Dodaj do ulubionych

kulturalnie-książkowo i filmowo !

05.02.15, 13:59
Jestem w trakcie czytania świetnej książki Woziłam arabskie księżniczki-J.A.Larsen

Książka napisana przez Panią zatrudnioną jako szoferka, która woziła saudyjską rodzinę królewskiego podczas ich 7 tygodniowego pobytu w Los Angeles.

Godna polecenia lektura. Czyta się jednym tchem.:)

ps. z chęcią zapoznam się z tym co wy polecacie do poczytania.

pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • inspirowana Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 05.02.15, 14:00
      Woziłam arabskie księżniczki-J.A.Larsen

      Książka napisana przez Panią zatrudnioną jako szoferka, która woziła saudyjską rodzinę królewską podczas ich 7 tygodniowego pobytu w Los Angeles.
      • lechowski51 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 05.02.15, 14:31
        Oglądnąłem wszystkie filmy nominowane do tegorocznego Oskara.Moim faworytem jest Grand Budapest Hotel i rewelacyjny Whiplash z genialną sceną końcową,która przejdzie moim zdaniem do historii kina.Głowna rolę męska,to dla mnie oczywiście świetny Birdman.Zawiodłem się tym razem na C.Eastwoodzie i jego Snajperze .Polecam natomiast ciekawie zrealizowany Boyhood.Ksiązkowo bedzie później...
        • edekzgredek99 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 05.02.15, 14:38
          Mendzisz i piracisz
        • wislocki12 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 05.02.15, 22:42
        • wislocki12 Agenci pod przykrywką... 05.02.15, 22:53
          No tak, "Ida", jak rozumiem, Tobie, jako temu prawdziwemu patriocie, nawet nie przyszła do głowy! Bo przecież Pawlikowski, Trzebuchowska, że o Kuleszy i Treli nie wspomnę, to agenci pod przykrywką... ;-))
    • wislocki12 Dynastia 05.02.15, 22:55
      A "Dynastię" znasz? ;-))
      • lechowski51 Re: Dynastia 06.02.15, 09:14
        Tym co kochają dobre kino polecam jeden z najważniejszych filmów jakie oglądnąłem w ostatnich lata,dzieło nowego włoskiego Felliniego,czyli Wielkie piękno.
        • edekzgredek99 Re: Dynastia 06.02.15, 09:45
          Ogladalem i co w zwiazku z tym?
    • e-ftalo Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 06.02.15, 21:20
      Polecam codziennie audycje kulturalną w radio Kraków o 21 "koło kultury" o tej samej godzinie podobna audycja w warszawskim RDC. Dyskusje o ksiązkach,sztuce,kulturze ,muzyce,ale w sposób bardzo przystępny dla laików i zwykłych szarych ludzi
      • lechowski51 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 06.02.15, 21:35
        A ja polecam co tydzień Do rzeczy,gdzie krytycy filmowi,muzyczni i literatury omawiają to co sie dzieje w sferze kultury.Z książek które ostatnio czytałem polecam Madame Libery i Nie trzeba głośno mówić J.Mackiewicza
        • wislocki12 Madame Libery? 06.02.15, 21:38
          A kto to jest Madame Libery, że o J. Mackiewiczu nie wspomnę? ;-))
          • e-ftalo Re: Madame Libery? 07.02.15, 01:48
            Siebie zaliczam do szarych ludzi i laików w dziedzinie znajomości kultury,a jednak nie umiem żyć bez takich audycji,bo nie da się żyć na minimalnym poziomie egzystencji jako konsument,szara masa.To jednak za mało.Człowieka ciągnie do wielkich miast gdzie jest ten wyższy standard życia,a nie może bo jest więźniem tego małego ograniczonego świata.I to jest to wielkie nieszczęście,osobiście moja największa porażka życiowa. Zawsze się zastanawiam czy lepsze życie w dostatku w Tarnobrzegu(okolicach) czy bycie bezdomnym w Krakowie?I coraz bardziej się nad tym zastanawiam ,bo ja się tu duszę całkowicie,a nie wątpie że założycielka tego wątka ma także serdecznie dosyć mieszkania w tym mieście i ma podobne odczucia.
        • edekzgredek99 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 07.02.15, 09:03
          To starocie przeczytales
          • inspirowana Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 07.02.15, 14:38
            ftalo--> czy nie uwazasz ze sam siebie ograniczasz?

            lechowski-dziekuje:)
      • wislocki12 Laicy i... zwykli szarzy ludzie 06.02.15, 21:36
        A Ty do kogo siebie zaliczasz - do laików czy zwykłych szarych ludzi? Bo przecież to chyba nie to samo! ;-))
        • lechowski51 Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 07.02.15, 08:53
          e-ftalo pisze
          Zawsze się zastanawiam czy lepsze życie w dostatku w Tarnobrzegu(okolicach) czy bycie bezdomnym w Krakowie?I coraz bardziej się nad tym zastanawiam ,bo ja się tu duszę całkowicie,a nie wątpie że założycielka tego wątka ma także serdecznie dosyć mieszkania w tym mieście i ma podobne odczucia.

          A ja sądzę,że nudzić sie i żyć z dnia na dzień,można nawet w Nowym Jorku,co widziałem na własne oczy.Jak brakuje Ci teatru czy koncertów w filharmonii to wybierz się od czasu do czasu do Krakowa czy Rzeszowa.A szczęścia nie szuka daleko,bo jest w zasięgu Twojego wzroku!
          Polecam Mandarynki nominowane do tegorocznego Oskara.
          • wislocki12 Cyklista-kinoman? 07.02.15, 20:07
            Chyba znowu nie trafiłeś... Jestem wislocki, a z e-ftalo nie mam nic wspólnego. :-(
            PS. Zauważyłem, że ostatnio kreujesz się na cyklistę-kinomana! Myślę, że na na kierownicy mógłbyś zamontować niewielki odtwarzacz z monitorem! ;-))
          • e-ftalo Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 08.02.15, 02:46
            @Lechowski51 chciałbym i to bardzo pojechać czasem,nawet do Mielca czy do Rzeszowa. Lecz jak zauważyła @inspirowana ,jest coś ,pewna siła która nie pozwala mi się ruszyć z miejsca(dosłownie oraz w innych znaczeniach),po prostu jakaś bariera,coś co sprawia że wszystko jest poza moim zasięgiem.Niewidzialna krata. To jest straszne.Chciałbym się uwolnić i nie mogę.Gdy miałem naście lat byłem w stanie pojechać w każde miejsce,a teraz nie mogę.Fizycznie oczywiście mogę. Szkoda że wszyscy zerwali ze mną kontakt,a to naprawdę nie moja wina,to co tu się stało na tym forum i poza forum,to jest jedna spójna całość.Nawet jeśli namiary na literaturę z wyjaśnieniem to i tak to nie zmieni mojego obrazu w oczach innych osób z tego forum
            No nie o to chodzi,bo jak już pojechać do tego Londynu ,znaczy porzucić wszystko jak jest i zacząć nowe życie.Tak jak to robią podróżnicy czy misjonarze.To jest decyzja życiowa.Myślę że życie z dnia na dzień nowojorczyka jest dużo ciekawsze niż niejednego Tarnobrzeżanina.To codzienna walka o nocleg,żywność o przetrwanie.A można żyć za darmo,nawet nie pracując.Ale to nie mój cel,nie o to chodzi.
            • lechowski51 Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 08.02.15, 08:49
              Też tak miałem w życiu,że wyjście z domu było dla mnie strasznym ciężarem.Jak o tym możesz mówić,to już jest dobrze.To nie inni z Tobą zerwali.To Ty zrywasz nici łączące Cię z zewnętrznym światem.W swoim kokonie strachu i grozy jest Ci najlepiej,bo nie musisz sie konfrontować,z realnym problemami jakimi żyją ludzie.Jak sam nie potrafisz tego zmienić,skorzystaj z pomocy innych,z pomocy lekarza.Najważnieszym jest,nie odrzucać wyciągniętej ręki.Zakończę filmowo.
              Kiedyś oglądnąłem ten film i zacząłem marzyć aby udać się tak jak tysiące innych ludzi,od paru stuleci.To marzenie nabiera realnego wymiaru.Jak się nie wybiorę w tym roku jesienią,to na pewno w przyszłym roku.Oglądnij!.Być może weżmiesz kiedys plecak i ruszysz.To naprawde proste!
              www.cda.pl/video/11963229/Droga-zycia-2010
              Jak znasz angielski to polecam również to;
              www.youtube.com/watch?v=4dqOI87nSU0
              • lechowski51 Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 08.02.15, 20:38
                Oglądnąłem Teorię wszystkiego.Czasami akademicki i zbyt romantyczny.Ale szczerze polecam,bo to niecodzienna opowieść o wielkim fizyku współczesnych czasów,o kims na miarę Newtona.Ateistycznym Dewotkom odradzam,bo zobaczą jak ich niegdysiejszy guru,zdradza ich religię!
                • wislocki12 Wierzący katolik 08.02.15, 20:42
                  I to wszystko, co zrozumiałeś z tego filmu? Współczuję! ;-))
                  • e-zyleta Re: Wierzący katolik 08.02.15, 20:50
                    A co może taki tępak z tego wynieść? Swoje wydumane fanaberie i halucynacje.
                    • wislocki12 Bliźni jak tępak... 08.02.15, 20:59
                      Myślę, że nie powinieneś nazywać bliźniego tępakiem... :-((
                • e-ftalo Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 10.02.15, 00:12
                  To prawda że nic nie zastąpi.Jest tylko jeden problem,ludziom nie zależy.Gdyby zależało,nie siedzieliby na forum,tylko organizowaliby coś i działali.Mnie to demotywuje,dlatego unikam wchodzenia na to forum i w podobne miejsca(czateria).Owszem można omówić tu wiele spraw,ale o spotykaniu ,tworzeniu grup itd nie ma mowy.Ja nie zrywałem kontaktu,a jak ktoś tak myśli,to niech sobie myśli,wolno mu.Ludzie mają przeróżne wyobrażenia,z czego większośc to bzdury.
              • wislocki12 Konspekt kazania? 08.02.15, 20:53
                Jeżeli nawet nie jesteś księdzem, jak twierdzisz, to... na pewno minąłeś się z powołaniem. To, bowiem, co napisałeś, brzmi jak konspekt kazania dla tzw. wykluczonych w swoim zresztą mniemaniu. Nie bardzo tylko rozumiem, gdzie oni mają pójść z owym plecakiem? Na trasy mieleckie? A może do kina? Nie żartuj! ;-))
                • e-ftalo Re: Konspekt kazania? 09.02.15, 00:38
                  Wisłocki12 nawet nie wiesz jakby mi było dobrze na mieleckich trasach.Do szczęścia trzeba niewiele,ale nawet to niewiele tak trudno osiągnąć.
                  Lechowski51 co jest więcej warte ,pisać o świecie zza komputera,czy widzieć świat realny ,by nie musiec o nim pisać?.Ja i na pewno wielu ludzi czuje się zniewolonymi cywilizacją,internetem,całym systemem,mimo że nikt nie siedzi w więzieniu.Chora współczesność to powoduje.Współczuję dzisiejszym dzieciom,mają przerąbane w porównaniu do mnie i starszych.Ale nic na to nie poradzimy
          • e-zyleta Re: Laicy i... zwykli szarzy ludzie 08.02.15, 20:52
            Dlaczego nie idę? Bo żydowska.
            • wislocki12 Matka Boska i jej syn 08.02.15, 20:57
              Przecież Matka Boska, że o jej synie już nie wspomnę, też była Żydówką... ;-))
              • lechowski51 Re: Matka Boska i jej syn 09.02.15, 08:47
                E+ftalo!.Nic nie zastąpi Ci szumu wiatru,śpiewu ptaków,zapachu trawy czy dotyku kogoś bliskiego.A to wszystko jest tylko, po za ekranem monitora.Jest na pewno przyjemnie jak wyruszasz w drogę z kimś bliskim.Skoro go akurat teraz nie ma,to i tak wyruszaj.Bo ważne być w drodze,bo ważne aby życie nie przeciekało przez palce.Oglądnąłeś któryś z filmów które tutaj polecałem?
                • inspirowana dziękuję... 09.02.15, 19:10
                  lechowsky---> dzieki za inspiracje :)
                  • wislocki12 Re: dziękuję... 09.02.15, 20:31
                    ;-))
                • wislocki12 Matka Boska i jej syn 09.02.15, 20:30
                  Chyba coś Ci się pomyliło. Nie jestem E-ftalo, my name is Wislocki, 12 zresztą! ;-))
                  PS. Najbardziej podoba się mi Flip, że o Flapie nie wspomnę! ;-))
                  • lechowski51 Re: Matka Boska i jej syn 09.02.15, 23:43
                    Jeżeli e-ftali nie spodobały Ci sie te filmy "drogi,które Ci proponowałem wcześniej,to oglądniij "W drodze".Być może marzy Ci się taka wolność?.Dla mnie jedyna wartościa tego filmu są piękne krajobrazy Ameryki.Bo reszta to nicość,filozoficzny bełkot i nicość.
                    • wislocki12 Żydówka i jej syn 10.02.15, 00:02
                      Chyba coś Ci się pomyliło. Nie jestem E-ftalo, my name is Wislocki, 12 zresztą! ;-))
                      PS. Podejrzewam, że w "W drodze" zabrakło Ci Jezusa, że o jego żydowskiej matce nie wspomnę! ;-))
                      • lechowski51 Re: Żydówka i jej syn 10.02.15, 08:40
                        Polecam "Rozmowy polskie latem roku 1983" J.Rymkiewicza i "siła rozumu" O.Fallaci.A dla miłośników kina film genialnego włoskiego reżysera Tornatore,chyba z zeszłego roku "Koneser".Polecam oczywiście jego Baarie,Człowieka legendę i Malenę
                        • ja-tarzan Re: Żydówka i jej syn 13.02.15, 11:32
                          >>Zaledwie 41 proc. Polaków przeczytało w 2014 r. przynajmniej jedną książkę. Nakłady na nowości są tak małe, że nie opłaca się wprowadzać ambitnych tytułów do sprzedaży. Wielu księgarniom grozi bankructwo.<<

                          Blisko połowa Polaków nie sięga nigdy po jakąkolwiek książkę ... zatrważające.

                          Ceny książek, podobnie zresztą jak i muzyki, czy innych efektów pracy twórczej, równie zatrważająca ... w relacji do średnich dochodów oczywiście.

                          No ale są przecież biblioteki...

                          wyborcza.biz/biznes/1,100896,17400775,Polska_to_czytelnicze_pustkowie__Ksiegarniom_grozi.html#MT
                          • lechowski51 Re: Żydówka i jej syn 13.02.15, 13:51
                            A Ty co przeczytałeś i polecasz?
                            • edekzgredek99 Re: Żydówka i jej syn 13.02.15, 13:58
                              A ja wszystkim polecam do poczytania twoje forumowe wypociny lechowski52
                            • wislocki12 Przeczytałem i polecam 13.02.15, 21:39
                              Ja? Proszę bardzo, polecam Russela, Straussa, Dawkinsa, Chazarzara, Deschnera, Gardnera, Haaslera, że o rodzimym Kosidowskim nie wspomnę! :-))
                            • ja-tarzan Re: Żydówka i jej syn 14.02.15, 10:44
                              >>A Ty co przeczytałeś i polecasz?

                              Kilka książek, ale chwilowo nie mam głowy do polecania.

                              Cały umysł zaprzątają mi poszukiwania wspomnień połowy Warszawy i dokumentów na temat Kuronia latającego z pistoletem za Dekutowskim i niedobitkami oddziału Kurasia.

                              Powoli wyczerpują się możliwości.

                              Bądź człowiekiem i wskaż mi odpowiednie źródła, proszę ;)
                              • lechowski51 Re: Żydówka i jej syn 14.02.15, 16:16
                                No tak!,........jak mówi wisłocki.Przeczytałeś parę książek ale nie pamietasz co czytałeś,bo umysł zajmuje Ci zwalczanie kato debili
                                • palacz67 Re: Żydówka i jej syn 14.02.15, 16:45
                                  No, nie przesadzaj Lechowski. Nikt z nas nie ma obowiązku dzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat przeczytanych książek. Prowokujesz, nie podoba mi się Twoje zachowanie, pozdrawiam.
                                • ja-tarzan Re: Żydówka i jej syn 14.02.15, 18:07
                                  >>Przeczytałeś parę książek ale nie pamietasz co czytałeś

                                  Kolejna konfabulacja, Lechowski.

                                  NIGDZIE NIE NAPISAŁEM, ŻE NIE PAMIĘTAM CO CZYTAŁEM, A JEDYNIE, ŻE "NIE MAM GŁOWY DO POLECANIA".

                                  Co oznacza - skoro masz problemy z percepcją - że nie potrafię się na wyborze skupić, ponieważ - jak wyjaśniłem w TYM SAMYM POŚCIE, CAŁY UMYSŁ POCHŁANIAJĄ MI POSZUKIWANIA MATERIAŁÓW ŹRÓDŁOWYCH DO TWOICH REWELACJI O KURONIU LATAJĄCYM Z PISTOLETEM ZA DEKUTOWSKIM I NIEDOBITKAMI ODDZIAŁU KURASIA, CO WIDZIAŁO PÓŁ WARSZAWY.

                                  >>bo umysł zajmuje Ci zwalczanie kato debili

                                  Ja napisałem w poprzednim poście i co dodatkowo - z uwagi na możliwości intelektualne interlokutora - powtórzyłem, umysł zajmuje mi szukanie źródłowych tekstów będących inspiracją jego kłamstw.

                                  >>zwalczanie kato debili

                                  Nikogo nie zwalczam, co najwyżej "debili" wyśmiewam....

                                  TO CO? ISTNIEJĄ DOKUMENTY, CZY CHOĆBY WSPOMNIENIA KOGOŚ, KTO TEGO KURONIA Z PISTOLETEM NA PODHALU WIDZIAŁ, CZY TO TYLKO TWOJE WYMYSŁY? ;)
                                • wislocki12 Czy kato to Katon? 14.02.15, 21:29
                                  Jeżeli chodzi o debili, to całkowicie zgadzam się. Nie rozumiem tylko, co mają do tego owi kato i kogo masz na myśli? :-))
                                  • lechowski51 Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 21:39
                                    palacz pisze;
                                    No, nie przesadzaj Lechowski. Nikt z nas nie ma obowiązku dzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat przeczytanych książek. Prowokujesz, nie podoba mi się Twoje zachowanie, pozdrawiam.

                                    To po cholerę w tym wątku cokolwiek komentuje.Nie interesuje mnie ile ksiązek i jakie przeczytał ale skoro o tym informuje,to niech napisze co przeczytał a nie dlaczego nie ma czasu aby się z tym podzielić.Wisłocki skopiował cały spis z biblioteczki dla Ateistycznych Dewotek i będzie teraz dalej trolował.
                                    • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 21:48
                                      >>To po cholerę w tym wątku cokolwiek komentuje

                                      Temat dotyczy m.in. czytelnictwa, czyż nie? Tytuł brzmi:
                                      KULTURALNIE - KSIĄZKOWO I FILMOWO!

                                      A nie:

                                      POLECAMY KSIĄŻKI!

                                      To po pierwsze.

                                      Po drugie, to nawet w promilu nie mijam sie z tematyką wątku porównując do twoich ciągłych wycieczek, ty wszędzie widzisz lewactwo, tuskolandię i coś tam jeszcze.

                                      >>Nie interesuje mnie ile ksiązek i jakie przeczytał

                                      Nie jesteś sam na forum. Może kogoś innego zainteresuje.

                                      >>

                                      Nie tego przecież oczekujesz, a raczej polecenia jakiejś pozycji.

                                      >>a nie dlaczego nie ma czasu aby się z tym podzielić.

                                      Wkurza cię to, że ZŁAPAŁEM CIĘ NA IDIOTYCZNYM WPISIE, Z KTÓREGO W RÓWNIE IDIOTYCZNY SPOSÓB NIE CHCESZ SIĘ NAWET WYCOFAĆ.
                                      Twój honor, twoja sprawa.

                                      >>skopiował cały spis z biblioteczki dla Ateistycznych Dewotek i będzie teraz dalej trolował.

                                      Czy nie zauważyłeś, że jesteś jedyna osoba na forum, która ma takie problemy?

                                      ... może to zasada nożyczek i stołu? ;)
                                      • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 21:50
                                        W drugim cytacie powinno być:

                                        >>to niech napisze co przeczytał
                                        • lechowski51 Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 22:10
                                          Granicę śmieszności juz dawno przekroczyłeś.Pozostał Ci do dyskusji tylko wisłocki i edekzgredek
                                          • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 22:27
                                            >>Granicę śmieszności juz dawno przekroczyłeś

                                            Ech .. ;) Nigdy nie doścignę ideału powagi.

                                            PODASZ MI ŹRÓDŁA SWEJ WIEDZY HISTORYCZNEJ, CZY BĘDZIESZ TAKIMI CIENKIMI TEKSTAMI PRÓBOWAŁ ZRZUCIĆ SWÓJ BLAMAŻ W OTCHŁAŃ NIEPAMIĘCI? ;)
                                          • wislocki12 Nawet Palacz... 14.02.15, 22:40
                                            No tak, z Tobą to już nawet Palacz nie chce rozmawiać: "No, nie przesadzaj Lechowski. Nikt z nas nie ma obowiązku dzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat przeczytanych książek. Prowokujesz, nie podoba mi się Twoje zachowanie, pozdrawiam." ;-))
                                    • wislocki12 Kto pyta, nie błądzi 14.02.15, 22:31
                                      Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi? Przecież sam zapytałeś: "A Ty co przeczytałeś i polecasz?" ;-))
                                    • palacz67 Re: Czy kato to Katon? 14.02.15, 22:37
                                      Za wysokie progi na moje nogi...
                                      • lechowski51 Re: Czy kato to Katon? 15.02.15, 09:21
                                        Polecam dla tych co mają mocne nerwy.Bo pamiętnik o czasach gdy bolszewicka hołota gwałciła staruszki i dzieci jest przerażający-Kobieta w Berlinie. Zapiski z 1945 roku - Anonyma
                                        • edekzgredek99 Re: Czy kato to Katon? 15.02.15, 09:41
                                          Lechowski nie rozśmieszaj mnie. Czytałem, oglądałem film i do tego nie trzeba mieć mocnych nerwów.
                                          • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 15.02.15, 09:47
                                            >>Lechowski nie rozśmieszaj mnie. Czytałem, oglądałem film i do tego nie trzeba mieć mocnych nerwów.

                                            Weź pod uwagę fakt, że ludzie z młodszego pokolenia, wychowani na znacznie brutalniejszym kinie, grach komputerowych z bardzo naturalistycznymi scenami, potrzebują "więcej", by mocne nerwy uruchomić.
                                            Po drugie, starszym wystarczy tekst, poruszający wyobraźnię. nie potrzeba widoku krwi, pourywanych kończyn, czy rozbryzgujących się mózgów... ;)
                                            • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 15.02.15, 09:56
                                              Zróbmy test, masz tu fragment wspomnień:

                                              "Donoszę - pisał mieszkaniec Pińczowa do miejscowego starosty - że w nocy z dnia 26 na 27 bm. 45 r. wtargnęło dwóch żołnierzy rosyjskich do mego domu przy ulicy Bednarskiej [...]. Po wtargnięciu żołnierze ci sterroryzowali mnie, przykładając mi broń do głowy i grożąc wywozem do Rosji, zarzucając mi nieprzychylne ustosunkowanie się do nich, dlatego, że gdy oni żądali mych córek, ja się sprzeciwiłem. Żołnierze ci twierdzili, że walczą trzeci rok o Polskę, więc mają prawo do wszystkich Polek i że przyszli tu z polecenia komendanta. Córkę zaś młodszą, którą na widok terroryzowania mnie poczęła płakać, uderzyli pasem, dlatego, że się ich bała. Natomiast starszą chcieli zmusić, by im się oddała, lecz w obronie jej stanął syn sześcioletni, który krzyczał i płakał oraz żona. Wówczas poczęli terroryzować żonę, przykładając jej rewolwer do ust, kopiąc, ciągnąc za włosy i żądając przy tym kategorycznie oddania córek. Kiedy żona oświadczyła, że absolutnie nie odda córek, wtedy ciągnąc ją za włosy, wyciągnęli na podwórko z mieszkania, gdzie w bestialski sposób, rzucając ją o ziemię, zgwałcili. Przy czym nadmieniam, że żona w owym czasie była chora, gdyż przechodziła grypę, liczy 52 lata, mimo tego tak postąpili".

                                              ... i pomyśl, wyobraź sobie, że ten mężczyzna, to Ty albo Twój ojciec. Nic nie drga? Nie czujesz dyskomfortu?
                                              • edekzgredek99 Re: Czy kato to Katon? 15.02.15, 19:56
                                                Widziałeś film? Czytałeś książkę? Tam nie ma takiej dosłowności. Raczej jest pokazane jak się kobiety potrafiły dobrze ustawić. Bardzo trudny temat ale bez przesady.
                                                • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 19:10
                                                  >>Widziałeś film? Czytałeś książkę?

                                                  nie. Gdybam na podstawie wiedzy ogólnej i obserwacji obecnego pokolenia.

                                                  >>Tam nie ma takiej dosłowności. Raczej jest pokazane jak się kobiety potrafiły dobrze ustawić. Bardzo trudny temat ale bez przesady. <<

                                                  Jesli przedstawiono problem równie trywialnie co czas wojny w 4 pancernych, to zwracam honor.

                                                  natomiast ja koncentrowalem sie raczej na tym, że często nie potrzeba krwi na ekranie, by wyobrazic sobie rzeczy straszne i być poruszonym.
                                        • wislocki12 Link, cytacik? 15.02.15, 20:08
                                          Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi? Może jakiś cytacik, że o linku nie wspomnę! ;-))
                                      • edekzgredek99 Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 07:26
                                        Ludziska! Czytajta i ogladajta co chceta.
                                        • lechowski51 Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 08:26
                                          Jak macie wydawać pieniadze na reklamowany pornograficzny kicz "50 twarzy Grey'a",to polecam coś podobnego sprzed 30 lat czyli "9 i pół tygodnia",gdzie są swietne zdjęcia Manhattanu,muzyka a też nieźli aktorzy
                                          • palacz67 Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 09:14
                                            Miałam zaproszenie na ten kicz od CW ale odmówiłam, pzdr.
                                          • edekzgredek99 Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 09:26
                                            Lechowski jedno i drugie to wielki kicz. A oglądanie pornografii jest grzechem.
                                            • ja-tarzan Re: Czy kato to Katon? 16.02.15, 20:20
                                              >>jedno i drugie to wielki kicz

                                              Jak większość filmów mających na celu przyciągnąć poprzez epatowanie seksem.

                                              >>A oglądanie pornografii jest grzechem.

                                              A które przykazanie o tym mówi? ;)
                                          • wislocki12 Wolę grzech, niż prokreację 16.02.15, 19:47
                                            No tak, jak powszechnie wiadomo, seks bez prokreacji to grzech! Serdecznie dziękuję! Wolę Greya! ;-))
    • wislocki12 Kulturalnie-książkowo i filmowo 16.02.15, 20:07
      A co sądzisz o "50 twarzach Grey'a"?
      Pozdrawiam.
      • lechowski51 Re: Kulturalnie-książkowo i filmowo 16.02.15, 20:19
        Polecam "Gra tajemnic"-film o rozszyfrowaniu tajemnicy Enigmy.Co prawda o Polakach jest tam może 15 sek ale nie mam pretensji odo Anglików,że za swoje pieniadze prowadzą określona polityke historyczną.Niestety my zamiast wydać pieniądze na wielki film o Pileckim czy Rejewskim,przeznaczamy je na ohydne i antypolskie Pokłosie.
        • wislocki12 Absolutna gra tajemnic 16.02.15, 21:35
          Jak się domyślam, sex, że o "50 twarzach Greya" nie wspomnę, to dla Ciebie absolutna gra tajemnic! Czy mam zatem rozumieć, że tylko filmy o rozszyfrowaniu tajemnicy Enigmy, że o żywotach Pileckiego czy Rejewskiego nie wspomnę, wprowadzają Cię w stan plateau, że o orgaźmie nie wspomnę? ;-))
          PS. Zapomniałeś o "Idzie"... :-((
          • lechowski51 Re: Absolutna gra tajemnic 17.02.15, 08:40
            Z czarno-białych filmów polecamy arcydzieło "Obywatel Kane"
            • wislocki12 Krętacz 17.02.15, 12:29
              Wiedziałem, że się wykręcisz! :-(
              • lechowski51 Re: Krętacz 17.02.15, 13:42
                Po raz n-ty!.Nie uważasz,że jest to dla Ciebie uwłaczające,zadawanie mi pytań,skoro od tygodni ignoruję Twoje wklejki i idiotyczne mnożenie pytań?!.Nie uważam Cię za partnera do rozmowy i przyjmij to proszę do wiadomości.
                • wislocki12 Partner 17.02.15, 14:15
                  Nie uważam! ;-))
                  PS. Nie miałem, ani nie mam zamiaru zostać twoim partnerem, nawet do rozmowy. ;-))
            • edekzgredek99 Re: Absolutna gra tajemnic 17.02.15, 13:06
              Towarzyszu lechowski po lasach tyle szlakow do przetarcia a wy tu o pie...ch mendzicie
          • ja-tarzan Re: Absolutna gra tajemnic 17.02.15, 14:13
            >>Jak się domyślam, sex, że o "50 twarzach Greya" nie wspomnę, to dla Ciebie absolutna gra tajemnic!

            Źle się domyślasz, jeśli odpowiadasz na mój post, ja piszę o celowym epatowaniu seksem, tak samo jak epatowaniu np. przemocą w niektórych filmach, których jakość jest równie denna.

            Nie chodzi mi o utrzymywanie seksu jako tabu, a pokazywać jedynie nieśmiałe pocałunki. Każda scena w filmie powinna czemuś służyć.

            Inaczej Oskary dawano by pornolom.
            • wislocki12 Nieporozumienie 17.02.15, 14:25
              To chyba jakieś nieporozumienie, jako że słowami, które przytoczyłeś, zwróciłem się do Lechowskiego... Łatwo sprawdzić!
              • lechowski51 Re: Nieporozumienie 26.02.15, 21:24
                Polecam Whiplash!.Genialny film muzyczny z końcową sceną która przejdzie do historii kina.
                • wislocki12 Ty raczej nie przejdziesz... 26.02.15, 21:34
                  Przejdzie, albo nie przejdzie... Ty na pewno nie przejdziesz! ;-))
              • ja-tarzan Re: Nieporozumienie 27.02.15, 20:20
                >>To chyba jakieś nieporozumienie, jako że słowami, które przytoczyłeś, zwróciłem się do Lechowskiego... Łatwo sprawdzić!

                Drzewko na tym forum jest widoczne jak mrówka w stogu siana. Stosuj cytat lub adresuj posty, wtedy nie ma mowy o pomyłce. ;)
    • andzia.z1 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 27.02.15, 11:12
      Dla fanów thrillerów Stieg Larsson- Seria Millennium - " Dziewczyna, która igrała z ogniem "
      " Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet "
      " Zamek z piasku, który runął "
      Bohaterami wszystkich trzech serii są Mikael Blomkvist ? dociekliwy dziennikarz finansowy i wydawca niezależnego magazynu Millennium oraz Lisbeth Salander ? intrygująca outsiderka i utalentowana hakerka komputerowa, pracująca jako wolny strzelec dla służb bezpieczeństwa.
      • lechowski51 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 27.02.15, 20:56
        Oglądałem "Dziewczynę z tatuażem".Mocny i dobrze zrealizowany.Polecam!
        • wislocki12 Tatuaż czy... perła? 27.02.15, 21:58
          Wolę "Dziewczynę z perłą"... ;-))
          PS. Mocny? To zaleta czy wada? :-(
          • edekzgredek99 Re: Tatuaż czy... perła? 28.02.15, 18:27
            Widocznie są tam gołe baby na rowerze. lechowski to lubi. A w "Dziewczynie z perłą" nie ma jeszcze rowerów
    • lechowski51 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 28.02.15, 22:26
      Oglądnąłem Dziką drogę.Film o poszukiwaniu sensu życia.W piękne amerykańskie krajobrazy,wpakowano cytaty przy których nudziarz Coelho wydaje się byś geniuszem.Piękne zdjęcia,optymistyczne zakończenie..więc polecam!
      • wislocki12 Dzika droga 01.03.15, 00:39
        I jak się domyślam, znalazłeś sens życia! Gratuluję i... zazdroszczę! ;-))
    • andzia.z1 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 02.03.15, 13:12
      Camilla Läckberg SAGA KRYMINALNA - Księżniczka z lodu
      Kaznodzieja
      Kamieniarz
      Ofiara losu
      Niemiecki bękart
      Syrenka
      Latarnik

      Camilla Läckberg jest popularną szwedzką pisarką. Jej książki to połączenie kryminału z opisem życia w szwedzkiej mieścinie, co w efekcie daje ciekawą i przyjemną lekturę.Przewodnimi bohaterami są pisarka Erika Falck i policjant Patrik Hedström. W każdej z części była inna zagadka do rozwiązania w miasteczku Fjallbace , ale sagę należy czytać po kolei ponieważ mamy ciągłości prywatnego życia głównych bohaterów.
    • andzia.z1 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 06.03.15, 13:23
      "Dziewczyna z tatuażem" -dzisiaj 6 marca -TVN o 22.00
      www.teleman.pl/tv/Dziewczyna-z-Tatuazem-838562
      • lechowski51 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 06.03.15, 14:46
        Niestety lekarz zabronił mi ogladać filmy przerywane 15 min reklamami.
        Jak ktos interesuje się Afryką to polecam Niewolników słońca Osendowskiego.W opowieści o którymś plemion Ossendowski przetacza ich wierzenie,że szympansy potrafią mówić ale tego nie robią,bo ludzie zmusiliby ich do pracy!
        • edekzgredek99 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 06.03.15, 15:55
          A nie zabronil ci mendzic?
          • subieektywna Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 31.03.15, 12:50

            Andrzej Setman
            "Nie? chcę żyć"




            Jest na chomiku
    • andzia.z1 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 01.04.15, 12:42
      Robin Cook- amerykański pisarz , uznawany za mistrza w gatunku thrillera medycznego.

      ,,Polisa śmierci" - Studentka medycyny Pia Grazdani współpracuje z najwybitniejszym naukowcem Centrum Medycznego Uniwersytetu Columbia nad badaniami, które mogą zrewolucjonizować opiekę medyczną, zapewniając tanie narządy do przeszczepu dla śmiertelnie chorych pacjentów.Kiedy w pracowni dochodzi do tragedii, dziewczyna próbuje wyjaśnić, co się wydarzyło w rzekomo bezpiecznym biolaboratorium.

      ,,Nano'' - kontynuacja ,,Polisy śmierci''. Pia postanawia wyjechać z Nowego Jorku, by zapomnieć o traumatycznych wydarzeniach. Skuszona możliwościami, jakie przed medycyną otwiera szybko rozwijająca się nanotechnologia, Pia zatrudnia się w Nano, szczodrze finansowanym i ściśle strzeżonym instytucie nanotechnologicznym położonym u podnóża Gór Skalistych. Przypadkowo staje się świadkiem niezwykłych efektów eksperymentów medycznych, co uruchamia całą lawinę kolejnych wydarzeń.
      • palacz67 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 05.04.15, 15:55
        Polecam ten film, wzrusza do łez, pozdrawiam.
        www.youtube.com/watch?v=Bgw394ZKsis
        • palacz67 Re: kulturalnie-książkowo i filmowo ! 08.04.15, 12:37
          Córy mi poleciły ten film, miały rację, pozdrawiam.
          www.cda.pl/video/123532bf/Nietykalni-Intouchables-2011-PL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka