Dodaj do ulubionych

Ostatni dzwonek!

06.10.15, 19:37
Czas odzyskać Polskę przy najbliższych wyborach!

Czas by Polska należała do Polaków a nie SITWY i gangsterów w białych kołnierzykach.

-Kto chce legalizacji HOMOsiów, adopcji dzieci przez takowych głosuje na lewicę, (Baronów)
-Kto chce ISLAMIZACJI kraju, skubania z ostatniego grosza głosuje na antypolski, polskojęzyczny rząd czyli obecnie rządzącą Partię Oszustów.
-Kto chce Polski normalnej bez islamskich dzikusów gdzie szanowany będzie szary człowiek a głowy gangsterów polecą głosuje na PiS.
Kukiz choć dobrze mówi nie ma szans i nic nie zdziała. Narodowcy również.
Pomyślcie o swoich dzieciach bo to one spłacać będą długi narobione przez PO. To one będą chodzić w czarnych prześcieradłach i burkach. To im będą dzikusy podrzynać gardła.
www.google.com/search?q=holokaust+chrze%C5%9Bcijan&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIuuOvzrCuyAIVBpxyCh1O_A-a&biw=1280&bih=869
Wybór należy do WAS! Myślcie! To nie boli!
Aaaaa..... i jeszcze jedno! Nie walczcie z Kościołem Katolickim bo wasze dzieci marnie skończą!
Obserwuj wątek
    • palacz67 Re: Ostatni dzwonek! 06.10.15, 20:07
      Witam, nie domyśliłam się, że zdjęcia będą drastyczne. Córcie, nie oglądajcie tego! Poza tym zgadzam się z Tobą, pozdrawiam.
      • wislocki12 Jak Ci nie wstyd? 06.10.15, 20:28
        "(...) zdjęcia drastyczne. Córcie, nie oglądajcie tego! Poza tym zgadzam się z Tobą, pozdrawiam."
        No tak, obłuda, cynizm, hipokryzja, zakłamanie i dwulicowość w jednym! Jak Ci nie wstyd! :-((
    • wislocki12 Walczcie, bo wasze dzieci marnie skończą! 06.10.15, 20:21
      Kto chce:
      - władzy nadprezydenckiej i nadpremierowskiej Jarosława Kaczyńskiego,
      - dominacji katolickiego państwa wyznaniowego;
      - wszechobecności i wszechwładzy funkcjonariuszy Kościoła katolickiego;
      - indoktrynacji religijnej na koszt państwa, czyli katechezy w szkołach publicznych oraz dni wolnych na uroczystości religijne, w tym na rekolekcje;
      - penalizacji in vitro i aborcji nawet w przypadku ciąż pochodzących z gwałtu;
      - zakazu stosowania środków antykoncepcyjnych, w tym prezerwatyw, że o edukacji seksualnej nie wspomnę;
      - dominacji Sakiewicza, Kani i Lichockiej w telewizji publicznej
      niech głosuje na PiS! :-((
      I jeszcze jedno! Walczcie z Kościołem katolickim, bo wasze dzieci marnie skończą! :-((
      • polak1706 Re: Walczcie, bo wasze dzieci marnie skończą! 06.10.15, 20:28
        >I jeszcze jedno! Walczcie z Kościołem katolickim, bo wasze dzieci marnie skończą! :-((<
        Przyroda nie znosi próżni. W miejsce Kościoła Katolickiego wejdzie ISLAM

        www.google.com/search?q=meczety&ie=utf-8&oe=utf-8
        www.google.com/search?q=bestgore+islam&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIxfHxsbyuyAIVC79yCh3oDwen&biw=1280&bih=869
        shoebat.com/2014/03/11/muslims-conduct-real-life-ritual-human-sacrifice-video/
        • wislocki12 Dlaczego islam? 06.10.15, 20:37
          Dlaczego islam? A może prawosławie, protestantyzm, zielonoświątkowcy, świadkowie Jehowy, luteranie, ewangeliści, kwakrowie, anglikanie, że o innych wyznaniach chrześcijańskich nie wspomnę? ;-))
        • genia50 Re: Walczcie, bo wasze dzieci marnie skończą! 06.10.15, 20:58
          Mysle,ze odstraszy wszystkich od islamu posiadanie 4 zon.To straszne.
          • wislocki12 Gdyby wszystkie były takie jak Pani... 06.10.15, 21:42
            Gdyby wszystkie były takie jak Pani, to może nawet i... zdecydowałbym się? ;-))
    • wislocki12 Groźba? 06.10.15, 23:41
      Piszesz"
      "Nie walczcie z Kościołem Katolickim bo wasze dzieci marnie skończą!"
      Czy to groźba? :-((
    • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 07.10.15, 22:31
      >Coraz większa część zabranych w podatkach pieniędzy wędruje do kieszeni poszerzającej się rzeszy urzędników. Przykład jak drenować pieniądze podatników idzie z samej góry. Gabinet Ewy Kopacz, zgodnie z oficjalnymi danymi dostępnymi na stronie KPRM.gov.pl, zatrudnia obecnie aż... 22 specjalnych pełnomocników, których wynagrodzenia i obsługa pochłaniają co roku miliony złotych!
      Władza ma coraz więcej pomysłów na różnego rodzaju nowe instytucje, agencje i fundusze działające na koszt podatników. Dzięki temu na urzędnicze wypłaty wydamy o 500 mln zł więcej niż w roku ubiegłym, urzędnicze "trzynastki" pochłoną aż 5 miliardów złotych, a średnia pensja pracownika administracji przekroczy 4,8 tys. zł. To nie powinno nas jednak dziwić, bowiem przykład rozrostu biurokracji idzie z samej góry. Premier Ewa Kopacz nie tak dawno powołała kolejnych pełnomocników rządu. Byli to pełnomocnik nr 18. (ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego), nr 19. (ds. projektu ustawy o zdrowiu publicznym), nr 20. (ds. bezpieczeństwa w szkołach), nr 21. (Pełnomocnik Rządu do spraw Wspierania Reform na Ukrainie) oraz nr 22. (Pełnomocnik Rządu do spraw regulacji i harmonizacji obszaru bezpieczeństwa transportu i ruchu drogowego).

      Jak się wykopie złodziei - może może trochę odetchniemy, może będzie lepiej. KOPACZ - to jest przyczyna biedy w Polsce, ta baba, ten babsztyl, ta złodziejka, ta zdrajczyni - to jest powód, ta pokraka całowana w śmierdzące dupsko przez niemieckie media! <
      • wislocki12 Wykopać złodziei 07.10.15, 22:48
        Masz rację, "Jak się wykopie złodziei - może może trochę odetchniemy, może będzie lepiej."
        No właśnie, miło jest mi poinformować Cię, że wydatki związane z:
        - funduszem kościelnym wyniosły w 2013 r. 95 milionów zł;
        - katechezą w szkołach - 1 miliard 300 tysięcy zł. :-((

    • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 08.10.15, 19:13
      1-www.youtube.com/watch?v=LrofsAg5ck8
      2-www.youtube.com/watch?v=iylxHOlqYY8
      Koniec UNII nadchodzi ale najpierw... wojna!
      • wislocki12 Wojna z głupotą? 08.10.15, 19:50
        Już gdzieś to słyszałem... Chyba powtarzasz się, niestety! ;-))
        PS. Wojna? Chyba z głupotą! :-((
        • polak1706 Re: Wojna z głupotą? 08.10.15, 21:18
          >PS. Wojna? Chyba z głupotą! <
          Czyż nie jest głupotą zapraszać swoich oprawców do UNII?
          • wislocki12 3 miliony 08.10.15, 23:27
            Masz na myśli migrantów z Polski? ;-))
        • polak1706 Re: Wojna z głupotą? 08.10.15, 21:29
          >Ojciec Klimuszko rzadko publicznie przekazywał swoje wizje. Jednakże w gronie przyjaciół i znajomych czasami o nich mówił. Także w spotkaniach z dziennikarzami, między innymi z Wandą Konarzewską, jasnowidz oznajmiał:

          "Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (...) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym".

          W jednej ze swoich książek zatytułowanej "Moje widzenie świata" ojciec Czesław Klimuszko pisał wprost:

          "Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze pięćdziesiąt lat i miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości".

          "Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów. Przed Polską widzę jasność i wstępowanie do góry. Będzie bardzo dobrze". Dodatkowo według Ojca Klimuszki z Polski miały pochodzić osoby, które będą zmieniać świat. Sugerował, abyśmy byli optymistami i wcale nie myśleli o końcu świata.

          Czasami słynny polski jasnowidz ujawniał swoje wizje na temat przyszłości świata. Pisarz Tadeusz Konwicki twierdził, że ojciec Klimuszko bezbłędnie przepowiedział upadek komunizmu w 50 lat po zakończeniu II wojny światowej. Podobnie jak inni wizjonerzy, on także widział zagrożenia moralne i ekologiczne dla ludzkości i świata. Przyznał, że miał wizję potencjalnej wojny nuklearnej oraz wojen religijnych. Mówił tak:

          "Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi ? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne".

          "Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie otrąbiony trwał pokój".

          "Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromne fale. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki... Ta góra wodna stanie ku Europie. Nowy potop ! Zadławi się w Giblartarze ! Wychlupnie do środka Hiszpanii ! Wleje się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą [...]"

          "Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża [...]"<
          • genia50 Re: Wojna z głupotą? 08.10.15, 21:45
            Ostatnio jest moda na przepowiednie,egzorcyzmy,znachorow,wrozby(cala tv jest pelna wrozbitow),ale to nie sredniowiecze,trzeba troche realniej patrzec na zycie,troche tez korzystac z nauki i doswiadczenia.
            • polak1706 Re: Wojna z głupotą? 09.10.15, 15:59
              >trzeba troche realniej patrzec na zycie,troche tez korzystac z nauki i doswiadczenia. <
              Słusznie. POwiedz to POlitykom bo już zapomnieli co to wróg, obozy koncentracyjne i puszczanie ludzi z dymem, łapanki na ulicach, okupacja itd
          • wislocki12 Wojna z głupotą? 08.10.15, 21:55
            Może i masz rację, ale myślę, ze umknęły jeszcze twojej uwagi wcale nie mniej wiarygodne w tym zakresie opinie św. Jana, Nostradamusa, że o św. Michaldzie i królowej Saby już nawet nie wspomnę! ;-))
          • wislocki12 Nie wpuścimy! 08.10.15, 22:24
            O. Klimuszko:
            "Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (...) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym".
            Ale my ich nie wpuścimy, na szczęście! ;-))
          • wislocki12 Optymizm po polsku 08.10.15, 22:39
            O. Klimuszko:
            "Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża."
            No tak, najważniejszy jest ten optymizm - innym będzie jeszcze gorzej... :-((
          • wislocki12 Też pod wodą? 08.10.15, 22:43
            O. Klimuszko:
            "Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestie. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromne fale. Widziałem transatlantyki wznoszone jak łupinki... Ta góra wodna stanie ku Europie. Nowy potop ! Zadławi się w Giblartarze ! Wychlupnie do środka Hiszpanii ! Wleje się na Saharę, zatopi włoski but, aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą."
            A co z papieżem? Też pod wodą? :-((
            • genia50 Re: Też pod wodą? 08.10.15, 22:47
              To mi wyglada na ocieplenie sie klimatu(ten fragment),gdy poziom wod podniesie sie o kilka metrow.Ale chyba to nie nastapi szybko,mam nadzieje.
            • edekzgredek99 Re: Też pod wodą? 09.10.15, 08:35
              Panie Wislocki ja bym tam zielarzom zbytnio nie wierzyl
          • wislocki12 Konwicki i... Klimuszko 08.10.15, 22:59
            No tak:
            "Pisarz Tadeusz Konwicki twierdził, że ojciec Klimuszko bezbłędnie przepowiedział upadek komunizmu w 50 lat po zakończeniu II wojny światowej."
            Szkoda tylko, że:
            "W 1953 roku Konwicki został formalnie przyjęty do PZPR. Kandydatem został wcześniej, w 1951 roku." A mógł przecież zapytać Klimuszkę, czy warto? ;-))
          • wislocki12 Lepiej nie mówić... 08.10.15, 23:03
            O. Klimuszko:
            "Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze pięćdziesiąt lat i miał do wyboru stały pobyt w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską bowiem nie widzę ciężkich chmur, lecz promienne blaski przyszłości."
            A Prezydent Duda? Lepiej nie mówić... :-((
          • edekzgredek99 Re: Wojna z głupotą? 09.10.15, 08:39
            No to polak cos tam napisz co ten ojciec K. pil i palil. Moze i pomogal w roznych chorobach nie przecze ale takie wizje nie biora sie z niczego
            • genia50 Re: Wojna z głupotą? 09.10.15, 10:52
              Po wilczej jagodzie mozna miec halucynacje,a latwo mozna ja pomylic z innymi jagodami.Nawet niedzwiadek je mial jak sie" poczestowal".
            • polak1706 Re: Wojna z głupotą? 09.10.15, 16:02
              >ale takie wizje nie biora sie z niczego<
              To DAR natury jak uroda, talent choćby muzyczny. Dar natury jest tylko dla nielicznych.
              • wislocki12 Wojna z gusłami? 09.10.15, 23:19
                Dar natury, powiadasz? W gusła wierzysz? A Boga to już nie ma? :-(
                PS. A czy narkotyki, że o ziołach i dopalaczach nie wspomnę, brałeś? ;-))
    • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 17.10.15, 14:46
      Albo PiS u władzy i zablokowana inwazja imigrantów/dzikusów albo wojna i niepokój na co dzień:
      wiadomosci.onet.pl/swiat/nozownik-zaatakowal-kandydatke-na-burmistrza-kolonii/rxmwc3
      >Finlandia: Pierwsze obywatelskie patrole ?broniące przed imigrantami. Jak podaje fińska gazeta Aamulehti, w północnej części Finlandii zaczynają powstawać pierwsze patrole, które mają chronić lokalną społeczność przed zagrożeniami, jakie ? zdaniem organizatorów patroli ? niosą za sobą imigranci lokowani w regionie. Decydującym impulsem do utworzenia obywatelskich patroli były relacje mieszkańców Kemi, miasta położonego na północy kraju, którzy zaobserwowali jak muzułmańscy imigranci z Bliskiego Wschodu ulokowani w ich mieście, zaczęli kręcić się wokół szkół i obserwować młode dziewczęta<
      • wislocki12 Mesjasz? 17.10.15, 20:10
        "Uratuję Mesjasza. Wszystko, co się tutaj dzieje, jest błędem"?
        Jezus też, podobno, był mesjaszem. Czyżby jego miał na myśli ów zamachowiec? :-(
        PS. Wszelkie religie powinny być zakazane! :-))
    • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 17.10.15, 23:20
      www.youtube.com/watch?v=Raw-kvb_roM&feature=youtu.be&t=704
      • wislocki12 W jednej bandzie sejmowej już uczestniczył 17.10.15, 23:30
        O ile pamiętam, to Korwin Mikke, nie bez przyjemności, zresztą, i z dużym efektem, w jednej bandzie sejmowej już uczestniczył! ;-))
    • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 21.10.15, 00:50
      www.youtube.com/watch?v=oVAxHO0LYnM
      • wislocki12 Ostatni dzwonek! 21.10.15, 00:59
        Masz rację, to już ostatni dzwonek, aby wyeliminować z polityki Macierewicza, Pawłowicz, że o Kaczyńskim, Błaszczaku i Brudzińskim już nie wspomnę! :-((
        PS. Warto pamiętać też o Zelniku! :-((
        • polak1706 Re: Ostatni dzwonek! 21.10.15, 02:07
          Masz rację. Powinnaś się wyeliminować z tego forum bo przechodzisz sama siebie. Warto ci o tym pamiętać :-((
          • wislocki12 Dziękuję za radę 21.10.15, 12:10
            To Ty jeszcze nie śpisz? Dziękuję za radę, ale nie skorzystam. ;-))
            • polak1706 Re: Dziękuję za radę 21.10.15, 23:31
              >To Ty jeszcze nie śpisz?< Jestem Nocny Marek. Uwielbiam noc, tą ciszę, wszyscy śpią a ja hasam w monitorze, oczami po niebie i wyję do księżyca. Moglibyśmy pohasać też w parku, na spacerku, na rowerku w ciepłą noc (jesień ubiegłego roku była wymarzona na takie wypady) ale jesteś zołza :-(
              • wislocki12 W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.10.15, 01:39
                Czy aby przypadkiem nie chodziło Ci o ciszę? ;-))

                PS.
                "Ludzie mówię, żem jest wielkie nic
                Że mi w głowie pusty witz
                Ach, taki nicpoń iść musi na dno
                Bo ja umiem tylko to...
                Ja umiem kochać
                Prawdziwie, żarliwie i tkliwie
                Ja umiem kochać
                Namiętnie i chętnie i smętnie
                Gdy kocham, obojętny mi świat cały
                I biorę pocałunki oniemiały
                Ja umiem kochać
                Po cichu, w przepychu, na strychu
                Ja umiem kochać
                Z pieprzykiem, z tłumikiem i krzykiem
                Czy to na szczytach, czy na dnie
                Całego miłość spala mnie
                Ja umiem kochać
                Kobieta o tym wie
                Zwykle młody człowiek ma swój typ
                I postępowania tryb
                A ja szaleństwa popełniam dla dam
                Bo jak tramwaj serce mam
                Ja umiem kochać
                Kokotki, dewotki i cnotki
                Ja umiem kochać
                Mężatki, mulatki, wariatki
                Szalenie lubię posiąść cudze żony
                Nie peszą mnie dziewice, ni garsony
                Ja umiem kochać
                Malutki, milutkie, chudziutkie
                Ja umiem kochać
                Hetery, megiery (O! Nowe słowo!) , cholery
                Uwodzę jedną, czasem dwie
                Czasem się korzę, czasem drwię
                Ja umiem kochać
                Kobieta o tym wie
                Ja umiem kochać
                W Warszawie, przy kawie, na trawie
                Ja umiem kochać
                W Krynicy, w pszenicy, w piwnicy
                Nie miejsce bowiem zdobić ma człowieka
                Gdy z namiętności palisz się (?) i wścieka
                Ja umiem kochać
                W pochodzie, w ogrodzie, na wodzie
                Ja umiem kochać
                W pociągu, w przeciągu, na drągu
                Gdybym z piątego piętra spadł
                Po drodze bym całusy kradł
                Ja umiem kochać
                Wie to kobiecy świat."

                PS. Zołza, powiadasz? Podobno, nikt nie jest doskonały... ;-))
                • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.10.15, 17:09
                  Przepraszam że się wtrącam, ale zołzy to z reguły świetne i atrakcyjne kobiety :-)))
                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.10.15, 17:49
                    O tak! każda zołza nawet gdy się złości
                    to atrakcyjna kobieta i warta miłości... ;)

                    www.youtube.com/watch?v=2FeiwKLb_2c
                    • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.10.15, 20:33
                      I miłości, i grzechu ;-)))
                      • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.10.15, 21:05
                        ...byle nie w pośpiechu ;-)
                        • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 23.10.15, 18:49
                          ;-))) no ale nie można też zwlekać bo ... ;-)))
                          • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 23.10.15, 20:14
                            bo szybko mija czas, a nam jest szkoda... ;-)
                            • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 23.10.15, 20:57
                              ...wszystkich tych grzechów niepopełnionych ;-)))
                              • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 23.10.15, 21:34
                                drążmy więc temat łamiąc zasady... ;-)
                                • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 24.10.15, 08:33
                                  ;-))) czy Twoje zasady da się złamać? Mam wątpliwości... ;-)))
                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 24.10.15, 16:48
                                    ...to pierwszy krok do szczęścia ;-)
                                    • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 26.10.15, 19:11
                                      ...łamanie zasad czy rozwianie wątpliwości? ;-)))
                                      • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 27.10.15, 17:19
                                        ...im więcej wątpliwości tym mniej czułości, wśród wielu zasad najmilsze są wyjątki ;-)
                                        • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 28.10.15, 18:40
                                          ...i tu nie ma najmniejszej wątpliwości, że duży, twardy mężczyzna potrzebuje trochę czułości ;-))) ......może nawet więcej niż trochę ;-)))
                                          • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 28.10.15, 20:19
                                            ...czułość jest filarem miłości, ofiarowana wraca z nawiązką ;-)
                                            • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 30.10.15, 20:56
                                              ...tylko czy każdy potrafi docenić ten dar?...
                                              • wislocki12 "Z pieprzykiem, z tłumikiem i krzykiem..." 30.10.15, 21:55
                                                Przepraszam, że się wtrącam, ale myślę, że Zybi potrafi! ;-))
                                              • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.11.15, 17:12
                                                ...nie każdy to docenia, nauka bywa czasami zbyt bolesna, niestety! ;-)
                                                • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.11.15, 19:37
                                                  ...a że uczymy się całe życie to... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.11.15, 20:11
                                                    ...myślę, że należą nam się wagary i... ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.11.15, 20:00
                                                    ...wagary i... a co będziemy robić na tych wagarach? ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 04.11.15, 15:04
                                                    z pewnością nie będziemy się nudzić...wszystko co przyjemne i dozwolone, chodź zakazany owoc smakuje najlepiej... ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 04.11.15, 20:14

                                                    Wagary same w sobie mają smak i zapach owocu zakazanego ;-))) a nuda na wagarach to ..... ciężki grzech ...... a my przecież nie chcemy grzeszyć ..... przecież tacy grzeczni jesteśmy ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 05.11.15, 11:45
                                                    ...dorośli nigdy się nie nudzą, pozwólmy działać wyobraźni ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.11.15, 09:03
                                                    ...ale wyobraźnia lubi płatać figle... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.11.15, 15:29
                                                    ...a bez niej nudny byłby nasz świat...kto nie lubi pofiglować? ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.11.15, 20:01
                                                    ...o, z pewnością każdy...:-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 08.11.15, 09:25
                                                    czy każdy potrafi?...chęci śmiałe to za mało ;-)
                                                  • genia50 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 08.11.15, 11:05
                                                    Przepraszam,ze sie wtracam,ale pan figluje czasami na forum slowem i obrazkami.
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 08.11.15, 18:47
                                                    Pani Geniu, zawsze figlować gotowy ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 08.11.15, 20:04
                                                    ... widzę, że trafiłam na mistrza w tej trudnej i jakże delikatnej sztuce ... intrygujące i kuszące... bardzo :-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 09.11.15, 08:04
                                                    ...nie da się czerpać radości z życia nie ulegając pokusie :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 09.11.15, 19:48
                                                    Hmmm... podobno uleganie pokusom świadczy o słabości ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 10.11.15, 07:54
                                                    ...dzięki swoim słabościom człowiek staje się silniejszy :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 10.11.15, 20:04
                                                    :-) poczułam się tak cudownie rozgrzeszona z moich słabości ... i ośmielona... aby z radością ulegać pokusom i odważniej sięgać po... ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 11.11.15, 07:04
                                                    ...zakazany owoc? ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 11.11.15, 10:18
                                                    ...zakazany...nawet gdybym miała stracić raj... :-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 11.11.15, 11:46
                                                    ...raj to marzenie, dość nawet złudne...życie na ziemi nie bywa nudne, wystarczy mała chwila...;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 12.11.15, 18:19
                                                    ...miałam na myśli odrobinę raju tu i teraz... ten niebieski jeszcze mnie nie interesuje ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 13.11.15, 09:30
                                                    ...tak! tu i teraz można zaznać tylko odrobinę raju, pozostaje wypłynąć na szerokie wody ukrytych marzeń...ale kuszę, co? ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 13.11.15, 19:05
                                                    ...o, baaardzo! I tak się teraz zastanawiam co to będzie, gdy już wypłynę na te szerokie wody i... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 13.11.15, 20:02
                                                    ...złapiesz wiatr w żagle i zakosztujesz smaku przygody, a może i... ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 13.11.15, 20:44
                                                    ...kuszące jest to "a może i"... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 14.11.15, 06:07
                                                    ...wszystko co tajemnicze to kusi i w tym cały urok ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 15.11.15, 20:13
                                                    ...hmmm...bywają jednak tajemnice, które mają mało uroku ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 15.11.15, 21:16
                                                    ...czego nie można powiedzieć o kobiecej osobowości, ileż w niej powabnego uroku :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 16.11.15, 20:15
                                                    ...serio? ;-) ja bardzo zazdroszczę panom ich męskiego świata, gdzie wszystko jest takie proste i nieskomplikowane...albo czarne albo białe... a u nas tysiąc barw i...emocje, emocje, emocje... ;-) ...panowie chyba tego nie lubią ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 17.11.15, 14:10
                                                    ...a ja Wam nie zazdroszczę( bywa zgubna )tego barwnego i pełnego emocji życia, na wszystko trzeba zasłużyć ;-) Widać Pan upodobał sobie to co piękne, a nam pozostawił prostotę co ma też swoje plusy;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 17.11.15, 20:07
                                                    ...uważasz, że Pan nie lubi kobiet? ...hmmm...chyba coś w tym jest ;-)
                                                    ...a odrobinka zazdrości jest potrzebna... :-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 18.11.15, 15:28
                                                    ...myślę, że lubi, tak po swojemu ;-) nam dał wrażliwość byśmy podziwiali z zazdrością jego tak poetyczne dzieło - Kobieto! puchu marny! ty...:-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 18.11.15, 20:11
                                                    ...a podziwiacie? ... tak bez wyjątku? ;-)
                                                    ...a poeta, jak to poeta...przesadził odrobinę ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 19.11.15, 17:11
                                                    ...myślę, że apetyt na piękno ma każdy, lecz niektórzy muszą obejść się smakiem ;-) wielką sztuką jest dostrzec piękno ukryte i docenić...:-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 19.11.15, 20:37
                                                    ...bo wmawiamy sobie, że czas nam odbiera prawo do piękna... skrupulatnie je odmierzamy, odważamy, wciskamy w kształt nierealny...zapominamy, że ono mieszka w ciepłym spojrzeniu, serdecznym uśmiechu i ... ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 20.11.15, 15:53
                                                    ...i w sercu, do którego niewidzialną bramą są oczy kobiety :-) a czas? ...www.youtube.com/watch?v=Nqbh2E6a300 :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 20.11.15, 21:26
                                                    ...oczy...one zdradzą wszystko...
                                                    czy ta piosenka to tylko dla mnie?.....zawsze ją lubiłam
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 21.11.15, 15:49
                                                    ...tak! oczy zdradzą wszystko, a szczególnie gdy słowa i czyny nie idą w parze...wiem coś o tym ;-) piosenka jest tylko dla Ciebie...jak i wiele innych www.youtube.com/watch?v=hbWZmPqGdgo :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 21.11.15, 20:49
                                                    :-))) ...dziękuję za piosenkę...to ogromnie miłe...nie znałam jej...a co będzie jak jej słowa, wezmę sobie do serca? ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.11.15, 13:36
                                                    ...oj! będzie się działo...wezmę z Twoich rąk to wszystko co mi dasz...www.youtube.com/watch?v=laUQy4DVxCA :-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 22.11.15, 20:22
                                                    :-))) Piosenka...dziękuję...uwielbiam ją...Zaskakujesz mnie coraz bardziej...bardzo miło zaskakujesz :-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 24.11.15, 17:02
                                                    ...czym jeszcze zaskoczyć?...a może...;-)
                                                  • edekzgredek99 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 24.11.15, 18:16
                                                    Mnie pan czyms zaskocz moze jakims wierszem albo co
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 24.11.15, 20:30
                                                    ...o, świetny pomysł...będę ogromnie zaskoczona i... ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 25.11.15, 18:52
                                                    ...pójdę na łatwiznę i drogą na skróty, zaskoczyć pana Edka mogą tylko walory Danuty ;-)
                                                    www.youtube.com/watch?v=2GtSKdSROWo
                                                  • wislocki12 Do dzieła! 25.11.15, 20:16
                                                    Może i masz rację. Nie rozumiem tylko, dlaczego admin., czytaj xulu, aż tak zaniedbuje się. Przecież ten wątek przypomina cicer cum caule? Moderatorze, do dzieła! ;-))
                                                  • edekzgredek99 Re: Do dzieła! 26.11.15, 08:34
                                                    Cos pan tak zgedzial panie Wislocki? Pociesz pan oko i nie marudz.
                                                  • edekzgredek99 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 26.11.15, 08:32
                                                    Rozczarowales mnie pan. Myslalem ze to beda walory naszej forumowej Danuty.
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 26.11.15, 15:46
                                                    Myślę, że nie! ;-)))
                                                  • edekzgredek99 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 26.11.15, 16:32
                                                    Panie ja sie nie slinie na widok wielkiego cyca i wole brunetki. Pokaz pan to temu pamietamy on ciagle zasliniony chodzi
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 27.11.15, 10:40
                                                    ... i taka długa chwila milczenia, czyżby wynikła z owego zaskoczenia? ;-)...usta milczą...www.youtube.com/watch?v=qc3wfJ2RMfo
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 27.11.15, 19:56
                                                    ...warto czasem pomilczeć przez chwilę aby dusza mogła śpiewać... ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 29.11.15, 16:35
                                                    ...miło gdy jesteś, chodź czekanie na Ciebie również sprawia mi radość...:-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 30.11.15, 20:31
                                                    :-))) ... czasem warto chwilkę poczekać... bo... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.12.15, 08:38
                                                    ...rozumiem, chcesz przypudrować nosek i...;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.12.15, 09:29
                                                    ...i zobaczyć ten błysk w Twoich oczach ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.12.15, 15:26
                                                    ...czy te oczy mogą kłamać? ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.12.15, 17:59
                                                    ...moje czy Twoje? ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 01.12.15, 19:43
                                                    ...moje ;-)
                                                  • wislocki12 Czyje coje? 01.12.15, 19:55
                                                    Bo nie ważne czyje, co je... ;-))
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 05:54
                                                    ... myślę, że...czasami...tak ... ale... ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 06:28
                                                    ...ale, czego oczy nie widzą...;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 07:56
                                                    ...tylko co zrobić z intuicją? ;-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 12:49
                                                    ...in­tuic­ja? niczym GPS… cza­sem każe wjechać do stawu, czy warto ufać...;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 20:49
                                                    ...ale jak jej nie słuchać, kiedy szepta nam do ucha i...nigdy nie miałeś ochoty wjechać do stawu? ;-)
                                                  • wislocki12 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 02.12.15, 21:01
                                                    Może i miałaby ochotę, ale w Warcie chyba... nie warto! ;-))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 17:49
                                                    ...jeżeli to staw o jakim myślę, to tak...;-)
                                                  • wislocki12 Laska 03.12.15, 20:18
                                                    Jaki staw? To laska marszałka Kuchcińskiego! ;-))
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 20:24
                                                    ...łatwo w takim stawie utonąć ;-) ... ryzykant z Ciebie :-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 20:31
                                                    ...jest ryzyko, jest zabawa ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 20:36
                                                    ...widzę, że nie lubisz nudy...to dobrze ;-)
                                                  • wislocki12 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 20:41
                                                    Wpisz swoją odpowiedź
                                                  • wislocki12 "Zrobię laskę, tel. ..." 03.12.15, 20:43
                                                    Przeczytane w toalecie publicznej: "Zrobię laskę, tel. ..."
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 03.12.15, 21:02
                                                    ...przy Tobie nie można się nudzić :*
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 04.12.15, 06:49
                                                    Hmmm... jeszcze tego nie wiesz ... ;-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 04.12.15, 15:57
                                                    ...szkoda :(
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 04.12.15, 16:20
                                                    ...co to za smutna minka?...takiemu meżczyźnie nie pasuje...proszę o uśmiech... :-)))
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 05.12.15, 14:42
                                                    ...proszę bardzo ( ?? ????) ;-)
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 05.12.15, 20:02
                                                    Dziękuję :-)
                                                  • mikolaj_jam_ci Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 06.12.15, 06:30

                                                    _____________$$$$$$$$$$
                                                    ____________$$$$$$$$$$$$$$
                                                    __________$$$$$$$$$$$$$$$$$
                                                    _________$__________$$$$$$$$
                                                    _________$$$$$_________$$$$$$
                                                    __________$___$$$$$$_____$$$$
                                                    _________*$$$_$_$$_$$_____$$$
                                                    ________$_$_$**_$_$_$$$___$$$
                                                    _________$(O)___(O)_$_$$_*$$$
                                                    _______$$__________$*$_$__$$$
                                                    ____$*__$____*___$$$__$__*_$$
                                                    ___$*_____*$$$*________$___.**
                                                    ___$*_______*_________.*$__****
                                                    ____$*_________________*$__***
                                                    ___$$$$*_____________*$$§§§§
                                                    _$$$$$$$$$*_______*$$$$$$§§§§§
                                                    $$$$$__$$$$_$$_$$$$$$$$$$$$§§§§
                                                    $$$*__*$$$$$$$$$$$$**$$$$$$§§§§§
                                                    $$$*__*$$$$$$$$$$$*__$$$$$$$§§§§
                                                    _$$$$*$$$*******$$$*__$$$$$$§§§§
                                                    __$$$*$$$*$$$$$*$$$$*$*_$$$$§§§
                                                    _____$$$$*$$$$$*$__$$$$$$$$$§§
                                                    _____$*$$*******___*$$$$$$$$§
                                                    _____$*____________________*$
                                                    _____$$*_*__*___*$$_*___*__*$
                                                    ______$$$$_$$$$$$$$$$$$$_$$$
                                                    _________$_______$________$
                                                    _________$*______*_______*$
                                                    __________$$$$$$$$$$$$$$$$
                                                    ______$$$$$$$$$$**$$$$$$$$$
                                                    ____$$$$$$$$$_______$$$$$$$$
                                                    ___$$$$$$______________$$$$$$

                                                    ...zolza670? piszesz!

                                                    Chcesz tu Mikołaja
                                                    nickiem swoim zmylić,
                                                    miej się na baczności
                                                    wpadnę w każdej chwili.

                                                    Wór prezentów dźwigam
                                                    taka moja dola,
                                                    grzecznym jak przystało
                                                    dam prezenty z wora.

                                                    Niegrzecznych skarcę
                                                    jak każe tradycja
                                                    rózgę wożę z sobą
                                                    i to nie jest fikcja.

                                                    Czekaj z cierpliwością
                                                    wszystkich zadowolę,
                                                    Ciebie zaś szczególnie
                                                    bo kobitki wolę...











                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 06.12.15, 10:24
                                                    Szanowny Święty! Nie ukrywam, że bardzo mnie zaskoczyłeś. Myślałam, że o nas, zołzach, nikt nie pamięta, a już zwłaszcza taka osoba jak Święty. Jestem ogromnie zadowolona z prezentu, niezmiernie szczęśliwa i rewanżuję się, dwoma mocnymi i gorącymi buziakami w oba policzki. Dziękuję! :-)))))
                                                  • mikolaj_jam_ci Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 06.12.15, 14:30
                                                    Nogi mnie już bolą
                                                    od tego chodzenia,
                                                    a jeszcze jest wiele
                                                    dzisiaj do zrobienia.

                                                    Buziaczki gorące
                                                    ukradkiem odbieram,
                                                    bo jak ktoś wyślepi
                                                    to będzie afera.

                                                    Święty mit upadnie
                                                    chodź nie wszyscy wiedzą
                                                    że mi na kolanach
                                                    dwie śnieżynki siedzą.

                                                    Zbyt się rozgadałem
                                                    pora dalej ruszać
                                                    rózgę w obieg puścić
                                                    dać komuś po uszach...


                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 06.12.15, 20:15
                                                    ...a te Śnieżynki to były grzeczne czy raczej nie? ;-) Bo jeśli nie to... Świety z pewnością baaaaardzo zmęczony ;-)
                                                  • wislocki12 Experimentum crucis 06.12.15, 20:52
                                                    Proponuję eksperyment! ;-))
                                                  • mikolaj_jam_ci Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 06.12.15, 21:22
                                                    Śnieżynki to grzeczne dziewczynki
                                                    chodź świata są ciekawe,
                                                    zmęczenie nie jest ich udziałem
                                                    wykładam kawę na ławę.

                                                    Pora udać się na odpoczynek
                                                    dobrej nocki życząc... :*
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.12.15, 06:49
                                                    ;-) ...grzeczne? no nie wiem... tak pchać się Świętemu na kolana... i pewnie się wierciły ;-) ... ja nie miałabym śmiałości...ale, skoro nikt nie patrzy to...buziak siarczysty... :-)
                                                  • e-zybi Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.12.15, 14:30
                                                    ...nooo! chwilka nieuwagi i ktoś dobiera się do miodziku, w dodatku jakiś Święty i z jakim powodzeniem ;-))) Nie zazdroszczę mu, chodź Tobie od razu wpadł w oko, co...?
                                                  • zolza670 Re: W pociągu, w przeciągu, na drągu? 07.12.15, 20:07
                                                    ...wiesz...zjawił się taki czarujący, miły, sympatyczny i przytulaśny...słodkie słówko szepnął i...niestety, okazało się, że Święty...szkoda ;-)))
                                                  • wislocki12