obishop 13.02.06, 16:53 czuje się strasznie zagubiona.powód? odejscie po 3 latach kogoś, kogo kochałam:( jak sobie radzić?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dunia24 Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:03 Witaj w klubie,tylko cokolwiek czas pomoże i jak najwiecej wychodz do ludzi do baru na imprezy wszystko aby nie zostawac samemu z myślami które tak bolą że wolałoby sie skrzywdzic na ciele i tak nie cierpiec jak w sercu nie wolno sie zamknac w domu z tym własnym okropnum smutkiem i bólem płacz też nie wiele da może na chwilę z przejawem złości i agresji i żalem na przemian.Wychodz wsród ludzi tak nie cierpi się i jest szansa że to nie ędzie zajmowało głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
obishop Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:05 To jest świeża rana i nic innego poza leżeniem i gapieniem się w sufit nie robię:( i jeszcze bardziej pogrążam się w myśleniu Odpowiedz Link Zgłoś
dunia24 Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:21 To co właśnie robisz jest najgorsze,leżenie,gapienie i bezsensowne myślenie,łudzenie się że może sie opamięta i wróci jest najgorsze i tylko będzie Cie pogłebiało w coraz to gorszym dole a z takiego amoku prosto o depresję,mów sobie że nie był wart skoro odszedł i nie wie co stracił ja przechodze przez to samo i dopiero wstaje do życia po ok 4 miesiacach takiej amnezji i żałuje bardzo że nie miałam takiej możliwości wychodzic jak najwiecej bo to jedyny ratunek wiec nie siedz na dupie zrób sie na bóstwo i pokaż mu przy okazji że dalej żyjesz i to całkiem niezle,bawisz się niech sobie nie myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
imagiro Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:06 jestes pewna, ze to TY jestes zraniona tym odejsciem, a nie ty ? Odpowiedz Link Zgłoś
wenus2006 Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:28 czas leczy rany banał , ale jakże prawdziwy będzie dobrze , głowa do góry!!!i naprawdę nie siedz sama tylko gnaj do ludzi, kina , pubu, imprezy MUSISZ przez to dzielnie przejść a co tam jeden facet nie może wpędzić Cię w doła!!!!!!!!!!!!!będzie inny, będzie lepiej.na pewno nie wszystko Ci w nim pasowało, myśl o tym.trzymam kciuki, każdy przez to przechodził, ja pamiętam tez taka sytuację.a tak nawiasem mówiąc jak długo byliście razem i jaki podał powód rozstania?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
obishop Re: totalne zagubienie 13.02.06, 17:39 mieszkalismy od poczatku razem prawie 3 lata, a powodem wg niego bylo zbytnie ograniczanie no i stwierdzil ze cos se w nim wypalilo Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: totalne zagubienie 13.02.06, 20:58 może tak po prostu, normalnie zacznij żyć i dziekować mu, że Ci życia nie zajął sobą na dziesięciolecia? może zacznij od robienia tego, czego przy nim nie mogłaś, a co jest całkiem dla Ciebie przyjemne? przestaw swoje życie tak, jakbyś była osobą, której chcesz sprawić codziennie jak najwięcej przyjemności - no i przecież jesteś WOLNA, a nie sama! Odpowiedz Link Zgłoś