IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 07:38
jak sprawdzic czy samochod nie mial wypadku i nie byl klepany jaki
warsztat polecacie w tarnobrzegu?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 10:36
      raczej takiego nie znajdziesz,kazde auto,nie weim jakby nie bylo dbane to zawsze
      sie cos trafi ,auto jezeli jest mlode rocznikowo , wiekszosci sa po mniejszych
      lub wiekszych stluczkach,sam sprowadzam to wiem
      ja raczej unikam duzych dzwonow,
      a wracajac do tematu,to w tbg nie znjadziesz fachowca,czy warsztatu,
      napisz jaki cie samochod interesuje ,
      nawet na serwisie czasami moga sie "pomylic"
    • Gość: Były kupiec Re: samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 18:49
      Kolego,
      Niestety miałem wątpliwą przyjemność szukania używki.Postaram
      podzielić się moimi spostrzeżeniami.
      Auto używane , od handlarza, komisu itp. jak jest "niebite " to ma
      przejechane przysłowiowy milion kilometrów(i oczywiście cofnięty
      licznik).
      Co do sprawdzania, to jedyną wiarygodną metodą oceny czy auto nie
      jest po poważnym wypadku jest sprawdzenie geometrii podwozia.Polega
      to na umieszczeniu auta na specjalnej ramie, gdzie za pomocą laseru
      sprawdza się wymiary charakterystycznych punktów , nazwijmy to
      konstrukcji nośnej auta. Jeżeli odchylenia są " w normie " oznacza że
      auto nie było bite , lub było uderzone delikatnie.
      Z tego co wiem to w TBG i okolicach nikt taką ramą nie dysponuje, że
      nie wspomnę już o programie z danymi do akurat Twojego szczególnego
      auta.
      Kupno auta używanego , to w Polsce niestety rodzaj sportu
      ekstremalnego. Jeżeli masz trochę więcej kasy , to polecam
      przysalonowe formy sprzedaży typu " toyota-pewne auto" "opel g2"
      Przepłacisz w stosunku do ceny giełdowej , ale czasami dostaniesz
      gwarancję.
      Tak czy inaczej życzę powodzenia no i odporności na tzw. okazje.
      Naprawdę nikt nie sprzeda prawie nowego, niebitego auta , z
      minimalnym przebiegiem 30 % poniżej ceny tzw. giełdowej.
      • Gość: ja Re: samochod IP: 83.1.122.* 21.06.09, 18:54
        miernikiem grubosci lakieru mozna sprawdzic
        • Gość: gosc Re: samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 19:30
          miernikiem to sobie mozesz sprawdzic-no nie bede pisal bo dzieci czytaja,a co do
          ramy laserowej to kolega ma troche racji,
          ale wiekszosci jak auto jest dobrze zrobione to ni cholery nie znajdziesz
          uchybien,nawet takie ktore sa z trzech zrobione
    • Gość: Były kupiec Re: samochod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 19:42
      Pewien właściciel renomowanej sieci naprawczej powiedział , że z
      bitym
      autem jest jak ze złamana nogą . Czy jak złamiesz nogę to już trzeba
      Cię oddać na złom ? otóż nie, trzeba Cię "naprawić" . Zależy to tylko
      od stopnia skomplikowania złamania. Lekkie szybko się goją i jesteś
      sprawny przez długie lata, poważne wymagają interwencji specjalistów
      , a to już kosztuje. Z autami ten drugi przypadek czasami się nie
      opłaca.
      Sam jeżdżę uderzonym japońcem, (z przebiegiem w momencie kupna 83
      kkm)
      Nie zamieniłbym tego auta na żadne inne. Auto kupowałem z kumplem -
      inżynierem mechanikiem , inżynierem z wykształcenia, mechanikiem z
      krwi i kości oraz zamiłowania.
      • Gość: fifi Re: samochod IP: 83.1.119.* 27.06.09, 10:15
        możesz sprawdzić dokładność spasowania elementów blacharki, jeżeli
        szczeliny między elementami między lewa a prawą stroną auta bedą
        mieć różne szerokości to znak że coś było na rzeczy, innym sposobem
        sprawdzenia na "oko" pojazdu to porównanie rocznika szyb, na każdej
        powinien być taki sam, jeżeli są różne symbole to także możesz mieć
        podejrzenie że auto miało dobrego dzwona. To samo tyczy się odcienia
        lakieru na poszczególnych elementach, pamietaj że malując jakiś
        element nigdy nie uzyskasz idealnego odcienia jak pozostałe elementy
        karoserii. Jeżeli auto jest powiedzmy 3-5 letnie spisz sobie numer
        VIN nadwozia i pojedż do konkretnego serwisu, a tam uzyskasz
        informacje o całej histori auta, może sie wtedy okazać że przy 220
        tyś był wymieniany rozrząd, a auto sprzedawane jest z przebiegiem
        160... Koszt takiego sprawdzenia to 100-200zł ale warto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka