokowal je do myslenia o kosciele jako o instytucji kierowanej przez ludzi a wiec cechujaca sie i ludzkimi przywarami.
                      A co do Stalina ?, masz kompleks tych wszystkich ktorzy w taki czy inny sposob nie pasuja do twojej wizji swiata i chcesz poprawiac dzielo boze . Skoro byl Stalin to aprobowalo to niebo i nie powinienes podwazac boskich wyrokow, bo powinienes wiedziec ze niezbadane sa wyroki pana . Wspomij na Biblie gdzie sa opisy kar bozych na zdradzieckie i pelne grzechu narody. Czyz Stalin nie mogl byc mieczem bozym ktory spadl na karki bezboznych ?. Czyz kleski, nedza i tragizm narodu polskiego nie mogly byc kara za narodu tego nieprawosci ? Wiecej pokory synu.
                      • mar1mar1 Re: i jeszcze 02.02.13, 18:44
                        A ja generalizując dodam że ty nie różnisz się niczym od tych których poglądy reprezentujesz
                        a którzy na przestrzeni wielu wieków historii mają krew na rękach milionów ludzi.
                        Reszty nie skomentuję, nie da się, albo jesteś tak zaczadzony że naprawdę nie wiesz co piszesz albo niezupełnie z tobą dobrze, synu...
                  • mar1mar1 Re: i jeszcze 02.02.13, 18:39
                    Ech, jak patrzę na to co tu wysmarowałeś to tak sobie myślę że większość dzisiejszych ludzi używa mózgu napewno nie do tego do czego powinna! (niejaki @deko to już rewelacja głupoty i chamstwa) O "zaczadzeniu" nienawiścią do wszystkiego co ma tylko posmak religi albo moralności nawet nie wspomnę!
                    Złociutki, nikt nie próbuje wybielać Kościoła i nigdzie tego nie napisałem - czytaj ze zrozumieniem.
                    W historii Kościoła też są momenty które nie napawają dumą, zresztą dzisiaj dzieje się podobnie. Tylko że Kościół kolego, nie składa się z samych "świętoszków" z rozanielonymi minami i cały czas "klepiących" modlitwy. To tacy sami ludzie jak ty czy ja, ze swoimi emocjami, charakterami a czasami głupotą! To że ludzie którzy zwią się chrześcijaninami a dopuszczają sie czy żyją przeciwnie do tego czego wymaga Ewangelia nie świadczy o tym że wszyscy w Kościele są BE, nie można generalizować zachowania poszczególnych członków Kościoła na ogół wierzących!
                    Gdybym chciał iść tokiem twoich wynurzeń to na żadnym człowieku w dzisiejszym świecie nie zostałaby sucha nitka! Ale czy o to chodzi odpowiedz sobie sam!
                    Zresztą nie wiem czy coś tam zrozumiesz a już twoje "...nie ma znaczenia jak zachowuja sie inni, zwlaszcza ci ktorzy nie wierza w Boga..." rozwaliło mnie totalnie :))
                    • nessus Re: i jeszcze 02.02.13, 21:00
                      Masz niewiele do powiedzenia poza malo wartosciowymi i obiegowymi sloganami. Mnie interesuja ludzkie przemyslenia a nie cytaty czy nie trzymajace sie kupy opowiastki i to nie na temat, nie wspominajac o "osobistych" wycieczkach.
                      To nie dla mnie bo nie chcial bym obrazac wlasnego ego dyskusjami na tak prymitywnym poziomie.
                      • Gość: Klecha Re: Święty Watykan IP: *.privacyfoundation.ch 02.02.13, 21:48
                        "nessus" szkoda Twojej inteligencji żeby dyskutować z nawiedzonymi oszołomami mar1 beny to ten sam prymitywny mały człowieczek bez rozumu Lechowski51 !
                        A może Lechowski51 napisze o swoich idolach w czarnym suknie w kształcie sukienki jak to oni sposobem (niby wiary) dochodzą do złota i majatków Watykanu :
                        Religia często odgrywa dominująca rolę jako podżegacz wojenny. „Kościoły chrześcijańskie świetnie potrafią rozpalać żądzę krwi, a my z tego chętnie korzystamy” — tak wypowiedział się brytyjski generał Frank P.Crozier o pierwszej wojnie światowej. Hitler tę zasadę perfekcyjnie wykorzystał.
                        Kiedy w roku 1938 Niemcy zmusiły Czechosłowację do uległości, pod groźbą zastosowania przemocy - odbyta w Fuldzie konferencja biskupów, stała się okazją do przesłania Hitlerowi listu gratulacyjnego.

                        W 1939 roku, w dzienniku urzędowym diecezji bamberskiej, znalazło się takie oto kazanie, z okazji urodzin Führera: CZYTAJ ;
                        www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                        Lechosiu51 proszę napisz o swoich idolach , no wiesz prawda jest gorzka ?
                        • lechowski51 Re: Święty Watykan 03.02.13, 14:53
                          Towarzysze!.Polska uratowana...
                          www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=QsYljTj5aYk
    • Gość: ela bieżące sprawki komuchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.13, 12:26
      tu sobie ubecki pomiocie poczytaj: religia.onet.pl/publicystyka,6/smierc-agentom-watykanu,53847,page1.html
      • ja-tarzan Re: bieżące sprawki komuchów 10.02.13, 10:56
        Dlaczego mi smutno, ekscelencjo

        czyli pięć powodów, żeby zrzucić sutannę, i jeden, żeby tego nie robić. O tym, co księży gorszy w Kościele, opowiadają ci, którzy mimo wszystko zostali.
        Leży krzyżem przed biskupem, wyłapuje słowa litanii, za chwilę zostanie księdzem. Na wykładach z duchowości słyszał, że coraz więcej młodych księży zrzuca sutannę rok, dwa, trzy lata po święceniach i że powodem wcale nie musi być kobieta.

        1. Chciwość

        Ksiądz Krzysztof: - Nic mnie nie gorszy. Za to wiele zasmuca. Na pewno nie będzie to nieuporządkowane życie seksualne duchownych; uważam, że to margines. Prawdziwym grzechem duchowieństwa jest pazerność. Ona jest o wiele gorsza niż kochanka proboszcza.

        Duchowieństwo wyspecjalizowało się w wyciąganiu pieniędzy od Unii Europejskiej. Tej Unii, która jest największym zagrożeniem dla Kościoła katolickiego, która popiera związki homoseksualne, legalizuje aborcję, in vitro. O nierządnicy mówi się źle, ale od nierządnicy bierze się pieniądze. Największym przekrętem są pieniądze przyznawane parafiom na remont pomieszczeń z przeznaczeniem na działalność kulturalną: na kawiarenki dla młodzieży, bawialnie dla dzieci, biblioteki. I Unia chętnie daje pieniądze na przykościelną kulturę, ale finalnie nie ma żadnych kawiarenek, bawialni, bibliotek. Za to są wyremontowane plebanie, elewacja na kościele, kostka brukowa z kościoła na plebanię, na cmentarz, na śmietnik, do garażu, do kotłowni, do domku letniego.

        2. Pożądanie

        Ksiądz Mariusz: - Trzy lata po święceniach zacząłem pracę w kurii. Od razu wpadłem w oko szefowi mojego wydziału. Mariuszkiem mnie nazywał, aluzjami sypał, długo mi rękę ściskał. Nie korzystałem z zaproszeń na kawę poranną, kawę poobiednią czy - broń Boże! - na pizzę wieczorną. Myślę, że jasno dałem mu do zrozumienia, że nie pójdę w pościel.

        3. Zakłamanie

        Ksiądz Krzysztof: - Zżymam się, gdy słyszę bunt Kościoła w kwestii religii w szkole. Wszyscy wiedzą, że jest niewypałem - wiedzą to katecheci, proboszczowie, wie episkopat. Oczywiście, że religia w szkole zostać musi, bo tysiące księży stracą stałą pensję. Założeniem Kościoła było, że wraz z wejściem katechezy do szkół równocześnie będzie prowadzona katecheza przykościelna. Proszę mi wskazać choć jedną parafię, gdzie odbywają się cotygodniowe katechezy dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

        4. Władza

        Ksiądz Paweł: - Żyję tutaj jak w klasztorze. Mój czcigodny proboszcz o 21.30 zamyka drzwi plebanii.

        Nie zdążę, to dzwonię i się tłumaczę. No zupełnie jak dzieciak jakiś. Za spóźnienie ojciec daje karę, a jakże! Mówi, że się ze mną coś złego dzieje, że mam kochankę w Krakowie. Mój cudowny szef daje mi coraz mniej kasy. Uważa, że dzięki temu będę miał mniej na benzynę i przestanę jeździć do Krakowa. No i myśli, że kiedyś będę mu za to wdzięczny. A ja wcale nie jeżdżę aż tak często, średnio trzy razy na miesiąc. Dziesięć razy się zastanowię, zanim coś kupię. Spłacam kredyt wzięty przez mamę na prymicje. Pieprzone 25 tysięcy złotych. Poszło na świnie, salę, orkiestrę, malowanie domu.

        5. Nienawiść

        Ksiądz Krzysztof: - Moi bracia wyspecjalizowali się w uprawianiu "bezobjawowej nietolerancji i nienawiści", tak bym to nazwał. Oni ciągle kogoś nienawidzą, choć starają się tego nie okazywać.

        W "przeksiężonej" archidiecezji tarnowskiej wielka radość, gdy któryś umrze, bo zwalnia się wtedy probostwo. Świętujmy, bracia! Proboszcz Kowalski wyleciał z obiegu, chlał i się prawie zachlał, dzięki czemu o jedno miejsce przesunęła się kolejka do probostwa.

        To fragment artykułu z najnowszego ''Dużego Formatu''.
        • gladysek Re: bieżące sprawki komuchów 10.02.13, 16:06
          Ksieza tak jak politycy to synowie tej ziemi a nie marsjanie, to ludzie wychowani, wyksztalceni i przygotowani do zycia i poslugi w tym a nie innym spoleczenstwie. Sa doskonalym odbiciem cech spoleczenstwa z jakiego sie wywodza. Czy zdradzieckie, zachlanne, przeniewierne , chytre, msciwe, nienawistne i nietolerancyjne a przy tym nieprawdopodobnie pazerne na dobra materialne spoleczenstwo moze wyprodukowac cos innego niz samo reprezentuje ? Nie moze. Wiec nie szukajcie mili panstwo ch//a do d//py jak powiada stare przyslowie ludowe ale w pokorze dzwigajcie krzyz jaki sami sobie wystrugaliscie. Kazdy dostaje to na co zasluzyl. Wy tez, a ksiadz ktory myslac o wystapieniu z kosciola ,pluje na ten kosciol to menda i czeka go dno piekiel.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka