Dodaj do ulubionych

Windows tansze niz Linux

IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 10.01.04, 10:05
Niezalezni eksperci a takze badania przemyslu dowodza, ze w eksploatacji w
malych, srednich i duzych przedsiebiorstwach Windows jest tanszy od Linux.

1. Koszty obslugi i szkolenia - 1/3 tansze.
2. Utrzymanie servera pod WinTel - 10-cio krotnie tansze niz Linux.
3. Rozwoj i koszty serwisowe - 1/4 tansze.

www.microsoft.com/mscorp/facts/default.asp
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: Windows tansze niz Linux IP: 212.33.65.* 10.01.04, 10:08
      Czytałem kiedyś o tym w Rzepie... Konkluzja: darmowy nie znaczy tańszy.
    • Gość: x2 Re: Windows tansze niz Linux IP: *.crowley.pl 10.01.04, 10:21
      no ale napisz też coś o bezpieczeństwie, porównaj te dwa produkty itd., bądź
      rzetelny w swych dowodach, :p
      • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 10.01.04, 10:34
        Juz o tym kiedys pisalem powolujac sie na znawcow.

        Linux z natury tego ze jest oprogramowaniem otwartym jest niechroniony.
        Innymi slowy kazdy hacker czy tworca wirusa moze z powodzeniem ingerowac w ten
        system i go modyfikowac.
        Jak widzisz to co jest uwazane za najwieksza jego zalete, jest jego najwieksza
        wada.

        Ciekaw jestem czy zwolennicy Linux pojda na ta strone MS i poczytaja co o tym
        wszystkim sadza wielcy tego swiata. Mam namysli nie tylko ekspertow ale i
        znane firmy swiatowe.
        Mysle, ze beda sie bac tego czytac jak diabel swieconej wody :))
        • e.111 Re: Windows tansze niz Linux 10.01.04, 11:57
          Gość portalu: JP napisał(a):

          > Juz o tym kiedys pisalem powolujac sie na znawcow.
          >
          > Linux z natury tego ze jest oprogramowaniem otwartym jest niechroniony.
          > Innymi slowy kazdy hacker czy tworca wirusa moze z powodzeniem ingerowac w ten
          > system i go modyfikowac.
          > Jak widzisz to co jest uwazane za najwieksza jego zalete, jest jego najwieksza
          > wada.
          ...widzisz,nawet nie rozumiesz o czym piszesz.Zamiast powtarzac bezmyslnie
          propagandowe wymysly przeciwnikow Open Source sprobuj chociaz przez chwile sam
          ruszyc glowa
          www.andersenbc.com.pl/71_568_ENG_HTML.html
          -a propos znawcow ktorymi sie tak ciagle podpierasz-juz dawno stwierdzili oni
          ,ze security trought obscurity jest strategia najgorsza z mozliwych,gdybys
          chociaz troche interesowal sie kryptografia -ty nie pisalbys takich glupot,a ja
          nie musialbym tak oczywistych rzeczy wyjasniac.
        • kra.shan Re: Windows tansze niz Linux 11.01.04, 23:49
          0. Używam FreeBSD (jako systemu desktop i oprogramowania dla routera) _I_
          Windows (głównie do gier i tworzenia oprogramowania dla użytkowników Windows).
          Nie jestem uprzedzony do Windows jako systemu, dość dobrze go znam od środka,
          jednak lubię sobie zajrzeć do źródła aplikacji, dlaczego coś działa tak a nie
          inaczej... Reszta wątku - pod konie posta

          1. Jeden z systemów OpenSrc: OpenBSD
          "Only one remote hole in the default install, in more than 7 years!"
          zadanie domowe dla chłopaków z Redmand:
          osiągnąć "Only one remote hole in the default install, in more than 7 months!"

          2. Argumenty JP przeciw OpenSource są bez sensu.

          "Linux z natury tego ze jest oprogramowaniem otwartym jest niechroniony.
          Innymi slowy kazdy hacker czy tworca wirusa moze z powodzeniem ingerowac w ten
          system i go modyfikowac." No, tak. I co z tego? Może wtedy włamać się do
          _siebie_... Musi przecież kogoś przekonać, żeby zainstalował zhakowane
          oprogramowanie..

          Ostatnio były (nieudane) próby ataku na serwery CVS Linuksa... I nic złego się
          nie stało. Pewnie dlatego, że każda zmiana musi być zatwierdzona przez
          odpowiednią grupę osób, zanim pojawi się w dystrybucjach.

          A to, że nie wiadomo jak w środku działa Windows nie zaczy, że działa _dobrze_.
          Gdyby Winda była OpenSrc, to pewnie po początkowej fali exploitów byłby to
          raczej jeden z najlepszych i najbezpieczniejszych systemów. Bo Windows nie jest
          złym systemem, jest tylko słabo monitorowany pod kątem bezpieczeństwa podczas
          produkcji, ze względu na goniące terminy.

          3. "[...] co o tym wszystkim sadza wielcy tego swiata"

          Taaa... I pewnie dlatego Novell kupił SuSE ?

          4. Z OpenSource i ClosedSorce jest tak, jak z użytkownikami samochodów: 99%
          kierowców nie interesuje to, co mają pod maską. Dla nich maska mogłaby być nawet
          przyspawana i niech serwis się martwi. Auto ma jeździć. Natomiast istnieje 1%,
          który chętnie rozkręci silnik na kawałki i wprowadzi swoje poprawki,
          przereguluje skrzynię biegów do swoich potrzeb i inne takie. Ja (od strony
          komputerowej) należę do tego 1%...

          Pozdrawiam i Widowsowców, i Linuksowców, i BSDowców, MacOSowców, i BeOSowców, i
          QNXowcców i wszelkich innych owców. Niech każdy trzyma się systemu, który zna i
          lubi najbardziej.
          • gray Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 17:32
            kra.shan napisał:

            > Niech każdy trzyma się systemu, który zna i
            > lubi najbardziej.

            i nie sra innym na wycieraczki jak to pan JP zwykł od czasu do czasu tu robić.
    • Gość: vladip Re: Windows tansze niz Linux IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 11:34
      hmm dyskusja o tym tekście toczy sie już od kilku dni na róznych stronach
      linuksowych
      dla mnie osobiście to tekst ten jest (paradoksalnie) pozytywny dla linuksa
      oczywiscie nie ze wzgledu na same porównania ale na to, że MS nie może sobie
      dłuzej pozwolić na ignorowanie linuksa. co więcej nie może stosować wobec
      niego tradycyjnych (dotychczas stosowanych) sposobów konkurowania. pozostaje
      mu jedynie to co własnie zaczyna robić czyli wykazywać że TCO windows jest
      niższy. taktyka ta moim zdaniem nie do końca się sprawdzi, głównie dlatego ze
      duże firmy korzystające z rozwiązań dedykowanych i tak licza te koszty
      indywidualnie dla siebie i same podejmuja decyzję nie oglądając się na inne
      analizy. a to że MS musi rozpoczać w tej chwili taka kampanię jest chyba dla
      wszystkich oczywiste - w momencie zaprzestania wsparcia dla win 9x jakieś 40%
      klientów stanie przed wyborem nowego systemu - czegoś takiego nie oddaje się
      darmo
      tyle że mimo grubej kasy wydanej na kampanię i tak moim zdaniem udział w rynku
      linuksa wzrośnie.. no ale pożyjemy zobaczymy
      co do samej analizy to nie podejmuję sie jej komentować - no może w wolnej
      chwili pobawię się w jakieś własne analizy kosztów
    • Gość: red_kell Re: Windows tansze niz Linux IP: 24.42.160.* 10.01.04, 18:13
      w innych badaniach, sponsorowanych przez fanatycznych linuksiarzy odrylismy, ze:
      - js jest o 1/2 bardziej ograniczony od przecietnego uzytkownika windows,
      - js jest o 1000% bardziej kosztowny w utrzymaniu by trollowac na forum gazety
      niz przecietny uzytkownik linuksa,
      - js uzywal 0 programow innych niz te microsoftu (ale jest ekspertem instalacji
      i uzytkowania innych platform)
      - js ma zdolnosc przyswajania obiektywnych faktow niebezpiecznie zblizajaca sie
      do 0
      - js uwielbia propagande, gdyby urodzil sie 70 lat wczesniej bylby idealnym
      przedstawicielem lokalnego oddzialu NKWD ;)
      • Gość: rEd111 chyba mialo byc JP? /nt IP: *.arcor-ip.net 10.01.04, 18:22
        • Gość: Argh Re: chyba mialo byc JP? /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 18:40
          Prawda jest taka, że linux instanieje już bardzo długo i opiera się coraz lepiej windowsowi. W dodatku gdzieś w necie przeczytałem (choć nie wiem czy to prawda( że serwery Micro$oft pracują na... linuksie ;) Znaje się że było to przy opisie programu nmap w dodatku poparte jakimiś skanami portów. Tak więc drodzy windziarze, eksperci od klikania myszą po guzikach "dalej". Czy chcecie czy nie chcecie linux rośnie w siłę i nic na to nie możecie poradzić. Życzę powodzenia w wymyślaniu nowych bzdetów.
          • Gość: djtms Re: chyba mialo byc JP? /nt IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.04, 18:45
            A niech rosnie w sile ten linux i bardzo dobrze!!! przyda sie konkurencja dla
            monopolisty M$. Ale na dzien dzisiejszy ja wybieram Windows`a bo mi bardziej
            odpowiada, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmienis system na linux, w
            momencie gdy wyprzedzi winde..
          • Gość: Argh Re: chyba mialo byc JP? /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 18:45
            To już mój ostatni post na tak bezsensowny topic (linux/windows). Wszystkich użytkowników linuksa prosiłbym o to samo. Ludzie, czy chce się wam tracić czas na udowadnianie czegokolwiek tym którzy nie mają zielonego pojęcia o czymkolwiek ? A w ogóle to jak się komuś coś nie podoba to tego nie używa. Przeież linux w żaden sposób nie szkodzi użytkownikom windows !!! Co wy macie jakieś kompleksy, że się ciągle przypi****acie ??? Przecież nikt do was nic nie ma, o co wam chodzi ? Chcecie windows - macie windows, ja go nie chcę, ale za to chcę linux i mam linux. Nie wiem w czym tu jest problem. To tylko świadczy o kompletnym braku dobrego wychowania niektó?ych ludzi.

            Pozdrawiam
          • Gość: kell Re: chyba mialo byc JP? /nt IP: 24.42.160.* 10.01.04, 18:48
            serwery msoft nie sa na apache/linux, ale czesc ruchu jest przejmowana przez
            akamai (chyba najwieksza tego typu firma w usa), ktorej serwery dzialaja na
            linuksie/apache. po ang.
            news.netcraft.com/archives/2003/08/17/wwwmicrosoftcom_runs_linux_up_to_a_point_.html
            ps. prosze nie robmy nastepnej pyskowki typu linuks vs windows, bo wlasnie jedna
            dogasa;)
            moj post to byl drobny zart, by pokazac jak "obiektywne" sa niektore fakty i jak
            bardzo niektorzy chca wierzyc w to co czytaja.
    • Gość: jose_g Microsoft F*cks! IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 10.01.04, 18:46
      badania sponsorowane przez M$ zawsze byly g.... warte. ciekawe ze wielkie firmy jak IBM, Novell,
      HP, itd. inwestuja w ten niby drogi i niebezpieczny system. co wiecej ten niby niebezpieczny
      system jest chetnie instalowany (do spolki z *BSD) na wiekszosci malych i srednich serwerow.
      do tego rozwoj tego niby drogiego systemu w porownaniu z Windows w ciagu ostatnich paru lat
      jest wyjatkowo szybki wiec model rozwojowy OpenSource wcale taki zly byc nie moze.
      no ale Microsoft zawsze wie lepiej...
      • Gość: JP Re: @ jose_g IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 12.01.04, 02:08
        To ze Linux jest drozszy w eksploatacji od Windows nie przekresla szansy Linux
        na przyszly rozwoj i duza sprzedac.

        Swiat wybiera jak dotychczas produkty lepsze chociaz drozsze.
        Problem w tym aby byl lepszy, pelniejszy, latwiejszy, kompatybilniejszy,
        posiadajacy lepsze i liczniejsze oprogramowanie.
        • Gość: JP Re: @ jose_g IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 12.01.04, 02:58
          Jak juz do ciebie pisze dodam jeszcze kilka zdan.

          Napisales kiedys, ze twoim zdaniem wprowadzenia Opem Source do przedsiebiorstw
          to bardzo dobra idea. Podawales wtedy tego zalety. Pomijam juz inne z ktorymi
          sie takze nie zgadzam to jednak jedno rozbawilo mnie bardzo.

          Napisales a wlasciwie powieliles czyjs teze, ze jak wprowadzi sie te Open
          Source do polskich przedsiebiorstw to spowoduje to zwiekszenie zatrudnienia
          informatykow w tych zakladach.
          I to mnie zarazem przeraza i bawi.
          Przeraza takie myslenie (co nie wrozy dobrze Polsce) i bawi glupota
          (przepraszam, nie koniecznie pod twoim adresem).
          Przeciez komputeryzacja ma wplynac na zmniejszenie zatrudnienia. Komputery
          maja wyeliminowc ludzi a nie zwiekszac zatrudnienie.
          • Gość: jose_g Re: @ jose_g IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 12.01.04, 04:25
            no pewnie ze komputeryzacja ma wplywac na automatyzacje pewnych procesow i posrednio
            redukcje zatrudnienia (a wlasciwie na zmiane struktury zatrudnienia - zwalniamy jednych
            specjalistow np. od malowania farbkami, a zatrudniamy drugich - od modelowania 3D).

            rzecz w tym zeby nasi chlopcy informatycy zajeli sie czyms co moze sie przysluzyc polskiej
            gospodarce na dluzsza skale i zeby pieniadze ktore na ten cel wydajemy w wiekszym stopniu
            zostaly w Polsce. stad przejscie na Open Source sila rzeczy moze (ale nie musi choc z reguly akurat
            do tego sie to sprowadza) zwiekszyc zatrudnienie (posrednio oczywiscie) wsrod rodzimych
            informatykow. nie chodzi wiec o to ze instalujac Linuksa zatrudnic musimy 2 dodatkowych
            administratorow tylko np mozemy sobie zatrudnic programiste ktory bedzie mogl opierajac sie na
            podpatrzonych u innych rozwiazaniach (na licencji GPL oczywiscie) np. dodac nowe funkcje ktorych
            pilnie potrzebujemy do uzywanego w firmie programu. jak pokazuje historia ostatnich paru lat
            model rozwojowy OpenSource pozwala na bardzo szybki postep w jakosci oprogramowania i jego
            szybkie dostosowanie do lokalnych warunkow. po co placic firmie za granica skoro mozna to
            zrobic w kraju przez kogos kto dobrze zna miejscowe warunki, prawo, potrzeby i jest w stanie np.
            zrobic to jeszcze taniej? przynajmniej ja tak to rozumiem...
          • gray Re: @ jose_g 12.01.04, 17:39

            to zwiększ produkcję samochodów o 90% i o tyle samo zmniejsz zatrudnienie
            mechaników samochodowych itp. jak widać głupota przyszywanych hawajczyków ma się
            jeszcze lepiej niż nasza

            rgds.
      • furry Re: Microsoft F*cks! 12.01.04, 21:14
        Gość portalu: jose_g napisał(a):

        > badania sponsorowane przez M$ zawsze byly g.... warte. ciekawe ze wielkie firmy
        > jak IBM, Novell,
        > HP, itd. inwestuja w ten niby drogi i niebezpieczny system. co wiecej ten niby
        > niebezpieczny
        > system jest chetnie instalowany (do spolki z *BSD) na wiekszosci malych i sredn
        > ich serwerow.
        > do tego rozwoj tego niby drogiego systemu w porownaniu z Windows w ciagu ostatn
        > ich paru lat
        > jest wyjatkowo szybki wiec model rozwojowy OpenSource wcale taki zly byc nie mo
        > ze.
        > no ale Microsoft zawsze wie lepiej...

        taki maly pryklad:

        www-106.ibm.com/developerworks/linux/library/l-roadmap.html
        polecam tez linki. zaznaczam, ze chodzi o firmy, a nie 'home userow'

        wydaje mi sie, ze bedzie dobrze. microsoft moze i jest wielki, ale jak się kupą
        do linuksa (serwery) zabraly ibm, hp-compaq, novell, to sie ruszy

        pzdr
        fr
    • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 11.01.04, 22:09
      Czytalem ostatnio polska prase brukowa ktora odnosi sie do tego faktu.

      Co uderza w tych atykulach to proba odworcenia uwagi czytelnika od faktow a
      sprowokowanie wrazenia, ze to wszystko to tylko propaganga Microsoftu.

      Nikt z tak piszacych nie odnosi sie do opracowan akspertow i nie stara sie ich
      podwazyc tylko generalizuje, ze jest to atak na Linux.
      To jest wlasnie czyta propaganda.

      Ci "redaktorzy" przypominaja mi niedawnych aparatczykow PZPR, ktorzy
      poslugujac sie tanimi chwytami, odwracali uwage od prawdy i robili sieczke w
      mozgu przecietnego czlowieka. Wtedy to bylo mowienie, ze kapitalizm jest zly a
      socjalizm najlepszy, teraz, ze Microsoft jest zly a Linux najlepszy.
      Moze to sa ich synowie.
      Byc moze robia to nieswiadomie. Jednak to zaslepienie w nienawisci do
      Microsoft (w domysle kapitalizmu) odbiera im mozliwosc normalnego i
      obiektywnego myslenia. Powtarzaja tylko propagandowe slogany ze stron Linux.

      Osobiscie nie mam nic przeciwko tworzeniu nowych systemow, w tym Linux. Jestem
      jak najbardziej za. Uwazam, ze konkurencja tworzy lepsza jakosc i nizsze ceny.

      Jednak ludzie, walczcie na argumenty. Poslugujcie sie analizami, badaniami i
      autorytetami. Nie sloganami, propaganda i nieprawda wyssana z palca.

      Pomijam te wypowiedzi naszych wspanialych forumowiczow typu xxxx
      (samocenzura). Im juz nic nie pozostalo tylko proba obrazania, przy czym sami
      sie tu osmieszaja.
      • Gość: kell Re: Windows tansze niz Linux IP: 24.42.160.* 11.01.04, 22:37
        faktycznie, jak juz nie mamy argumentow to pogadamy o "dupach";)
        ja ci radze jp. pouzywaj sobie produktow osource, to podyskutujemy.
      • koktajl_molotowa Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 00:05
        Jeśli to nie propaganda, to powiedz, dlaczego dopiero teraz M$ zaczął
        interesować się OpenSource i Linuksem? Dlaczego materiałów w stylu "Windows
        tańszy od Linuksa" nie publikował wcześniej? Może jednak poczuł się zagrożony?
        Nie żeby wypaść z rynku, tylko jeśli udział zmaleje, to jednak trzeba sie
        będzie postarać. Przykład braku dbałości o klienta - już 2 lata mamy XP,
        wyszukano w nim duuuużo błędów, wypuszczono całe setki MB poprawek. Nie
        uważasz, że czas na WindowsXP-SE? Płacisz za system min.450PLN, jak kupujesz z
        komputerem (wiem, w Polsce można z myszka:) lub ok.800, i system nie jest
        aktualny. To jest podejście do klienta? Najzdrowszą sytuacją by było, gdyby
        Windows miał silnego konkurenta (który IMO rośnie w siłę). I to by przyniosło
        korzyść również, a może głównie, Tobie i innym ludziom skazanym (z własnej
        woli) na Windows.
        • Gość: kell Re: Windows tansze niz Linux IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.04, 01:48
          tez sie zastanawiam. linuks jest wg microsoftu drozszy, jednoczesnie linuks i
          produkty open source zaczynaja dominowac na rynku serwerowym. np w 2003 o iis
          stracil 1/3 wczesniej posiadanego rynku serwerow www:
          Netcraft's numbers for the new year are in. The trend graphs tell a story: 2003
          was the Year of Apache. If Time magazine had a server-of-the-year award the
          cover would be featuring a feather. Since October 2002 market share has grown
          from 53% to 64%, a 20% gain while Microsoft IIS, its nearest competitor has
          shrunk from 36% to 24%, a 33% decline. The change in server totals was even more
          dramatic. Apache HTTP Server increased from about 20 million to 32 million
          (+60%) while all other competitors remained flat.
          wiec moze za pozno obudzili sie. czyzby microsoft obudzil sie z reka w nocniku?
        • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 12.01.04, 01:54
          koktajl_molotowa napisał:

          > Jeśli to nie propaganda, to powiedz, dlaczego dopiero teraz M$ zaczął
          > interesować się OpenSource i Linuksem? Dlaczego materiałów w stylu "Windows
          > tańszy od Linuksa" nie publikował wcześniej? Może jednak poczuł się
          zagrożony?
          > Nie żeby wypaść z rynku, tylko jeśli udział zmaleje, to jednak trzeba sie
          > będzie postarać.

          Byc moze masz racje ale to nie zmienia faktu ze Linux jest drozszy w
          eksploatacji od Windows i o tym mowi Microsoft.
          Wogle mam wrazenie, ze wypowiadajacy sie tu forumowicze nie przeczytali tych
          ekspertyz i opinii ktore tego dowodza.
          Microsoft lamie tym samym obiegowe opinie (w pewnym swiatku), ze Linux jest
          darmowy.
          A ze pozno to robi? Linux przeciez sie rozwija. Byc moze dopiero teraz stalo
          sie to wazne aby o tym powiedziec.
          Poza tym mowienie prawdy nie mozna nazywac propaganda.

          Wszyscy wiedza ze Linux stanowi jakas tam konkurencje w zastowaniach
          serwerowych a Microsoft walczy o ten rynek. Uwazam, ze sa to normalne i zdrowe
          prawa biznesu.

          Osobiscie uwazam, ze lepiej byloby gdyby na swiecie bylo wiecej alternatyw i
          wiecej roznorodnych rozwiazan odnosnie oprogramowania. Niestety Swiat jakby
          zaspal, zapatrzyl sie na Microsoft. Teraz probuje nadrabiac stracony czas.
          Dobrze jakby to sie dzialo na normalnych zasadach t.j. specjalistycznych firm
          software-owych skupiajacych dobrych programistow ktorzy produkuja dobre
          produkty za dobre pieniadze. Zamiast tworzyc ideologie, komunity i karmic je
          sloganami.
          Biznes to nie religia czy ideologia filozoficzna.

          Ci co sa tak zapatrzeni na Linux i krzycza, ze sa przeciwni monopolowi, nawet
          nie zauwazaja, ze popieraja inny monopol.
          Osobiscie uwazam ze MAC OS nie jest gorszy od Linux i ma takze duze szanse na
          rozwoj.

          Tak masz racje koktajl piszac ze konkurencja moze wplynac na szybszy rozwoj
          Windows z pozytkiem dla nas wszyskich.
          Piszesz tazke, ze kupujesz Windows i jest on nie aktualny. A jak ty sobie to
          wyobrazasz? Kupujesz program do robienia swoich podatkow za rok 2003 i jest on
          juz nie aktualny. To przeciez naturalne. Poprawki wychodza pozniej niz
          wydrukowano i oddano do sklepow CD. Nie jest zadnym problemem zrobic update.

          Przy okazji dodam jeszcze, ze nie zgadzam sie z tymi ktorzy twierdza, ze
          Windows jest popularny tylko dlatego, ze jest dolaczany do komputera i ludzie
          sa na niego skazani. Jestem tego pewien, ze Windows jest popularny dlatego ze
          jest dobry.
          Gdyby to byla nieprawda, firmy produkujace komputery nie instalowalyby Windows
          w swoich komputerach. Juz teraz instalowaly by Linux ktory spowodowalby
          potanienie produktu a tym samym konkurencyjnosc na rynku. Dlaczego tego nie
          robia?
          Prosze nie uwazajcie te 90% rynku producentow za glupkow.
          • kajetanb52 Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 02:02
            Jakbys nie wiedział, a chyba nie wiesz, to Mac OS X jest oparty na OPEN BSD.
            Więc jakby nie patrzeć to jest to jakaś wersja *nixa.
            A po drugie to ja w analizy zamówione przez małomiętkich nie bardzo wierzę, nie
            ważne kto je robi ważne kto za nie płaci i jakich oczekuje wniosków.
            No i po trzecie, wolę miec na witalnych serwerach/desktopach tego niby droższego
            linuxa, niż wspaniale dziurawy produkt MS. Bo koszty to ja bede miał dopiero jak
            ktos mi sie do danych dobierze, albo zrobi rozpierduche na serwerach.

            Kajtek_bez_majtek
            • Gość: kell Re: Windows tansze niz Linux IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.04, 02:09
              czy jest jakis nowoczesny system operacyjny ktory swoich korzeni nie ma w uniksie?
              to wstrzasajace, ale windows tez korzysta z rozwoju uniksa i korzysta z calego
              dorobku informatkow ktorzy uniksa tworzyli.
              tylko wstyd sie do tego przyznac;)
              • gray Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 18:35

                żaden wstyd. kto jest ciekawy ten wie, że ms-dos był oparty na zubożonej powłoce
                BSD i tak już z produktami m$ zostało. co z tego, że jest kolorowy i ma pieska
                tudzież spinacz skoro nie mam wpływu na jego składniki i działanie? tak ma
                wyglądać serwer?

                czas na zabawną historyjkę ;)

                miałem przyjemność :) instalować niedawno u siebie w domu system operacyjny
                Microsoft Windows 2003 Server. wszystko bardzo pięknie, zajmuje 1,5GB na
                starcie, podczas instalacji nie mamy _żadnej_ możliwości wyboru instalowanych
                składników i usług (przypominam - 2003 SERVER) ale jedna rzecz położyła mnie na
                łopatki. otóż, system (przypomnę raz jeszcze) Microsoft Windows 2003 Server, nie
                posiada driverów do mojej karty sieciowej! po prostu - nie ma i już! server nie
                ma sterowników do sieciówki.. nie spotkałem jeszcze linuksa, który nie miałby
                tulip.o ale widać 2003 SERVER (rotfl) wie lepiej..

                dodam, że windows 2000 pro i xp pro posiadają ten sterownik. home edition pewnie
                też bo co to za problem, ale przecież nie server ;DDD
          • koktajl_molotowa Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 03:05
            Gość portalu: JP napisał(a):

            > Tak masz racje koktajl piszac ze konkurencja moze wplynac na szybszy rozwoj
            > Windows z pozytkiem dla nas wszyskich.
            > Piszesz tazke, ze kupujesz Windows i jest on nie aktualny. A jak ty sobie to
            > wyobrazasz? Kupujesz program do robienia swoich podatkow za rok 2003 i jest on
            > juz nie aktualny. To przeciez naturalne. Poprawki wychodza pozniej niz
            > wydrukowano i oddano do sklepow CD. Nie jest zadnym problemem zrobic update.
            Mi chodziło o to, że firma dbająca o klienta (a w USA chyba wiedzą o co w tym
            chodzi, chyba, że to monopoliści i mają wszystko w d...), na miejscu M$
            powtórzyła by numer z Win98 i wypuściła XP-SE, porawiony o to, co już wykryto.
            Powiedz, dlaczego klient musi zaczynać pracę na komputerze od upgrade, i to nie
            dlatego, że chce mieć nowocześniejszy system, on musi mieć działający i w miarę
            bezpieczny system. IMO już powinny być zapowiedzi na lato b.r. XP-SE. Inaczej to
            będzie olewajstwo ludziów, czekajcie sobie do 2006/7, dostaniecie całkiem nowy
            system, wydaje nam się że lepszy i bezpieczniejszy. Może dzięki temu, że
            dystrybucje Linuksa wydawane sa tak często, przyzwyczaiłem się do tego, że nie
            muszę robić upgrade. Problem w tym, że tu, w Polsce, komputer postrzegany jest
            jeszcze jako luksus, a podłączony do sieci to już jest wypas, nie mówmy nic o
            stałym i szybkim łączu. Wiesz ile trzeba dopłacić, teraz TPSA, za ściągnięcie
            wszystkich łatek? Nawet mając stałe łącze, można mówić o dodatkowych kosztach
            (powinieneś to wiedzieć, wszak przebywasz w kraju, gdzie liczenie kosztów jest
            opanowane). Nawet tak drastyczne posuniecie, jak wycofanie starego XP i
            wypuszczenie nowego XP-2004edytion przyniosło by więcej zysków niż strat.

            > Przy okazji dodam jeszcze, ze nie zgadzam sie z tymi ktorzy twierdza, ze
            > Windows jest popularny tylko dlatego, ze jest dolaczany do komputera i ludzie
            > sa na niego skazani. Jestem tego pewien, ze Windows jest popularny dlatego ze
            > jest dobry.
            Ja bym powiedział, że jest popularny i już. Popularność swą zawdzięcza nie tyle
            jakości (tą ma, inaczej nie znalazłby nabywców) ile błędom pozostałych twórców
            systemów operacyjnych. Byli albo zbyt zamknieci (izolacjonizm nie wyszedł na
            dobre ani Japoni, ani Wielkiej Brytani), albo zaspali w działaniach
            marketingowych. To się teraz zmienia, lepiej późno niż wcale, dystrybucje
            Linuksa są reklamowane w szerszym zasięgu, sa dużo bardziej przyjazne ZU niż to
            było jeszcze 2-3 lata temu. Poczekajmy, zobaczymy co bedzie za następne 2-3
            lata. Wiadomo, M$ nie straci wiodacego miejsca na rynku (może kiedyś;) ale
            stosunek Win, Lin, Mac, inni się zmieni. Wtedy dopiero M$ nauczy się co to dobra
            robota (wtedy może polubie Windows;), lub w ciągu paru nastepnych lat zostanie
            odsunięty na daaaaleką pozycję.
            Jeśli jeszcze mogę się ustosunkować do głosów, że użytkownicy Linuksa prowadzą
            krucjatę przeciwko M$. Może i to jest krucjata, ale tu chodzi o wykazanie jak
            mało wysiłku wkłada M$, jeśli chodzi o dbanie o właściwą jakość produktu jakim
            jest system operacyjny (w końcu najważniejszy soft w komputerze). Dla mnie OS
            powinien być: łatwy w obsłudze, bezpieczny, elastyczny. Windows spełnia tylko
            pierwsze kryterium. To ja wole mieć trochę trudniejszy system (wymaga ode mnie
            myślenia, ale po skofigurowaniu...) ale elastyczny i bezpieczny.
            • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 12.01.04, 03:33
              Genaralnie sie z Toba zgadzam.

              Przypomnij sobie jednak ta dyskusje jak MS wypuscil Win98SE. Przeciez rozlegl
              sie krzyk, ze to nabijanie ludzi w butelke. Zo to ten sam system tylko troche
              poprawiony. I ze MS robi to tylko poto aby znowu zarobic.
              Te glosy bylo sychac nie tylko w Polsce.

              MS dostal nauczke. Bardzo sie stara aby kazda nowa wersja zawierala znaczne
              zmiany i udoskonalenia, zanim sie jej da nowa nazwe i skieruje do sprzedazy.
              I tak nie obywa sie bez krytyki jak bylo z WinME a nawet WinXP.

              Microsoft zrobil SP1 i zapowiada SP2. To jest to o czym ty piszesz. Mozesz je
              otrzymac na CD nieodplatnie od Microsoftu.

              Piszesz ze update wiaze sie z jakimis kosztami? Powiem szczerze ze nie
              zauwazylem tego. Dam przyklad. Kupiles WinXP i zainstalowales go. Jako default
              Windows ma ustawiona opcje autoupdate. Teraz w kazdym momencie polaczenia do
              internetu Windows sciaga w tle to update. Jezeli w trakcie wylaczysz komputer
              nic sie nie dzieje. Po ponownym polaczeniu do internetu Windows kontynuluje
              sciaganie. Po sciagnieciu, grzecznie zapyta czy teraz to moze zainstalowac.

              Oczywiscie przy dialup czas ten jest dlugi. Dla tych ludzi, po zamowieniu
              wysyla za darmo plytke CD. Placisz tylko za przesylke.
              Uwazam, ze ta polityka nie jest nieuczciwa czy lekcewazaca klienta.
              Innaczej byloby jak za SP1 musialbys zaplacic.

              Zauwaz, to ze sztab wysokoplatnych ludzi w MS pracuje codziennie nad
              poprawkami, malo tego nad udoskonaleniami i daje to za darmo. Powinienes to
              docenic.
              Zauwaz, Windows Media Player ser 9.0 za darmo, DirectX 9.0 za darmo, Windows
              Mowie Maker wer 1.1 za darmo, Windows Messenger, Netmeeting i wiele inych
              komponentow za darmo. Mam na mysli nowe udoskonalone wersje programow, nie
              poprawki czy laty. Ktos to przeciez zrobil i wzial niemale pieniadze.

              Microsoft jest solidny i uczciwy. Przynajmniej takie ma zdanie z USA.
              • tswiercz Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 10:28
                Gość portalu: JP napisał:
                > Zauwaz, to ze sztab wysokoplatnych ludzi w MS pracuje codziennie nad
                > poprawkami, malo tego nad udoskonaleniami i daje to za darmo. Powinienes to
                > docenic.
                > Zauwaz, Windows Media Player ser 9.0 za darmo, DirectX 9.0 za darmo, Windows
                > Mowie Maker wer 1.1 za darmo, Windows Messenger, Netmeeting i wiele inych
                > komponentow za darmo. Mam na mysli nowe udoskonalone wersje programow, nie
                > poprawki czy laty. Ktos to przeciez zrobil i wzial niemale pieniadze.

                Mam być im jeszcze wdzieczny, ze poprawiaja za darmo to co zwalili?
                Np. jak w jakims samochodzie znajduja blad techniczny, to wzywaja wszystkich
                wlascicielow tego wadliwego modelu do serwisu i za darmo to naprawiaja. Czasami
                przy przegladach takie usterki sa zalatwiane bez wiedzy wlasciciela. Bo to jest
                ich obowiazek!!! Jak mozna dac komus auto, w ktorym mozna sie zabic.
                A co na to M$. Wypuszczaja taki niedopracowany 'samochow' bez pasow, potem
                mozesz sobie 'sciagnac' takie 'pasy' ale nie musisz. Ale najlepiej bedzie
                jezeli kupisz drugi taki sam samochod z 'pasaki' - SE.
                To jest traktowanie klienta?
                A DirectX. To M$ napisal ten system i on musi byc odpowiedzialny, zeby wszystko
                na nim dzialalo. Po co mi Merc, ktory teoretycznie moze jezdzic 300 na godzine,
                a jezdzi 50?
                Inna sprawa jest Media Player. Po co mi ten zbedny dodatek. Ja uzywam AllPlayer,
                ktory jest 100 razy lepszy. Po co na sile uszczesliwiac ludzi.
                Wedlug mnie, to M$ powinien sie starac dotrzec do ludzi z updatem, wysylac
                plytki itp. bo oni zrobili blad. No chyba, ze ich myslenie ogranicza sie do
                tego, ze to my zrobilismy blad wybierajac Win :)
                • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 12.01.04, 19:12
                  tswiercz napisał:

                  > Gość portalu: JP napisał:
                  > > Zauwaz, to ze sztab wysokoplatnych ludzi w MS pracuje codziennie nad
                  > > poprawkami, malo tego nad udoskonaleniami i daje to za darmo. Powinienes to
                  > > docenic.
                  > > Zauwaz, Windows Media Player ser 9.0 za darmo, DirectX 9.0 za darmo,
                  > > Windows
                  > > Mowie Maker wer 1.1 za darmo, Windows Messenger, Netmeeting i wiele inych
                  > > komponentow za darmo. Mam na mysli nowe udoskonalone wersje programow, nie
                  > > poprawki czy laty. Ktos to przeciez zrobil i wzial niemale pieniadze.
                  >
                  > Mam być im jeszcze wdzieczny, ze poprawiaja za darmo to co zwalili?
                  > Np. jak w jakims samochodzie znajduja blad techniczny, to wzywaja wszystkich
                  > wlascicielow tego wadliwego modelu do serwisu i za darmo to naprawiaja.
                  Czasami
                  > przy przegladach takie usterki sa zalatwiane bez wiedzy wlasciciela. Bo to
                  jest
                  > ich obowiazek!!! Jak mozna dac komus auto, w ktorym mozna sie zabic.
                  > A co na to M$. Wypuszczaja taki niedopracowany 'samochow' bez pasow, potem
                  > mozesz sobie 'sciagnac' takie 'pasy' ale nie musisz. Ale najlepiej bedzie
                  > jezeli kupisz drugi taki sam samochod z 'pasaki' - SE.
                  > To jest traktowanie klienta?
                  > A DirectX. To M$ napisal ten system i on musi byc odpowiedzialny, zeby
                  wszystko
                  > na nim dzialalo. Po co mi Merc, ktory teoretycznie moze jezdzic 300 na
                  godzine,
                  > a jezdzi 50?
                  > Inna sprawa jest Media Player. Po co mi ten zbedny dodatek. Ja uzywam
                  AllPlayer
                  > ,
                  > ktory jest 100 razy lepszy. Po co na sile uszczesliwiac ludzi.
                  > Wedlug mnie, to M$ powinien sie starac dotrzec do ludzi z updatem, wysylac
                  > plytki itp. bo oni zrobili blad. No chyba, ze ich myslenie ogranicza sie do
                  > tego, ze to my zrobilismy blad wybierajac Win :)

                  Przytaczasz moja wypowiedz a odpowiadasz jakbys jej nie czytal.
                  Potwierdzasz tym samym moja wczesniejsza ocene, ze przeciwnikom Windows
                  zaslepienie nie pozwala na obiektywne czytanie, pisanie i myslenie.

                • piecyk.gazowy Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 22:21
                  tswiercz napisał:

                  > Inna sprawa jest Media Player. Po co mi ten zbedny dodatek. Ja uzywam
                  AllPlayer
                  > ,
                  > ktory jest 100 razy lepszy. Po co na sile uszczesliwiac ludzi.

                  Z tego co się orientuję wszystkie alternatywne playery korzystają z WMP. Są to
                  tak jakby „nakładki” – bez obecnego w systemie WMP żaden player nie zadziała.

                  I bardziej na temat: Ludzie! Wyluzujcie! Już mam dość tych dyskusji, który
                  system jest lepszy, a który gorszy. Używajcie tego, który Wam się bardziej
                  podoba i skończcie te bezproduktywne dyskusje! Plizzzzzz!
                  • e.111 Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 23:18
                    piecyk.gazowy napisał:
                    <CUT>
                    > Ludzie! Wyluzujcie! Już mam dość tych dyskusji, który
                    > system jest lepszy, a który gorszy. Używajcie tego, który Wam się bardziej
                    > podoba i skończcie te bezproduktywne dyskusje! Plizzzzzz!

                    ...he,he.Te dyskusje sa raczej bardziej rozrywkowe,(a bezproduktywne to swoja
                    drogą) i IMO wnosza troche ozywienia na to Forum -inaczej zanudzilibysmy sie na
                    smierc , odpowiadajac ciagle na te same powtarzajace sie w kółko banalne
                    pytania,na ktore odpowiedz moznaby znalezc (przewaznie) w 5 sekund, uzywajac
                    chociaz troche wlasnej glowy i wyszukiwarki...(np.dostepnej na Forum)
                    • piecyk.gazowy Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 23:20
                      e.111 napisał:

                      > ...he,he.Te dyskusje sa raczej bardziej rozrywkowe,(a bezproduktywne to swoja
                      > drogą) i IMO wnosza troche ozywienia na to Forum -inaczej zanudzilibysmy sie
                      na
                      >
                      > smierc , odpowiadajac ciagle na te same powtarzajace sie w kółko banalne
                      > pytania,na ktore odpowiedz moznaby znalezc (przewaznie) w 5 sekund, uzywajac
                      > chociaz troche wlasnej glowy i wyszukiwarki...(np.dostepnej na Forum)

                      A może i masz rację... RE5PECT!!! ;-)
                    • gray Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 23:23

                      no też prawda ale ileż można pacanowi jednemu albo drugiemu (drugiego ostatnio
                      nie widać - kto wie gdzie jest prawdziwy.tebe? ;D) powtarzać rzeczy, które
                      ostatnio znalazłem w książce pt. 'unix w sieciach lokalnych i rozległych' z 84
                      (bodajże) roku? mnie się powoli nudzi :/
                    • kajetanb52 Re: Windows tansze niz Linux 13.01.04, 12:08
                      Dokładnie, przypominają mi sie przy takich dyskusjach stare dobre czasy i
                      wojenki typu: Atari Vs Commodore :)

                      Kajtek_bez_Majtek
              • koktajl_molotowa Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 19:39

                > Microsoft zrobil SP1 i zapowiada SP2. To jest to o czym ty piszesz. Mozesz je
                > otrzymac na CD nieodplatnie od Microsoftu.
                To właściwe traktowanie klienta, ale tylko tego, który kupił system przed rokiem
                czy półtora. Teraz powinien dostać albo uaktualniony, albo do starego XP
                dołączony CD ze wszystkimi uaktuanieniami i dokładną instrukcją co z tym zrobić.
                Już było na forum, ile czasu wytrzymuje komputer w sieci z zainstalowanym
                czystym XP, "rekordziści" liczyli czas w sekundach. Jak tu ściągnąć update? Ja
                sobie poradzę, ale zwykły Kowalski, nie koniecznie, on chce tylko, jak to
                napisałeś, kliknąc OK i mieć (dlatego wybrał Win)

                > Piszesz ze update wiaze sie z jakimis kosztami? Powiem szczerze ze nie
                > zauwazylem tego. Dam przyklad. Kupiles WinXP i zainstalowales go. Jako default
                > Windows ma ustawiona opcje autoupdate. Teraz w kazdym momencie polaczenia do
                > internetu Windows sciaga w tle to update. Jezeli w trakcie wylaczysz komputer
                > nic sie nie dzieje. Po ponownym polaczeniu do internetu Windows kontynuluje
                > sciaganie. Po sciagnieciu, grzecznie zapyta czy teraz to moze zainstalowac.
                Drogi JP, w mojej pracy czas to pieniądz, jesli muszę przesyłać plik nie 5min. a
                10, bo w tym czasie mi się update ściąga, to jest dla mnie koszt. Nawet
                przegrana partia warcabów, przez włączenie się M$update bedzie dla mnie stratą
                (może nie materialną;)

                > Oczywiscie przy dialup czas ten jest dlugi. Dla tych ludzi, po zamowieniu
                > wysyla za darmo plytke CD. Placisz tylko za przesylke.
                > Uwazam, ze ta polityka nie jest nieuczciwa czy lekcewazaca klienta.
                > Innaczej byloby jak za SP1 musialbys zaplacic.
                Powtarzam, uczciwe wobec starych użytkowników, wobec nowych raczej nie.

                > Microsoft jest solidny i uczciwy. Przynajmniej takie ma zdanie z USA.
                Dobrze wiesz dlaczego, gdyby podatek od takiego potentata zmalał o 2%, byłby to
                cios. Chyba się nie mylę?
                • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 13.01.04, 04:03
                  Ustosunkuje sie tylko do twojego ostatniego zdania aby nie zanudzac.

                  Wiesz dlaczego Microsoft nie przegrywa spraw o stosowanie praktyk
                  monopolistycznych?
                  Wlasnie dlatego, ze mogloby to przyniesc straty dla panstwa a takze dla
                  klientow.
            • Gość: kell Re: Windows tansze niz Linux IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.01.04, 04:32
              brudne praktyki microsoftu byly juz nie raz udowadniane. wspomne tylko slynny
              proces antykoncentracyjny, ktory skonczyby sie rozbiciem microsoftu, gdy nie
              zmiana w rzadzie usa (m$ wiedzial gdzie posmarowac;)
              jednak nie raz brudne i monopolistyczne praktyki zostaly udowodnione, chociazby:
              news.com.com/2100-1012_3-1027598.html
              termin mija w kwietniu, jezeli ktos ma produkty m$, mieszka w kaliforni to
              powinien domagac sie zwrotu nadplaconej kwoty.
          • furry Re: Windows tansze niz Linux 12.01.04, 22:02
            Gość portalu: JP napisał(a):

            > Byc moze masz racje ale to nie zmienia faktu ze Linux jest drozszy w
            > eksploatacji od Windows i o tym mowi Microsoft.

            i ma troche racji. spec od linuksa bierze wiecej niz od windows. nie zapominaj
            jednak, ze najczesciej wie więcej:) osobiście znam paru takich, co pokonczyli
            kursa i nic dobrego z tego nie wyniklo. poza tym NIKT NIGDY nie twierdził ze
            linuks jest za darmo. owszem, mozesz sciagnąc plytki z sieci, zeby pobawic sie
            (i nie tylko) w domu. mozesz i w firmie, jesli chcesz, mozesz wylozyc (spora)
            gotowke, ale cos jednak za to dostajesz...
            www.redhat.com/software/rhel/features/
            nie bede ciegnal dyskusji, czy 'free' tlumaczyc jako 'darmowy', czy jako
            'wolny'. kto chce, niech poczyta na www.gnu.org

            > Wogle mam wrazenie, ze wypowiadajacy sie tu forumowicze nie przeczytali tych
            > ekspertyz i opinii ktore tego dowodza.

            przyznaję nie przeczytalem do konca :(

            > Microsoft lamie tym samym obiegowe opinie (w pewnym swiatku), ze Linux jest
            > darmowy.

            jakos nikt mnie z policja nie sciga, a juz pare lat uzywam i nikomu grosza nie
            zaplacilem. a windows wywalilem czas jakis temu...

            > A ze pozno to robi? Linux przeciez sie rozwija. Byc moze dopiero teraz stalo
            > sie to wazne aby o tym powiedziec.

            ale przedtem bylo tak samo. niestety w argumenty typu 'linux jest mniej
            bezpieczny/stabilny/użyteczny niz w98' teraz już nikt nie uwierzy...


            > Poza tym mowienie prawdy nie mozna nazywac propaganda.

            masz racje.

            > Wszyscy wiedza ze Linux stanowi jakas tam konkurencje w zastowaniach
            > serwerowych a Microsoft walczy o ten rynek. Uwazam, ze sa to normalne i zdrowe
            > prawa biznesu.

            microsoft nie zawsze stosuje sie do tych praw. jednak pare procesow przegrali

            > Osobiscie uwazam, ze lepiej byloby gdyby na swiecie bylo wiecej alternatyw i
            > wiecej roznorodnych rozwiazan odnosnie oprogramowania. Niestety Swiat jakby
            > zaspal, zapatrzyl sie na Microsoft. Teraz probuje nadrabiac stracony czas.

            przeczytaj, co sam naisales :&

            > Dobrze jakby to sie dzialo na normalnych zasadach t.j. specjalistycznych firm
            > software-owych skupiajacych dobrych programistow ktorzy produkuja dobre
            > produkty za dobre pieniadze. Zamiast tworzyc ideologie, komunity i karmic je
            > sloganami.

            racja.

            > Biznes to nie religia czy ideologia filozoficzna.

            ale troche etyki nie zaszkodzi nigdy...


            > Ci co sa tak zapatrzeni na Linux i krzycza, ze sa przeciwni monopolowi, nawet
            > nie zauwazaja, ze popieraja inny monopol.

            jaki? nie zauważyłem:)


            > Osobiscie uwazam ze MAC OS nie jest gorszy od Linux i ma takze duze szanse na
            > rozwoj.

            co przez to rozumiesz? podobn w stanach juz sie niezle rozwinal.


            > Tak masz racje koktajl piszac ze konkurencja moze wplynac na szybszy rozwoj
            > Windows z pozytkiem dla nas wszyskich.

            tak. mialem troche doswiadczen z w2000, i stwierdzam, ze jest to system, ktorego
            juz moglbym uzywac. ale na razie jestem zadowolony z debiana

            > Piszesz tazke, ze kupujesz Windows i jest on nie aktualny. A jak ty sobie to
            > wyobrazasz? Kupujesz program do robienia swoich podatkow za rok 2003 i jest on
            > juz nie aktualny. To przeciez naturalne. Poprawki wychodza pozniej niz
            > wydrukowano i oddano do sklepow CD. Nie jest zadnym problemem zrobic update.
            tak, jesli sie ma szybkie lącze internetowe

            > Przy okazji dodam jeszcze, ze nie zgadzam sie z tymi ktorzy twierdza, ze
            > Windows jest popularny tylko dlatego, ze jest dolaczany do komputera i ludzie
            > sa na niego skazani. Jestem tego pewien, ze Windows jest popularny dlatego ze
            > jest dobry.

            co do w2000, to nawet sie zgodze. i to tyle.


            > Gdyby to byla nieprawda, firmy produkujace komputery nie instalowalyby Windows
            > w swoich komputerach. Juz teraz instalowaly by Linux ktory spowodowalby
            > potanienie produktu a tym samym konkurencyjnosc na rynku. Dlaczego tego nie
            > robia?

            robią, ale jeszcze nie w polsce. w polsce do kupionego skladaka dostajesz
            piracka wersje, ktora tez nic nie kosztuje.

            > Prosze nie uwazajcie te 90% rynku producentow za glupkow.

            dlaczego uwazasz, ze tak uwazam?

            pzdr
            fr
            • Gość: JP Re: Windows tansze niz Linux IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 13.01.04, 05:42
              Z przyjemnoscia odpowiem na tak rzeczowy post.

              furry napisał:

              > Gość portalu: JP napisał(a):
              >
              > > Byc moze masz racje ale to nie zmienia faktu ze Linux jest drozszy w
              > > eksploatacji od Windows i o tym mowi Microsoft.
              >
              > i ma troche racji. spec od linuksa bierze wiecej niz od windows. nie
              zapominaj
              > jednak, ze najczesciej wie więcej:) osobiście znam paru takich, co pokonczyli
              > kursa i nic dobrego z tego nie wyniklo. poza tym NIKT NIGDY nie twierdził ze
              > linuks jest za darmo. owszem, mozesz sciagnąc plytki z sieci, zeby pobawic
              sie
              > (i nie tylko) w domu. mozesz i w firmie, jesli chcesz, mozesz wylozyc (spora)
              > gotowke, ale cos jednak za to dostajesz...
              > www.redhat.com/software/rhel/features/
              > nie bede ciegnal dyskusji, czy 'free' tlumaczyc jako 'darmowy', czy jako
              > 'wolny'. kto chce, niech poczyta na www.gnu.org

              Troche zaprzeczasz samemu sobie. Piszesz ze nie jest darmowy i pozniej, ze
              jest za darmo.
              Oczywiscie nieporozumienie wynika z faktu, ze ja mam na mysli Linux dla
              przedsiebiorstw, co jest przedmiotem watku.

              Nie bawmy sie wiec w tlumaczenie slowa free. Wszyscy wiemy o co chodzi.

              > > Wogle mam wrazenie, ze wypowiadajacy sie tu forumowicze nie przeczytali ty
              > ch
              > > ekspertyz i opinii ktore tego dowodza.
              >
              > przyznaję nie przeczytalem do konca :(
              >
              > > Microsoft lamie tym samym obiegowe opinie (w pewnym swiatku), ze Linux jes
              > t
              > > darmowy.
              >
              > jakos nikt mnie z policja nie sciga, a juz pare lat uzywam i nikomu grosza
              nie
              > zaplacilem. a windows wywalilem czas jakis temu...
              >

              To jest oczywista prawda. Tylko, ze ten fakt wykorzystuje sie propagandowo.
              Zapytaj 100 przechodniow na ulicy, czy Linux jest darmowy? 99 odpowie, ze tak.
              Taka jest obiegowa opinia. Z tym probuje walczyc MS.

              > > A ze pozno to robi? Linux przeciez sie rozwija. Byc moze dopiero teraz sta
              > lo
              > > sie to wazne aby o tym powiedziec.
              >
              > ale przedtem bylo tak samo. niestety w argumenty typu 'linux jest mniej
              > bezpieczny/stabilny/użyteczny niz w98' teraz już nikt nie uwierzy...
              >
              >

              Niestety ulegasz tym reklamowym sloganom. Jezeli powiedzialbys, ze jest
              bezpieczniejszy bo go mozna szybciej naprawic to moze moglbym sie zgodzic ale
              jak masz na mysli bezpieczniejszy przez swoja budowe, konstrukcje czy
              strukture, to nie.
              Czy stabilny? Tego tak naprawde nie wiemy. To dopiero sie okaze jak wyjdzie
              milion programow na Linux a on sam bedzie chocby u 20% swiatowych komputerach.
              Nie powiesz przeciez, ze Linux jest odporniejszy na wady w sprzecie lub na
              zle, wadliwie, zrobiony program.
              Uzyteczniejszy? Przesadziles zdrowo.

              Ponadto, jezeli juz porownujesz systemy to porownuj najnowsze ich wersje.


              > > Poza tym mowienie prawdy nie mozna nazywac propaganda.
              >
              > masz racje.
              >
              > > Wszyscy wiedza ze Linux stanowi jakas tam konkurencje w zastowaniach
              > > serwerowych a Microsoft walczy o ten rynek. Uwazam, ze sa to normalne i zd
              > rowe
              > > prawa biznesu.
              >
              > microsoft nie zawsze stosuje sie do tych praw. jednak pare procesow przegrali

              W tym jest pewna niescislosc. Mowiac prawa biznesu mialem na mysli reguly
              prowadzenia biznesu a wiec, walke o rynki zbytu czy walke z konkurencja. Prawa
              rynku to np lepszy i tanszy produkt itd.
              Ty natomiast masz na mysli nieuczciwa walke a to juz jest inne zagadnienie.

              > > Osobiscie uwazam, ze lepiej byloby gdyby na swiecie bylo wiecej alternatyw
              > i
              > > wiecej roznorodnych rozwiazan odnosnie oprogramowania. Niestety Swiat jakb
              > y
              > > zaspal, zapatrzyl sie na Microsoft. Teraz probuje nadrabiac stracony czas.
              >
              > przeczytaj, co sam naisales :&

              Przeczytalem i nie widze bledu. Czy ty widzisz jakas sprzecznosc w tym co
              pisze?
              Spodziewales sie ze bede pisal tylko dobrze o Windows i tylko zle o Linux?
              Widzisz roznica pomiedzy mna a tymi nielicznymi fanatykami Linux tu na forum
              jest taka, ze ja staram sie byc obiektywny i szukam prawy a oni nie.

              >
              > > Dobrze jakby to sie dzialo na normalnych zasadach t.j. specjalistycznych f
              > irm
              > > software-owych skupiajacych dobrych programistow ktorzy produkuja dobre
              > > produkty za dobre pieniadze. Zamiast tworzyc ideologie, komunity i karmic
              > je
              > > sloganami.
              >
              > racja.

              Ciesze sie ze sie w tym miejscu ze mna zgadzasz.

              >
              > > Biznes to nie religia czy ideologia filozoficzna.
              >
              > ale troche etyki nie zaszkodzi nigdy...

              Pobozne zyczenia.

              > > Ci co sa tak zapatrzeni na Linux i krzycza, ze sa przeciwni monopolowi, na
              > wet
              > > nie zauwazaja, ze popieraja inny monopol.
              >
              > jaki? nie zauważyłem:)

              Mowie o tych ktorzy poza Linux swiata nie widza.

              > > Osobiscie uwazam ze MAC OS nie jest gorszy od Linux i ma takze duze szanse
              > na
              > > rozwoj.
              >
              > co przez to rozumiesz? podobn w stanach juz sie niezle rozwinal.

              Wlasnie to.
              O tym swiadczy ilosc sprzedanych w roku 2003 komputerow Apple.
              Nie wiem jak sie ksztaltuje proporcja sprzedazy komputerow wyposazonych w MAC
              OS i Linux ale wierze, ze ten pierwszy sprzedaje sie lepiej.

              > > Tak masz racje koktajl piszac ze konkurencja moze wplynac na szybszy rozwo
              > j
              > > Windows z pozytkiem dla nas wszyskich.
              >
              > tak. mialem troche doswiadczen z w2000, i stwierdzam, ze jest to system,
              > ktorego
              > juz moglbym uzywac. ale na razie jestem zadowolony z debiana

              Wszystko zalezy od potrzeb uzytkownika.

              > > Piszesz tazke, ze kupujesz Windows i jest on nie aktualny. A jak ty sobie
              > to
              > > wyobrazasz? Kupujesz program do robienia swoich podatkow za rok 2003 i jes
              > t on
              > > juz nie aktualny. To przeciez naturalne. Poprawki wychodza pozniej niz
              > > wydrukowano i oddano do sklepow CD. Nie jest zadnym problemem zrobic updat
              > e.
              > tak, jesli sie ma szybkie lącze internetowe

              Czyzby Linux nie ma update? A moze to sie nazywa innaczej?
              Pokaz mi taki program ktory nie ma update. Kazdy szanujacy, bedzie mial.

              > > Przy okazji dodam jeszcze, ze nie zgadzam sie z tymi ktorzy twierdza, ze
              > > Windows jest popularny tylko dlatego, ze jest dolaczany do komputera i lud
              > zie
              > > sa na niego skazani. Jestem tego pewien, ze Windows jest popularny dlatego
              > ze
              > > jest dobry.
              >
              > co do w2000, to nawet sie zgodze. i to tyle.
              >

              Ten rok bedzie sadny dla Linux. W sklepach pojawia sie komputery HP wyposazone
              w ten system. Zobaczymy jak ludzie rzuca sie na nie.
              Ciekawe czy i wowczas argument przymusu (bo wyposazony w Linux) bedzie
              wykorzystywany przez ich zwolennikow.


              > > Gdyby to byla nieprawda, firmy produkujace komputery nie instalowalyby Win
              > dows
              > > w swoich komputerach. Juz teraz instalowaly by Linux ktory spowodowalby
              > > potanienie produktu a tym samym konkurencyjnosc na rynku. Dlaczego tego ni
              > e
              > > robia?
              >
              > robią, ale jeszcze nie w polsce. w polsce do kupionego skladaka dostajesz
              > piracka wersje, ktora tez nic nie kosztuje.
              >
              > > Prosze nie uwazajcie te 90% rynku producentow za glupkow.
              >
              > dlaczego uwazasz, ze tak uwazam?

              Oczywiscie to nie do ciebie :-))

              > pzdr
              > fr

              Pozdrawiam, JP
      • Gość: Beny Tylko jedna uwaga IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.04, 20:22
        > Byc moze robia to nieswiadomie. Jednak to zaslepienie w nienawisci do
        > Microsoft (w domysle kapitalizmu) odbiera im mozliwosc normalnego i
        > obiektywnego myslenia.

        Wniosek: Microsoft to czysty przejaw sukcesu kapiatlizmu.
        Dlaczego ten sukces mial jakies problemy z prawe nie sankcjonujacym monopolu w
        panstwie bedacym ostaja tegoz kapitalizmu.
        Od kiedy pozycja monopolisty jest przejawem dobrego kapiatalistycznego podejscia
        do produktu.

        > Czytalem ostatnio polska prase brukowa ktora odnosi sie do tego faktu.
        > Co uderza w tych atykulach to proba odworcenia uwagi czytelnika od faktow a
        > sprowokowanie wrazenia, ze to wszystko to tylko propaganga Microsoftu.


        Polska prasa brukowa i nie tylko brukowa pieje w zachwycie nad produktami
        Microsoftu. MOzezs podac tytuly w ktorych to ktos raczyl byl sie zle wyrazic o MS?
        • Gość: JP Re: Tylko jedna uwaga IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 13.01.04, 06:17
          Gość portalu: Beny napisał(a):

          > > Byc moze robia to nieswiadomie. Jednak to zaslepienie w nienawisci do
          > > Microsoft (w domysle kapitalizmu) odbiera im mozliwosc normalnego i
          > > obiektywnego myslenia.
          >
          > Wniosek: Microsoft to czysty przejaw sukcesu kapiatlizmu.

          Beny! chyba poraz pierwszy sie z toba zgadzam :) Masz u mnie duze piwo :))

          > Dlaczego ten sukces mial jakies problemy z prawe nie sankcjonujacym monopolu
          w
          > panstwie bedacym ostaja tegoz kapitalizmu.
          > Od kiedy pozycja monopolisty jest przejawem dobrego kapiatalistycznego
          podejsci
          > a
          > do produktu.

          Przeczytaj uwaznie i staraj sie byc obiektywny a wiele zrozumiesz.
          gemini.miks.uj.edu.pl/~dkasp/micro.html
          > > Czytalem ostatnio polska prase brukowa ktora odnosi sie do tego faktu.
          > > Co uderza w tych atykulach to proba odworcenia uwagi czytelnika od faktow
          > a
          > > sprowokowanie wrazenia, ze to wszystko to tylko propaganga Microsoftu.
          >
          >
          > Polska prasa brukowa i nie tylko brukowa pieje w zachwycie nad produktami
          > Microsoftu. MOzezs podac tytuly w ktorych to ktos raczyl byl sie zle wyrazic
          > o MS?

          Nie zartuj. Czytasz je na codzien.
          Gdybys mial choc troche racji to prawdopodobnie nie byloby tego i tego typu
          watkow na tym forum a byc moze polakow tak uprzedzonych do MS.

          Nie chce mi sie teraz szukac. Jeden link wystarczy?
          iik.onet.pl/850546,1,2874,newsy.html
          • Gość: Beny Re: Tylko jedna uwaga IP: 213.68.127.* 13.01.04, 09:22
            > Beny! chyba poraz pierwszy sie z toba zgadzam :) Masz u mnie duze piwo :))

            Widzisz, jeszcze, nie wszystko stracone. Kiedys zgodzisz sie z wiekszoscia moich
            pogladow.


            > Przeczytaj uwaznie i staraj sie byc obiektywny a wiele zrozumiesz.
            > gemini.miks.uj.edu.pl/~dkasp/micro.html

            <meta HTTP-EQUIV="Content-Type" CONTENT="text/html; charset=windows-1250">
            <meta NAME="Generator" CONTENT="Microsoft Word 97">
            To sie nie da czytac pod normalna przegladarka. Gdyby ten ktos to pisal dla
            szerokie grona internautow, wysililby sie przynajmniej na normlane kodowanie.

            Po za tym nie jestem tego w stanie czytac bowiem mam "Fatal Error"
            validator.w3.org/check?uri=http%3A%2F%2Fgemini.miks.uj.edu.pl%2F%7Edkasp%2Fmicro.html
            Oczywiscie zartuje, nie mniej jednak ten krotki dokument pokazuje sposob
            myslenia ludzi, ktorm MS zmiekczyl mozg. PO co stosowac sie do pieprzonych
            standardow. Niech standardy dostosuja sie do nas.

            Co wiecej pierwsza czesc tego dokumentu traktuje o o MS-DOS. Krocej i mniej
            pompatycznie przeczytasz o tym tutaj:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15430&w=9875566&a=9995439
            i tutaj cd.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15430&w=9875566&a=9999173
            Co do reszty nic nowego ten tekst nie wniosl.
            Wniosek: MS nie byl monopolista na poczatku, dopiero pozniej (gdzies kolo win98)
            mimo doskonalej pozycji na rynku zaczal stosowac praktyki monopolistyczne.

            > Nie zartuj. Czytasz je na codzien.
            > Gdybys mial choc troche racji to prawdopodobnie nie byloby tego i tego typu
            > watkow na tym forum a byc moze polakow tak uprzedzonych do MS.
            >
            > Nie chce mi sie teraz szukac. Jeden link wystarczy?
            > iik.onet.pl/850546,1,2874,newsy.html

            To nie jest poslak prasa. Chip jest niemiecki i oni wala kiepskie przedruki.
            Wiec to wstretni (madrzy) Niemcy to pisza!

    • Gość: dzik z kotliny Re: Windows tansze niz Linux IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.01.04, 00:05
      "Po pierwsze, ile osób Microsoft zaleca zatrudnić w pełnym wymiarze godzin na każde 10 komputerów w firmie do ściągania i instalowania łatek systemowych? Po drugie w nawiązaniu do reklam podkreślających że Windows najtańszym w eksploatacji systemem operacyjnym, jaki procent tej kwoty stanowią koszty cotygodniowego łatania systemu?I po trzecie, jak długo jeszcze Microsoft zamierza wykrywać luki w zabezpieczeniach, korzystając z usług hakerów?"
      -George Smith, SecurityFocus
      www.securityfocus.com/columnists/185
      Pod koniec września na wokande Sądu Najwyższego w Los Angeles trafił cywilny pozew przeciwko firmie Microsoft o odszkodowanie z tytułu strat poniesionych w wyniku błędów w zabezpieczeniach systemu operacyjnego Windows.Dana Taschner, reprezentująca Marcy Levitas ( oraz, potencjalnie setki tysięcy innych użytkowników systemu, jeśli sąd przychyli się do wniosku poszkodowanej)
      domaga się nie tylko rekompensaty, ale także zobligowania firmy Microsoft mocą
      orzeczenia sądowego do dopracowania swych produktów przed wypuszczeniem ich na rynek.
      "Bezsprzeczna dominacja Microsoftu w sektorze produktów software'owych stanowi globalne zagrożenie"-głosi pozew

      wszystko powyżej pochodzi z PCFormat Nr01/2004(41)styczeń
      Pozdrawiam
    • Gość: Beny Re: Windows tansze niz Linux IP: 213.68.127.* 12.01.04, 09:35
      "Microsoft-sponsored benchmarks prove that multiple WinTel Web servers perform
      better than a Linux mainframe acting as a Web server consolidator."

      Microsoft-sponsored - i wszystko jasne.
      Niezalezni eksperci i niezaleznosc jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu
      sponsoringu.
    • Gość: piecyk gazowy O kosztach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 10:22
      infojama.pl/article.php?sid=1335

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka