Dodaj do ulubionych

Czy ludzie na podkarpaciu są bezduszni ??

05.06.05, 21:16
Tak przeczytałam na pewnym forum w necie. Czy aby na pewno ??!

Niedaleko od Was jest schronisko. Dla psów. Przebywa tam z 500 psów. Nie mają
bud w zimie, garnków na wodę, brakuje karmy, brakuje wszystkiego !!!!Są psy
które przebywaja tam 2, 3 lata !!!! I NIE SĄ WYPROWADZANE Z KLATEK PRZEZ TEN
CAŁY CZAS !!!!
Tp może jak napisał jeden forumowicz z Mielca dokonać zbiorowej eutanazji i
po problemie ??

Nie wszyscy na szczęście tak myślą. Dlatego zwracam się do wszystkich
miłośników futrzaków
Obserwuj wątek
    • Gość: merd Re: Czy ludzie ze schroniska są bezduszni ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 23:36
      Tak, to naprawdę okrutne, trzymać 2,3 lata psy w ciasnych klatkach i nie wyprowadzać.
      Precz ze schroniskiem w Mielcu! To przecież gorsze niż obozy koncentracyjne. Jak można tak robić, po tym co napisał Larry Dickson?
      Jak można tak traktować futrzaki, w tym biedną sunię z pięknymi ślepkami, wyczekującą ludzkiej ręki... Okrutnym schroniskom powiedzmy DOŚĆ!
      • Gość: rodda Re: Czy ludzie ze schroniska są bezduszni ?? IP: *.chello.pl 06.06.05, 01:59
        merd>>> ludzi w schroniskach na tyle psów jest 2 ?!
        Brakuje wolontariuszy .....:( :( :(
      • Gość: smakosz Re: Czy ludzie ze schroniska są bezduszni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 11:05
        restauracja chinska lub wietnamska w pobliżu rozwiąze problem w ciągu miesiaca.
    • rodaa POTRZEBNE STARE GARNKI DO SCHRONISKA 21.07.05, 22:40
      Okres letni --moze macie stare niepotrzebne garnki ???
      Przydałyby się w te upały w schronisku
      • Gość: Funia Re: POTRZEBNE STARE GARNKI DO SCHRONISKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 12:40
        Rodaa- ja sama kocham zwierzęta, właśnie nie całe 2 tyg jak mam psa i wzięłam
        ją bezdomną spod sklepu w Chańczy, bo akurat tam byłam.
        Jest kochanym psem, chętnie ci pomoge w tej twojej akcji, ale nie zapominaj o
        tym, że w samym Tarnobrzegu pałęta się dużo bezdomnych psów, a jak się jedzie
        na stację pkp- w domu komunalnym(taki stary dom bez ogrodzenia) kobita ma około
        12 psów i pare kotów- same znajdy i nikt jej nie pomaga!!!
        Ludziska wzywają policje zamiast kobicie pomóc,a co do Mielca jak tak będą
        postępować to istnieje teraz STOWARZYSZENIE OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI I MOŻNA IM
        KOŁO DUPY ZROBIĆ!!!!!!
    • mamafilipcia Re: Czy ludzie na podkarpaciu są bezduszni ?? 02.08.05, 14:06
      Nie zmienisz nagle wszystkich w zagorzałych obrońców praw zwierząt. Ja kocham
      zwierzęta, chociaż nie mam żadnego w domu ( no może czasami jakiś karaluszek
      się trafi ). Ale moja mama ma 2 psy i dokarmia też bezdomne psy i koty, które
      błąkają się po naszej " mieścinie ".
      A poza tym jestem za tym żeby surowo karać ludzi, którzy wyrzucją zwierzęta jak
      im znudzą. Tylko nie bardzo wierzę w możliwość wyegzekwowania takiego przepisu.


      • Gość: Darko Re: Czy ludzie na podkarpaciu są bezduszni ?? IP: *.sistbg.net / *.sistbg.net 04.08.05, 07:02
        Program w sprawie psów:
        1. ewidencja WSZYSTKICH psów trzymanych przez właścicieli w mieście z
        możliwością natychmiastowej identyfikacji właściciela (może jednak jakiś chip)
        2. mandaty 200 PLN za zostawione odchody przez psy, tym bardziej w czasie
        tzw. "wyprowadzania".
        3. psy bezpańskie uśpić, w przypadku porzucenia przez poprzedniego właściciela
        kara 500 PLN za stwarzania zagrożenia
        A poza tym jak sama nazwa miasto wskazuje - PSY OUT Z MIASTA, to jest chore,
        gdy ktośna 40 m kw. trzyma bydlaka 30 czy 40 kg
        Na zkończenie cytat z "WALL STREET" by GEKO :"Bogaci kochają zwierzęta, za to
        NIENAWIDZĄ ludzi"
        Pozdrawiam cywilizację
        • Gość: Funia Bezduszny program Darko. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:24
          Darko ten program to wsadź sobie w d....
          Chyba nie miałeś nigdy psa, zamiast pomagać bezdomnym psom to ty chcesz je
          usypiać- każde zwierze ma prawo żyć, a jest bezdomne przez głupiego człowieka,
          który go zostawia, a ty tym swoim programem pokazujesz jaka jest znieczulica na
          ten problem- nie zanieraj więcej głosu, bo mnie zdenerwowałeś!!!!!
    • Gość: Inka Re: Czy ludzie na podkarpaciu są bezduszni ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 20:05
      o trgedio czy nie można zrobic zbiórki w szkołach zakładach .Szkoły chętnie
      robią budy ciepłe.Na peno też uzbiera sie ubran i koców, karmy.Kto prowadzi to
      schroniskoPrzecież to wegetacja, nie można zwierząt tak męczyc. Ludzie najpierw
      naprodukuja , a póxniej wyrzucają.Rozpacz.
    • rodaa POTRZEBNA BLACHA I DESKI NA BUDY !!!!!!!! 16.08.05, 00:22
      DZIĘKI ULCE 1813 I ADZE __ dziewczyny duuuuże pokłony dla WAS :) :)
      coś wreszcie drgnęło w schronisku :)
      Przyłączcie się chociaż do kawałka blachy, drewna na ..budy.
      Dziewczyny znalazły magika :) który po kosztach zrobi budy na zimę dla tych
      psiaków. Potrzeba blachy oraz drewna !!!!!!!!!! Kto może wspomóc ? Może ktoś
      wie gdzie można kupić to najtaniej u dostawcy ??


      Z ECHA DNIA (podkarpackiej gazety)

      Do mieleckiego przytuliska przychodzi coraz więcej ludzi, którzy chcą
      zaadoptować zwierzę
      W poszukiwaniu czworonożnego przyjaciela przyjeżdżają do Mielca ludzie z
      całej Polski. - Ostatnio odwiedziła nas pani z Warszawy. Przejechała setki
      kilometrów tylko po to, żeby zabrać sobie pieska. Wyjechała z nim teraz na
      wakacje - opowiada kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu
      Andrzej Skowron.

      Jeszcze kilka miesięcy temu żaden z pracowników mieleckiego schroniska nawet
      nie marzył o tak masowej adopcji. - Po psy przychodzili tylko mielczanie, ale
      bardzo rzadko - mówi kierownik.
      Ale od niedawna działa strona internetowa schroniska, na której można
      obejrzeć zdjęcia jego mieszkańców, i to dzięki niej w przytulisku zjawia się
      coraz więcej osób w poszukiwaniu czworonożnego przyjaciela. I wcale nie są to
      ludzie mieszkający gdzieś w pobliżu Mielca. - Przyjeżdżają z całego kraju, z
      Warszawy, Wrocławia, Śląska - wymienia kierownik. - Jadą tyle kilometrów
      tylko ze względu na psa, którego znaleźli na naszej stronie internetowej i
      teraz chcą go zobaczyć na własne oczy.
      Kierownik opowiada o przypadku mieszkanki Warszawy: - Najpierw przyjechała na
      dwa dni do Mielca, zamieszkała w hotelu, bo w naszym regionie nie ma żadnych
      krewnych, i w tym czasie chodziła na spacery z upatrzonym psem. Nie mogła go
      od razu zabrać. Niedawno przyjechała ponownie i wzięła go już do siebie na
      stałe. Wiem, że miała z nim wyjechać na wakacje.

      www.echo-dnia.com.pl/?news=22484&mutacja=6&dzial=1;5

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka