Dodaj do ulubionych

Robert Harris Oficer i Szpieg

28.11.14, 17:36
Znakomita książka, brawurowa akcja, mało znana w Polsce afera..
Rzecz dzieje się na przełomie wieków, dotyczy wzrastającego napięcia między Francją a Niemcami, w tle największa ówczesna afera szpiegowska Dreyfussa.
Wszystko wydarzyło się naprawdę - Harris wykonał kawał roboty - a powieść jest zaskakująco ciekawa. Wzrastająca szybkość akcji, bardzo ciekawi bohaterowie, mnóstwo detali i szczegółow - a najważniejsze - rzecz jest zaskakująco aktualna.
Zwłaszcza dziś - w czasach manipulowania informacjami przez służby specjalne. I wobec wzrastającej fali antysemityzmu..
Szczerze polecam - będziecie zachwyceni.

Na pewno wiecie - że lada moment rusza produkcja filmu na podstawie powieści przez Polańskiego...
(To druga ekranizacja Harrisa zrobiona przez Polańskiego - Autor Widmo na pewno czytaliście i widzieliście...)
Kto wątpi, że Kraków zagra Paryż - niech wie, że amerykańską wyspę Martha's Vineyard nakręcili w Świnoujściu i na wyspie Uznam smile

jeep
Obserwuj wątek
    • samirnasri5 Re: Robert Harris Oficer i Szpieg 13.10.15, 01:12
      Rzeczywiście znakomita książka. To był świetny pomysł – opowiedzieć o aferze Dreyfusa z perspektywy Picquarta.

      Uświadomiłem sobie, że za kanwę dobrego thrillera podobnego typu – na gruncie polskim – mogłaby posłużyć sprawa generała Zagórskiego (1927 r.), również w swoim czasie głośna. Niestety, nie miałby on równie satysfakcjonującego zakończenia.

      Oczywiście, meritum jest inne, ale w obu przypadkach mamy oficera, który padł ofiarą zbrodniczego spisku uknutego przez grupę wojskowych, spisku motywowanego politycznie i uskutecznionego dzięki manipulacjom wymiarem sprawiedliwości. I to bynajmniej nie w realiach państwa totalitarnego.

      No i - co tutaj istotne – w sprawie Zagórskiego również pojawił się ktoś w rodzaju Picquarta, a raczej tylko kandydat na Picquarta, bo niestety nie sprostał tej roli. Był to sędzia śledczy, nieco zbyt dociekliwy (pamiętam nazwisko: Mazurkiewicz). W pewnym momencie zaczęło mu coś świtać i zaczął suwerennie drążyć pewne kwestie, ale wówczas szybko wyeliminowano go ze śledztwa, czy raczej „śledztwa”, i zamknięto je. Tak przynajmniej, wnioskując na podstawie zachowanych akt sprawy, podejrzewał autor jednej z monografii tematu. Hipotetyczny polski Harris miałby w każdym razie dobry punkt oparcia. Mógłby wyfantazjować lepszy ciąg dalszy i opowiedzieć całość z punktu widzenia takiej właśnie postaci. Powstałby polski „Oficer i szpieg” z domieszką „Czarnej dalii”. smile
    • galene_ra Re: Robert Harris Oficer i Szpieg 25.11.15, 21:30
      Czytałam i byłam zachwycona smile
      Nie wiedziałam, że będą w Polsce kręcić - fajnie.
    • tiktaalik Re: Robert Harris Oficer i Szpieg 31.03.17, 16:30
      Naprawdę świetna. Do 1/3 bardzo interesująca, a później.... Żegnaj nocy. Od dawna żadna książka tak mnie nie zassała. Na pewno wpływ miała także świadomość, że to NAPRAWDĘ wydarzyło się. Harris mnie zdobył. Świetny styl. Teraz muszę przeczytać jeszcze coś jego autorstwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka