Dodaj do ulubionych

kryminały z domieszką fantasy

20.11.07, 10:51
Lubię oba te gatunki. Ich spotkania i wynikłe z nich książki są
zwykle zaskakujące. No bo co tu powiedzieć o pracującym jako patolog
wampirze? Natknęłam się na następujące nazwiska: Jim Butcher i jego
seria o magu-dedektywie Harrym Dresdenie. Jasper Fforde seria o
Thursday Next. Jon Grimwood. Glen Cook. Co jeszcze możecie polecić?
Obserwuj wątek
    • braineater Re: kryminały z domieszką fantasy 20.11.07, 11:33
      Mike Resnick - Polowanie na jednorożca. Noirowy detektyw trafia między krasnoludy, elfy i trole i musi sobie radzić. Sympatyczne, jak większośc powieści Resnicka zresztą
      A oprócz tego to jeszce seria o Anicie Blake Lauren Hamillton - pare tomów wyszło po polsku, o wyrodnej wampirzycy, która robi za wampirze siły porządkowe, wybjając w pień te wampiry, co nie potrafią się zachować. Przecudowna grafomania, kiedyś w pare upalnych dni przeczytałem większośc serii i naprawdę przepieknie odmóżdża.
      Plus u Pratchetta znajdziesz całkiem sporo wątków kryminalnych - w Straży, Zbrojnych, Prawdzie, Ciekawych czasach.
      A jakbyś chciała kryminał zestawiony z hard-SF, to nadal dobrze broni się Asimov serią z lat 50, zaczętą Pozytronowym Detektywem (+3 tomy) - ludzki detektyw współpracujący z robotem detektywem, plus dośc klasyczne zagadki kryminalne (zamknięty statek kosmiczny zamiast zamknietego pokoju) w egzotycznej scenerii.

      Psmile
      • rrooda Re: kryminały z domieszką fantasy 20.11.07, 13:56
        Brain, Anita jest człowiekiem, policjantką do tego, i nie zabija
        tylko wampirów, zmiennokształtne też smile
        Zresztą druga saga Hamiltom, o faerie też jest "kryminalna"
        Dresden fajny acz lekki, żałuję że tylko 5 przetłumaczyli, w
        niedziele o 21 na AXN leci serial na jego podstawie
        mam jeszcze parę typów, ale później napiszę, OK?
        • braineater Re: kryminały z domieszką fantasy 20.11.07, 14:01
          Howgh - tak to jest jak się wchłonie dwie grafomańskie serie, co słabo się od siebie odrózniają . Wampirzycą jest Sonja Blue z cyklu Nancy Collins, z którego po polsku chyba wyszły tylko Lustrzanki po zmierzchu, a który jest dokładnie o tym samymsmile

          Psmile
          • rrooda Re: kryminały z domieszką fantasy 20.11.07, 21:30
            jeszcze tuzin czarnych róż jest z Sonią
            a lustrzanek niestety nie czytałam
    • minkipinki Re: kryminały z domieszką fantasy 20.11.07, 19:23
      Jeśli chodzi o kryminał i SF, to Strugaccy coś takiego pisali. Mąż się w nich
      zaczytywał, ale mnie średnio to podchodziło.
      • violik Re: kryminały z domieszką fantasy 22.11.07, 00:13
        Właśnie połknęłam "Kłamstwa Locka Lamory" - to właśnie taka
        kryminalno-sensacyjna fantasy - i stwierdzam, że tym razem reklama nie kłamie -
        książka jest bardzo OK.
    • tak_o Charlaine Harris: Dead Until Dark 24.11.07, 05:54
      Dawno dawno temu wrażliwym dziewczęciem będąc czytałam
      sobie "Śledztwo" i "Katar" Lema i zaczytawszy się nie zauważyłam, że
      zapadł zmierzch, zostałam sama w ogromnym domu i rozpętała się
      burza. Dostałam urazu do literatury ze zjawiskami paranormalnymi. A
      poza tym sama chyba jestem psycho, bo mi się właśnie czytane książki
      śnią. Też tak macie? Piszę o tym, żeby wyjaśnic, że za dużego
      doświadczenia w czytaniu tej materii nie mam.

      Niedawno wpadła mi w ręce książka Mary Janice Davidson "Undead and
      Unemployed". Tzw. chick lit z wampirzycą w roli głównej. I się
      okazało, że takie książki mogą byc wesolutkie. To zachęciło mnie do
      sięgnięcia po serię Charlaine Harris z Sookie Stackhouse - kelnerką
      z małego miasta w Luizjanie, która ma skrzętnie ukrywany
      dar/przekleństwo: "słyszy" myśli innych ludzi. Trupów jest od metra,
      o morderstwa jest podejrzewany brat Sookie, więc jest zmuszona
      włączyc się w śledztwo. Do tego dochodzi przyjemny wątek
      przystojnego wampira Billa, który chce się osiedlic w dawnej
      posiadłości rodzinnej i życ wśród ludzi. Bo wampiry zostają uznane
      za "mniejszośc" i mają prawa takie jak żywi, a w knajpach można
      zamówic syntetyczną krew (japoński wynalazek).
      Charlaine Harris wesolutko nie pisze, bo u niej postacie mają jakoś
      tam pokręcone życiorysy, ale bardzo dobrze się ją czyta. Bardzo
      lubię jej serię z Lily Bard, ale to już "normalny" kryminał.
      • siostra_pelagia Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 24.11.07, 08:23
        Fantasy mi generalnie jakoś nie leży. Nawet jeżeli jest tylko
        dodatkiem do kryminału. Jedyny wyjątek zrobiłam dla Wiedźmina
        Sapkowskiego i spodobał mi się tak bardzo, że przeczytałam go parę
        razy. Teraz powoli dojrzewam do przeczytania Frontu Burzowego
        Butchera z czarodziejem Dresdenem, często wspominanym tu na forum.
        • paszczakowna1 Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 25.11.07, 00:01
          > Fantasy mi generalnie jakoś nie leży. Nawet jeżeli jest tylko
          > dodatkiem do kryminału. Jedyny wyjątek zrobiłam dla Wiedźmina
          > Sapkowskiego i spodobał mi się tak bardzo, że przeczytałam go parę
          > razy. Teraz powoli dojrzewam do przeczytania Frontu Burzowego
          > Butchera z czarodziejem Dresdenem, często wspominanym tu na forum.

          Mi fantasy bardzo leży, kryminały też, ale jakoś na Butchera nigdy nie trafiłam.
          Wygląda dobrze (aż za dobrze), ale jakie jest tłumaczenie i redakcja? (Nędzne
          tłumaczenie zepsuło już mi niejedną niezłą książkę).

          Pelagia, Pratchetta przeczytać musisz koniecznie. Fantasy czy nie, od czasów
          Wodehousa Anglicy nie meli takiego humorysty (choć, żeby nie było nieporozumień,
          Pratchett zupełnie inny rodzaj humoru uprawia).
          • siostra_pelagia Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 26.11.07, 08:35
            Pratchetta uwielbia moja koleżanka i zostałam zmuszona przez nią do
            przeczytania całego Świata dyskusmile. A co do Dresdena, to szukam go w
            oryginale i już sobie wtedy marną redakcją czy tłumaczeniem nie
            zawracam głowy.
            PS. A to Ty się kiedyś Bernardem zachwycałaś? Wygrałam na allegro A
            local murdersmile.
            • paszczakowna1 Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 26.11.07, 12:16
              > Pratchetta uwielbia moja koleżanka i zostałam zmuszona przez nią do
              > przeczytania całego Świata dyskusmile

              A, poniosl mnie zapal misjonarski. Zrozumialam, ze nic oprocz Sapkowskiego z
              fantasy nie czytalas...

              > PS. A to Ty się kiedyś Bernardem zachwycałaś? Wygrałam na allegro A
              > local murdersmile.

              Barnardem sie zachwycam, zgadza sie. To jeden z bardzo nielicznych wspolczesnych
              pisarzy, ktorzy autentyczne powiesci detektywistyczne pisza, a nie powiesci
              policyjne czy thillery (co nie znaczy, ze mam cos przeciwko tamtym). I swietne
              obyczajowo sa. 'A local murder' jest niezle, choc moje ulubione barnardy to
              'School for murder', 'Hovering of vultures' i 'Disposal of the living'.
              Osobiscie poluje na 'A case of missing Bronte', na pewno ciekawe.

              Warto tez kupic, jakbys gdzies dorwala, ksiazki Petera Lovesey'a, tez b. dobry
              autor (lubie zwlaszcza jego kryminaly wiktorianskie), a w Polsce zupelnie nie znany.
              • siostra_pelagia Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 26.11.07, 13:08
                No, przeczytałam cały Świat dysku i Kuttnera, Sapkowskiego i na tym
                chyba koniec. No to bierzemy się za Dresdena, może właśnie on będzie
                naszym literackim odkryciem roku?smile. Pozdrawiam
                • drfell1 Re: Charlaine Harris: Dead Until Dark 26.11.07, 19:33
                  Chyba już ten link podawałem, ale tutaj takie wprowadzające opowiadanko do Dresdena

                  www.jim-butcher.com/books/dresden/restoration/
                  www.jim-butcher.com/books/dresden/vignette/
      • zorija Do ta_o 26.11.07, 08:14
        Mnie czytane książki ani obejrzane filmy się nie śnią. Natomiast mój
        tata przyznał się, że po obejrzeniu "Wallandera" nie mógł spać, mama
        też miała pewne kłopoty z zaśnięciem.
        • tak_o Re: Do ta_o 26.11.07, 18:31
          To chyba przez to, że czytanie odbieram emocjami a nie intelektem wink
          W snach często występuję jako nowa postac do już istniejącego wątku
          i zawsze po jasnej stronie mocy, co bywa męczące.
    • siostra_pelagia Re: kryminały z domieszką fantasy 28.11.07, 22:07
      Jako bonus do zakupionych książek na allegro sprzedawca sprezentował
      mi fantasy Żelazny szczur idzie do piekła, Harrego Harrisona. Ale
      się ucieszyłamsad
      • braineater Re: kryminały z domieszką fantasy 28.11.07, 22:24
        siostra_pelagia napisała:

        Żelazny szczur idzie do piekła, Harrego Harrisona. Ale
        > się ucieszyłamsad

        Pelagio!
        Natychmiast włóż tę książkę do hermetycznego pojemnika i wynieś na bezpieczną odległość od domu. Sporawdź, czy w miezyczasie nie dorobiła się jakiś młodych, bo Stalowe Szczury mnożą się na potęgę. Najlepiej oblej beznyną i patrz jak płonie, będzie jednego potwora na ziemi mniej!

        (I kurde pomysleć, że temu chłopu się całkiem niezłe książki kiedyś udawały)


        Psmile
        • siostra_pelagia Re: kryminały z domieszką fantasy 29.11.07, 03:40
          Zrobione!smile.
          • siostra_pelagia Re: kryminały z domieszką fantasy 08.12.07, 13:05
            Ten szczur to nie był żaden bonus, tylko przez pomyłkę mi tę
            książkę zapakowano, a ktoś inny ją wylicytował. I teraz sprzedawca
            błaga o odesłaniesmile. Dobrze, że ją tylko zderatyzowałam, a nie
            zdestroyingowałam.
            • paszczakowna1 Re: kryminały z domieszką fantasy 19.12.07, 23:31
              > Dobrze, że ją tylko zderatyzowałam, a nie
              > zdestroyingowałam.

              Bo ja wiem. Moim zdaniem, spełniłabyś humanitarny obowiązek wobec potencjalnego
              nabywcy. Aż żal pomyśleć, że kiedyś (co prawda dziecięciem nieletnim będąc)
              pierwszego Szczura nawet z przyjemnoscią czytałam.

              Dresdena mam obiecanego pod choinkę. I "Kłamstwa Lokiego Lamorry". Zobaczymy...

              A teraz pożyczyłam sobie kolejnego Glena Cooka, "Ponure Mosiężne Cienie". Jakoś
              mi nie wchodzi. Wybredna się robię, czy co?
              • siostra_pelagia Re: kryminały z domieszką fantasy 20.12.07, 08:03
                Dresdena też mam obiecanegosmile. Niestety na Gwiazdkę już nie zdążą,
                ale obiecali na marzec. Mogę poczekać, bo pod choinkę sprezentowałam
                sobie gigant pakę różnych takich, tym razem z przewagą cozy
                mysteries.
              • zorija Re: kryminały z domieszką fantasy 20.12.07, 08:34
                paszczakowna1 napisała:

                >> A teraz pożyczyłam sobie kolejnego Glena Cooka, "Ponure Mosiężne
                Cienie". Jakoś
                > mi nie wchodzi. Wybredna się robię, czy co?

                Mi też Glen jakoś nie podszedł.
                • paszczakowna1 Re: kryminały z domieszką fantasy 27.12.07, 13:59
                  Dresdeny dostałam dwa pierwsze (świętemu Mikołajowi nie patrzy się w zęby). Już
                  połknięte. Dobre, naprawdę dobre czytadło. (Tym przyjemniej się czytało, że
                  jakoś się niewiele spodziewałam.) Dresden (w przeciwieństwie do Garetha Cooka,
                  który z tomu na tom robi się coraz bardziej bucowaty) sympatyczny, inni
                  bohaterowie też, koncepcja świata ciekawa (lubię urban fantasy), pisane z ikrą.
                  Będę polować na resztę.

                  Kłamstwa Locke'a Lamory zaczęte. Obiecujące, tyle że nie mogę pozbyć się
                  wrażenia, że lepsze byłoby to jako fikcja historyczna, nie fantasy.
                  • zorija Re: kryminały z domieszką fantasy 28.12.07, 08:35
                    Dresden świetny. Oglądam teraz serial na AXN Sc-Fi. Naprawde fajny!
                    • drfell1 Carnacki 27.01.08, 23:28
                      Przejrzałem cały wątek i chyba nikt nie napisał o "Carnacki the ghost finder" (1910) autorstwa Williama Hope'a Hodgsona. był on zreszta tu wspominany przy innej okazji.
                      Opowiadania są wyraźnie wzorowane na Conan Doyle'u. Jedno z nich "The Horse of the Invisible" znalazło sie w antologii Hugh Greene'a The Rivals of Sherlock Holmes. W ekranizacji Donald Pleasence grał Carnackiego.
                  • siostra_pelagia Re: kryminały z domieszką fantasy 04.10.08, 09:33
                    Młodzieżowy Skulduggery Pleasant czyli Kościany Przyjemniaczek,
                    czarodziej i mag w postaci sporego kościotrupa, stworzony przez
                    irlandzkiego pisarza Dereka Landy`ego.
                    I już coś poważniejszego czyli Malcolm Pryce i jego seria z
                    detektywem noir Louie Knight (wzorowanym na postaci Marlowa) z
                    miasta Aberystwyth, gdzie chociażby w 1 tomie będzie się musiał
                    zmagać ze zbrodniczym stowarzyszeniem druidów.
    • drfell1 The Ghost and Mrs. McClure - Alice Kimberly 24.12.07, 12:38
      Alicja Kimberly czyli Alice Alfonsi i Marc Cerasini to autorzy cyklu o właścicielce księgarni na Rhode Island, Penelopie Thornton-McClure. Ksiegarnia jest nawiedzona przez ducha prywatnego detektywa, który zginął w tym miejscu ponad 50 lat wczesniej. W ksiegarni dochodzi do morderstwa (zupełnie niezwiazanego z duchem)i oczywiscie właścicielka ksiegarni razem z duchem rozwiazuje zagadkę.

      Duch nie do końca wie kto go zabił, więc nie watpie, że będzie (jest?) to tematem przyszłej książki.

      Czytałem tylko pierwszą z cyklu i jest taka sobie.

      Jeszcze wyszły:
      The Ghost and the Dead Deb (2005)
      The Ghost and the Dead Man's Library (2006).
      na przyszły rok zapowiedziano The Ghost and the Femme Fatale


    • tak_o Colin Cotterill "The Coroner's Lunch" 27.01.08, 01:44
      Bardzo polecam. Świetnie się czyta. Rzecz się dzieje w 1975 w
      Laosie, gdzie jest wprowadzany nowy komunistyczny ład. Bohaterem
      jest dr Siri, emerytowany lekarz, który wbrew swej woli zostaje
      powołany na stanowisko koronera. Nie wiem dokładnie czy odpowiada to
      wymaganiu "z domieszką fantazy", bo ja w duchy wierzę niestety.
    • drfell1 Fantasy z domieszka kryminału :) 27.01.08, 21:23
      czyli Murder in LaMut autorstwa Raymonda E. Feista and Joela Rosenberga.
      Rzecz dzieje się w swiecie stworzonym przez Feista czyli w Midkemii, natomiast bohaterowie trójka najemników odgrywajacych tu rolę detektywów przywedrowała tu z serii Rosenberga Guardians of the Flame.
      Rosenberg jest tez autorem kryminałów, których bohaterem jest Sparky Hemingway.

      Książka da sie przeczytać, ale nie jest wybitna. Elementów fantastycznych dość mało, można włąściwie ją było napisac jako kryminał historyczny.
      • drfell1 Re: Fantasy z domieszka kryminału :) 27.01.08, 22:19
        John Maddox Roberts - Mord w Tarsis
        Rzecz dzieje sie w świecie Dragonlance. Autor, żartem stworzony przez niego gatunek nazywa Fantasy Noir.
        John Maddox Roberts pisze zarówno fantasy jak i kryminały. Najbardziej znany jest z serii osadzonej w starozytnym Rzymie: SPQR oraz współczesnej z Gabe Treloarem.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka