Dodaj do ulubionych

Warszawska komunikacja

19.12.02, 14:37
Jak uleczyć warszawski transport publiczny; strukturę organizacyjną -
pracownicy i to co dla pasażera najważniejsze - komunikację miejską?

Czekam na realne pomysły, oparte o przesłanki...
Obserwuj wątek
    • pawciod Re: Warszawska komunikacja 19.12.02, 16:09
      Najprościej, to rozp... wszystko i zkonstruować od nowa. Tylko, że to
      szaleńcze wyzwanie.
    • pjeczarek Re: Warszawska komunikacja 19.12.02, 20:38
      iwo_ napisał:

      > Jak uleczyć warszawski transport publiczny; strukturę organizacyjną -
      > pracownicy i to co dla pasażera najważniejsze - komunikację miejską?
      >
      > Czekam na realne pomysły, oparte o przesłanki...

      Dluga droga daleka przed nami... zmienic mentalnosc wladz (co najmniej jedno
      pokolenie), dopuscic do glosu pasazerow (co najmniej kilka lat), wprowadzic
      reklamy na wszystkie pojazdy (z tego jest troche kasy, ktorej tak potrzeba ZTM-
      owi). Tam gdzie czesto bywam autobusy miejskie jezdza w barwach lokalnej firmy
      transportowej, ale tak naprawde sa wynajmowane od producenta i wszystkie
      sa "oreklamowane". Przebic niektore ulice np. Woronicza do 1. Sierpnia,
      Madalinskiego do Pruszkowskiej, Banacha do Batorego, itepede. Przez to wlasnie
      mamy wiele korkow. Wprowadzic tramwaje na nowe trasy - one staja tylko na
      swiatlach i przystankach. Dlugo by jeszcze wymieniac. Obawiam sie ze szybko
      zadne drastyczne zmiany na lepsze nie nastapia...
    • maciej.babel Re: Warszawska komunikacja 20.12.02, 23:30
      Zgadzam się z Pawciem. Potrzebna jest kompletna reforma komunikacji. Wyróżnić
      metro jako kręgosłup południa, tramwaje jako siatkę dojazdową do Centrum a
      autobusy wykorzystać wyłącznie do celów dowozowych do środkó głównego
      transportu (tramwaje i metro). Kiedyś taki manewr wykonał Poznań i co.........,
      komunikacja w tym mieście jest jedną z najlepiej prosperujących. Autobysy w
      Centrum to po prostu nieporozumienie. Oczywiście należałoby uzupełnić układ
      tramwajowy w Centrum, np.:Świętokrzyska, Nowy Świat itp.
      To na początku na pewno byłby szok dla mieszkańców, ale jeśli reforma byłaby
      dobrze zrobiona, szybko by spostrzegli, że tak musiało być.
      Dobrze by było, aby na końcach linii tramwajowych budować wielkie dworce
      autobusowe, nie tylko dla MZA, ale dla PKS i przewoźników prywatnych. Takie
      dworce mogłyby powstać na Dwocu Południowym, Żeraniu FSO, Annopolu, Hucie,
      Osiedlu Górczewska, Cmentarzu Wolskim, Okęciu.
      Pozdro.
      • matmi Re: Warszawska komunikacja 21.12.02, 09:27
        mój pomysł to upłunnienie ruchu i uprzywilejowanie komunikacji miejskiej.
        Wybudowanie zatoczek w tych miejscach w których autobusy tamują ruch (np. park
        praski. Lepsza praca marketingowa. Jest dużo nie wykorzystanej powieszchni
        reklamowej (nie chodzi mi o oklejenie każdego miejsca reklamami). Poprawić
        skrzyrzowania( musi być współpraca z ZDM-em), tak poszerzyć pasy do skrętu w
        prawo, aby autobusy (szczególnie przegubowe, które "zachodzą") nie musiały
        czekać na zmianę swiatła tylko spokojnie skręcać.
        • iwo_ Re: Warszawska komunikacja 21.12.02, 09:52
          Tramwaje muszą być uprzywilejowane. Powinny być uruchamiane skręty, tak aby
          linia tramwajowa mogła się spokojnie poruszać. Mam na myśli skandaliczne
          wycofanie 4 z Pragi, przez jedno głupie skrzyżowanie. ZDM nie zgodził się na
          użytkowanie skrętu, twierdząc, że tamuje on ruch samochodów - ZTM rozłożył
          ręce...
          • pawciod Re: Warszawska komunikacja 21.12.02, 17:47
            Z rozwojem sieci tramwajowej w Centrum może być ciężko. Powinno się ją jednak
            pociągnąć po obrzeżach. Postulowane połączenia: Bemowo-Piaski, Mokotów-Ochota.
            Nie pchać kasy w metro. Zakończyć pierwszą lnię na Wawrzyszewie i koniec,
            dalej kasę inwestować w trakcję tramwajową i w tabor.
            I jeszcze jeden fundamentalny błąd naszych władz komunikacyjnych. Nie bać się
            dokonywać spektakularnych i głębokich rewolucji komunikacyjnych. Tzn. Nie
            nanosić kosmetycznych poprawek tylko ciąć i tworzyć od nowa.
            I tworzyć pasy dla autobusów. Mogą być razem z tramwajami (Marszałkowska, Al.
            Jana Pawła II-Al. Jerozolimskie, Most Śląsko-Dąbrowski).
            Ale nie łudźmy się. Dużo lepiej to nie będzie.
    • yawokim Re: Warszawska komunikacja 22.12.02, 01:10
      wiecej reklam w srodku i na zewnatrz to nie glupi pomysl
      chyba przynajmniej na poczatek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka