Dodaj do ulubionych

Słów kilka o Nowej Maturze

IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 11.04.01, 14:20
Czytałam dzisiaj niektóre wypowiedzi o maturze i doszłam do wniosku, że Ci którzy nie sš zorientowani w temacie powinni w ogóle nie zabierać głosu. To tyle, tak pozatym ta ja, tak jak i moi koledzy jestem przeciwna tej całej, nowej,�miesznej maturze. Po pierwsze nikt mi nie powie, iż będzie ona łatwiejsza, a już na pewno zapewni nam wstęp bez egzaminów na studia, bo to jest totalna bzdura. Ostatnio w szkole pisali�my pilotaż matury z angielskiego i co? Czę�ć ze słuchu to po prostu jedna wielka paranoja i kompromitacja polskiego szkolnictwa (je�li nie Ministerstwa Edukacji), jak bowiem można zrozumieć co� co jest naprawdę nie możliwe do wysłuchania (słychać było jakie� niewyrażne szmery), nie da się. Każdy zdajšcy powinien mieć słuchawki, ale oczywi�cie skšd bedziemy mieli pienišdze? Czy pomy�lał o tym rzšd , pomy�lał rzšdzšcy AWS, chyba nie. Przykłady na to, że matura to jedno wielkie dno można , by mnożyć ,ale nie mam już na to czasu, wole zajšć się czym� innym. Jedno natomiast jest pewne- NAJPIERW GIMBUSY, POTEM SYLABUSSY
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikey Re: Słów kilka o Nowej Maturze IP: *.decatur.ssi-pci.net 12.04.01, 05:18
      zgadzam sie z toba, ze nowa matura powinna sobie jeszcze pocwiczyc zanim
      wejdzie do gry
      oczywiscie, na reforme musi byc odpowiednia ilosc kasy, bo to wszystko sie
      rozpadnie
      ja jestem z tych co beda pisac nowa mature po raz 1., ale coz...
      taki nasz los...

      mimo wszystko, widzialas nowa mature z matmy?
      chyba nie powiesz, ze jest trudniejsza?
      wedlug mnie, to totalna ignorancja ze strony MEN
      • mariachi_ Re: Słów kilka o Nowej Maturze 12.04.01, 17:19
        a ja sie zgadzam
        kto nie wie niech sie ni wypowiada
        mnie osobiście sie podoba
        dużo zależy od nauczycieli
        u nas (ZST Wodzisław) nauczyciele prowadzą nas według nowej matury
        ale musze sie zgodzić z poprzednikami
        ja osobiście:
        mata: 5
        pol: 2
        ang: 3
        a z I sem. mam 6!
        próbna klas trzecich to kompromitacja
        wstyd i hańba
        drżyjcie nieuki
        surowe przepisy naz pogrzebią!
        z poważąniem mariachi_
        • Gość: Andy Re: Słów kilka o Nowej Maturze IP: *.ym1.on.wave.home.com 18.04.01, 01:26
          Czy matura jest wogole potrzebna?O czym swiadcza wyniki na maturze?Jest to
          najbardziej stresogenny okres w zyciu czlowieka.Mature zdawalem w
          71r.Oceny:polski pisemny i ustny-3,matematyka-3,chemia-5.Na swiadectwie
          odpowiednio 4,5,5.Matematyke pisalem na drugi dzien po polskim ,nie wiedzac czy
          polski zaliczony.Wszystko w niezmiernym zdenerwowaniu.Chemia byla za 3 dni,a
          wiec emocje nieco opadly i poszlo nieco lepiej.Czy oceny z matury okreslily
          poziom wiedzy jaka wynioslem ze szkoly? Napewno nie.Gbybym te tematy pisal na
          klasowce,lub przy innej okazji ,noty bylyby znacznie wyzsze.Moim zdaniem dobrym
          rozwiazanim byloby wprowadzenie dobrego, sprawiedliwego systemu oceniania w
          czasie calej nauki w szkole srednieji odejscie od egzaminow maturalnych.Nie
          nadmienilem ze w tych dniach czlowiek moze byc chory, niedysponowany,moze
          zdarzyc sie wiele rzeczy ktore ujemnie wplyna na ocene.
          • Gość: Mikey Re: Słów kilka o Nowej Maturze IP: *.decatur.ssi-pci.net 18.04.01, 07:13
            absolutnie nie zgadzam sie z toba w tej kwestii, Andy
            uwazam, ze matura to wspaniala rzecz, bo pozwala ocenic obiektywnie poziom wiedzy
            ucznia
            w obecnym systemie roznica pomiedzy uczniami poszczegolnych szkol jest kolosalna
            np. uczen XIV LO im. Staszica w Wa-wie (czyli mojej uochanej szkoly, :)), ktory
            dostaje 2 z matmy spokojnie moglby miec 6 w wiekszosci warszawskich szkol

            nie zgadzam sie rowniez z twoja propozycja zmiany
            jesli wszystkie szkoly mialyby miec taki sam system oceniania, pojawilby sie
            problem, ktory widze teraz w amerykanskim szkolnictwie (srednim)
            w stanach bardzo zdolny uczen spi na lekcjach i dostaje maxa, podczas gdy jego
            koledzy ucza sie do 2. w nocy, aby ledwo zaliczyc test
            w rezultacie ani ten zdolny uczen anijego koledzy nie dostaja w ogole takiej
            szansy rozwoju jaka moze zaoferowac obecny polski system

            kazdy powinien sie uczyc dokladnie tyle na ile jego mozliwosci mu pozwalaja
            jesli jest za latwo albo za trudno, niczego sie nie nauczy

            wedlug mnie, mature powinno sie pisac kilka razy, aby bylo sprawiedliwie
            MEN powinien zarzadzic ok. 4 matury rocznie
            wtedy nie byloby tyle stresu co teraz, a poza tym zachowalibysmy korzysci starego
            systemu

            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka