Dodaj do ulubionych

Jak komendant podpadł Janowi

27.04.05, 10:08
Komendant Straży Miejskiej - Marek Bukała, to człowiek wszechstronnie
uzdolniony. Wygrywa dyktanda, uczestniczy w imprezach charytatywnych, szkoli
młodzież. Zresztą trudno mu odmówić żyliczliwości do mediów, stąd jest
częstych gościem w gazetach. Dodatkowo po każdej akcji otrzymuje jakieś
podziękowania i dyplomy, które do tej pory wieszał u siebie w gabinecie
(znaczy się w Urzędzie Miasta). Jednak od pewnego czasu tak nie robi, bo
miłościwie panujący prezydent Dziubiński powiedział dość. Szlak go trafił na
okazałe trofea komendanta Bukały i mały wzrostem, ale wielki sercem MB musiał
ściany oczyścić. Panie Prezydencie, żeby tak kadrę musztrować to już gruba
przesada...
Obserwuj wątek
    • Gość: forumowicz Re: Jak komendant podpadł Janowi IP: 62.233.195.* 27.04.05, 12:49
      o ku.., ale pierdoły tu piszą
      • Gość: Szlachcic Re: Jak komendant podpadł Janowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 12:22
        I bardzo dobrze - po to jest to forum aby pisac o pierdołach pierdoły :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka