Gość: Jacek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.11.08, 22:03
tak przyglądam sie od czasu do czadu jego twórczości. Polityką sie interesuje
o tyle o ile, ale że jestem Tarnobrzeżaninem od kilkudziesięciu lat spoglądam
na lokalnych działaczy. Rożne są te władze miasta, ale tego gościa nie trawię.
Wszystkie wybory przegrane a to znaczy czerwona kartka. Ten gość nie odpuszcza
i dalej atakuje. Prócz pustego gadania i krytyki wszystkiego i wszystkich nic
więcej. Dorwał kilku lokalnych dziennikarzy, którzy mu co jakiś czas piszą
artykuły zlecone ( typu Norbert Mastalerz dobrze gotuje, N.M. skończył kurs
obsługi komputera z wynikiem bdb, NM umie pływać nie tylko w wodzie itp. Był
przecież marszałkiem był szefem jakiś tam partyjnym i co dla Tarnobrzega
zrobił ?? otóż nic !! pieniacz, skrzywdzone dziecko, biedny chłopak i nic
więcej ...
Dlaczego ktoś jeszcze na niego głosuje ?? jeżeli nawet nie cierpi się władz
miasta to głosuj na każdego innego lub wstrzymaj sie po prostu od głosu jak ja
to robię niż masz pójść i oddać głos na kogoś takiego jak Mastalerz !!
popatrzcie trzeźwo. Dajcie temu biedakowi żyć nie prowokujcie go do polityki
bo chłopczyk gotów z mostu na Koprzywiance skoczyć.