wislocki12
17.03.18, 22:12
"W ub. tygodniu we wtorek rzecznik rządu Joanna Kopcińska poinformowała, że w styczniu kilkunastu osobom z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zostały przyznane nagrody, „ale one ich nie przyjęły”. Jedną z tych osób miała być Anna Maria Anders.
(...)
Anders, pytana w RMF, czy otrzymała w styczniu premię, przyznała: Tak, dostałam. Zapytali się mnie, czy oddam, bo wszyscy oddają, to ja mówię: tak, chętnie – zadeklarowała.
Jej zdaniem, „kwestia tej premii jest troszeczkę dziwna”. – Uważam, że jeżeli kogoś chce się wynagrodzić za działanie, to się powinno podwyższyć mu pensję – tłumaczyła Anna Maria Anders. Pytanie o to, dlaczego należałoby minister Anders dodatkowo nagradzać za jej pracę, nie padło."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/sekretarz-stanu-z-kprm-o-zarobkach-wszyscy-w-polsce-zarabiaja-za-malo/4fmly4j