Dodaj do ulubionych

Bajka o tym, jak Gowin nie chciał być ministrem ON

09.11.15, 16:48
- Gowin, słucham…
- Tu prezes.
- Wyrazy najwyższego szacunku kochany panie prezesie…
- Dobra, dobra. Słuchajcie no, Gowin, czy jak wam tam… jest taka sprawa:
kiedy ta, jak jej tam… Szydło, zaproponuje wam ministerstwo obrony, to powicie, że nie chcecie, jasne?
- Najjaśniesze, najdroższy panie prezesie. Jak słońce, które niech zawsze oświeca pana prezesa.
- No. I żadnych numerów, Gowin. Padnij!
- Tak jest!
Obserwuj wątek
    • genia50 Re: Bajka o tym, jak Gowin nie chciał być ministr 09.11.15, 21:31
      Juz chyba lepiej zeby "chcial" byc tym ministrem Gowin,bo Macierewicz jest w/g mnie o wiele gorszy.Mamy dowod na to,ze w kampanii mowi sie co innego niz realizuje po wyborach.
      • wislocki12 Mówi, że mówi... 09.11.15, 21:41
        A co mówi Gowin?
        • genia50 Re: Mówi, że mówi... 09.11.15, 22:05
          P.Szydlo powiedziala,ze mial wybor i zaproponowal nauke i szkolnictwo wyzsze.Nie mam dowodu na to,ze tak nie bylo,ale tez i na odwrot.W kazdym razie inaczej zapowiadala w kampanii a oglosila co innego.Skoro p.G.nie zaprzeczyl tym slowom,to traktuje je tak jakby byly tez jego.
          • wislocki12 Mogła wcześniej... 09.11.15, 22:10
            Przecież mogła go wcześniej zapytać! A może nie pytała? ;-))
            • smieszekleszek Re: Mogła wcześniej... 09.11.15, 22:25
              A ja jestem przekonany że to jest wszystko grubymi piórami pisane, a szyte grubą nitką (dratwą)
    • wislocki12 Kapelan rządu 09.11.15, 23:21
      Może i dobrze, że zrezygnował? No bo co jest wart taki "twardziel" na stanowisku ministra obrony narodowej? :-(
      PS. Lepiej już, żeby został kapelanem rządu? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka