Dodaj do ulubionych

mam pytanie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:29
mam pytanie odnosnie windykacji dlugow
mianowicie majac niezaplacony rachunek telefoniczny operator komorkowy
sprzedal dlug firmie windykacyjnej ktora sobie nalicza spore koszty (rachunek
z przed ponad 5lat ) ztego co slyszalem nie mozna juz sprawy kierowc do sadu
(przekroczony okres niezaplaconej faktury 2lata)dodatkowo jeszcze operator
komorkowy zerwal ze mna umowe za niezaplacony rachunek i gozila za to kara
bodajze 700zl, ale z tego co tez slyszalem prawo telekomunikacjyne zabrania
stosowania takich praktyk mimo ze sie podpisze taka umowe. czy ktos moze mi
sensownie odpowiedziec?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 17:52
      masz przechlapane!!!!!!!!!!!
      • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:26
        eee nie strasz
        • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 21:42
          Sprawa jest przedawniona. Należności za wykonane połączenia przedawniają się po
          2 latach, natomiast za opłaty stałe np. abonamenty po 3 latach. Jeżeli do tego
          czasu nie został wniesiony pozew do sądu w postępowaniu upominawczym, sprawa
          jest przedawniona. A firmy windykacyjne jedynie straszyć potrafią i żerować na
          ludzkiej niewiedzy i naiwności. Jeżeli wysyłają Ci groźby bezprawne (np.
          straszenie postępowaniem karnym) lub groźby karalne (wiadomo o co chodzi),
          zadzwoń do nich i powiedz, że jeżeli się nie odp... to zgłosisz sprawę do
          prokuratury z art. 191 par. 2 kk o szantaż w związku ze zwrotem wierzytelności.
          Za coś takiego grozi od 3 miesięcy do lat 5 odsiadki. Powodzenia!
          • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 21:49
            wielkie dzieki,cos jednak jest wtym prawdy co slyszalem
            jeszcze raz dzieki
            • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 21:52
              To wynika ze stosownych artykułów kodeksu cywilnego. A nie od dziś wiadomo, że
              firmy windykacyjne działają na granicy prawa lub niezgodnie z nim. Może
              minister Ziobro należycie przyjrzy się tej branży gospodarczej, jaką jest
              windykacja długów przez prywatne firmy?
              Pozdrawiam!
              • Gość: lol Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:05
                a najlepsza rada to placic rachunki telefoniczne !!
                • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 22:16
                  Wszystko jest określone przepisami. Niepłacenie należności nie upoważnia firm
                  windykacyjnych do kierowania gróźb czy bezprawnym nachodzeniu po domach, bo o
                  takich sprawach słyszałem. Słyszałem też, że windykatorzy z pewnej
                  wrocławskiej "wrony" wybili szybę emerytce na jakiejś wsi, bo nie chciała ich
                  wpuścić. Albo żyjemy w państwie prawa, albo na dzikim zachodzie, gdzie pieniądz
                  jest Bogiem. Zycie, zdrowie, wolność jest wyżej w hierarchii od pieniądza. Ale
                  w naszym kraju nie wszyscy zdają się o tym pamiętać.
                  • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:57
                    jeszcze raz wielkie dzieki
                    ps.nie uchylam sie od zaplacenia rachunku jest to tylko 300 pare zl.ale operator
                    ktory zerwal umowe zazadal sobie jeszcze 700 zl , a to juz jest chyba niezgodne
                    z prawem telekomunikacyjnym nawet jezeli takie cos sie podpisze w umowie a
                    pozniej sobie sprzedal dlug jakiej firmie windykacyjnej a oni co chwile podnosza
                    stawke o spore odsetki
                    smalltownboy dzieki bedzie mi sie lepiej spalo
                    • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 23:22
                      Ta kara umowna, w tym przypadku 700zł, nie wynika z prawa telekomunikacyjnego
                      tylko ze zwykłej promocji. Dostajesz coś jakby na raty, czyli telefon za 1 zł,
                      który normalnie kosztuje np. 2000zł, czy darmowe minuty itd, ale zobowiązujesz
                      się podpisem, że przez 2 lata nie zerwiesz umowy i będziesz płacił abonament.
                      Niedotrzymywanie warunków umowy, może być traktowane jako jej zerwanie, czyli
                      płacisz odszkodowanie (umówione 700zł). Można to porównać, jakbyś wziął Tv czy
                      komputer na raty i nagle przestał spłacać. Staram się opisywać językiem prostym
                      i zrozumiałym, bez podawania numerów artykułów, ustaw i paragrafów, bo na to
                      forum nie jest to potrzebne.
                      • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:31
                        sadzac po odpowiedziach to sporo weisz na te tematy , moglbym otzymac ajkis nr
                        kontaktowy lub adres maila.porozmawialbym,moze doradzilbys mi co mam w tej
                        sytuacji zrobic aby bylo all ok
                        • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 23:41
                          no masz mail gazetowy, tam pisz
                        • smalltownboy Re: mam pytanie 16.05.06, 23:44
                          moj nick małpa gazeta.pl :)
                          Tylko jutro mnie nie będzie i dopiero odpisze jutro wieczór lub w czwartek
                          • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:53
                            dzieki
                          • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 23:59
                            wiem ze moze jestem upierdliwy ale musze zadac to pytanie
                            czyli ogolnie nawet jezeli mi przyslali pismo z ostrzezeniem ze jezeli nie
                            wplace podanej przez nich kwoty do ... to skieruja sprawe do sadu,mam sie tym
                            przejmowac czy nie
                            i co wogole moga mi zrobic
                            poczuwam sie do odpowiedzialnosci i ostatecznie moge zaplacic zalegly rachunek
                            +odsetki to by bylo sporo mniej niz sobie teraz zycza
                            sorki ze tak pytam ale mam niewiele czasu
                            pozdrawiam i z gory dzieki
                            • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 00:16
                              Jeżeli od upływu terminu wpłaty ostatniej faktury wystawionej przez operatora
                              minęły 3 lata, nie ma podstaw prawnych do ściągnięcia należności. Firmy
                              windykacyjne straszą, że 10 lat mają na to, że dług dwu, trzy krotnie urośnie
                              itd. Na tym ich działanie polega, żeby się ktoś przestraszył i zapłacił. 10 lat
                              to ma komornik po uprawomocnieniu się postanowienia sądu. A to drobna różnica.
                              A żeby sąd takie postanowienie wydał, faktura nie może być przedawniona.
                              • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 00:33
                                tak tak
                                wlasnie czytam serwis prawniczo edukacyjny i pisze tam wlasnie ze sprawa jest
                                przedawniona , ale pisze tez ze sklada sie jakis wniosek o przedawnieniu tylko
                                nie pisze gdzie
                                • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 00:51
                                  Nic się nie składa. Sąd nie powinien przyjąć pozwu, jeśliby firma windykacyjna
                                  takowy chciala złożyć. A jeśli by przyjął (w co watpię, bo sąd tarnobrzeski i
                                  wogóle okręg tarnobrzeski działa dobrze) to wtedy się składa taki wniosek. Po
                                  prostu przychodzi z sądu list polecony z wezwaniem do zapłaty w ciągu 14 dni i
                                  tyle samo czasu jest na odwołanie. Ale sąd nie powinien wogóle przyjąć takiego
                                  pozwu.
                                  • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 00:56
                                    jeszce raz dziekuje za wszystkie odpowiedzi
                                    musze tylko napisac pismo do firmy windykacyjnej ze sprawa jest przedawniona i
                                    koniec ew. postraszyc ich art.191&2
                                    • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 01:31
                                      a jeszcze jedna wazna sprawa mianowicie na stronie z poradnikiem prawnym pisze
                                      ze nie jest wskazane pisanie pism uznajacych zobowiazanie i rozne prosby z tym
                                      zwiazane,a pamietam ze piaslaem takie pismo w tamtym roku tylko nie pamietam
                                      tresci,ale bylo cos zwiazane z prosba o odstapienie nakladania kary umownej 700
                                      zl,co powoduje zatrzymanie okresu przedawnienia i naliczania go odnowa,
                                      czyzbym sie pogrzebal?
                                      • absit Re: mam pytanie 17.05.06, 06:29
                                        Gość portalu: alek napisał(a):

                                        > a jeszcze jedna wazna sprawa mianowicie na stronie z poradnikiem prawnym pisze
                                        > ze nie jest wskazane pisanie pism uznajacych zobowiazanie i rozne prosby z tym
                                        > zwiazane,a pamietam ze piaslaem takie pismo w tamtym roku tylko nie pamietam
                                        > tresci,ale bylo cos zwiazane z prosba o odstapienie nakladania kary umownej 700
                                        > zl,co powoduje zatrzymanie okresu przedawnienia i naliczania go odnowa,
                                        > czyzbym sie pogrzebal?

                                        moim zdaniem troche pogrzebales... ten okres przedawnienia 2 lat nie liczy sie niestety od ostatniej faktury ale od kazdego wezwania do zaplaty, ktorych odbior kwitujesz wlasnorecznym podpisem, albo wlasnie od pisma z np. prosba o odstapienie zaplaty czy prosba o rozlozenie platnosci na raty.
                                        • Gość: ale Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:17
                                          napewno nie liczy sie od daty otrzymania wezwania do zaplaty , tym bardziej ze
                                          otrzymalem juz takie i nie byl to list polecony , tylko normalny w swiecie list
                                          w zyklej kopercie z napisem Pogromcy Dlugow
                                          • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 08:46
                                            Są przypadki przerwania okresu przedawnienie, ale tutaj one nie zaszły. Jeszcze
                                            jak podkreślasz, że to były listy zwykłe to możesz sobie nimi co najwyżej tylną
                                            część ciała podetrzeć :)
                                            To prawda, że te 3 lata muszą upłynąć od zerwania umowy i ostatecznego wezwania
                                            do zapłaty przez operatora (ja to nazwałem ostatnią fakturą, bo wezwanie także
                                            jest przecież fakturą). Ale sądzę, że dawno już minęły, a to,że pisałes jakieś
                                            tam pismo do nich, nie zmienia faktu przedawnienia. Mieli 3 lata, nie
                                            skorzystali, ich sprawa.
                                            • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:32
                                              dzieki za wszystko smalltownboy
                                              dzis wysylam piesemko do pogromcow zeby sie ode mnie odp........i zgodnie z art
                                              118 kc i czekam dalej
                                              swoja droga spoko gosc z ciebie.dzieki
                                              • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 09:40
                                                Niczego nie wysyłaj! Tym bardziej, że był to list zwykły. Zadzwoń ogólnie do
                                                nich anonimowo (nagrywają rozmowy) i porządnie op....ol i zwyzywaj. Ewentualne
                                                listy mogą wykorzystać przeciwko Tobie. Nie można straszyć na piśmie! To dowody
                                                przeciwko Tobie.
                                                Po prostu, ignoruj listy, jakie wysyłają, a mogą jeszcze nie jeden wysłać. Albo
                                                podejmujemy działania prawne, czyli zgłaszamy szantaż w prokuraturze, albo nic
                                                nie robimy oficjalnie. Nie wolno nic pisać!
                                                • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 20:13
                                                  nie mam zamiaru ich straszyc na pismie bron boze , tylko poinformowac ich ze
                                                  sprawa jest juz przedawniona
                                            • absit Re: mam pytanie 17.05.06, 21:06
                                              smalltownboy napisał:

                                              Ale sądzę, że dawno już minęły, a to,że pisałes jakieś
                                              > tam pismo do nich, nie zmienia faktu przedawnienia. Mieli 3 lata, nie
                                              > skorzystali, ich sprawa.

                                              nie zupelnie sie zgdze:) cytuje:

                                              " panuje natomiast zgodność co do tego, że dla przerwania biegu przedawniania wystarcza samo stwierdzenie istnienia długu przez wierzyciela. Uznanie może polegać na przyznanie przez dłużnika co do samej zasady albo co do wysokości.

                                              Zgodnie z art. 124 k.c. po każdym przerwaniu przedawnienie biegnie “na nowo", to znaczy zawsze od początku jakby do chwili przerwania nie biegło. Przedawnienie może ulegać wielokrotnemu przerywaniu przez czynności wymienione w art. 123 i zawsze z tym samym skutkiem powodującym rozpoczęcie biegu przedawnienia na nowo."
                                              z tego jasno wynika, ze jesli ktos wysyla pismo ktore sugeruje, ze przyznaje sie do długu.... przedawnienie zaczyna sie od poczatku ( czyli od daty pisma wyslanego operatorowi znow trzy lata )
                                              • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 21:30
                                                Jeśli operator sprzedał dług firmie windykacyjnej, to przecież nie wysyłał tego
                                                pisma, które otrzymał do tej firmy.
                                                Ja zawsze mówie, ze lepiej nic nie pisać i nic nie wyjaśniać. Bronić się
                                                dopiero, jak przyjdzie oficjalne pismo z sądu. Z firmami nie dyskutować.
                                          • smalltownboy Re: mam pytanie 17.05.06, 08:56
                                            Jeszcze jedno. Kolega absit miał na myśli pierwsze wezwanie do zapłaty
                                            wystawione na samym początku przez operatora. Od tego czasu liczy się okres.
                                            Poza tym, druga sprawa, jeśli operator sprzedał dług firmie windykacyjnej, to w
                                            praktyce oznacza, że całkowicie umył od niego ręce, czyli od momentu jak sprawę
                                            przejęła ta firma pogromcy duchów czy strachy na lachy czy inna wrona, operator
                                            nie ma z nim nic wspólnego. Są prawne możliwości, że firma windykacyjna może
                                            działać na rzecz operatora i kazać wpłacać na konto operatora, ale to
                                            sporadyczne przypadki. Generalnie tak jest, że z chwilą wykupu długów przez
                                            firmę, operatora już nic nie interesuje, co nie zmienia faktu, że okres 3 letni
                                            leci od ostatniej faktury wystawionej przez operatora.
                                            • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:33
                                              dzieki za wszystko smalltownboy
                                              dzis wysylam piesemko do pogromcow zeby sie ode mnie odp........i zgodnie z art
                                              118 kc i czekam dalej
                                              swoja droga spoko gosc z ciebie.dzieki
    • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:37
      jeszcze raz wielkie dzieki mysle ze czas zakonczyc temat,bo chyba juz wszystko
      sie napisalo i nie ma sensu nabijac postow
      ps.jakby co to pisze na maila
    • smalltownboy Re: mam pytanie 18.05.06, 13:19
      A macie paragrafy i czytajcie:

      Tytuł VI

      PRZEDAWNIENIE ROSZCZEŃ

      Art. 117. [Zarzut przedawnienia] § 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie
      przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu.

      § 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje
      roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się
      korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu
      przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.

      § 3. (skreślony).

      Art. 118. [Długość terminów przedawnienia] Jeżeli przepis szczególny nie
      stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o
      świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności
      gospodarczej - trzy lata.

      Art. 119. [Skracanie i przedłużanie terminów przedawnienia] Terminy
      przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną.

      Art. 120. [Rozpoczęcie biegu przedawnienia] § 1. Bieg przedawnienia rozpoczyna
      się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność
      roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg
      terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne,
      gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie.

      § 2. Bieg przedawnienia roszczeń o zaniechanie rozpoczyna się od dnia, w którym
      ten, przeciwko komu roszczenie przysługuje, nie zastosował się do treści
      roszczenia.

      Art. 121. [Zawieszenie biegu przedawnienia] Bieg przedawnienia nie rozpoczyna
      się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu:

      1) co do roszczeń, które przysługują dzieciom przeciwko rodzicom - przez czas
      trwania władzy rodzicielskiej;

      2) co do roszczeń, które przysługują osobom nie mającym pełnej zdolności do
      czynności prawnych przeciwko osobom sprawującym opiekę lub kuratelę - przez
      czas sprawowania przez te osoby opieki lub kurateli;

      3) co do roszczeń, które przysługują jednemu z małżonków przeciwko drugiemu -
      przez czas trwania małżeństwa;

      4) co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich
      dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego
      rodzaju - przez czas trwania przeszkody.

      Art. 122. [Wstrzymanie zakończenia przedawnienia] § 1. Przedawnienie względem
      osoby, która nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, nie może skończyć
      się wcześniej niż z upływem lat dwóch od ustanowienia dla niej przedstawiciela
      ustawowego albo od ustania przyczyny jego ustanowienia.

      § 2. Jeżeli termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata, jego bieg liczy się
      od dnia ustanowienia przedstawiciela ustawowego albo od dnia, w którym ustała
      przyczyna jego ustanowienia.

      § 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio do biegu przedawnienia przeciwko
      osobie, co do której istnieje podstawa do jej całkowitego ubezwłasnowolnienia.

      Art. 123. [Przerwanie biegu przedawnienia] § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:

      1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do
      rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem
      polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo
      zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;

      2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie
      przysługuje.

      § 2. (skreślony).

      Art. 124. [Bieg przedawnienia po przerwie] § 1. Po każdym przerwaniu
      przedawnienia biegnie ono na nowo.

      § 2. Jednakże w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu
      przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania
      roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym przedawnienie nie biegnie
      na nowo, dopóki postępowanie nie zostanie zakończone.

      Art. 125. [Terminy przedawnienia po wydaniu orzeczenia] § 1. Roszczenie
      stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do
      rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak
      również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem
      polubownym przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin
      przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten
      sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia
      okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

      § 2. (skreślony).

      • Gość: alek Re: mam pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 13:48
        ale zagmatwane to nie na moja glowe
        wolalbym po normalnemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka