Dodaj do ulubionych

Romans w biurze???

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 13:37
Jestem starsznie ciekawa ile z Was ( pisze glownie do dziewczyn ) ma takie problemy ( chociaz moze
to wcale nie sa problemy? ) w pracy. Moj slodki Pan Prezes jest super rowniacha. Zawsze mozna z
nim pogadac, jak mam jakis problem to ide najpierw do niego i ogolnie stara sie zeby dobrze mi sie
pracowalo. Tylko, ze chyba az za bardzo sie stara... Fajnie sie z nim pracuje tylko, ze czasami az mnie
ciarki przechodza... szczegolnie jak gladzi mnie po glowie albo nachyla sie ( ma super perfumy!!! ) i
mowi mi do ucha, ze dzisiaj nie ma go dla nikogo... Lubie byc tylko z nim w biurze... i lubie jego
podteksty... i chyba mam ochote na mojego szefa!!! Cholera!!!! Z szefem na jego biurku w
gabienecie...... Co o tym sadzicie? Nie wypada? A moze bedzie ciekawie...???
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicia Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 14:03
      Moj szef tez jest wyjebisty! Jest taki super, ze oczy bym mu wydrapala!!!!!!!
    • Gość: monika Re: Romans w biurze??? IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 14:20
      odpusć sobie, on tylko na to czeka, pokaż mu że nie lecisz na jego stanowisko, wodę kolońską ZASKOCZ GO i
      nie ulegaj a wtedy naprawdę będzie ciekawie!!! radzi ci starsza koleżanka (z tonu wypowiedzi wniskuję że
      starsza)
      • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 14:54
        Mowisz? A jak sie zniecheci i nic nie bedzie? Chyba bym zalowala gbyby mi uciekl.... Ale mam metlik
        w mojej mlodej glowie! Dzieki za rade...
        • Gość: monika Re: Romans w biurze??? IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 14:56
          oj kochana WŁAŚNIE O TO CHODZI ŻEBY SIĘ ZNIECHĘCIŁ a nie ROZOCHOCIŁ pa
    • Gość: nie szef Re: Romans w biurze??? IP: *.bf.uni.wroc.pl 24.07.01, 14:29
      Jeżeli twój szef używa dobrych perfum to napewno będzie milo.
      • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.01, 14:56
        Od jego perfum kreci mi sie w glowie! W zyciu nie czulam tak cudo zapachu! A moze to bardziej jego
        efekt niz wody???? I jak ja mam w takich warunkach pracowac?????
        • Gość: nie szef Re: Romans w biurze??? IP: *.bf.uni.wroc.pl 24.07.01, 15:03
          Myślę że w takiej sytuacji nie musisz juz pracować!
          • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 12:12
            Musze! To nie o to chodzi zeby poderwac szefa i dostac podwyzke! Praca to praca a to, ze on wyglada
            jak mlody bog to inna sprawa! Ja tak moge! Dzisiaj na powitanie pomagal mi w pisaniu raportu i
            zamiast usiasc na przeciwko ustawil sie z tylu za moim krzeslem i trzymal mi rece na ramionach!!!
    • Gość: ja Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.01, 12:14
      może być ciekawie, niech Ci się jeno sukieneczka w niszczarkę nie dostani ;)
      • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 12:46
        Nie chodze w sukieneczkasz jeno w spodniach ale dzieki!!!owisz,ze moze byc ciekawie? Z nim
        napewno!
    • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 13:40
      Ja wiem,ze was to nie interesuje ale ja nie mam z kim o tym pogadac!!!! Dostalam wlasnie buziaka (
      w policzek tylko :-( ) od szefa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czesto sie takie akcja zdarzaja???????????
      Jak ktos jest po podobnych przejsciach opiszcie chetnie poczytam! Buzka dla wszystkich i duzy
      cmokas dla mojego szefa!!!!!
      • Gość: nie szef Re: Romans w biurze??? IP: 156.17.99.* 25.07.01, 13:47
        zrób mu awanturkę, że całuje Ciebie tylko w policzek. Niech nie myśli sobie że
        załowaniem w policzek wszystko załatwi.
        • Gość: Andy Re: Romans w biurze??? IP: 193.243.184.* 25.07.01, 14:20
          szkoda ze ja nie mam takiej pracownicy w moim biurze! ale te co mam to juz
          zaliczylem! mowie ci jest super i nie czekaj! moze bys miala ochote dla mnie
          pracowac????
          • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 14:40
            Wszystkie? To znaczy,ze albo pracujesz w agencji modelek albo zadowalasz sie byle czym! Jesli ta
            pierwsza opcja to pas bo az takim cukiereczkiem to nie jestem :-) ( zartuje! ) , jesli ta druga to tez pas
            bo lubie jesli ktos mnie wyroznia a nie lapie wszystko jak leci! Buzka! Szefa narazie nie ma :-(
          • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 10:32
            Andy! Klamczuch!!!!!
      • Gość: sari Re: Romans w biurze??? IP: *.ts.pl 25.07.01, 16:13
        Gość portalu: Malutka napisał(a):

        &#62 Ja wiem,ze was to nie interesuje ale ja nie mam z kim o tym pogadac!!!! Dostala
        &#62 m wlasnie buziaka (
        &#62 w policzek tylko :-( ) od szefa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        &#62 Czesto sie takie akcja zdarzaja???????????
        &#62 Jak ktos jest po podobnych przejsciach opiszcie chetnie poczytam! Buzka dla wsz
        &#62 ystkich i duzy
        &#62 cmokas dla mojego szefa!!!!!

        Wytocz mu proces o molestowanie seksualne w miejscu pracy i dobrze na tym zarób,
        bo na romansie z szefem na pewno dobrze nie wyjdziesz
        • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 16:20
          Nigdy! Oprocz tego,ze to moj szef to przeciez jest calkiem normalny facet... po co go od razu niszczyc...
          poza tym zeby mu dopiec zawsze zdaze a moze najpierw uda mi sie przezyc cos ciekawego....
    • Gość: yysi Re: Romans w biurze??? IP: 10.126.60.* / *.icomverse.com 25.07.01, 15:11
      Szlag by trafil te romansy w biurze. Jeden tak mi wpadl w oko, ze calymi dniami
      na robocie nie moglam sie skupic. Na szczescie obrazil sie na mnie smiertelnie
      i nie rozmawia ze mna juz pol roku. Dlaczego na szczescie? Bo jak mu sie juz
      zdarzy odezwac to znowu miekna pode mna nogi i nie bardzo rozumiem co mowi.
      A czemu sie obrazil? O maly, maly wlos bylibysmy skonsumowali fascynacje
      (okazuje sie, ze wzajemna) ale nie mial... prezerwatywy i sie nie zgodzilam!
      Co za zycie...
      • Gość: nigers Re: Romans w biurze??? IP: *.eds.de 25.07.01, 16:20
        Malutka nikt nie jest zazdrosny. Fajnie ze starych nie ma w chacie... Musisz
        sie niezle luzowac.. Zazdroszcze!
        • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 16:37
          Jest fajnie tylko, ze juz powoli mam dosyc. Nie ma mi kto przygotowac obiatku, poscielic lozeczka, w
          pracy jestem ledwo zywa i zamiast pracowac tak spedzam czas. Na szczescie szef nie narzeka! :-)
          • Gość: boss Re: Romans w biurze??? IP: *.gazeta.pl 25.07.01, 18:40
            A ja jestem szefem i kiedys poplynalem z asystentka. Pierwsza mnie pocalowala. Minely trzy lata. Do dzisiaj sie
            nie mozemy pozbierac. Malo co, a dwa rozwody by byly, ja zmienilem prace, glownie z jej powodu.
            Czasami sie spotykamy. A wszystko zaczelo sie od pocalunku (co za usta!).
            Dziewczyny - zastanowcie sie, zanim kogos pocalujecie.
            • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.01, 09:46
              My sie mamy zastanawiac???? To wy faceci pomyslcie najpierw zanim zaczniecie z tymi waszymi
              komplementami, przytulaniem, puszczaniem oczek i cala reszta waszych niecnych sztuczek! To, ze
              potem dajemy sie pocalowac ( albo calujemy was pierwsze ) jest reakcja na wasze zachowanie!!!! A
              swoja droga jestem pewna,ze powtorzylbys ten pocalunek!
              • Gość: boss Re: Romans w biurze??? IP: 10.40.129.* 26.07.01, 17:43

                chcialbym tego pocalunku
                i co z tego?
                taki sam Wasz w tym udzial, jak i nasz. wina lezy po obu srtonach..
                • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.01, 08:40
                  Dlaczego wina? Czy to zle, ze miedzy ludzmi iskrzy, podobaja ise sobie i chca ze soba byc???????
                  • Gość: Andrzej Re: Romans w biurze??? IP: 193.243.184.* 27.07.01, 09:06
                    taki romansik w biurze jest nie zly do tego momentu az sie ktos zakocha. a
                    najgorzej jest gdy sie ma partnera. obydwoje powinni wiedziec czego chca i nie
                    robic sobie za duzo nadziei!
            • Gość: Jadzia:) Re: Romans w biurze??? IP: 212.121.202.* 07.08.01, 10:56
              "Zastanówcie się zanim kogoś pocałujecie"????????!!!!!!!!!!
              A Ty to co?????!!!!!!!!
              Może jesteś niewinny?
              A przysłowie: "Jak suka nie da to pies nie weźmie" jest może dla Ciebie
              nieodpowiednie w tej sytuacji, co??? Tak, tak, pewnie się bardzo opierałeś przed
              tym pocałunkiem, ale że asystentka była Herod-babą to Cię przyparła do muru,
              tak????
              Oj, oj, oj..... faceci :)))) Jesteś typowym samcem :)
              I tyle :)
    • Gość: MAlutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 10:12
      UUUUUUUUUuuueeeeeeeeeeee!!!!!!!!!! NIe bedzie go dzisiaj caly dzien w biurze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I co ja
      mam dzisiaj ze soba zrobic???????????
      • Gość: mikeb Re: Romans w biurze??? IP: 57.67.141.* 30.07.01, 13:48
        Gość portalu: MAlutka napisał(a):

        &#62 UUUUUUUUUuuueeeeeeeeeeee!!!!!!!!!! NIe bedzie go dzisiaj caly dzien w biurze!!!
        &#62 !!!!!!!!!!!!!!!!! I co ja
        &#62 mam dzisiaj ze soba zrobic???????????

        Nie becz, moze chociaż jakiś mailik lub SMS?
        A poza tym jutro będziesz bardziej nienasycona
        • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 14:36
          Nienasycona mowisz? Nie pisz takich rzeczy bo jak on to przeczyta to gotow jest mnie tu zostawic
          sama na caly miesiac!
    • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 11:26
      Chyba powoli mi przechodzi......Zdecydowanie za malo zdecydowany!!!!!!!! :-)
      • Gość: go-go Re: Romans w biurze??? IP: *.man.lodz.pl 31.07.01, 11:36
        napisz, dlaczego Ci nie wierzę, hę?
        Może po prostu za wolno bierze się do rzeczy...
        On chce mieć nad Tobą przewagę, to jasne- żebyś wodziła za nim tęsknym
        spojrzeniem
        • Gość: Malutka Re: Romans w biurze??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 11:52
          Za dlugo to trwa! Patrzylam, owszem tesknym wzrokiem ale narazie juz nie patrze. Jak zdecyduje sie
          byc troszke bardziej odwazny to znowu sie za nim tak popatrze a narazie spokoj! :-)
          • Gość: go-go Re: Romans w biurze??? IP: *.man.lodz.pl 31.07.01, 11:54
            no to trzymam kciuki za wytrwałość
            Zeby tylko nie rozpraszał Cię tym zapachem, wredota jedna
    • Gość: korab Re: Romans w biurze??? IP: 195.205.13.* 02.08.01, 10:32
      EGZALTOWANE KRETYNKI
      • Gość: ??? Re: Romans w biurze??? IP: 10.30.65.* 02.08.01, 13:13
        Oj, uważaj uważaj... z romansów biurowych najczęściej wychodzi się strasznie poobijanym. Nie prowokuj go i
        nie odpowiadaj na prowokacje, powiedz stanowczo: NIE!. Wierz mi. Sama takiej sytuacji doświadczyłam. Drugi
        raz na to już nigdy się nie zgodzą.
        • Gość: J. Re: Romans w biurze??? IP: 212.121.202.* 07.08.01, 11:04
          Różnie to bywa........
          Spróbować możesz bo pracę zawsze potem możesz zmienić. Gorzej jak się zakochasz
          (w sumie to chyba już się zakochałaś) to będzie bardzo bolało :( Niestety, ale
          taka już jest chyba kolej rzeczy :(
          A poza tym to moja koleżanka też wplątała się w romans z szefem :) Dla
          pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że teraz już nie pracuje w biurze tylko zajmuje
          się ich wspólnym domem i dzieckiem :)))

          Powodzenia :)
    • Gość: Ja Re: Romans w biurze??? IP: 157.25.200.* 07.08.01, 11:11
      Malutka - nie wiem, czy nie doczytałam, czy też nie napisałaś - a ten szef to
      jest żonaty czy wręcz przeciwnie?
    • Gość: M Re: Romans w biurze??? IP: 213.9.248.* 07.08.01, 21:51
      a ja mysle ze jestes tak napalona ze poszlabys do lozka
      z byle kim. ehh... te baby
    • Gość: mruk Re: Romans w biurze??? IP: *.coplan.pl 16.08.01, 19:58
      CO DALEJ ?
      • Gość: fikimiki Re: Romans w biurze??? IP: 10.1.121.* 16.08.01, 22:21
        ale sie facet obudziles. Niezly refleks, caly tydzien zabralo Ci napisanie tego posta.
    • Gość: sss Re: Romans w biurze??? IP: 10.1.121.* 24.08.01, 12:46
      ja tam lubie taki sport
      ytlko szybko sie laski koncza w biurze, to musze czesto prace zmieniac
      poza tym jest OK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka