Gość: czytelnik
IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl
29.11.03, 19:17
Od sierpnia gdańska prokuratura bada, czy za zmianę ustawy o grach losowych
wręczono 10 mln dol. łapówki.
Szef klubu SLD Jerzy Jaskiernia przez lata orędował za zmianą przepisów o
automatach do gry. Jego społeczny asystent Maciej Skórka miał tysiące takich
automatów.
W 1998 r. rząd Buzka przesłał do Sejmu projekt ustawy, która miała zwalczyć
automaty.Zareagował Jaskiernia w imieniu grupy ok. 30 posłów PSL i SLD. Byli
tam: Krzysztof Janik, Wiesław Ciesielski, Lech Nikolski, Andrzej Szarawarski,
Marek Wagner. Złożyli w Sejmie swój projekt: automaty miały stać się legalne,
podatek ok. 80 euro miesięcznie. Uzasadniali to korzyściami dla budżetu. Po
dwóch tygodniach z grupy wycofało się sześciu posłów, m.in. Bogdan
Lewandowski i Jerzy Wenderlich.
Ustawa grupy nie przeszła, Sejm uchwalił projekt rządu.
Jaskiernia znał Skórkę od lat, obaj mówią, że poznali się jako zagorzali
kibice piłki nożnej. Skórka od 1997 r. był właścicielem firmy Nowapol, jednej
z największych w branży automatów.
Nowapol sprzedał automaty w lipcu 1999 r. Wszystkie dokumenty Nowapolu
zniknęły, dziwnym trafem były w aucie, którego kradzież zgłoszono
warszawskiej policji w sierpniu 1999 r. Samochodu ani papierów nie znaleziono.
Sprawa ustawy o grach losowych wraca po wyborach wygranych przez SLD.
W październiku 2001 r. Skórka zostaje asystentem społecznym Jaskierni, nowo
wybranego szefa klubu SLD.
Wiosną 2002 r. do Sejmu wpływa nowy projekt ustawy o grach losowych, tym
razem rządowy. Zapisy o automatach są podobne jak w dawnym projekcie grupy
Jaskierni. Ale podatek wyższy - 200 euro miesięcznie od automatu. To się nie
podobało ludziom z branży automatów, twierdzili, że taki podatek oznacza
straty.
Do lutego 2003 r. rząd, a zwłaszcza wiceminister finansów Jacek Uczkiewicz
twardo bronił wyższego podatku, ale w styczniu 2003 r. przestał nadzorować
branżę gier. Miesiąc później posłanka SLD Anita Błochowiak zgłosiła w
sejmowej komisji finansów poprawkę: podatek ma spaść do 50 euro (potem co rok
rosnąć o 25 euro, do 125 euro).
Ustawa z niższym podatkiem, proponowanym przez Błochowiak i zaakceptowanym
przez rząd, weszła w życie w czerwcu 2003 r.