jestem nowa w tym mieście

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:21
witam!!! szukam pomocy!!!!kupiłam mieszkanie nad wisłą i potrzebuje go bardzo
szybko wyremontowac i kupić co tylko potrzebne.Nie chce wszystkiego wozić z
krakowa wiec moze ktoś mi powie gdzie jest jakiś fajny sklep w Tarnobrzegu
lub okolicy i poleci mi jakąś firmę solidną i szybką ...A tak na
koniec...bardzo fajne miasto i fajni ludzie,a ten wasz rynek???poprostu
super!!!!! tylko sukiennic brakuje...
    • Gość: DJK Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 17.08.04, 07:12
      uwaga to prowokacja na sezon ogorkowy!! Komu moze sie podobac tarnobrzeski
      rynek? chyba komus z zespolem Down'a. Tu pozny Gierek (DH Spolem i restauracja
      kaprys) wymieszany z wlacymi sie, pozydowskimi budami i sklepami pelnymi
      chinskiej tandety.
      • Gość: Pitr Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.bphpbk.pl 17.08.04, 08:53
        Wiesz nam tubylcom moze sie nie podobac ale przybyszom czemu nie.
      • Gość: rychu Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:22
        ja jestem tubylcem i mnie się podoba, moim znajomym też, to wy jesteście jakieś
        odmieńce niedorozwinieńce
        • Gość: rychu Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:26
          no to jescze raz ja, lepsza to była żulernia, jakieś zarośnięte ulice, krzaki,
          krzewy i ch*j wie jeszcze co. bród smród i nóż w plecach, no ale wam to jak
          widać odpowiadało. Pozdrawiam
        • Gość: nie tubylec Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:28
          Jęśli całe życie spędziłeś tylko w Tarnobrzegu to nie ma dziwne że Ci się podoba
      • Gość: tarnobrzezanin Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 00:10
        to DJK trzeba tłumaczyć jak DUPEK JESTEM KOMPLETNY!!!!!!!!!!
        Wstyd mi za takich patafianów.......jak sie nie podoba to se chłopie zmień,na
        syberii mnóstwo miejsca...
        a TY młoda panno żyj tu szczesliwie i długo i Zycze Ci jak najmmniej kontaktów
        z typeami takimi jak djk
    • Gość: gardan Re: jestem nowa w tym mieście IP: 149.156.58.* 17.08.04, 09:28
      Kobieto :)
      Jeśli kupiłaś dom w TBG to albo masz tu męża albo jakieś inne wazne powody bo
      nikt o zdrowych zmysłach nie kupuje domu w TBG i nie przyjeżdża z krakowa. Ale
      o gustach się nie rozmawia. Moja rada - lepiej przywieź wszystko z krakowa a
      firmę też lepiej nie z tąd. Jak zobaczysz koszty remontu to się przekonasz że w
      TBG to tylko sami bogacze mieszkają :)
      • Gość: Princessa Donia Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:22
        Gardanie i "Nietubylcu" - wyluzujcie!!
        Mozna mieszkac przez 12 lat w krakowie i mozna stamtad w podskokach wrocic do
        tbg i cieszyc sie tym " zadupiem". Ja tak zrobilam i bardzo mi to odpowiada.
        Prace znalazlam - da sie. Dla ludzi z otwarta glowa Tbg nie jest wspomnianym
        zadupiem , tylko miejscem do zycia jak kazde inne. Bp jak juz wczesniej
        dyskutowalismy na tym Forumie malomiasteczkowosc i "wiocha" to glownie stan
        umyslow ludzi i ich podejcie do swiata.A jak masz troche w glowce i potrafisz
        byc po prostu szczesliwym czlowiekiem to nie ma znaczenia czy mieszkasz w tbg,
        warszawie, paryzu czy ocicach.
        Dziwie sie dlaczego czesci Formumowiczow tak trudno to pojac? Czyzby kompleksy
        jakies? Zamienilam krakow na tbg i dobrze mi z tym i sugeruje nie rzucach
        blotem w ludzi. ktorzy robia podobnie. Oni po prostu sa o jakis tam etap dalej
        w zyciu niz ci co teskania za wielkim swiatem, a sami prezentuja ( co widac po
        postach) zalosny styl i zgorzknialosc.
        Na kawe jezdze czasem do krakowa, czasem do sandomingo, czasem pije bardzo
        dobra w Vivie ( polecam tam Zywca!)i jest ok.
        A bratniej duszy, ktora sie zdesantowala do tbg zycze szczesliwego mieszkania i
        spotkania ludzi na poziomie ktorzy tu normalnie zyja jak w kazdym innym miescie.
        Wielki swiat jest w nas - pozdrawiam
        P.D.

        P.S. Moze zrobimy jakis spotkanie ludzkosci, ktora zawitala do tbg po dluzszym
        mieszkaniu w wiekszym miescie i zrobila to z wlasnej i nieprzymuszonej woli?
        I wtedy na pewno znajdziemy bratnie dusze? Co Wy na to?:-)
    • Gość: gardan-bis Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:37
      lepiej od razu podetnij sobie gardło
      • Gość: es Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 11:05
        nie przejmuj się Krakowianko. Osobnicy pojawiający się na tym forum to nie jest
        reprezentatywna grupa Tarnobrzeżan.
        Większość nas, mieszkańców, uważa Tarnobrzeg za piękne miasto. Gratuluję
        przeprowadzki, u nas klimat jest znacznie przyjemniejszy i zdrowszy.

        Co do zakupów i remontów - ceny usług dużo niższe niż w Krakowie, jakość
        porównywalna. Na małym rynku partacze się nie utrzymają. Spróbuj z ogłoszeń,
        trudniej się rozmawia z fachowcem jeśli ktoś Ci go polecił.

        Gorzej jeśli chodzi o meble, większość sklepów mi podpadła więć łóżko kupowałem
        w Stalowej, część mebli w Staszowie (ładne holenderskie), część w Sandomierzu,
        coś jednak na miejscu w Halmarze (BRW) i Komfopolu - tu polecam panów od
        kuchni, dział meblowy na nic.

        W AGD duża konkurencja. Właściwie wszędzie możesz dużo utargować, najlepiej
        chodzić w okolicach pawilonu Bartosz między trzema sklepami i targować u
        wszystkich na raz po trochę. Towar właściwie ten sam, a każdy opuszcza coraz to
        niżej niż konkurencja.

        Podobnie instalacje, ceramika, glazura i hydraulika - bardzo dużo można
        utargować. Polecam np. And-Bud i Tastę obok, ewentualnie AutoMetal. Danex na
        nic.
        • Gość: nie tubylec Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:33
          Droga Krakowianko jak widzisz ludziom w Tarnobrzegu od zdrowego klimatu aż się
          we łbach pojebało. Jak widzisz Pan reprezentatywny tarnobrzeżanin wszystko
          załatwia poza Tarnobrzegiem, bo w Tarnobrzegu może cieszyć się tylko zdrowym
          powietrzem od którego tylko myśli są bardziej płomienne.
          • Gość: es Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:44
            No właśnie to przykład takiego żałosnego patafiana powyżej. Niestety umiłowali
            sobie forum wyborczej i ciężko tu naprawdę czegoś się dowiedzieć.
            "nietubylcu" jeśli jesteś w stanie zrozumieć to na co odpowiadałeś - poza
            Tarnobrzegiem załatwiałem zdecydowaną mniejszość. Poza tym, jeśli byłeś kiedyś
            w większym mieście to wiesz pewnie, że do Stalówki czy Sandomierza jest
            znacznie bliżej niż np. z Bielan czy Tarchomina do Janek.
            Dla mnie nie jest problemem wyskoczyć do Sandomierza na kawę. Jak mieszkałem w
            większych miastach to jeździłem dalej.
            • Gość: nie tubylec Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 00:04
              A teraz buraku boisz się wysr...ć żeby czasami ci do rachunku nie dopisali i
              siedzisz na bezrobociu w TBG.
            • Gość: nie tubylec Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 00:09
              I sam się kolego dyskredytujesz bo piszesz jaki to Tarnobrzeg jest oki a na
              kawę jedziesz do Sandomierza albo do Stalówki. Ale to wtedy gdy jeszcze
              pracowałeś na wyjeździe. A teraz siedzisz i płaczesz gamoniu , a poświecie
              piszesz to i owo. Moralnośc Pani Dulskiej się kłania.
              • Gość: es do nietubylca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 07:05
                Masz problemy ze znalezieniem pracy?
                Przejdź się do Viacomu, Statoila, Bigstara, Sokołowa - wszędzie tam dłuższy
                czas szukają chętnych. Pisać jak widzę prawie umiesz.

                Pewnie zaraz napiszesz że:
                1. Nie będę pracował za marne 1000 zł!
                2. Nie dam się wyzyskiwać prywaciarzom!
                3. Nie po to się uczyłem geografii, żeby teraz komputery sprzedawać! (albo coś
                innego zamiast geografii)
                4. Albo coś w podobnym stylu.

                No, ale to już Twój problem.
                Over
                • Gość: nie tubylec do Esa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:35
                  Powinieneś założyć osobny link o wolnych miejscach pracy w TBG. Dodatkowo może
                  zrób sobie doktorat i opublikuj pracę pod tytułem "Dlaczego ludziom w
                  Tarnobrzegu nie chce sie pracować, skoro wszędzie jest ogrom wolnych etatów".
                  Szkielet masz. Gdy przejżysz na oczy to pogadamy. Na razie to nie chce mi się z
                  Tobą gadać bo nie ma o czym.
    • dawid_tbg Re: jestem nowa w tym mieście 17.08.04, 12:44
      A mi sie tam podoba w Tbg ... a co do sukiennic to dobrze poszukaj to moze tez sie znajdą ;-)) I ciesze sie ze nie tylko wszyscy z ta uciekaja ale tez tutaj ludzie przybywaja bo ja tez chce tu zostac :-)) A meble najlepiej kupic w sklepie meblowym :P Pozdrawiam i powodzenia w Tbg
      • Gość: nie tubylec Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 22:38
        Wszyscy którzy zostają w Tarnobrzegu niestety zostają ale bez pracy. Bo reszta
        za chlebem niestety musi jechać w świat o ile ma na bilet autobusowy.
        • Gość: pit Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:06
          Nie słuchaj tych nieudaczników. Im wszędzie będzie żle. Ja kiedyś miałem na
          bilet autobusowy do Tarnobrzega.Z planowanych kilku miesięcy zrobiło się
          kilkanaście lat,rodzina, dom i wcale tego nie żałuję.
          • Gość: szym Re: jestem nowa w tym mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 09:57
            Hurtownia And-Bud ul Kopernika 32 zapraszam.
Pełna wersja